| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: mak

środa, 16 grudnia 2015

Kutia to bożonarodzeniowy przysmak rodem z kresów wschodnich. U nas nigdy się jej nie robiło. Teoretycznie w Krakowie tradycja łączenia maku z pszenicą przybiera formę łamańców z makiem, jednak że cywilizacja pcha naprzód, w naszej rodzinie zazwyczaj piekło się po prostu makowce. Też mak z pszenicą ;) Tymczasem okazuje się, że kutia wcale nie musi być z pszenicą, w różnych regionach przygotowywano ją z jęczmieniem lub prosem.

U mnie kutia jest biała, ponieważ chciałam zagospodarować resztki białego maku z absolutnie nie tradycyjnych rogali "świętomarcińskich" (KLIK). Pomieszanie maku z kaszą jaglaną miało też u mnie drugie dno. Zakładałam, że nie cała kutia zniknie w czasie Wigilii, więc taką makowo-jaglaną mieszankę łatwo przerobić na trufelki z bakaliami lub nadzienie do bułeczek, w których kasza jaglana stanowi lepiszcze ;)

kuria bez pszenicy, biała kutia, kutia bezglutenowa

Biała kutia jaglana (bez pszenicy)

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
1 szklanka białego maku
1 szklanka bakalii
ok. 1 łyżka miodu

Do otrzymania 1 szklanki ugotowanej kaszy potrzeba ok. 0,5 szklanki kaszy surowej. Przed ugotowaniem kaszy należy ją przepłukać dużą ilością zimnej wody, wrzucić do wrzątku, a na koniec odparować na sypko.

Mak zalać gorącą wodą i odcedzić. Bakalie posiekać. Zmieszać wszystkie składniki i posłodzić miodem do smaku. Wybór bakalii jest dowolny, ja użyłam suszonych moreli, wiśni, śliwek, słonecznika i orzechów włoskich. Pierwotnie planowałam czysto polski, lokalny wybór, jednak kwaskowate morele, same się prosiły by je dorzucić ;)

Smacznego! 

piątek, 06 listopada 2015

Figa z makiem z pasternakiem znaczy nic, zero, tyle co guzik z pętelką. Ale nadejszla wiekopomna chwila, aby to zmienić! I przedstawić ten zestaw w zupełnie nowym, apetycznym świetle :) 

Pomysł na ciasto z pasternaku wyklarował mi się w ciągu 3 sekund, podczas oglądania programu kulinarnego, w którym uczestnicy mieli za zadanie stworzyć deser z figą, makiem i pasternakiem. Oni na zadaniu polegli, a ja bezskutecznie poszukiwałam pasternaku :( Zastanawiałam się, czy po prostu nie użyć pietruszki zamiast pasternaku, w końcu różnica w smaku nie jest aż taka duża, a nawet mogłaby zagrać na korzyść pietruszki. Ale skoro miał być pasternak, to koniec i kropka, musiałam zdobyć pasternak, a nie oszukiwać pietruszką. Aż wreszcie udało mi się! Zdobyłam większą ilość pasternaku w sam raz na ciasto!

Jako bazę wykorzystałam najlepsze ciasto marchewkowe na świecie KLIK, ale jeżeli potrzebujecie ciasto z pasternaku bez jajek, to zapraszam po przepis tutaj, tylko zamieńcie orzechy na migdały, a marchewkę na pasternak :)

ciasto z pasternaku, figa z makiem z pasternakiem, parsnip cake

Ciasto z pasternaku z makiem i figą

1 szklanka startego pasternaku (na drobnych oczkach)
1 niepełna szklanka mąki (użyłam pszennej pól na pół z amarantusową)
0,5 szklanki cukru lub ksylitolu
8 przepiórczych (lub 2 jajka kurze)
1/3 szklanki łagodnej oliwy lub oleju
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia BIO
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
2 łyżeczki maku (niemielonego)

świeże figi
pistacje 
ewentualnie sok z cytryny, laska wanilii i cukier do ugotowania syropu 

Jajka ubić z ksylitolem (lub cukrem), dodać oliwę, wanilię i cytrynę, zamieszać. Pasternak (3-4 korzenie) umyć, obrać, zetrzeć. Odmierzyć 1 szklankę i zmieszać go z mąką, makiem i proszkiem, po czym połączyć z jajkami. Wylać na blaszkę 20x20 cm lub tortownicę 18-20 cm wyłożoną na dnie papierem i piec w 180 °C przez około 25 minut do suchego patyczka.

Wystudzone ciasto wyjąć z formy, podawać z figami i pistacjami. Szczerze mówiąc planowałam figi jeszcze skarmelizować, ale były tak pyszne, że już nie chciałam ich psuć obróbką. Delikatnie polałam figi syropem cytrynowo-waniliowym, żeby ładnie posklejać składniki deseru, ale bez tego ciasto też jest wystarczająco niesamowicie, absolutnie wspaniałe ;)

Oficjalnie ogłaszam, że od tej pory figa z makiem z pasternakiem, to synonim czegoś wyjątkowo pysznego! :P

figa z makiem z pasternakiem

Ciasto z pasternaku jest obłędnie smaczne! Mój W, który z warzyw najbardziej lubi schabowego, a z wypieków najbardziej ceni kiełbasę, nie mógł się powstrzymać i zjadł pół ciasta na raz, bo tak mu smakowało ;)

Serdecznie Was namawiam do upieczenia ciasta z pasternaku, bo jest przepyszne! Albo z pietruszki, bo zakładam, że nie wszyscy podchodzą tak obsesyjnie do niektórych kwestii jak ja :P A prawdopodobnie orzechowa ostrość pietruszki doda ciastu więcej walorów.

ciasto z pasternaku z makiem i figą, figa z makiem z pasternakiem

(Czym się różni pasternak od pietruszki, możecie sprawdzić TUTAJ;))

Smacznego!

czwartek, 16 lipca 2015

Ha! Znów udało mi się wymyślić coś nowego ;) Makaroniki z maku! Owszem bywają makaroniki z nadzieniem makowym, albo posypane ziarenkami, ewentualnie dosypane ziarenka do migdałowego ciasta, ale makaroników stricte makowych jeszcze nie było. Chodziły mi po głowie od dłuższego czasu. Zastanawiałam się nawet nad makaronikami z wody po cieciorce, jednak moja potrzeba słodyczy aż tak się nie rozbuchała. Czekałam zatem na odpowiednią okazję, by zdobyć odpowiednią ilości białek. Wreszcie potrzebowałam przygotować makaron na żółtkach, więc białka się znalazły, a sposób ich zagospodarowania już czekał :) 

makaroniki makowe, poppy macaroons, poppy seed macaroon, ciastka bezglutenowe, gluten free cookies

Makaroniki makowe

100 g białek (przepiórczych 15 sztuk albo 3 sztuki kurze)
40 g drobnego cukru
150 g cukru pudru
100 g maku

Białka należy podsuszyć, czyli zostawić w miseczce na stole na cały dzień. Mak zmielić (w młynku lub użyć zmielonego) i zmiksować z cukrem pudrem, ale krótko, żeby nie puścił oleju i nie zamienił się w masę, lecz pozostał sypki. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, dodając pod koniec drobny cukier.

Do piany przesiać mak z cukrem pudrem i pomieszać łyżką tylko tyle, żeby się połączyły. Zmniejszyłam ilość maku w stosunku do oryginalnego przepisu na migdałowe makaroniki, ponieważ wydawał mi się dużo suchszy niż migdały. Pamiętajcie, że im dłużej się miesza masę, tym bardziej się ona upłynnia. Przełożyć do worka cukierniczego. Nakładać krążki masy na blachę wyłożoną papierem. Przygotowane blachy odstawić na 40 minut do 1 godziny do obeschnięcia. Piec w piekarniku nagrzanym do 160°C przez 10 minut. Nie powinny się zrumienić :) Odstawić do wystygnięcia i dopiero wtedy ściągać. 

Masa czekoladowo-kasztanowa z kawą 

60 g gorzkiej czekolady
1 łyżka oliwy
2 łyżki puree z gotowanych kasztanów 
gruba szczypta mielonej kawy 

Taka masa moim zdaniem dobrze równoważy przeraźliwą słodycz makaroników, na szczęście już złagodzoną goryczą maku.

Nie zmienię zdania: makaroniki są dla mnie za słodkie. Choć wysoka wartość odżywcza maku pozwala na chwilę przymknąć na to oko :P Ale zawsze fajnie jest poeksperymentować i porozdawać później wypieki znajomym :) 

Jeszcze podzielę się z Wami informację, że "Twój Styl" opublikował sylwetki 25 inspirujących polskich kobiet. Wśród nich wspomniano i o mnie :)

twoj styl, Małgorzata Kalemba-Drożdż

Pozdrawiam i zmykam na warsztaty :)

środa, 07 stycznia 2015

Nasiona czarnuszki zawierają niezmiernie cenny olej, bogaty w kwasy omega-3, który dobrze służy alergikom. Więcej o właściwościach zdrowotnych czarnuszki możecie przeczytać tutaj (klik).

Lubię bardzo czarnuszkę, ale mam problem z parowaniem jej z innymi produktami, w sumie oprócz pszenicy. Uwielbiam twardy makaron z oliwą i czarnuszką albo podpłomyki z czarnuszką, ale jej intensywny smak zakłóca inne aromaty, a np z cebulą nieznośnie wprost podbija jej słodycz. Więc kiedy znalazłam u Inez pomysł na "Czarny słoik" (klik), postanowiłam go wypróbować. Dla mnie czarnuszka jednak ma zbyt mocny smak, żeby tak po prostu ją wcinać, nawet z miodem, więc po chwili zastanowienia rozcieńczyłam czarny słoik makiem - też czarnym.

czarny słoik, czarnuszka z miodem

Czarny słoik

50 g czarnuszki
50 g maku
ok 100 g miodu
kilka goździków 
szczypta tymianku 

Ziarna i przyprawy zmielić w młynku (blenderze), po czym zmieszać z miodem do uzyskania gładkiego czarnego kremu. Zjadać po 1-2 łyżeczki.

Tak mi się kołaczą po pomyślunku czekoladki z takim czarnym nadzieniem :)

Smacznego!

niedziela, 09 listopada 2014

Nawet nie będę udawać, że piekłam rogale marcińskie. Choć uniknięcie w oryginalnym przepisie jajka to zwykły pikuś, zaś masło nie stanowi żadnego problemu, bo poznańscy cukiernicy i tak nie używają masła, tylko margaryny. Łatwiej się z nią pracuje, wolniej topi, zatem nie paprze się jak masło, no i jest tańsza (ale o tym cicho sza, przecież Poznaniacy to też centusie, dokładnie tak samo jak Krakowianie;))

Podstawowym powodem, dla którego nie robiłam ciasta półfrancuskiego był brak czasu i chęci na cykliczne wałkowanie i chłodzenie. A skoro mi się nie chciało, to po co się męczyć? Przecież pieczenie powinno być frajdą :) Postanowiłam upiec po prostu bułeczki z nadzieniem z białego maku, bo ten mak mnie intrygował. Nigdy jeszcze go nie jadłam i chciałam sprawdzić, czy rzeczywiście jest o co robić tyle szumu. Moje nadzienie jest też prostsze, bez orzechów i biszkoptów. Jednak w końcu uległam presji mentalnej i zwinęłam bułeczki w rogaliki. 

Rogaliki drożdżowe z białym makiem bez jajek i mleka, rogale z białym makiem

Rogaliki drożdżowe z białym makiem

Ciasto drożdżowe

3,5 szklanki mąki
10 g suszonych drożdży
3 łyżki brązowego cukru
szczypta soli
łyżeczka ekstraktu waniliowego (jak zrobić)
5 łyżek roztopionej margaryny (FAQ) lub oliwy
3 łyżki przecieru z dyni (Hokkaido)
1 szklanka mleka owianego (DIY) lub soku pomarańczowego

Nadzienie z białego maku

200 g białego maku
150 g marcepanu ja użyłam 50% (może być domowy)
1 łyżeczka skórki pomarańczowej
2 łyżki mleka owsianego (domowego) lub soku pomarańczowego

Zmieszać suche składniki ciasta, dolać składniki mokre i wyrobić. Odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około godziny).

Mak zalać gorącą wodą, odstawić na 10 minut, odcedzić. Zmielić. Rozrobić widelcem z marcepanem, mlekiem i skórką pomarańczową.

Wyrobić wyrośnięte ciasto, rozwałkować je podsypując delikatnie mąką. Ciasto pociąć na trójkąty, nałożyć nadzienie i zwinąć w rogalik, czyli zaczynając od szerokiego brzegu do czubka.

nadzienie z białego maku, white poppy seeds

Ułożyć na blaszce i zostawić do wyrośnięcia (ok. 30-40 minut) pod cieniutką ściereczką. I tu zrobiłam coś, czego nigdy nie robię, tzn posmarowałam roztrzepanym jajkiem przepiórczym, można to ominąć, albo posmarować wodą z cukrem, ja zwykle nie smaruję niczym, bo zwyczajnie zapominam o takich pierdołach.

Piec w 180°C około 12-15 minut (duże rogale potrzebują 20 minut).

biały mak i rogale drożdżowe

I jeszcze rodzina drożdżowa: mama rogal, tata rogal i dwa rogaliczątka ;)

Biały mak jest fajny, delikatny, dużo łagodniejszy w smaku niż zwykły czarny. Cieszę się, że go spróbowałam. Szczerze mówiąc szału nie ma, ale zawszeć to jakieś urozmaicenie.

Smacznego!

środa, 18 grudnia 2013

Co roku w Adwencie (w czasie Wielkiego postu z resztą też) mam ten sam problem z blogiem. Wszyscy szukają przepisów świątecznych, a ja nie jestem serwisem kulinarnym tylko zwykłą kurą domową, i uważam, że świąteczne wypieki powinny być pieczone na święta, bo inaczej przestają być świąteczne, więc ich nie piekę. Wobec tego ratuję się makowcem z zeszłego roku i właśnie nim umilę Wam świąteczne przygotowania.

makowiec zawijany bez jajek, makowiec wegański, makowiec bez mleka i jajek, wegan poppy seed rolade

Makowiec zawijany bez jajek bez nabiału

0,5 kg mąki
3 łyżki musu jabłkowego (lub przecieru dyniowego rozmrożonego)
pół szklanki letniego mleka (np.: owsianego lub migdałowego)
100 g margaryny bezmlecznej lub oleju kokosowego
7 g liofilizowanych drożdży (1 opakowanie)
4 łyżki cukru
1 łyżka oleju
szczypta soli
pół łyżeczki ekstraktu waniliowego

Masa makowa:

200 g zmielonego maku
1/3 szklanki mleka (np owsianego)
3 łyżki miodu lub nierafinowanego cukru
1 łyżka bezmlecznej margaryny lub oleju kokosowego
po garści rodzynek, suszonej żurawiny, orzechów włoskich, suszonych moreli namoczonych w soku pomarańczowym, 1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej lub inne ulubione bakalie

Jabłka obrać i zetrzeć na tarce na mus (tak jak dla niemowląt).

Suche składniki ciasta zmieszać. Margarynę rozpuścić i wystudzić. Do suchych składników dodawać mokre ciągle wyrabiając (u mnie mikser). Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce (u mnie najcieplejszym miejscem jest łazienka;)) na ok. godzinę.

Mak rozmieszać z pozostałymi składnikami masy.

Można zrobić jednego dużego makowca, ale lepiej wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części i przygotować dwa malutkie. Rozwałkować podsypując mąką. Na cieście rozprowadzić masę makową i zawinąć obydwa makowce w rulon szczelnie zawijając w arkusz papieru. Odstawić na pół godziny w ciepłe miejsce. Piec ok. 35 minut w 180°C.

Ewentualnie można gotowe ciasto polukrować lukrem na soku pomarańczowym, ale wg mnie było wystarczająco słodkie.

makowiec zawijany bez jajek, wegański makowiec, vegan poppy seed cake, makowiec zawijany bez jajek

czwartek, 08 marca 2012

Nie jestem pewna, czy to było najtrafniejsze połączenie smakowe, ale było intrygujące;)

muffinki z kremem

Muffinki świętojańskie z makiem

1,5 szklanki mąki
2/3 szklanki cukru nierafinowanego
szczypta soli morskiej
1 łyżka karobu
1 łyżka maku
1 płaska łyżeczka sody
1/3 szklanki oleju
1,5 łyżeczki octu balsamicznego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka skórki pomarańczowej
1 szklanka mleka koziego lub owsianego lub pół na pół

Suche składniki trzeba zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać tylko do połączenia składników. Przełożyć do foremek muffinkowych wysmarowanych oliwą i piec ok. 15-20 minut w 180°C, do suchego patyczka. Posmarować masą.

Masa waniliowa

120 g nieutwardzanej margaryny
1 łyżka masła kakaowego
2 łyżki cukru pudru
1 laska wanilii
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 szklanka mleka koziego lub migdałowego, ryżowego, owsianego itp

Mleko zagotować z laską wanilii. Mąkę ziemniaczaną rozrobić w niewielkiej ilości wody i dodać do mleka, gotować kilka minut ciągle mieszając, aż zgęstnieje. Dodać masło kakaowe, rozmieszać i wystudzić. Margarynę utrzeć z cukrem. Dodawać po łyżce wystudzony budyń. Masę wstawić do lodówki, a kiedy stwardnieje nałożyć do szprycy i wycisnąć na muffinki. Ozdobić dzindzibołami. Pozbywam się tych ozdób cukierniczych z taką determinacją jak zaległych przepisów;)

muffinki świętojańskie z kremem waniliowym, karobowe babeczki z makiem i kremem

Opcjonalnie przepis wegański;)

środa, 07 marca 2012

Spodziewajcie się u mnie festiwalu muffinek;) W sumie jak ładniej brzmi: muffinek czy muffinków? Wreszcie pozgrywałam zdjęcia i zasypię Was pulchnymi babeczkami!

Jeszcze w zeszłym roku zobaczyłam na którymś z blogów ciasto pomarańczowe z makiem i bardzo mi się spodobało (bardzo proszę przypomnieć mi, kto mnie zainspirował, bo pamiętam że zostawiłam tam komentarz, chyba za dużo proszku do pieczenia było?...)

Muffinki cytrynowo-makowe, poppy lemon muffins, lemon muffins with poppy seed, babeczki cytrynowe z makiem, muffinki makowo-cytrynowe

Muffinki cytrynowo-makowe

1,5 szklanki mąki
2-4 łyżki maku
2/3 szklanki brązowego cukru
szczypta soli morskiej
1 łyżeczka sody
1/3 szklanki oleju
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka skórki startej z cytryny
1/2 szklanki soku pomarańczowego
1/2 szklanki mleka koziego (lub owsianego wtedy będzie wegańsko)

Suche składniki trzeba zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać tylko do połączenia składników. Przełożyć do foremek muffinkowych wysmarowanych oliwą i piec ok. 15-20 minut w 175°C do suchego patyczka.

Muffinki cytrynowo-makowe, poppy lemon muffins, lemon muffins with poppy seed, babeczki cytrynowe z makiem, muffinki makowo-cytrynowe

Te piegi mnie urzekły, a wypiek bardzo polecam, bo pyszne również są wielce, a nie jedynie z wyglądu urokliwe.

 
1 , 2