Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
Zakładki:
BARDZO WAŻNE! Wszystkie zdjęcia są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej zgody. Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, podaj źródło, a mnie zostaw komentarz, czy smakowało:)
Moje strony
Najlepsze - bez jaj
Napisz do mnie:
Linki kulinarne
Ozdabianie ciast
Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi DzienMamy3_120x600 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpisy z tagiem: mak

środa, 07 marca 2012

Spodziewajcie się u mnie festiwalu muffinek;) W sumie jak ładniej brzmi: muffinek czy muffinków? Wreszcie pozgrywałam zdjęcia i zasypię Was pulchnymi babeczkami!

Jeszcze w zeszłym roku zobaczyłam na którymś z blogów ciasto pomarańczowe z makiem i bardzo mi się spodobało (bardzo proszę przypomnieć mi, kto mnie zainspirował, bo pamiętam że zostawiłam tam komentarz, chyba za dużo proszku do pieczenia było?...)

Muffinki cytrynowo-makowe, poppy lemon muffins, lemon muffins with poppy seed, babeczki cytrynowe z makiem, muffinki makowo-cytrynowe

Muffinki cytrynowo-makowe

1,5 szklanki mąki
2-4 łyżki maku
2/3 szklanki brązowego cukru
szczypta soli morskiej
1 łyżeczka sody
1/3 szklanki oleju
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka skórki startej z cytryny
1/2 szklanki soku pomarańczowego
1/2 szklanki mleka koziego (lub owsianego wtedy będzie wegańsko)

Suche składniki trzeba zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać tylko do połączenia składników. Przełożyć do foremek muffinkowych wysmarowanych oliwą i piec ok. 15-20 minut w 175°C do suchego patyczka.

Muffinki cytrynowo-makowe, poppy lemon muffins, lemon muffins with poppy seed, babeczki cytrynowe z makiem, muffinki makowo-cytrynowe

Te piegi mnie urzekły, a wypiek bardzo polecam, bo pyszne również są wielce, a nie jedynie z wyglądu urokliwe.

czwartek, 05 stycznia 2012

To mój pierwszy w życiu makowiec ;) Nigdy nie piekłam makowców, ponieważ W ich nie cierpi, jednak postanowiłam sobie, że będę odkrywać nowe możliwości i smaki, więc machnęłam ręką na marudy. Poza tym przy moich ograniczeniach dietetycznych nie zamierzam się przejmować dodatkowymi wymyślonymi restrykcjami.
Debiut uważam nie tylko za udany, lecz nieskromnie przyznam, że był olśniewający, oszałamiający i wypasiony na maksa!

Makowiec złocisty, makowiec bez jajek, makowiec na dyni, zawijany makowiec bez jajek i bez mleka krowiego, makowiec przy skazie białkowej

Ponieważ ciasto na makowiec powinno być bardziej zwarte i kruche niż na keks, zmniejszyłam ilość dyni, mleka, a zwiększyłam ilość tłuszczu.

MAKOWIEC ZŁOCISTY

Złote ciasto drożdżowe:

3 szklanki mąki (niecałe 0,5 kg)
3 łyżki przecieru dyniowego (rozmrożonego)
pół szklanki letniego mleka koziego (lub owsianego)
100 g margaryny (2/5 kostki czyli prawie pół;))
7 g liofilizowanych drożdży (czyli 1 opakowanie)
4 łyżki cukru
1 łyżka oleju
szczypta soli
pół łyżeczki ekstraktu waniliowego

Masa makowa:

200 g zmielonego maku
pół szklanki mleka koziego (lub owsianego)
80 g cukru
1 łyżka miękkiej margaryny
mała garść rodzynek
mała garść suszonej żurawiny
mała garść płatków migdałowych
mała garść suszonych moreli namoczonych w soku pomarańczowym
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej

Z mąki odsypać pół szklanki na podsypywanie. Suche składniki ciasta zmieszać. Margarynę rozpuścić i wystudzić (ja do niej dodaję dynię, żeby się zagrzała). Do suchych składników dodawać mokre ciągle wyrabiając (u mnie mikser). Odstawić do wyrośnięcia w cieple (u mnie jest to łazienka;)) na ok. godzinę.

Mak rozmieszać z pozostałymi składnikami masy.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować podsypując mąką na szerokość foremki. Na cieście rozprowadzić masę makową i zawinąć w rulon. Przełożyć roladę do keksówki (ja musiałam  odciąć po 3 cm z brzegów, bo rozwałkowałam zbyt szeroko;)) i odstawić na pół godziny do ciepła. Piec, aż się upiecze, czyli ok. 40 minut w 180°C.

Ewentualnie można gotowe ciasto polukrować lukrem na soku pomarańczowym, ale wg mnie było wystarczająco słodkie.

Makowiec złocisty, makowiec bez jajek, makowiec na dyni, zawijany makowiec bez jajek i bez mleka krowiego, makowiec przy skazie białkowej

Mmmmmmmmakowa masakra! :)

Jedyne, co bym poprawiła na przyszłość, to chyba raczej piekłabym go na blasze zawiniętego w pergamin. Teraz wyrósł mi za bardzo w górę, przez co w środku było nieco za luźno, w efekcie czego przy krojeniu się miażdżył. Ale w smaku rewelacja! W już nie twierdzi, że nie cierpi makowców :P

(Wegetariańskie Święta z Zieleniną