| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
Zakładki:


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: herbata

wtorek, 18 stycznia 2011

Dzięki pisaniu wspólnej publikacji z kolegą pracującym w firmie herbaciarskiej zostało mi mnóstwo materiałów badawczych prosto z herbacianej fabryki;) Postanowiłam badania naukowe pogłębić o poszukiwania nowych smaków... Kwiatowych smaków!

Kombinacji kwiatowo-herbacianych powstało mnóstwo m.in.

zielona z fiołkami i różą,
zielona różano-lawendowa,
czarna z różą i wanilią
to już klasyk;) tym razem z suszonymi różami i ziarenkami wanilii,
zielona z suszonymi morelami i kwiatami dzikiego bzu,
czarna z rozmarynem i różą,
earl grey z lawendą
earl grey ze słonecznikiem i chabrem.

Tu przedstawiam trzy bardzo ciekawe, których powstało ilościowo najwięcej i pokusiłam się o nadanie im nazw. A w efekcie wylądowały również w "Kwiatowej uczcie" ;)

"Zaczarowany ogród" czyli herbata wielokwiatowa - dziwna i piękna
czarna herbata assam i kwiaty: róża, fiołek, bratek polny, słonecznik, nagietek, bławatek

herbata wielokwiatowa, herbata z płatkami kwiatów

"Ciche westchnienie" to zielona herbata sencha waniliowo-lawendowa - łagodna i kojąca

zielona herbata lawendowo-waniliowa, zielona herbata z wanilią i lawendą

"Czarny smok" czyli mocna herbata yunnan z kwiatem czarnego bzu i skórką pomarańczową - och! bardzo intensywna i niezmiernie intrygująca.

herbata z czarnym bzem i skórką pomarańczy, herbata z kwiatami dzikiego bzu i skórką pomarańczową


Nowy rok to nowe wyzwania dla Kwiatożerców :)
Do sezonu kwiatowego zostały niecałe 3 miesiące!

. .. Klub Kwiatożerców, klub kwiatkojadów, pinkcake.blox.pl, trochę inna cukiernia, jadalne kwiaty, edible flowers .

 

środa, 22 grudnia 2010

Kandyzowany imbir pokroić na drobniutkie kawałki i wrzucić na dno dzbanka. Dodać herbatę i zalać wrzątkiem. Do gotowej lekko przestudzonej herbaty (jeszcze gorącej ale takiej do picia) dodać miód i plasterki cytryny. Wleźć pod kołdrę, puścić kolędy i pić w celu przegnania dreszczy.

rozgrzewająca herbata imbirowa, hot ginger tea

Takie dziwne te Święta... Bałam się w zawrocie spraw nie będę miała czasu na żadne świąteczne przygotowania. Ani mi w głowie były dekoracje, wypieki, prezenty... Właściciele wynajmowanego przez nas mieszkania sprzedali je i musimy się wyprowadzić. Studenci zarzucili mnie tonami zaległych sprawozdań a administracja nagle przypomniała sobie, że do połowy grudnia trzeba było złożyć różne pilne oświadczenia, bez których z końcem roku nastąpi koniec świata. W tym tygodniu miałam też iść na długo oczekiwane badania. A tymczasem Córcia dostała 39 i pół. Narzekając po cichu na tabuny kłopotów, które wolą przychodzić stadnie niż parami, jeszcze ciszej się cieszyłam, że przynajmniej zyskam tym samym czas na realizację świątecznych marzeń. Ale kilka godzin rozwiało i je. Ja też dostałam gorączki. Sprawy nie mogą poczekać więc i tak trzeba je załatwiać, kilkugodzinne telekonferencje, to koszmar dla mojego gardła. W, też z gorączką i dreszczami, jeździ po całym mieście usiłując ogarnąć administracyjny chaos, co wygląda jak ścieżka śmiechu, gdy trzeba dostarczać coraz to bardziej absurdalne dokumenty. Zamrażarka opróżniana na okoliczność wyprowadzki - pusta. Jestem zdana na delikatesy internetowe i dojrzewające na szafie ciasto pierniczkowe. Całe święta mieliśmy spędzić w rozjazdach u rodziny i przyjaciół, ale zapowiada się, że spędzimy je sami w domu pod kocem z kubkiem gorącej herbaty. Wątpię nawet by W miał siłę przytargać choinkę.

Oby przetrwać te Święta...

Na szczęście mam mojego Małego Dobrego Duszka Bożonarodzeniowego, który pomiędzy atakami gorączki, skacze po domu wyśpiewując kolędy, snuje plany o choince i goni mnie do pierniczkowania. Czy taki mały Ktoś ocali Boże Narodzenie?

czwartek, 12 sierpnia 2010

Jak zrobić sobie herbatę owocową? Taką prawdziwą bez tony aromatów używanych przez producentów herbat tzw. "owocowych". To bardzo proste. Trzeba wziąć owoce, pokroić, dodać listki herbaty i zalać gorącą wodą. W lecie świeże i soczyste, w zimie można zastąpić takimi z syropu lub suszonymi.

Edycja: wreszcie się dowiedziałam, jak to jest z herbatą z cytryną: wolno pić czy nie wolno? Otóż nie wolno parzyć herbaty z cytryną, a pić wolno. Tzn najpierw trzeba zaparzyć herbatę, odcedzić, a dopiero później dodać owoce. Brzoskwiń też to dotyczy. W herbacianych listkach mogą znajdować się związki glinu (aluminium), które są nierozpuszczalne, jednak w kontakcie z owocami, reagują z kwasem cytrynowym w nich zawartym, a cytrynian glinu już jest rozpuszczalny i może zostać wypity.

herbata z brzoskwinią, natural peach tea

Herbata brzoskwiniowa jest wyborna, smakuje kompletnie inaczej niż herbata "brzoskwiniowa".

A jeśli się ją zamrozi, to powstaje sorbet Peach Ice Tea;) A lody herbaciane pyszne są i już! Te zrobiłam z czarnej herbaty (liściowej - jak to mawia moja Córcia) brzoskwiniowej z sokiem cytrynowym i odrobiną cukru.

lody z herbaty z brzoskwinią, natural peach tea ice cream, peach tea sorbet, sorbet herbaciany

I ciągle jest brzoskwiniowo:)

wtorek, 16 marca 2010

Szukam sposobów utylizacji zielonej herbaty matcha. Zrobiłam już tea-ramisu, ciasteczka a teraz przyszła kolej na zielony sernik. Skompilowałam dwa przepisy: jeden był od Usagi a drugi od Asi i wyszło mi zielone sernikoblondie;)

Zielony sernik z herbatą matcha, zielone sernikoblondie, matcha cheesecake, green cheese cake, green tea cheese cake, sernik z zieloną herbatą

Spód:
100 g białej czekolady
pół kostki masła
pół szklanki cukru pudru
ziarenka wanilii
2 jajka
1/2 szklanki mąki

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Masło i cukier zmiksować na gładko. Dodawać po kolei jajka. Połączyć z czekoladą. Dodać mąkę. 3/4 masy wyłożyć do tortownicy 18-20 cm wyłożonej papierem.

Masa serowa:
500 g twarogu do serników
2 jajka
2 łyżki mąki ziemniaczanej
sok z cytryny
skórka z cytryny
2 łyżeczki zielonej herbaty matcha
pół szkalnki cukru pudru

Utrzeć ser, cukier, jajka dodać matchę i cytrynę. Wylać masę serową na masę czekoladową i przykryć resztą masy białoczekoladowej.

Piekłam w temperaturze 170ºC przez 40 minut.

Do trzech razy sztuka: tea-ramisu, ciasteczka i sernik. Dałam trzy szanse zielonej herbacie matcha i myślę, że już dosyć. Zielony sernik mi wcale nie smakował. Wcale a wcale! Blondaskowa część była pyszna, ale ten ochydny posmak matchy wszystko mi psuł. Co prawda W zjadł ze smakiem, ale oboje dostaliśmy później straszliwych boleści. Zaniosłam sernik do pracy krojąc go w cieniusieńke plasterki, żeby nikomu nie zaszkodziła większa ilość. Ciekawskich amatorów nowinek cukierniczych znalazło się mnóstwo, ale nikt nie był zachwycony. Teraz muszę przynieść jakieś inne ciasto, żeby nie myśleli, że nie umiem piec:/

Kontynuowanie znajomości z panią Matchą uważam za niepożądane. Czy jest ktoś chętny na pół opakowania ochydnej matchy? Kto pierwszy zgłosi się na maila, temu bezpłatnie wyślę;)

Zielono mi czas zacząć! Bardzo się cieszę, że już pojawiło się tyle zielonych smakołyków! Serdecznie dziękuję za udział w zabawie i mam nadzieję, że kolejne dwa dni będą równie zielone. Pośpieszmy się z tym pospieszaniem wiosny, to szybciej zakwitną kwiaty! Te jadalne oczywiście;)

Zielone ciasto na kruche ciasteczka zagniatałam pod wpływem impulsu wrzucając wszystko, co tylko mi wpadło pod rękę;)

zielone kruche ciasteczka z matcha, matcha green cakes, ciasteczka z zieloną herbatą

I tak było:
ćwierć kostki margaryny
łyżka oliwy (a może dwie?)
szklanka mąki
ze dwie łyżki cukru pudru
1/4 łyżeczki zielonej herbaty w proszku - matcha
skórka otarta z cytryny
ziarenka wanilii
kopiata łyżeczka miodu
przepiórcze jajko

Zagniotłam, wstawiłam do lodówki na czas obiadu, rozwłakowałam, wycinała 4-letnia szefowa kuchni. Miałam zamiar piec w 200ºC przez 10 minut, ale się zagapiłam i niestety zbytnio się zrumieniły od spodu.

Całkiem dobre ciasteczka, gdyby nie delikatna nuta matchy, która na szczęście do dzisiaj wywietrzała :D

A rano spadł śnieg...

zielone kruche ciasteczka z matcha, matcha green cakes, ciasteczka z zieloną herbatą

poniedziałek, 01 marca 2010

Herbata z różą i wanilią, rose and vanilla tea

Można taką herbatę dostać zapakowaną w piramidki, ale mając do dyspozycji laskę wanilii i sok różany stwierdziłam - czemu nie spróbować własnoręcznie przyrządzonej?

Zaparzyłam czarną herbatę wrzucając ziarenka wanilii, dodałam sok. A na porządną rozgrzewkę dolałam wyleżakowanej nalewki różanej.

nalewka różana, herbata z różą i wanilią, rose and vanilla tea

Jeżeli ktoś nie dysponuje sokiem różanym, świetną alternatywą będzie herbata z konfiturą z płatków róży.

Herbata z różą i wanilią, rose and vanilla tea

Herbata, która rozgrzewa i przenosi w krainę czarów... No i jest z kwiatów:)

sobota, 13 lutego 2010

Nigdy nie przepadałam za Walentynkami. Jednak im jestem starsza tym więcej sentymentu mam do tego dnia. Nadal ich nie obchodzimy. Ale przecież wystarczy stanąć na przekór komercji (i nic nie kupować tego dnia), a zostawić tylko miłą, dodatkową okazję dla okazania czułości. Bo to przecież tylko kolejny dzień pełen miłości. Na etapie "długo i szczęsliwie" Walentynki powinny być codziennie.

Czy pamiętacie, aby przynajmniej raz dziennie powiedzieć: "Kocham Cię" i dać sobie minimum 4 buziaki dziennie? I żeby dzielić się obowiązkami, tak aby jedna osoba nie "dźwigała" więcej niż 60% z nich? Żeby mieć choć chwilę czasu by spędzić go razem i również chwilę tylko dla siebie?

A może zjeść razem słodką babeczkę z różowym i z różanym akcentem?

czekoladowe babeczki na różowo, kakowe muffinki z różem

Babeczki czekoladowe z różą

1 szklanka mąki
0,5 szklanki bułki tartej
0,5 szklanki brązowego cukru
2 kopiate łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia BIO
5 łyżek oliwy
1 jajko przepiórcze (nie wiem po co?:))
1 szklanka mleka koziego
mała łyżeczka konfitury różanej do każdej babeczki

Suche składniki zmieszać, dolać płynne i wymieszać. Nałożyć do papilotek i do każdej porcji nałożyć różanej konfitury. Piekłam ok. 25 minut w 180°C.

Udekorować roztopioną gorzką czekoladą i różową posypką.

Uczucie może wypływać nawet z kubka ulubionej herbaty...

zakochane kubeczki

wtorek, 26 stycznia 2010

Tèramisu vel tearamisu (jeżeli z nazwy również zrobimy fusion:)) czyli herbaciane tiramisu. Kiedy zobaczyłam ten deser, wiedziałam, że zrobienie go będzie nieuniknione;) Zieloną sproszkowaną herbatę Matcha kupiłam jeszcze w listopadzie przy okazji innych zakupów.

Jednak z przykrością muszę stwierdzić, że o ile zieloną herbatę piję niemal codziennie, to nie jestem entuzjastką matchy. Wg mnie smakuje jak kiepska trawa:/ To samo powiedział W i kategorycznie odmówił jej spożywania w postaci deseru. Stąd dwie wersje tea-ramisu: ZIELONA i CZARNA.

tearamisu, herbaciane tiramisu, tea-tiramisu, matcha tiramisu, matchamisu

Składniki na 2 duże porcje:

100 g serka mascarpone (też go nie lubię, wolę podróbki, albo serek homo)
100 ml śmietany kremówki
2 łyżki cukru pudru
biszkopty (podłużne)
zielona herbata matcha + sok z cytryny +cukier
czarna herbata + whisky + cukier

Zaparzyć herbaty: czarną - wrzątkiem, zieloną - wodą o temp. ok. 60°C. Posłodzić i doprawić.
Śmietanę ubić z cukrem i połączyć z serkiem. Biszkopty maczać w herbacie i układać w pucharku na przemian z masą serową. Po wierzchu posypałam matchą z cukrem a drugą cynamonem z cukrem.

tearamisu, herbaciane tiramisu, tea-tiramisu, matcha tiramisu, matchamisu, tiramisu z zieloną herbatą

Mążuś swoją porcję zjadł ze smakiem, a ja swoją ledwie przełknęłam. Co ja teraz zrobię z całą paczką herbaty, która mi nie smakuje?