|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
BARDZO WAŻNE! Wszystkie zdjęcia są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej zgody. Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, podaj źródło, a mnie zostaw komentarz, czy smakowało:)
Moje strony
Najlepsze - bez jaj
Napisz do mnie:
Linki kulinarne
Ozdabianie ciast
Tagi
|
Wpisy z tagiem: Zielono mi
poniedziałek, 02 kwietnia 2012
Zaczął się sezon na chwasty, a ja przepisy chwastowe mam i będę Wam nimi umilać wiosnę:)
Sok z pokrzywy 300-500 g młodych listków pokrzywy z samych wierzchołków rośliny Świeżo zebraną młodą pokrzywę (trzeba zbierać w grubych rękawiczkach lub przez karton) przelać na sicie wrzątkiem i natychmiast przełożyć do przygotowanej miski z lodem. Mamy się pozbyć włosków z kwasem mrówkowym, a nie ugotować pokrzywę. Zahartowane listki wrzucić do blendera, zalać częścią wody mineralnej, dodać sok z cytryny, posiekany imbir i dokładnie zmiksować. Następnie sok pokrzywowy przecedzić, dolać resztę wody i rozpuścić w nim cukier. Podawać w wysokich szklankach z kostkami lodu i plasterkami cytryny lub jadalnymi kwiatkami.
Ta radośnie zielona pianka jest tylko efektem gwałtownego cedzenia, pod spodem sok pokrzywowy ma mniej interesujący kolor, co trochę widać na drugi zdjęciu. Jednak smak jest fajny, a sok bardzo zdrowy, bo zawiera dużo żelaza, witaminy C i beta-karotenu. Gorąco polecam! Dodaję do Zielnika Pluskotki, którą to akcję w tym roku zbombarduję przepisami;)
niedziela, 25 marca 2012
Podobnie jak Wy, ja też po naszej Zielonej zabawie nabrałam zielonego rozpędu;)
Sałata jako łąka, kukurydza jako żwirek, pomidory, papryka i jajka jako kwiatki, kalafior jako zarośla i ogórek jako gadzina z marchewkowym ozorem.
Krokodyle bardzo lubię, ich idea pochodzi z Kuchni Pełnej Cudów, są proste do zrobienia. Niestety powtarzam się, ja nie mam takiego zacięcia i wyobraźni jak Kinga, która ma mnóstwo prześwietnych pomysłów jak z jedzenia stworzyć cuda! Zajrzyjcie do niej koniecznie:)
czwartek, 22 marca 2012
Astronomiczna przyszła przedwczoraj, kalendarzowa wczoraj, i w tym roku to Wiosna musiała poczekać na mnie;) Przepraszam za opóźnienie w przygotowaniu podsumowania. Bardzo się cieszę i jest mi niezmiernie miło, że wzięłyście udział w akcji Zielono mi i znajdujecie w niej tyle frajdy;) Dziękuję serdecznie za całą tą Zieloność! Mam nadzieję, że nabrałyście pozytywnej energii i że za rok znów wspólnie zazielenimy blogi:) Część osób zarejestrowała swoje dania na durszlaku, część na mikserze, a część przysłała pocztą. A oto wszystkie tegoroczne zielone potrawy i ich autorzy: ZIELONE ZUPY Krem z rukwi wodnej Nobleva Zupa brokułowa z soczewicą Kabamaiga Brokułowa z bardzo czosnkowymi grzankami A-Lisia Zupa DWA SELERY A-Lisia Zupa- krem z pora i zielonego groszku Grażyna Kremowa zupa szpinakowa Maggie
ZIELONE SAŁATKI Ogórek w zalewie sezamowej Mirabelka Zielona sałatka z kurczkiem Mikimama Sałatka z zieloną fasolką, jajkiem i filecikami anchois Josia Zielona sałatka z brokułami, awokado i orzechami ja Sałatka szpinakowo truskawkowa z sosem kokosowo-słonecznikowym Monica Dwie zielone surowki Karto_flana Brokuły z serem feta i sosem czosnkowym Annaz
ZIELONE DANIA NA ZIMNO Koperkowe pesto KuszenieSukkuba Pesto z liści rzodkiewki Lidia PASZTET BEZ PIECZENIA Z ZIELONEGO GROSZKU, Z ZIELONYM PIEPRZEM Wegetarinka Pesto z rukoli Lejdi of the house Polskie pesto z mietą i cytryną Wiera Pasta z wędzonej makreli z zielonym pepperoni i koperkiem Mopswkuchni Jajka faszerowane wasabi Mopswkuchni
ZIELONE DANIA NA CIEPŁO Jajecznica z roszponką Patka Piekielna pizza z dynią salami i roszponką Patka Muffiny z kozim serem N_zak Naleśniki szpinakowe Aparatkagotuje Zielone naleśniki wg Nigelli z pesto Wiera Kurczak po chińsku z sosem z czarnej fasoli i ryżem kokosowym – training food Dota Farfalloni con spinaci Be@tka Dorsz na purée z zielonego groszku z wianuszkiem z brokułów Mopswkuchni CASARECCE CON ASPARAGI SELVATICI CZYLI CASARECCE Z DZIKIMI SZPARAGAMI Alizea PASTA AL VERDE CZYLI MAKARON NA ZIELONO Alizea Wiosenne tarty ze szpinakiem Kuchnia Doroty Placuszki szpinakowe Grażyna Ryba z zielonymi warzywami Grażyna Pappardelle z brokułami Olciaky Zieleniutko Makaron z brokulowym pesto Lejdi-of-the-house Risotto z pesto groszkiem i bobem Lejdi-of-the-house Ryba w sosie śmietanowo-koperkowym z zielonymi warzywami z wody Monica Pieczeń wołowa z lubczykiem i warzywami Mikimama Krewetki. Curry i mleczko kokosowe. Zielone warzywa. Zielono mi... Eve.wo Capuns czyli szwajcarskie gołąbki Bea
ZIELONE SŁODKOŚCI Ciasto z zieloną herbatą Mirabelka 5 kroplówek temu... Makaroniki bazyliowo-cytrynowe. Zdesperowana Małgorzata Głowacka Tęczowe mufinki Bożena Zielony wytrawny tofu-sernik Młodaweganka Czekoladowe babeczki z odrobiną mięty Szarlotek Ciastka żółwie Szarlotek Torcik bezowy z kremem waniliowym Usagi Ciasto szpinakowe cudnie zielone ja Muffiny żabiego króla Karto_flana Zielona sałatka owocowa Mopswkuchni Miód rozmarynowy Evelosa
ZIELONE NAPOJE Koktajl owocowo-szpinakowy Mirabelka Shamrock Shake NaStole Zielone piwo Wiera
Jeżeli chcecie więcej zieloności, to jeszcze więcej zielonych inspiracji znajdziecie w podsumowaniach Zielono mi 2010 i Zielono mi 2011. Jeżeli kogoś ominęłam, coś przekręciłam albo ktoś nie chce być w podsumowaniu, to bardzo przepraszam i proszę o kontakt mailowy. Jeszcze raz dziękuję serdecznie za wspólną zabawę:)
poniedziałek, 19 marca 2012
Podczas gdy Wy świetnie się bawicie w zielone (bardzo mi miło:)), ja cały weekend spędziłam w pracy i padam na pysk. Jednak żeby nie odpaść z powszechnej zieloności wygrzebałam zdjęcie jeszcze z przed przeprowadzki i z czasów przedMamutkowych, pysznej zielonej sałatki obiadowej. A przypominam, że osoby, które nie wyrobią się dziś z dodaniem wpisu, mogą przysłać mi linki do swoich dań na pinkcajkowego maila;)
Brokuły, awokado, zielony ogórek strugany wzdłuż, listek sałaty lodowej, orzechy i jajka (teraz użyłabym przepiórczych), trochę oliwy i gotowa pyszna alternatywa dla zupy. Bardzo dziękuję za Wasz udział w Zielono mi... A brokuły to subtelne nawiązanie do zbliżającej się...
sobota, 17 marca 2012
Zielono mi... czas zacząć! Miłej zabawy! :) Ciasto szpinakowo-kokosowe zalęgło się w mojej głowie, gdy Bea pokazała swój szpinak z kokosem. Uznałam, że skoro to wspaniałe zestawienie smaków działa (a działa:)) podczas obiadu to i w cieście będzie udane. I się nie pomyliłam! :D
To cudnie zielone ciasto zabrałam na przyjęcie, gdzie na początku patrzono na nie jak na żabę:/ Potem ja z wielką radością patrzyłam na wyraz zdumienia malujący się na twarzy pierwszej z pań, która odważyła się spróbować: "Przecież tu w ogóle nie czuć szpinaku!" wykrzyknęła. Odważyło to pozostałe osoby do skosztowania, a ja ucieszona przyjmowałam kolejne komplementy odnośnie ciasta, które znikało w oszałamiającym tempie. W efekcie każda z pań zapisała sobie przepis:) Żadna za nic nie dała się przekonać, żeby upiec ciasto na jajkach, bo moje było pyszne i wolą nie ryzykować;) Tylko gospodarz domu nie chciał spróbować wymawiając się obrzydzeniem do warzywa. W końcu udało mi się go przekonać i uznał, że gdyby nie wiedział, z czego zostało zrobione, to uznałby je za pyszne (czy naprawdę wszyscy mężczyźni tak mają???), bo smakuje zupełnie jak bounty (mam wstawiać (R), czy się obędzie? ;))
Ciasto szpinakowe bez jajek - mój autorski przepis (z resztą jak niemal wszystkie na blogu) 1 szklanka mąki
Szpinak rozmroziłam, odlałam wodę, która sama wyciekła. Odmierzyłam szklankę, po czym odcisnęłam na sitku, ale nie przesadnie do sucha. Dodałam do zmieszanych składników suchych, dolałam płynne i zamieszałam. Mamutek jako naczelny garkotłuk dzielnie mi pomagał;) Wylałam do przygotowanej tortownicy 18-20 cm. Teraz zawsze piekę z papierem na dnie, nie robiąc nic z bokami tortownicy. Piec około 40 minut w 180°C (pierwsze 10 minut z termoobiegiem, później bez) do suchego patyczka. Nie mogłam się ponazachwycać jego kolorem! A tu zdjęcie ze szklanką z ikei jako próbnikiem koloru, żeby nie było że oszukuję;)
Zielone ciasto gorąco polecam: jest wilgotne, kokosowe i pyszne. Tak samo dobre następnego dnia. No i jak cudnie zielone! A jeżeli boicie się piec ciasto bez jajek, zastąpcie mleko dwoma dużymi ubitymi jajkami. Skoro naśladowcy dopisują, to może i mój autorski przepis się nada na Wielkanoc Alergika, o ile szanowne jury uzna je za godne.
piątek, 09 marca 2012
No i jak, wymiękłyście przy 5 przepisach na muffinki pod rząd? To jeszcze mam szósty;) Tymczasem w oczekiwaniu na Zielono mi mam dla was szybciutki konkursik. Tak na rozgrzewkę:) Oto moje zielone muffinki. Zgadnijcie, dlaczego są zielone?
Muffinki zielone zagadkowe 1,5 szklanki mąki Suche składniki zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać tylko do ich połączenia. Przełożyć do foremek muffinkowych wysmarowanych oliwą lub wyłożonych papilotkami i piec ok. 20 minut w 175°C, do suchego patyczka.
Dla osoby, która odgadnie zagadkowy składnik przygotowałam nagrodę. Co by to mogło być? Może jakieś wypasione kreatywne herbatki? O, wiem! Zestaw własnoręcznie robionych mydełek (wegańskich!) z ziołami, kwiatkami, przyprawami itd. Podoba się taka nagroda? Jeżeli kilka osób zgadnie, zwycięzca zostanie wyłoniony przez losowanie, jeżeli nikt nie zgadnie, nagrodę rozlosuję wśród wszystkich zgadujących. Macie czas do niedzielnego popołudnia:) Mogę Wam podpowiedzieć, że nie dodałam żadnego sztucznego barwnika, ale chyba akurat tego akurat ja nie musiałam podpowiadać :D Miłego weekendu!
piątek, 02 marca 2012
Zielono mi! Zapraszam wszystkich do zabawy w zielone - już po raz trzeci! Jak ten czas leci :) W czasie zielonej zabawy gotujemy, pieczemy, przyprawiamy i jemy potrawy, w których dominującym kolorem jest ZIELONY! Na zielono bawimy się w dniach 17-19 marca. Wpisy archiwalne się nie liczą. Początek akcji wyznacza Dzień Świętego Patryka, a zabawa trwa trzy dni. Podsumowanie, mam nadzieję, że uda mi się opublikować na wiosnę;) Uprzejmie proszę, żebyście wpisy opatrzyli banerem (kod poniżej) lub aktywnym linkiem do zabawy Zielono mi. <a href="http://pinkcake.blox.pl/2012/03/Zielono-mi-Zaproszenie-III.html"><img src="http://pinkcake.blox.pl/resource/zielono3.jpg"></a> Zapraszam do rejestrowania zielonych dań na durszlaku lub na mikserze albo o przysyłanie linków do swoich potraw na maila: pinkcake(at)gazeta.pl Dania farbowane sztucznymi barwnikami, choć małochętnie, lecz również zapraszam. Zielonych inspiracji możecie szukać w podsumowaniach Zielono mi 2010 i Zielono mi 2011. Zielonego jedzenia jest mnóstwo, a poniżej mała podpowiedź:
Zielony groszek, zielone fasolki, zielone gruszki, zielone jabłka, zielone brokuły, zielony szpinak, zielone winogrona, zielone awokado, zielone zioła, zielone natki, zielony szczypiorek, zielone pory, zielony agrest, zielone limonki, zielona kapusta, zielona sałata, zielony ogórek, zielona cukinia, zielone kiwi, zielona herbata, zielone... Zapraszam serdecznie każdego, komu również już jest zielono! Niech zazielenią się nasze kuchnie i jadalnie, a zima całkiem zzielenieje w zieloną i kwitnącą wiosnę! Bawmy się wszyscy dobrze :) Po zabawie zapraszam na tegoroczne podsumowanie: Zielono mi!
wtorek, 22 marca 2011
W tym roku wiosna przyszła bez specjalnych zachęt. I tak, już jest! Wiosna!!! Choć jeszcze nie dość ciepła, to słoneczna, zielona, pachnąca i już kwitnąca! (A chyba wiecie, co to oznacza?:))
Wiosna przyszła, a tymczasem Zielona akcja napotykała same przeszkody: problemy z rejestracją, przedwczesne zniknięcie z durszlaka, w połowie podsumowania wcięło mi wpis... A oto zielone dania i ich autorki:
ZIELONE SAŁATKI Sałatka ze szpinakiem i łososiem od Mossqi Zielona sałatka na Pierwszy Dzień Wiosny od Grażyny Kolorowa sałatka z tortellini od Cuciny Surówka z białej kapusty od Be@tki Zielona sałatka tabbuleh od Wrotki_online Sałatka grecka od Iorety Groszek z oliwkami od Doroty20w Sałatka kobieca od Panny Malwinny Sałatka makaronowa z zielonym akcentem od Mopsa Sałatka z roszponką, fetą i sosem czosnkowo-migdałowym od Cezoni Kiełki - bomba witaminowa od Ewelosy Rukola i kiełki od Bei Sałatka z mozzarellą i kiwi od Mirabelki Zielona sałatka z różą od Pinkcake czyli mnie
ZIELONE ZUPY Prosta zielona zupa brokułowa od Mar Zupa z mangold i selera naciowego od Bafki Zielona zupka z rukwi wodnej, rzeżuchy i roszpunki od Skawoli Zupa krem z brokuła, szpinaku i rukoli od EVE3.0 Zielona przystawka - minestrone od Lejdi-of-the-house Zupa-krem brokułowy od Be@tki Zupa brokułowa z orzechami i siemieniem lnianym od Edysi Zupa ogórkowa od Nat Orientalny krem z groszku od Mirabelki
ZIELONE SMAROWIDŁA NA ZIMNO Guacamole od Iorety Masełko czosnkowe z awokado od Andzi
ZIELONE DANIA NA CIEPŁO Zielone curry z halibuta od Lekkiej Colcannon i mostek jagnięcy w ziołowej skorupce od Nobleva Kurczak na zielono od Mopsa Kapusta włoska zapiekana z pomidorami od Mopsa Kotleciki z młodym szpinakiem i sosem serowym od Ewelosy Falafel od Ewelosy Kulki z indyka w kapuście włoskiej od Mikimamy Łosoś z 4 porami od Krokodyla Lankijskie curry z fasolką i orzechami nerkowca od Noblevy Dorsz na zielonym posłaniu od Mopsa Groszek po francusku od Krokodyla
ZIELONE CIASTA WYTRAWNE Tarta szpinakowa z fetą od Anoosi Zielona tarta ze szpinakiem i tuńczykiem i zielone piwo od Ptasi Babeczki fasolowo-szpinakowe od Agnieszki Muffiny szpinakowe z fetą od Kwiecienki Zielony chleb od Mollisi
ZIELONE NALEŚNIKI, PLACKI, KOTLECIKI, PULPECIKI Cukiniowe placuszki od Dobi Placuszki ziemniaczano - cukiniowe od Judik1119 Naleśniki penoziarniste z krewetkami i sosem szpinakowym od Skawoli Naleśniki szpinakowe wg diety Dukana od N_zak Zielone pierogi z nadzieniem serowym od Mirabelki Wiosenny omlet od Cezoni Pierożki ze szpinakiem i smażoną cebulką od Edysi Tortellini z wędzonym łososiem i koperkiem od Usagi Groszkowe kuleczki do pieczonej kaczki od Goh Groszkowe kwadraciki od Goh
ZIELONE MAKARONY Lasagne ze szpinakiem, ricottą i pomidorami od Shinju Makaron cytrynowy ze szpinakiem od Kwiecienki Pesto pietruszkowe z orzechami do spaghetti od Kwiecienki Cannelloni z mięsem mielonym i szpinakiem od Iorety Makaron z brokułami od Madzius87 Makaron z łososiem, zielonymi szparagami i chilli od Cucciny Makaron z cukinią, szpinakiem, ziemniakami i kremowym serkiem od Cuciny Makaron ze szpinakiem i szynką od Mikimamy Fusilli z sosem szpinakowym od Lejdi-of-the-house Makaron z zielonym sosem szpinakowym od Maggie Makaron ze szpinakiem i porem od Grażyny Zielony makaron z pieczarkami od Wrotki_online Makaron ze szpinakiem od Evy-ice
ZIELONE DESERY Zielony deser z marscapone i kiwi od Karto_flanej Pysiowy deser Shrekuś od Bafki Zielona pianka z kwiatkami z kiwi od Grażyny Zielona pianka od Malwinki Sałatka z zielonych owoców z sosem śmietanowo-pomarańczowym od Karto_flanej Krem z kiwi i likierem Irish cream od Aleayah Krem z zielonej herbaty od Kartoflanej Szerbet z limonek od Muffingirl KONFITURA Z KIWI od Kasi
ZIELONE CIASTECZKA Zielone koniczynki od EVE3.0 Ciasteczka jaglano-gryczano-jęczmienno-owsiane z zielonym pomarańczowym lukrem od Pinkcake czyli ode mnie
ZIELONE CIASTA Zielone ciasto jogurtowe z kiwi i kremem mascarpone od Mikimamy Kremowe ciasto na roladzie z bananami od Usagi Zielony sernik z kiwi od Alicji Muffinki z kiwi od Kabamaigi Czekoladowe cupcakes z piwem Guinness od Maggie Zielone Chocolate Key Lime Pie od Lejdi-of-the-house Miętus czyli ciasto z masą miętową od Zauberi Kostka czekoladowo-miętowa od Szarlotka Zielone muffinki bez pandanu ode mnie czyli Pinkcake
ZIELONE NAPOJE Koktajl kiwi-banan od NaStole_pl Zielone koktajle pełne witamin od Bafki Zielony koktajl od Ka.wo Koktajl z kiwi od Kabamaigi Whisky and blue od NaStole_pl Koktajl ogórkowy od Mopsa
Więcej zielonych dań znajdziecie w
Pozdrawiam bardzo wiosennie i serdecznie dziękuję za wspólną, tak bardzo zieloną, zabawę!
![]()
niedziela, 20 marca 2011
Nie za bardzo rozumiem, czemu Zielono mi zniknęło z Durszlaka, ale w każdym razie zabawa nadal trwa i dzisiejsze wpisy prześlijcie mi po prostu na maila. Chyba podobnie jak w zeszłym roku nasze zaklinanie wiosny przynosi rezultaty;) Mnie się strasznie marzyły wypieki z pandanem, jakie pokazywała np.: Komarka czy Szarlotek, jednakże pandan dostępny w Polsce jest farbowany tartazyną i żółcienią chinolinową - błeee! Skoro się upieram, żeby nie kupować sztucznie farbowanej żywności, to tym badziej nie będę jej farbować sama, więc taki "pandan" dla mnie odpada. W końcu jednak poszłam po rozum do głowy i się chwilę zastanowiłam (myślenie w końcu nie boli;)). Pandan jest zielony, pandan to roślina, rośliny są zielone dzięki chlorofilowi, a chlorofil to przecież ja mam! Uznałam, że upiekę muffinki po prostu z dodatkiem chlorofilu, czyli naturalnego zielonego barwnika. Skoro zielenina z pandanu wytrzymuje pieczenie, to i wizolowana zielenina też powinna.
Muffinki wyszły przepyszne (chlorofil nie zmienia smaku), chociaż wszyscy goście i domownicy mieli pewne obawy z sięgnięciem po pierwszą;) W sumie nie zdziwiło mnie pytanie, czy przypadkiem nie zrobiłam ich z brokułów :D Naturalnie zielone muffinki waniliowe 2 szklanki mąki Suche składniki zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać. Nałożyć do papilotek, piec ok. 25 minut w 180°C do suchego patyczka. Przed podaniem namalowałam jeszcze kwiatuszki;)
Jedną zieloną babeczkę oderwałam sobie od ust, żeby zrobić jej zdjęcie w dziennym świetle. I w końcu wyszło słońce! Zmrok i flesh nieco przekłamują kolory, a ta zieleń byla taka śliczna:)
Ach, jak mi zielono! :)
piątek, 18 marca 2011
Nie, z zielonym lukrem! Tzn z pomarańczowym, ale zielonym :P Powodzenie ciasteczek urodzinowych nakłoniło mnie do upieczenia ponownie bardzo podobnych. Nie żebym miała coś przeciwko pszenicy, ale po co się ograniczać? Jest tyle ciekawych ziaren, z których też można piec:) Kruche ciasteczka wielozbożowe (bez pszenicy) na oleju 3/4 szklanki mąki gryczanej
1/2 szklanki zmielonej kaszy jaglanej 1/2 szklanki płatków owsianych zmielonych w blenderze 1/2 szklanki zmielonych płatków jęczmiennych pół szklanki oleju 1 łyżka mleka koziego 2 łyżki cukru pudru (O kurka! Zapomniałam;)) trochę skórki pomarańczowej ziarenka wanilii Ze składników zagnieść ciasto. Jeżeli ciasto się nie klei, dodać odrobinkę oliwy, jeżeli się ciągle lepi - podsypać mąką (gryczaną). Wałkować dosyć grubo i wycinać ciasteczka dużą foremką. Piec 15 minut w temperaturze 180ºC. Niestety ciasteczka nie smakowały Córci, z prostego powodu, zapomniałam dodać cukru, a aż takim dziwakiem nie jest, żeby jeść ciastka w ogóle niesłodzone. W związku z tym z soku pomarańczowego i cukru pudru ukręciłam lukier. Z lukrem okazały się nie tylko jadalne, ale wprost przepyszne. Żeby było ciekawiej do lukru dodałam zielonego chlorofilu, a Córcia potem każdemu wmawiała, że to lukier z zielonego groszku:P Wciąż ma jeszcze żywe w pamięci ciasteczka z zielonego groszku i nie dała sobie wybić tego z głowy;)
czwartek, 17 marca 2011
Zielono mi... czas zacząć! A cóż jest bardziej zielonego niż sałatka? Ta sałatka to jedna z wielu goszczących na naszych talerzach, najczęściej zamiast zupy:) Ich skład (i kolory) waha się w zależności od tego, na co mam ochotę, co wypatrzę w sklepie lub co akurat jest w domu. Nabrałam Was z tą różą? Na jedzenie róż jeszcze jest za wcześnie. Piękna różowa róża jest zrobiona z dorodnego plasterka łososia;) A cała reszta zielona, czyli tak jak ma dzisiaj być! Udanej zielonej zabawy Wam życzę! :)
poniedziałek, 07 lutego 2011
Przepis na ciasteczka z zielonego groszku, które łaziły za mną od dawna, znalazłam na kilku zagranicznych stronach (np.: tu i tu i tu), dopiero z których dowiedziałam się, że są one pieczone właśnie na Chiński Nowy Rok. Zaś 3 lutego rozpoczął się Rok Królika (a zakończył Tygrysa).
Przepis na kruche ciasteczka z zielonego groszku wygląda tak: 250 g mąki Ponieważ nie posiadam suszonego zielonego groszku, zmieliłam w blenderze świeży, a właściwie świeżo-rozmrożony;) I w efekcie użyłam: Dalej już poszło łatwo. Trzeba zmieszać mąkę z groszkiem, dodać cukier. Po czym zagnieść na gładką masę z olejem. I jak zwykle, jeżeli za suche - dolać oleju, jeżeli za miękkie - dodać mąki. Z ciasta rolować kulki, a w każdej zrobić wgłębienie. Niestety nie doszłam do tego, czy bardziej ortodoksyjnie chińskie są ciasteczka z dołeczkami czy kółeczkami;) Moje ciasteczka miały około 3 cm średnicy i wyszła mi jedna duża blacha. Ciasteczka można polakierować rozbełtanym jajkiem lub żółtkiem dla połysku, ale ominęłam ten etap. Piec w 170ºC przez 20-25 minut. Na początku ciastka są bardzo twarde i kruche, następnego dnia były o wiele miększe, ale i bardziej kluchowate.
Te śliczne zielone ciasteczka, których kolor jest całkowicie naturalny, są bardzo smaczne. Wyraźnie czuć w nich słodycz zielonego groszku. Córcia się nimi opychała, gdy nagle przyszedł moment zawahania: "Przecież ja teraz nie lubię groszku...", ale po chwili ciasteczka wcinała dalej:) Natomiast W w ogóle nie powiedziałam z czego są zrobione, bo by mu przestały smakować;)
Chiński Nowy Rok niewiele mnie interesuje, choć jako kobieta uważam, że kalendarz księżycowy jest o wiele lepszy niż słoneczny. Jednak dla mnie to też jest Nowy Rok, Nasz Nowy Rok. Co prawda miałam nadzieję, że po bagnie i piekle ostatnich dwóch miesięcy inaczej go zaczniemy... Jednak nadal pozostaję pełna nadziei, że ten rok będzie dobry. To będzie mój rok. Rok Pinkkejka:)
sobota, 20 marca 2010
A właściwie Zielono Nam Bardzo Było.
Oj zielono! Dałyście mi mnóstwo pracy z tym podsumowaniem. Jednakże szczerze się cieszę, że ta akcja przyniosła Wam dużo radości i tak świetnie się podczas niej bawiłyście. To było widać:) Bo było bardzo zielono! Wiosna chyba się zawstydziła, że ona jeszcze taka szara i bura i zaczęła działać w przyspieszonym tempie. Oto uczestnicy zabawy i ich zielone dania: ZIELONE SAŁATKI Dziwnograj Zielona sałatka z krabem i fetą Konsti Sałatka z ciecierzycy, fety i rukoli Grażyna Zielona salatka Ilka Tradycyjna sałatka jarzynowa (warzywna) Mathildaa Avocado z pomidorem na rucoli Mathildaa Avocado i mango na rucoli Karola Awokado, cykoria, pomarańcza (MAIL) Agnieszka Wariacje waldorfowskie (MAIL) Agnieszka Zielona sałatka (MAIL) Pinkcake Krokodyl z ogórka
ZIELONE ZUPY Gwiazdka.w.kuchni Zupa cukiniowa Tinyheart Zupa z cukinii Tinyheart Zupa z brokuła Mathildaa Zupa szczawiowa Grażyna Koperkowa z pulpetami Zemfiroczka Krem brokułowy z pastą curry Gin Zupa-krem z zielonej soczewicy Tinyheart Szpinakowa Muscat Zielona zupa odchudzająca Cudawianki Krem z zielonego groszku z miętą Amarantka Krem z zielonego groszku Andzia Kremowa zupa z rzeżuchy Muffingirl Zupa-krem z porów i ziemniaków Krokodyl Zupa groszkowa z miętą i bazylią Pinkcake Zupa krem z zielonego groszku z serduszkiem
ZIELONE DANIA NA ZIMNO Aga-aa Jajka w sosie szpinakowo- orzechowym z rzeżuchą Joanna Zielona terrina z jajkami N_zak Jajka faszerowane kiełkami słonecznika i chilli Grumko Dip ze szpinaku Dziwnograj Wiosenna pasta jajeczna Szarlotek Szparagowe torciki Kucharzytrzech Pasta z zielonego groszku Polka Pasta z zielonego groszku i tahini
ZIELONE DANIA NA CIEPŁO Edysqa Potrawka z fasolą mung Edysqa Zielony kawior Ola Zielone curry z kurczakiem i krewetkami Kiciopyza Szpinak w sosie sezamowo- sojowym Nobleva Kapusta parzybroda z boczkiem pięć smaków Grażyna Ryż po indyjsku Wiosenka Kurczak z porami pieczarkami Meg Ognista cukinia Muffingirl Gołąbki z kaszy jaglanej i kukurydzianej z zielonym groszkiem Ola Parówki w zielonych kożuchach i cieście francuskim Alicja Zielony groszek z zieloną cebulką (MAIL) Oliwek Dietetyczne spaghetti z cukinii (MAIL) Aleksandra Zielony Cordon Bleu (MAIL)
ZIELONE CIASTA WYTRAWNE Joanna Tarta z brokułami Grażyna Placek szpinakowy Tinyheart Tarta z szpinakiem Tinyheart Placek z tofu Przytulanka Chleb z zielonym groszkiem
ZIELONE NALEŚNIKI, PLACKI, KOTLECIKI Mirabelka Zielone naleśniki szpinakowe Alivea Szpinakowe naleśniki z nadzieniem pieczarkowym Alivea Zielone placki ziemniaczane Kabamaiga Zielone burgery fasolkowe Olciaky Placuszki ze szpinakiem Mathildaa Szpinakowe kotlety N_zak Kotlety jajeczne ze szpinakiem Dobromila Placki świętego Patryka Emma Szpinakowe knedle (MAIL) Gin Pancakes z kiwi i zielonym sosem Spencer Szpinakowe pancakes...dietetyczne;)
ZIELONE KLUSKI I MAKARONY Wegetarinka Kluski z tapioki Grażyna Makaron z zielonym sosem Teatanic Lasagne ze szpinakiem Nicole Zielone aglio e olio Aga-aa Szpinakowy makaron z soczewicą i pieczarkami Parmelia Zielone kopytka
ZIELONE DESERY Wiosenka Deser miętowo - pomarańczowy Nobleva Zielone czekoladki z migdałami Viridianka Bloczki z białej i gorzkiej czekolady w herbacie matcha Mafilka Zielony twarożek stracciatella Muscat Galaretka - pianka na cześć św. Patryka Andzia Lodowiec Edysqa Mus z awokado Ilka Mus z kiwi + jogurt + dżem truskawkowy :)
ZIELONE CIASTECZKA Gin Bezy limonkowe Szarlotek Zielone spiralki Kaczucha Limonkowe magdalenki Edysia Eklerki z kremem śmietankowo-pistacjowym Pinkcake Zielone kruche ciasteczka z matcha
ZIELONE CIASTA Usagi Tort czekoladowo-miętowy Alivea Zielony biszkopt z jabłkami Pinkcake Zielony sernik z matcha Mirabelka Zielona tarta z kiwi Komarka Brioszki pandanowo-kokosowe
ZIELONE NAPOJE Alf Koktajl dla dorosłych Wild-tofu Zielony Koktajl Ola Zielone piwo Przepis na sukces Zielone piwo (MAIL)
MAILem zaznaczyłam dania nie zarejestrowane na durszlaku, a przesłane w czasie trwania akcji na mój adres. Jeżeli kogoś ominęłam, coś przekręciłam albo ktoś nie chce być w podsumowaniu, to bardzo przepraszam i proszę o kontakt mailowy. Jeszcze raz dziękuję serdecznie za tak liczny i ochoczy udział:) A co tam, oficjalnie ma przyjść jutro, ale chyba mam prawo ogłosić to już dzisiaj: Juppi! A to znaczy, że już niedługo zakwitną kwiaty...
czwartek, 18 marca 2010
- Mamo, coś dziś na obiad? Czasem spełnianie marzeń odwlekamy i odwlekamy coraz dalej w przyszłość. Aż starzy i schorowani zerkamy w przeszłość z żalem i goryczą. Ja wierzę, że nigdy nie jest za późno, by zacząć spełniać swoje marzenia. Nawet te malutkie, nawet te skromniutke, nawet te warte tylko wzruszenia ramionami. Nawet takie warto spróbować spełnić. Nawet po kilku dekadach. Dziecięce marzenie obudzone Kuchnią pełną cudów wreszcie spełniłam. Może bez rozmachu, bez brokułowych krzaczków, bez trawy z zielonego groszku, bez żwirku z kukurydzy, ale cieszę się niezmiernie, że wreszcie mam swojego ogórkowego krokodyla:)
środa, 17 marca 2010
Zielona i pyszna. Prześlicznie zielony mrożony groszek ugotowałam w rosole, dodałam pokrojone w kostkę ziemniaki, garść tymianku, majeranku i zmiksowałam. Trochę soli, trochę pieprzu i tyle. Pewnie możnaby to ubarwić jakimsimi przyprawami, miętą, kolendrą abo cuś... Mlekiem zagęszczonym na porcji W zrobiłam słoneczko, ale zanim przyniosłam aparat, to już niewdzięcznik rozbełtał wzorek:/ Na porcji Córci Córcia sama malowała kropeczki mlekiem kozim, ale znowuż mi nie pozwoliła sfotografować:(
wtorek, 16 marca 2010
Szukam sposobów utylizacji zielonej herbaty matcha. Zrobiłam już tea-ramisu, ciasteczka a teraz przyszła kolej na zielony sernik. Skompilowałam dwa przepisy: jeden był od Usagi a drugi od Asi i wyszło mi zielone sernikoblondie;) Spód: Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Masło i cukier zmiksować na gładko. Dodawać po kolei jajka. Połączyć z czekoladą. Dodać mąkę. 3/4 masy wyłożyć do tortownicy 18-20 cm wyłożonej papierem. Masa serowa: Utrzeć ser, cukier, jajka dodać matchę i cytrynę. Wylać masę serową na masę czekoladową i przykryć resztą masy białoczekoladowej. Piekłam w temperaturze 170ºC przez 40 minut. Do trzech razy sztuka: tea-ramisu, ciasteczka i sernik. Dałam trzy szanse zielonej herbacie matcha i myślę, że już dosyć. Zielony sernik mi wcale nie smakował. Wcale a wcale! Blondaskowa część była pyszna, ale ten ochydny posmak matchy wszystko mi psuł. Co prawda W zjadł ze smakiem, ale oboje dostaliśmy później straszliwych boleści. Zaniosłam sernik do pracy krojąc go w cieniusieńke plasterki, żeby nikomu nie zaszkodziła większa ilość. Ciekawskich amatorów nowinek cukierniczych znalazło się mnóstwo, ale nikt nie był zachwycony. Teraz muszę przynieść jakieś inne ciasto, żeby nie myśleli, że nie umiem piec:/ Kontynuowanie znajomości z panią Matchą uważam za niepożądane. Czy jest ktoś chętny na pół opakowania ochydnej matchy? Kto pierwszy zgłosi się na maila, temu bezpłatnie wyślę;) Zielono mi czas zacząć! Bardzo się cieszę, że już pojawiło się tyle zielonych smakołyków! Serdecznie dziękuję za udział w zabawie i mam nadzieję, że kolejne dwa dni będą równie zielone. Pośpieszmy się z tym pospieszaniem wiosny, to szybciej zakwitną kwiaty! Te jadalne oczywiście;) Zielone ciasto na kruche ciasteczka zagniatałam pod wpływem impulsu wrzucając wszystko, co tylko mi wpadło pod rękę;) I tak było: Zagniotłam, wstawiłam do lodówki na czas obiadu, rozwłakowałam, wycinała 4-letnia szefowa kuchni. Miałam zamiar piec w 200ºC przez 10 minut, ale się zagapiłam i niestety zbytnio się zrumieniły od spodu. Całkiem dobre ciasteczka, gdyby nie delikatna nuta matchy, która na szczęście do dzisiaj wywietrzała :D A rano spadł śnieg...
poniedziałek, 22 lutego 2010
Masz zielone? - Mam. Grasz w zielone? - Gram! Wiosna tuż tuż! Już ją czuć w podmuchach wiatru, słońce zatacza coraz szersze kręgi, już spod śniegu wyciągają sie zielone źdźbła trawy. A ja zapraszam do zabawy w zielone:) W czasie zabawy będziemy gotować, piec i jeść na zielono. Kto potrzebuje dodatkowego pretekstu, ten może gotować w intencji świętego Patryka patrona Zielonej Wyspy. W Dzień Św. Patryka Irlandczycy farbują na zielono piwo, rzeki, włosy itd. Akcja będzie trwała trzy dni (16, 17, 18 marca), jako że symbolem Św. Patryka jest trójlistna zielona koniczynka;) Dania farbowane sztucznymi barwnikami też będą mile widziane, jednak apeluję o używanie naturalnej zieleni, pomimo iż wydaje się, że o tej porze roku nieco o nią trudno.
Potrawy proszę rejestrować na durszlaku lub przysyłać linki na maila: pinkcake(at)gazeta.pl Dania archiwalne nie będą się liczyć. Zapraszam serdecznie do pobrania banerka i życzę zielonej szalonej zabawy:) Komu jeszcze jest zielono? :) <a href="http://pinkcake.blox.pl/2010/02/Zielono-mi.html"><img src="http://pinkcake.blox.pl/resource/zielonybaner.jpg"></a> A tu można zobaczyć PODSUMOWANIE AKCJI ZIELONO MI... |