| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: przetwory

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Jak zapowiadałam, tak zrobiłam :) Zachęcona degustacją postanowiłam samodzielnie ukisić brukselkę.

kiszona brukselka, fermented brussels sprouts

Kiszona brukselka

brukselka
ząbki czosnku
gałązka kopru 
odrobina kminku 
kilka ziaren gorczycy
sól kamienna 

Brukselkę wybierałam najmniejszą jaką znalazłam i jeszcze odcinałam listki, żeby uzyskać malusieńkie główeczki. (Te większe listki przesmażyłam do obiadu KLIK) Rozpuściłam 1 łyżkę soli w 1 litrze przegotowanej wody. Brukselkę upchnęłam w słoiku z przyprawami i zalałam roztworem soli. Zakręciłam i odstawiłam na tydzień w temperaturze pokojowej. Na wszelki wypadek, gdyby fermentacja zachodziła bardzo burzliwie (a zachodziła;)), słoik ustawiłam w miseczce. Gotową kiszonkę przeniosłam do lodówki.

kiszona brukselka, fermented brussels sprouts, homolactic fermentation of brussels sprouts

Kiszona brukselka jest bardzo fajna. Trochę jak kiszona kapusta, a trochę jak kiszone ogórki. My zjedliśmy ją jako surówkę do pierogów.

Smacznego!

wtorek, 06 września 2016

"Mimozami jesień się zaczyna" pisał Tuwim, potem śpiewał Niemen. Mimozą nazywano zaś nawłoć. Nawłoć kanadyjska i nawłoć późna są gatunkami inwazyjnymi, więc śmiało można je rwać, a warto rwać bo są bardzo zasobne w rutynę. Herbatki z nawłoci są polecane alergikom. Oprócz naparów można przygotować syrop i wykorzystywać go później jako dodatek do herbaty lub jako bazę do przygotowania lemoniady.

syrop z nawłoci, nawłoć syrop, solidago syrup, syrop nawłociowy

 
Syrop z nawłoci

pęk kwiatów nawłoci
cytryna
cukier (brązowy, kokosowy, palmowy)

Wybierajcie kwiaty, które ledwie się rozwinęły i mają jeszcze dużo pąków. Można też wykorzystywać liście, ale dla łagodniejszego smaku warto użyć samych kwiatów. Kwiaty zalać gorącą wodą, by je zakryć i odstawić pod przykryciem do wystudzenia. Odcedzić napar, dodać sok wyciśnięty z cytryny oraz cukier. Żeby syrop był trwały, cukru powinno być przynajmniej połowę wagi naparu (najlepiej tyle samo), ale po prostu dodajcie do smaku, ja wolę dać mniej, bo daje to większe pole manewru ze słodkością przy podaniu. Podgrzać do rozpuszczenia cukru i przelać do wyparzonych butelek. Można pasteryzować.

syrop z nawłoci, nawłoć syrop, solidago syrup

Nawłoć oprócz silnego działania przeciwutleniającego działa również moczopędnie i przeciwbakteryjnie. I ma bardzo fajny ziołowy smak :)

Inne propozycje przepisów z nawłocią znajdziecie w książce "Jadalne kwiaty" wydawnictwa Pascal.

Smacznego!

niedziela, 04 września 2016

Klasyka kuchni francuskiej w wersji fusion: polska cebula, wino hiszpańskie a ocet włoski ;)

Konfitura z czerwonej cebuli, red onion confiture, red onion jam

Konfitura z czerwonej cebuli

0,5 kg czerwonej cebuli
3 łyżki brązowego cukru
2 łyżki miodu
pół szklanki czerwonego wytrawnego wina
5 łyżek ciemnego octu balsamicznego
pieprz, sól kamienna
tymianek

Cebulę obrać i pokroić w piórka. Cukier i miód podgrzać, aż się roztopią. Na karmel wrzucić cebulę i delikatnie wymieszać. Kiedy cebula zwiędnie, dolać wino, chwilę dusić, po czym dodać ocet i przyprawy. Smażyć konfiturę na małym ogniu, aż odparuje i nabierze szklistości. Spróbujcie, czy nie trzeba przypadkiem dosolić, dosłodzić, zaostrzyć lub dokwasić, zanim przełożycie do wyparzonego słoiczka.

Konfitura z czerwonej cebuli bez tłuszczu, red onion confiture, red onion jam

Pyszna! I to mówię ja, która nienawidzi cebuli i po (surowej) cebuli choruje ;)
Nadaje się do serów, mięs, kanapek. Na zimno i na ciepło.

Smacznego!

piątek, 12 sierpnia 2016

Danie, którego mi brakowało do kolekcji przepisów z zielonych pomidorów: sałatka z zielonych pomidorów do słoika :) Inne przepisy z zielonymi pomidorami są pod koniec wpisu na temat ich rzekomej toksyczności KLIK.

marynowane zielone pomidory, marynata pomidorowa, sałatka z zielonych pomidorów do słoików

Marynowane zielone pomidory, czyli pomidorowa sałatka do słoika

pół kg zielonych pomidorów
1 cebula
1 szklanka octu (jabłkowego)
2,5-3 szklanki wody
1,5-2 łyżki brązowego cukru
1 łyżeczka soli
2-3 listki laurowe
kilka ziaren ziela angielskiego
po kilka ziaren pieprzu i gorczycy

Pomidory umyć, pokroić w plasterki, cebulę posiekać. Włożyć warzywa do słoików, podorzucać przyprawy w miarę równo dzieląc między słoiki. Zagotować wodę z octem, cukrem i solą. Gorącą zalewą dopełnić słoiki, zakręcić i pasteryzować 10 minut.

W wielu przepisach na sałatkę z zielonych pomidorów można spotkać etap solenia pomidorów i zostawiania ich na 24 godziny, ponieważ nie widziałam celu takiego postępowania, więc tego nie robiłam.

sałatka z zielonych pomidorów na zimę, sałatka z zielonych pomidorów do słoików, marynowane zielone pomidory

Do zielono pomidorowej sałatki można dodać plasterki marchewki, tylko wartą ją wcześniej pogotować na półtwardo.

Smacznego!

poniedziałek, 30 maja 2016

Arcydzięgiel to bardzo aromatyczne zioło, jego kandyzowane łodygi liściowe są używane do dekoracji tortów. Ciężko jest natomiast z pozyskaniem arcydzięgla, ponieważ na stanowiskach naturalnych jest objęty ochroną częściową, więc najlepiej wyhodować go sobie w ogródku.  

kandyzowany arcydzięgiel, anżelika w syropie, angelika w cukrze, dzięgiel kandyzowany

Kandyzowany arcydzięgiel, czyli anżelika w syropie

łodyżki liściowe arcydzięgla (dzięgiel litwor, Angelica archangelicaArchangelica officinalis)
cukier

Z 2 filiżanek cukru i 1 filiżanki wody zagotować syrop. Łodyżki arcydzięgla pokroić w skośne rurki lub w paski, wrzucić do syropu i gotować aż staną się szkliste. Wyciągać na papier do pieczenia i wrzucać do syropu kolejne partie dzięgla. Starsze łodyżki są bardzo łykowate i trzeba je gotować w cukrze kilkukrotnie, ogonki młodych liści są delikatne i wystarczy im kilka minut.

Zastanawiałam się, czy przechowywać luzem podeschnięte kandyzowane łodyżki, czy zalać je syropem i w efekcie zrobiłam po jednym słoiczku obiema metodami - sama przekonam się, który arcydzięgiel jest lepszy :) Ale nawet jeżeli wolicie łodyżki przechowywane na sucho, to zachowajcie syrop z arcydzięgla - jest pyszny! Już mam na niego pomysł...

A tak na marginesie, to są również przepisy, które zalecają by na początku zahartować arcydzięgiel w roztworze sody, by nie tracił koloru po dodaniu kwasku lub cytryny. Ale skoro efekt zmiany pH ma wyjść na zero, to uznałam, że po prostu nie dodam kwasku, który odbiera kolor zielonym przetworom. I jak na razie arcydzięgiel nadal jest zielony ;)

Smacznego!

czwartek, 12 maja 2016

Nie za bardzo lubię tak po prostu jeść lilaki, ponieważ te kwiaty są gorzko-kwaśne, ale warto wykorzystać ich aromat. Np w lodach lub lemoniadzie. Jedyny i niepowtarzalny aromat bzu.

 syrop z lilaka,czy bez lilak jest jadalny,syrop z bzu lilaka, lilac flower syrup,lilac blosom syrup

Syrop z bzu lilaka

3-5 kwiatostanów mocno pachnącego bzu lilaka
0,5 l wody
300-500 g cukru
1 cytryna

Ilość kwiatów i cukru dobierzcie wedle uznania, czy chcecie mieć mocny kwiatowy smak, czy tez bardzo słodki syrop o delikatnym aromacie. Ja preferuję mocno kwiatowe, a mało słodkie syropy, bo wtedy mam większą elastyczność ich używania.

Kwiaty trzeba oskubać z łodyżek. Im więcej zostanie zielonego, tym bardziej smak będzie zielny, a nie kwiatowy, choć moim zdaniem też przyjemny. W dodatku kora lilaka ma działanie ochronne na wątrobę ;) Kwiaty skropić sokiem wyciśniętym z całej cytryny. Zalać gorącą, ale nie wrzącą wodą i odstawić pod przykryciem do następnego dnia. Odcedzić kwiaty, a do naparu dodać cukier i podgrzać do temperatury 70°C (syrop się wyraźnie rusza, ale jeszcze nie powstają pęcherzyki). Przelać do sterylnej butelki i odstawić pod kocem do wystudzenia.

Smacznego!

wtorek, 12 kwietnia 2016

Wspominając wizytę w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa i babkę z obierków ziemniaczanych (klik) przygotowałam konfiturę z buraka. W czasie, gdy nie było dostępu do świeżych owoców, np na przednówku, w zastępstwie sięgano po warzywa korzeniowe. Ale konfitura buraczana w takim galicyjskim wydaniu wcale nie jest głodowym daniem, lecz kipi od wykwintnych dodatków.

 konfitura z buraków, dżem z buraka, beetroot jam, konfitura buraczana

Konfitura z buraków

500 g buraków
200 g brązowego cukru lub miodu
skórka z cytryny lub pomarańczy
garść migdałów
sok z cytryny
goździki, cynamon, ewentualnie imbir

Migdały zblanszować. Buraki obrać, zetrzeć na tarce, zmieszać z sokiem z cytryny i cukrem (lub miodem, albo pół na pół) i podgrzewać na malutkim ogniu. Gotować, mieszając, aż buraki zmiękną. Dodać przyprawy, skórkę startą z cytryny lub pomarańczy i migdały. Podsmażyć jeszcze parę minut i gorącą konfiturę przełożyć do wysterylizowanych słoiczków.

Naprawdę smaczna konfitura. Kolor jest, smak jest. Buraki przecież świetnie się sprawdzają w cukierniczych wydaniach, do tego chrupiące migdały i aromatyczne przyprawy. Dżem z buraka pyszny jest!

Smacznego :)

czwartek, 05 listopada 2015

Ponieważ sezon na kasztany jadalne trwa, więc zapraszam do samodzielnego przygotowania kremu kasztanowego. W porównaniu do kupnego jest o niebo smaczniejszy i wielokrotnie mniej słodki. Krem kasztanowy jest jedną z potraw "brutti ma buoni", jest pyszny, ale ciężko go sfotografować :P

domowy krem kasztanowy, krem kasztanowo-klonowy, DIY marron cream, marron puree, sweet chestnut cream

Domowy krem kasztanowo-klonowy

0,5 kg kasztanów jadalnych
syrop klonowy
1-2 łyżki karobu
laska wanilii
sól kamienna lub morska
ewentualnie sok z kwaśnej mandarynki lub cytryny 

Kasztany przekroić na krzyż i ugotować. Kiedy popękają, odcedzić i ostudzić. Obrać z łupek i przecisnąć przez praskę do ziemniaków albo zmielić w maszynce do mięsa. Do puree kasztanowego dodać karob, ziarenka wydłubane z laski wanilii przeciętej wzdłuż, szczyptę soli i po trochu dolewać syrop klonowy, żeby uzyskać lekko słodki, gładki krem. Zamiast syropu klonowego można użyć miodu lub innego słodzidła. Jeżeli nie chcecie więcej dosładzać, a krem nie jest idealnie gładki, to po prostu dodajcie odrobinę wody (lub odrobinę oliwy, jeżeli ma być na tłusto :)). Kiedy spróbowałam gotowego kremu brakowało mi kwaśnego kontrapunktu, więc wcisnęłam do niego trochę soku z bardzo kwaśnej mandarynki i to było właśnie to :) Dlatego sugeruję, żeby dodać sok z cytryny/mandarynki zanim ustalicie ostateczną konsystencję kremu, żeby go zbytnie nie rozmiękczać na koniec.

Krem przełożyłam do słoiczków i zapasteryzowałam.

Kremu kasztanowego można używać jako przełożenie do tortów, nadzienie do tarty żołędziowej, bułeczek albo do naleśników itd., itp.

Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8