Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
Zakładki:
BARDZO WAŻNE! Wszystkie zdjęcia są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej zgody. Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, podaj źródło, a mnie zostaw komentarz, czy smakowało:)
Moje strony
Najlepsze - bez jaj
Napisz do mnie:
Linki kulinarne
Ozdabianie ciast
Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi DzienMamy3_120x600 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpisy z tagiem: głupie porady

sobota, 06 listopada 2010

Niestety musimy na chwilę wrócić do jajek przepiórczych. Więc uznałam, że może jest jeszcze ktoś, kto się musi z nimi użerać, więc może się przydać kilka małych uwag, jak się obchodzić z jajkami przepiórczymi.

jajko kurze i przepiórcze, han & quail's eggs

1. Informacja o tym, że przepiórcze jajka trzeba otwierać nożem, zazwyczaj jest umieszczona na ich opakowaniu. Ja od siebie mogę polecić do tego celu nóż piłkowany. Skorupka przepiórcza jest bardzo delikatna, ale błonka pod nią jest badzo mocna, więc naprawdę nie próbujcie tego robić palcami.

2. Jedno jajko kurze odpowiada mniej więcej 4 jajom przepióczym. Przy czym w jajku przepiórczym żółtko zajmuje ponad połowę objętości, a w jajku kurzym tylko 1/3, więc jeżeli do jakiegoś przepisu trzeba je rozdzielić, należy uwzględnić tę różnicę. Choć osobiście nigdy nie byłam tak zdesperowana, by to robić;)

3. Przepiórcze jajka gotują się na twardo 3 minuty. Jajecznica robi się w 30 sekund, więc trzeba najpierw rozbić do miseczki odpowiednią ilość jaj, a nie wbijać po kolei na patelnię, bo zanim się dojdzie do trzeciego, pierwsze już jest usadzone.

4. Przepiórki są mniej eksploatowane w znoszeniu jaj niż kury, więc czasem bywa tak, że część jajek w opakowaniu musiało nico dłużej leżakować przed sprzedażą. Prostym sposobem sprawdzenia świeżości jest zanurzenie jajek w wodzie. Te pływające trzeba wyrzucić. Jajko świeże spada płasko na dno. Takie, które się nieco pionowo unosi już jest podejrzane i lepiej je otwierać nad spodeczkiem i uruchomić analizę organoleptyczną uwzględniającą wygląd, lepkość i zapach.

świeże przepiórcze jajka toną, quail eggs

5. Jaja przepiócze smakują niemal tak samo jak kurze. Są jednak nieco delikatniejsze, a żółtko jest o wiele bardziej kremowe niż w jajach kurzych. Mogą być bezpieczną alternatywą dla osób uczulonych na jajka kurze, jednak należy je wprowadzać do diety ostrożnie, ponieważ i tak mogą wywołać objawy alergii.

sobota, 06 lutego 2010

Tiramisu znaczy mniej więcej "zabierz mnie wysoko". Zamiast klasycznego likieru migdałowego Amaretto użyłam likieru śmietankowego Baileys. I zgodnie już z kompletnym pomieszaniem języków wyszło mi Bailamisu czyli hiszpańsko-włoskie niezmiernie zadęte: unieś mnie w tańcu aż do nieba... Chyba dość romantycznie, co nie?

bailamisu, tiramisu z Baileys, Baileys tiramisu

250 g serka śmietankowego typu Mascarpone (lub nawet serka homo)
2 żółtka
200 ml smietany kremówki
3 łyżki cukru pudru
podłużne biszkopty
duży kieliszek Baileys
mocne esspresso
tarta gorzka czekolada

Żółtka ubić z połową cukru, postawić na misce z wrzątkiem i ubijać, aż do uzyskania gęstego białego kremu. Połączyć z serkiem. Ubić śmietanę z resztą cukru i połączyć z serem.
Biszkopty maczać w ostudzonej kawie połączonej z Baileys i układać w formie. Przykryć warstwą masy serowej. Położyć kolejną warstwę maczanych biszkoptów i sera. Po wierzchu posypać tartą czekoladą np przez wycięty z papieru szablon. Porządnie schłodzić. Po zastygnięciu wyciągnąć z formy i obłożyć dookoła biszkoptami.

Mały szczegół techniczny: ponieważ nie miałam odpowiedniej foremki, pomogłam sobie folią aluminiową i ciężkimi kartonami. Wyszła mi prowizoryczna foremka mieszcząca 4 biszkopty wzdłuż i wszerz.

bailamisu, tiramisu z Baileys, Baileys tiramisu

Myślałam, że starczy nam na dwa razy, ale deser okazał się tak pyszny, że dzielenie go na 4 kawałki okazało się czystym barbarzyństwem:) To było najlepsze tiramisu jakie jadłam!
I nawet mascarpone, za którym nie przepadam, stworzył doskonałą, harmonijną kompozycję.

niedziela, 15 lutego 2009

Prosty sposób na dobranie wielkości formy do ilości ciasta.

Mam bardzo małą kuchnię (w dodatku nie jest to moja kuchnia, więc nie mogę w niej wprowadzać zmian) i nie mam miejsca na składowanie ton żelastwa. Poza tym jeszcze dochodzi aspekt finansowy, uważam, że jest głupotą kupowanie kolejnej formy, którą użyję może raz na dwa lata.

Wymyśliłam, że przy pomocy małej foremki odwróconej do góry dnem można z dużej formy zrobić kwadratową lub małą prostokątną. Taki twór pokrywa się folią aluminiową albo papierem do pieczenia i już gotowe:)

zmniejszanie formy