Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
Zakładki:
BARDZO WAŻNE! Wszystkie zdjęcia są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej zgody. Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, podaj źródło, a mnie zostaw komentarz, czy smakowało:)
Moje strony
Najlepsze - bez jaj
Napisz do mnie:
Linki kulinarne
Ozdabianie ciast
Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi DzienMamy3_120x600 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpisy z tagiem: święta

czwartek, 12 kwietnia 2012

Moja baba na bani, wg podpowiedzi Ćwierczakiewiczowej jest przegenialna, jednak nie każdy dysponuje przecierem dyniowym, szczególnie na wiosnę, dlatego kilka dziewczyn pytało, czym można zastąpić dynię. Uznałam, że marchewka świetnie się nada. A że ja nie drogowskaz na słupie, co by ino drogę innym pokazywać, a samej do miasta nie chodzić, posłuchałam własnych rad i upiekłam babę na marchewce zamiast na jajkach.

Marchwiowa baba drożdżowa, ciasto drożdżowe na marchewce, baba drożdżowa bez jajek

Baba drożdżowa na marchewce bez jajek

500 g mąki
7 g drożdży liofilizowanych
100 g brązowego cukru + 1 łyżka cukru z wanilią
szczypta soli
odrobina skórki startej z pomarańczy
80 g margaryny
0,5 szklanki mleka koziego (lub owsianego)
1 szklanka przecieru marchewkowego
suszona żurawina namoczona w soku pomarańczowym

Marchewkę obrać, pokroić w wygodne kawałki i ugotować na miękko w niewielkiej ilości wody lub mleka. Po wystudzeniu zmiksować na gładko dolewając trochę płynu spod gotowania. Zmieszać wszystkie suche składniki ciasta. Margarynę roztopić, dodać do niej mleko, pure i wmieszać do ciasta. Podczas wyrabiania uznałam, że ciasto jest zbyt zwarte na babę i dolałam jeszcze trochę mleka. Zostawić ciasto w cieple do podwojenia objętości (około godziny). Lekko wyrobić dodając żurawinę i przełożyć do wytłuszczonej formy. Odstawić do wyrośnięcia pod ściereczką (ok. 30-40 minut). Piec w 180°C, aż się zrumieni, czyli około 35 minut.

Ta baba jest tak samo puszysta i wilgotna jak baba na dyni, choć nie tak samo aromatyczna i w kolorze dużo bledszym. Polecam, pyszna i tak, a marchewkę łatwiej zdobyć;)

Oblałam ją lukrem z soku z limonki i pomarańczy. Nie mogłam się powstrzymać od obłożenia jej fiołkami;) Choć szybko zwiędły, to takie wypaplane w lukrze fiołki to rarytas sam w sobie.

Marchwiowa baba drożdżowa, ciasto drożdżowe na marchewce, baba drożdżowa bez jajek

Przepis dopisuję do Wegetariańskiej Wielkanocy, Wielkanocnych Smaków, Słodkiej Wielkanocy Alergika oraz Bab i babeczek.

Na resztę moich Wielkanocnych przepisów zapraszam za rok, nie będzie narzekania, że niczego nie piekę w Wielkim Poście :P

Wielkanoc bez jajek

piątek, 06 kwietnia 2012

Kochane, życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy. Dużo wytchnienia i rodzinnego dumania. Mnóstwa zdrowia, bo ono jest najważniejsze, no i oczywiście umiarkowanego, lecz wybornego biesiadowania.

Wielkanocne ciasteczka gryczane, buckweat cookies

U nas akurat rozpanoszyły się jakieś zarazki przywleczone z przedszkola i sobie je na zmianę przekazujemy w łańcuszku. Tak więc zamiast śmigać z mopem, zagrzebuję się pod kołdrę.

Tymczasem podczas wspólnego pieczenia z dziećmi powstały ciasteczka gryczano-owsiane (jedne z moich ulubionych) w wiosennych i Wielkanocnych kształtach (tylko nie pytajcie co ma traktor do Świąt;)), część została polukrowana tubkami o smaku czekoladowym przez co, moim zdaniem, nabrały wyglądu nieco retro. Najbardziej jestem dumna z zająca - wykonała go w całości Córcia, z resztą większość ciasteczek ona malowała, ja polukrowałam tylko pisanki.

Wielkanocne ciasteczka gryczane, buckweat cookies

Ciasteczka gryczane

2 szklanki mąki gryczanej
1 szklanka mąki owsianej
200 g margaryny niepaskudnej
100 ml oliwy
pół szklanki cukru pudru
2 łyżki miodu (lub syropu cukrowego)
szczypta soli morskiej
1 łyżka ekstraktu waniliowego
2 łyżki mleka owsianego

Jakoś nie mogłam sobie utrafić z proporcjami i już nawet się zastanawiałam, czy nie dodać jeszcze pół rozgniecionego banana, ale w końcu ciasto złapało jak powinno. Schłodziłam je w zamrażarce, a potem już działała Córcia, a Synutek podkradał foremki. Dla niego jest ten traktorek;) Piec w 180°C około 10 minut, do zbrązowienia, ale jak widać jest to względne i blacha z kózkami bardziej się przypiekła, a zające wyskoczyły najszybciej;)

Wesołych Świąt Wielkanocnych!

Wielkanocne ciasteczka gryczane, buckweat cookies

Przepis dołączam do Wegetariańskiej Wielkanocy i do Wielkanocnych Smaków.

wtorek, 27 marca 2012

Jajko - symbol nowego życia, nieodzowny atrybut Wielkanocy. Choć to wydaje się dziwne, niektórzy muszą sobie w czasie tych świąt radzić bez nich. I bez nabiału. A niektórzy jeszcze bez glutenu (choć to ostatnie na szczęście mnie nie dotyczy).

Drodzy Goście Trochę Innej Cukierni, przepraszam, że nie piekę przepisów świątecznych przed świętami, ale moim zdaniem to odbiera im całą odświętność. Jednak podobnie jak w zeszłym roku i poprzednim mogę Wam przedstawić moje plany:

Na pewno będzie mazurek migdałowo-morelowy, taki jak w zeszłym roku, ponieważ Córcia o niego prosiła.

Na pewno będzie też drożdżowa baba dyniowa, choć zgodnie ze swoimi radami użyję marchewki zamiast dyni:)

Może będzie daktylowiec bez jajek i bez mleka, albo Ulubione ciasto Królowej Matki na przepiórczych jajkach, albo mazurek daktylowy, bo chodzi za mną kruche ciastko z masą daktylowo-pomarańczową podobną do tego, co zaprezentowała Wegetarinka. W każdym razie na pewno coś z daktyli będzie;)

I może bułeczki, może muffinki (bo fiołki już zakwitły;)) a może jakaś niespodzianka w stylu ciasta drobiowego lub ozdobnych marcepanków, jeśli czas pozwoli:)

A na koniec zapraszam na herbatkę. Zobaczcie, jak od roku robię większość zdjęć;)

pinkcake.blox.pl, trochę inna cukiernia

sobota, 14 stycznia 2012

Wreszcie się odrobiłam i to już mój ostatni przepis z tych Świąt Bożego Narodzenia.

różane pierniczki, pierniczki z różą, pierniki z tartymi płatkami róż, rose petal gingerbreads

Zarabiając ciasto zastanawiałam się, czy to przypadkiem nie jest objaw ostrej fiksacji, że różę wpycham nawet do świątecznych pierniczków i pewnie zostanę uznana za niezłą wariatkę. O ile już mnie za taką nie macie :D Tymczasem kochana Szarlotek pokazała swoje pierniczki z różą i poczułam, że jest na tym świecie ktoś, kto mnie rozumie, a przynajmniej jest w równym stopniu zwichrowany jak ja;)

różane pierniczki, pierniczki z różą, pierniki z tartymi płatkami róż, rose petal gingerbreads, gingerbread with roses petals

Różane pierniczki

300 g mąki
200 g miodu (czyli ok. pół szklanki)
50 g margaryny
1 łyżka oliwy
2 łyżki tartych płatków róży
szczypta soli
1 łyżeczka cynamonu
szczypta pieprzu
ziarenka z połowy laski wanilii

Miód podgrzać z tłuszczami i przyprawami. Do gorącego miodu dodać połowę mąki i zamieszać. Po lekkim ostudzeniu dodać różę i wyrabiać dalej z resztą mąki. Odstawić ciasto przykryte ściereczką lub pergaminem w chłodne miejsce do czasu pieczenia. Wałkować podsypując mąką, wycinać i piec ok. 8 minut w 180°C. W ciepłych pierniczkach wykałaczką robić dziurki do przeciągnięcia sznureczków.

różane pierniczki, pierniczki z różą, pierniki z tartymi płatkami róż, rose petal gingerbreads, gingerbread with rose petals

Ja już snuję kwiatowe plany na nadchodzący sezon, a Wy? :)

sobota, 31 grudnia 2011

Dyniowe ciasto drożdżowe jest dla nas jak poskromienie złośnicy. Jest to jedyna postać dyni, którą Córcia zjada bez marudzenia, a nawet sama się o nie upomina. Pomimo nazwy, baby drożdżowej z bakaliami na święta nie piekłam w keksówce, ponieważ ta akurat była zajęta makowcem. Czy to keks, czy baba z bakaliami, było pyszne. Wilgotne i aromatyczne. Pieczone z dodatkiem dyni zamiast jajek - oczywiście. I właśnie takie ciasto piekę ponownie na Nowy Rok.

keks dyniowy, baba drożdżowa bez jajek z bakaliami, keks bez jajek na dyni

Drożdżowy keks dyniowy

500 g mąki
7 g drożdży liofilizowanych
100 g brązowego cukru + 1 łyżka cukru z wanilią
szczypta soli
80 g margaryny
1 szklanka przecieru dyniowego (rozmrożonego)
0,5 szklanki mleka koziego (roślinnego lub wody)
2 garście suszonej żurawiny
2 garście suszonych moreli, namoczonych w soku pomarańczowym i posiekanych
1 garść rodzynek

Zmieszać mąkę, cukier, sól i drożdże. Margarynę roztopić, dodać do niej mleko, dynię i wmieszać do ciasta. Wyrabiając dodać bakalie. Zostawić w cieple do podwojenia objętości (około godziny). Lekko wyrobić i przełożyć do wytłuszczonej formy. Odstawić do wyrośnięcia (ok. 30-40 minut). Piec w 180°C, do suchego patyczka, czyli około 50 minut.

keks dyniowy, baba drożdżowa bez jajek z bakaliami, keks bez jajek na dyni

Może już znudził Wam się ten mój przepis, ale radzę go w końcu wykorzystać, bo warto, a u mnie na pewno będzie gościł często. Póki dyni w zamrażalniku wystarczy;)

Na ten Nowy Rok życzę Wam dużo zdrowia, wyłącznie błahych problemów i mnóstwa dobrych ludzi w okół Was.
Wszystkiego dobrego!
Gosia

piątek, 30 grudnia 2011

Jak co roku, część pierniczków świątecznych przeznaczyłam na prezenty. Pomalowałam je delikatnie jadalnym złotem, czyli złotym barwnikiem rozrobionym w wodzie i podarowałam najbliższym.

złocone pierniczki bez jajek, świateczne pierniczki bez jajek, eggless gingerbreads, złocone pierniczki

Przepis dodaję do świątecznej akcji dekoratorskiej.

choinka

Jakżesz te Święta były inne od poprzednich... W czarnej d... dolinie rozpaczy i choroby, w przerażeniu i niepewności, których nie rozpraszała żadna nadzieja, nawet ta wyczekiwana. Gdy tylko mała dziewczynka w swojej błogosławionej nieświadomości udźwignęła cały ciężar i całą magię Bożego Narodzenia...
W tym roku było tak pięknie, tak normalnie. Po raz pierwszy w czwórkę. Ku naszemu zdziwieniu Mamutek nawet nie rozgromił choinki ;)

czwartek, 29 grudnia 2011

Pierniczki na choinkę przygotowałam wg tego samego przepisu, który wymyśliłam trzy lata temu. Pyszne, proste do wycinania i bez jajek.

pierniczki bez jajek, świateczne pierniczki bez jajek, eggless gingerbreads

ok. 500 g mąki
ok. 400 g miodu (czyli 1 szklanka) w tym roku nie dałam cukru
100 g margaryny, sklarowanego masła lub masła koziego
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka sody
szczypta soli
kilka goździków
kopiata łyżeczka cynamonu
kilka ziaren ziela angielskiego
szczypta pieprzu
pół laski wanilii
szczypta gałki muszkatołowej

Miód podgrzać z tłuszczami i zmielonymi przyprawami. Do gorącego miodu dodać połowę mąki i zamieszać. Po lekkim ostudzeniu dodać spulchniacze i wyrabiać dalej z resztą mąki. Odstawić ciasto przykryte ściereczką lub pergaminem w chłodne miejsce. Mnie udało się zarobić na początku listopada, a upiec dzień przed Wigilią. Ozdabianie było szczątkowe przy pomocy resztek lukrów w tubkach.

pierniczki bez jajek, świateczne pierniczki bez jajek, eggless gingerbreads

Pierniczki należą do gatunku znikających. Pomimo że na początku są twarde, to szybko miękną i znikają! Na choince już nie ma żadnego :)

pierniczki bez jajek, świateczne pierniczki bez jajek, eggless gingerbreads, pierniczki na choinkę

piątek, 23 grudnia 2011

Rudolf to zdecydowanie najgorętszy wypiek tego sezonu;) Kiedy w zeszłym roku u Beatki zobaczyłam reniferkowe ciasteczka, wiedziałam, że koniecznie zrobię coś takiego w tym roku. Jednak w tym roku cała blogosfera obrosła rogami, dzięki Dorocie;) Producent precelków chyba przeżywa dni świetności :P

A co mi tam, u mnie też rogato! Przedstawiam najprzystojniejszego reniferka, istnego Valentino :)

świętojańskie reniferki, karobowe renifery, renifery dla alergików, muffinki renifery

Całe stadko reniferów czerwononosych powstało z muffinek karobowych, precelków, okrągłych śmiejżelków z mikołajkowej paczki i lukrów w tubce na potrzeby przedszkolnych jasełek.

świętojańskie reniferki, karobowe renifery, renifery dla alergików, muffinki renifery, reindeer muffins

Muffinki Reniferki

1,5 kubka mąki
1/2 kubka brązowego cukru nierafinowanego
szczypta soli morskiej
1 łyżka karobu
1 płaska łyżeczka sody
mniejsze pół kubka oleju
1,5 łyżeczki octu balsamicznego
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 szklanka mleka koziego

Suche składniki trzeba zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać tylko do połączenia składników. Przełożyć do foremek muffinkowych wysmarowanych oliwą i piec ok. 20 minut w 175°C, do suchego patyczka. Po wystudzeniu - udekorować. Precelki połamać na pół. Nie wiem, czy to ja jestem jakaś felerna, ale niemal wszystkie mi się łamały na lewą stronę;) Na czubku lukrem przymocować nos, namalować oczy białym i czarnym lukrem, wetknąć precelkowe poroże.

Reniferki zapakowane w blachę pojechały na jasełka, gdzie każde dziecko chciało je zjeść za wyjątkiem mojego. Dlaczego? A bo nie lubi tych żelków :D

świętojańskie reniferki, karobowe renifery, renifery dla alergików



Wesołych Świąt Bożego Narodzenia Kochane! Niech będą spokojne, zdrowe i słodkie:)

U mnie na Boże Narodzenie będzie keks drożdżowy (oczywiście na dyni), makowiec i pierniczki. Po przepisy zapraszam po świętach:)

niedziela, 18 grudnia 2011

Advent in Polish-catholic tradition is the time of fasting and waiting for the joy of birth/coming back of Jesus, then people should avoid all entertainments including sweets. When I was a child I couldn’t understand how does it work, because nobody keeps the fast when Santa comes and brings the whole sack of chocolate bars, pralines, candies, lollipops, chocolate Santas etc. (in Poland Santa brings presents on the day of Saint Nicolas – 6th of December. During the Christmas Eve the present are brought again by an Angel or a Star. Moreover some families keep the tradition of giving presents one more time on the Three Kings’ Day – 6th of January. Cool, isn’t it?;)) Anyway I think the sweet Advent calendar is a nice idea – one chocolate or a candy for each day is not a sin, but a pleasant way for teaching children of waiting and counting down.

choinkowy kalendarz Adwentowy, christmas trees Advent calendar, Whole grain cookies with goat-milk icing for the International Advent Calendar, choinki bez mleka i jajek

When I was invited to the International Recipe Advent Calendar 2011, I found it extremely difficult to choose one recipe to present. Should I prepare something typically Polish, or something with edible flowers as it is my biggest hobby, or maybe something totally crazy as one of my vegetables cakes? Luckily my babies dissolved the problem stealing my whole time, so I prepared something fast and easy but still on the subject ;)

I’ve prepared the Christmas tree forest for our Advent Calendar.

choinkowy kalendarz Adwentowy, christmas trees Advent calendar, Whole grain cookies with goat-milk icing for the International Advent Calendar, choinki bez mleka i jajek, whole grain cookies with goat milk icing

Whole grain Christmas trees

3/4 glass of whole-grain flour (premix of wheat, rye, spelt)
1/2 glass of wheat flour
1/2 glass of blended oat flakes
120 g of palm oil (or coco butter or other margarine)
5 spoons of olive oil
1 spoon on icing sugar
1 teaspoon of grated lemon zest
1 teaspoon of vanilla extract

Goat milk icing:
1 glass of icing sugar
1-2 spoon of goat milk
pinch of chlorophyll

Knead the ingredients to smooth pastry. If it’s still sticky, add more flour, if it’s too loose, add more oil. Put the pastry into the fridge for 1 hour. Then roll it and cut the cookies. Lay them on a baking tray linned out with baking paper. Bake for about 15 minutes in 180ºC (356ºF) or until they turn gold.

Stir the icing sugar with milk to smooth icing, add the natural green color and glaze the Christmas trees.

There are only seven - no, wait (mniam) only six - trees left!

Merry Christmas!

 choinkowy kalendarz Adwentowy, christmas trees Advent calendar

 

Mój pierwszy kalendarz adwentowy (przywieziony niemalże spod Żelaznej Kurtyny:)) dostałam mając 10 lat i zastanawiałam się, jak to jest, że w czasie postu daje się dzieciom słodycze? I to codziennie! A tak swoją drogą, to nigdy Was nie zastanawiało dlaczego w czasie Adwentu Mikołaj przynosi tyle słodkości i absolutnie nikt się nie przejmuje nieumiarkowaniem?

Tymczasem przedstawiam kruche pełnoziarniste ciasteczka upieczone na zaproszenie Międzynarodowego Kalendarza Adwentowego 2011. To pierwszy rok ze słodkim kalendarzem mojej Córci i uważam to za świetny pomysł dla dzieci. Nie dość, że uczy się czekania, a dzieciom to przychodzi bardzo trudno, to jednocześnie codziennie trenuje się umiejętność liczenia, odliczając pozostałe w puszce słodkości. A przecież jedno ciasteczko to nie grzech, nawet jeżeli ktoś jest na diecie :)

choinkowy kalendarz Adwentowy, christmas trees Advent calendar, Whole grain cookies with goat-milk icing for the International Advent Calendar, choinki bez mleka i jajek

Pełnoziarniste choinki

3/4 szklanki pełnoziarnistej mąki 3 ziarna (pszenica, żyto, orkisz)
1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki płatków owsianych zmielonych w blenderze
pół kostki naturalnej margaryny
5 łyżek oliwy
1 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka skórki startej z cytryny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Lukier mleczny:
1 szklanka cukru pudru
1-2 łyżki koziego mleka
szczypta chlorofilu

Ze wszystkich składników zagnieść gładkie ciasto. Jeżeli ciasto się nie klei, dodać odrobinkę oliwy, jeżeli się ciągle lepi - podsypać mąką. Wstawić ciasto do lodówki na godzinę. Wałkować podsypując mąką i wycinać ciasteczka. Przełożyć je na blachę wyłożoną papierem i piec na rumiano czyli około 15 minut w temperaturze 180ºC.

Z mleka i cukru ukręcić lukier, dodać naturalny zielony barwnik i polukrować ciasteczka.

Choinkowy las, to chyba dobry pomysł na kalendarz adwentowy, jedno drzewko na każdy dzień:) A święta już niedługo!

choinkowy kalendarz Adwentowy, christmas trees Advent calendar, Whole grain cookies with goat-milk icing for the International Advent Calendar, choinki bez mleka i jajek

Przepis dodaję do świątecznej akcji dekoratorskiej oraz do Wegetariańskich Świąt.

poniedziałek, 02 maja 2011

Nie wiedziałam, czy na Wielkanoc upiec kaczkę czy kurczaka? Same zdecydujcie, co mi wyszło :D

Wielkanocne ciasto kurczak, ciasto kaczka, wielkanocne ciasto bez jajek

Ucierane ciasto waniliowe bez jajek

1,5 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia BIO
ziarenka z połowy laski wanilii
szczypta soli
100 ml oleju
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka octu balsamicznego
1 szklanka mleka koziego

Suche składniki zmieszać, dolać płynne, wymieszać. Piekłam ok. 25 minut 180°C w misce z włożonym metalowym czubeczkiem.

Następnie obkroiłam brzegi, ciasto zwilżyłam sokiem z cytryny i owinęłam rozwałkowanym cienko marcepanem zabarwionym na żółto luteiną (naturalny żółty barwnik z grupy karotenoidów). Czerwone i pomarańczowe kawałki to żółty marcepan z dodatkiem czerwieni buraczanej. Oczy z chrupków czekoladowych.

Wielkanocne ciasto kurczak, ciasto kaczka, wielkanocne ciasto bez jajek, chicken cake, eggless cake

W sumie ciasto-kurczak powstało z jednego powodu: musiałam jakoś zużyć te pół kilograma żółtego marcepana;) Przeglądałyśmy z Córcią 50 kolorowych tortów Debbie Brown i zastanawiałyśmy się: co można zrobić na żółto. Ja chciałam dinozaura, ale Córcia zadecydowała, że poczekamy do Wielkanocy i zrobimy kurczaka. Czy też kaczkę ;)

Wielkanocne ciasto kurczak, ciasto kaczka, wielkanocne ciasto bez jajek

Mieliśmy to ciasto drobiowe zabrać do babci na wielkanocny obiad, ale w ferworze pakowania zapasowych pieluch, śpioszków, maści itd, kompletnie zapomnieliśmy o cieście. Więc całe było później dla nas. I dobrze, bo było przepyszne;)

sobota, 30 kwietnia 2011

Baba, jak to baba. Świąteczna, drożdżowa, z żurawiną. Bez jajek.

Baba drożdżowa z żurawiną i limonką bez jajek bez mleka krowiego

pół kilograma mąki
opakowanie drożdży liofilizowanych
100 g cukru
75 g margaryny nieochydnej roztopionej
3 łyżki oliwy
szklanka mleka koziego
szczypta szafranu
szczypta soli
garść suszonej żurawiny
skórka starta z limonki
łyżeczka ekstraktu waniliowego

sok z limonki, cukier puder

Wszystkie składniki suche zmieszać, dodać letnie mleko, oliwę i zagnieść. Dodawać po troszku tłuszcz i zostawić na chwilę w cieple do wyrośnięcia. Dodać żurawinę, skórkę limonki, wanilię, wyrobić i przełożyć do formy. Zostawić do wyrośnięcia pod ściereczką (ok. 3 kwadransów do godziny). Piec w 180°C, aż się zrumieni, czyli u mnie było to 35 minut.

Z soku limonkowego, łyżki wrzątku i cukru pudru ukręcić lukier i polać wystudzoną babę.

piątek, 29 kwietnia 2011

A przynajmniej z czymś, co wg mnie miało przypominać baranka, ale przez moje słodkie Drożdżóweczki nie zostało przyjęte z entuzjazmem;) Ale jak na wyskrobka było bardzo smaczne:)

Mazurek wiśniowo-migdałowy z barankiem, mazurek bez jajek bezmleczny

Ciasto ulepiłam z resztek po mazurku morelowym z fiołkami, a na wierzchu posmarowałam po prostu konfiturą wiśniową. Baranek powstał z płatków migdałowych z dodatkiem uśmieszku suszonej moreli i rogów z suszonej śliwki. I już:)

czwartek, 28 kwietnia 2011

Nawet podczas Wielkanocy nie mogłam zdzierżyć bez jedzenia kwiatków;)

Mazurek był tak pyszny, że miałam obawy, czy dotrwa do Niedzielnego świątecznego śniadania.

Mazurek migdałowo-morelowy z kandyzowanymi fiołkami, mazurek morelowy bez jajek bez mleka


Mazurek migdałowo-morelowy z kandyzowanymi fiołkami
(bez jajek, bez mleka krowiego)

Kruche ciasto:

1/4 kostki margaryny
pół szklanki oleju
grubo ponad szklanka mąki
50 g startych migdałów
łyżka cukru z wanilią
łyżka mleka koziego

Wszystko szybko zagnieść na gładkie ciasto. Jeżeli ciasto się nie klei, dodać odrobinkę oliwy, jeżeli się ciągle lepi - podsypać mąką. Rozwałkować cienko na blaszce, brzegi podnieść nakładając dodatkowe paseczki ciasta. Piec w 200°C przez 10 minut.

Nadzienie morelowe:

200 g suszonych moreli
sok pomarańczowy

Morele zalać sokiem i zostawić na noc. Następnego dnia odcedzić napuchnięte owoce i zmiksować je na gładką papkę. Jeżeli ktoś potrzebuje, to dosłodzić. Rozsmarować na wystudzonym cieście.

Wykończenie:

płatki migdałowe
kandyzowane fiołki

Udekorować mazurka. Ciasta nie przykrywać, żeby nie zwilgotniało, a podeschło.

Mazurek migdałowo-morelowy z kandyzowanymi fiołkami, mazurek morelowy bez jajek bez mleka, jadalne kwiaty, edible flowers

P.S. Głosujcie na mnie w konkursie Pozytwnej Kuchni! Prooooszę:)

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Bardzo Wam serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia! I ogromnie przeraszam, że w tym roku Was nie odwiedziłam ze swoimi życzeniami. Doba jakoś dziwnie mi się ostatnio skurczyła... :)

Nasza Wielkanoc była prawie bez jajek, bo były jajka na twardo;) Może moje menu na Wielkanoc dla alergików przyda się komuś za rok :)

Święta bez jajek, Wielkanocne wypieki bez jajek

Była baba drożdżowa z żurawiną i limonką, mazurek migdałowo-morelowy z kandyzowanymi fiołkami, mazurek wiśniowo-migdałowy z barankiem, ciasteczka waniliowe, no i jeszcze kurczak czyli ciasto drobiowe na Wielkanoc;)

Tylko nie wiem, kiedy ja to wszystko opublikuję?...

piątek, 22 kwietnia 2011

Wielkanoc to cudowny czas. Spokój, rodzina i tegoroczna orgazmicznie wręcz kwitnąca wiosna... Ćwierkanie, świstanie, gwizdanie, pitpitanie, dzwonienie, trelowanie ptaków za oknem i rozpierające dech w piersiach słońce!

Choć Boże Narodzenie to piękne Święta, to jednak o wiele więcej sentymentu mam dla Wielkanocy. Z kilku powodów. Co prawda nie ma prezentów, więc z tego względu dzieci za nią nie przepadają, ale to jest właśnie przyczyna, która nie zaciemnia przesłania i tajemnicy tych Świąt.

Ja jednak ostatnio dostałam prezenty. Trzy.
Zostałam też zaproszona do ujawnienia tajemnicy. Tych też mam właściwie trzy. Ale na razie pokażę Wam tylko jedną:)

Prezent pierwszy to piękny rysunek od Córci:

Prezent drugi to bukiet róż od W:

Prezent trzeci, to moja tajemnica :)

Życzę Wam zdrowych i radosnych Świąt! Niech będą pełne miłości, spokoju i pyszności!

 

P.S. A na Wielkanoc będzie u nas mazurek migdałowo-morelowy z kandyzowanymi fiołkami, baba drożdżowa z żurawiną i ciasteczka wielozbożowe, wszystko jak zwykle bez krowiego mleka.

czwartek, 06 stycznia 2011

Pomimo iż zakładałam pieczenie ciasta drożdżowego z żurawiną, to uparcie chodził za mną keks. W końcu, kiedy okazało się, że jednak Święta spędzamy sami, na szybkiego zrobiłam babę drożdżową z dużą ilością bakalii. Czy można to uznać za keks drożdżowy? :)

Bakaliowa baba drożdżowa, keks drożdżowy

500 g mąki
opakowanie drożdży liofilizowanych
80 g cukru
85 g margaryny nieohydnej roztopionej
1 łyżka oliwy
2-3 żółtka (kto potrzebuje ciasto drożdżowe bez jajek, to po prostu zamienia na 2 łyżki oliwy)
250 ml mleka koziego
szczypta soli
po garści suszonej żurawiny, moreli, kandyzowanej papai, melona, imbiru, skórki pomarańczowej i płatków migdałowych

Wszystkie składniki suche zmieszać, dodać letnie mleko z margaryną, oliwę, jaja i zagnieść. Zostawić chwilę w cieple do wyrośnięcia. Dodać bakalie, wyrobić i przełożyć do natłuszczonej formy (tortownica 18 cm z kominkiem). Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu pod ściereczką. Piec w 180 stopniach przez 40 minut.

Bakaliowa baba drożdżowa

 

Tymczasem mija trzeci tydzień mojego chorowania... Straciłam każdy pieczołowicie odkładany przez wakacje kilogram. Chwilami już nie daję rady z notorycznym kaszlem. Jedyny postęp to to, że zaczęłam mówić, choć cicho - to jednak wydaję już jakieś odgłosy. Jak na kogoś, kto w pracy musi gadać non-stop, to jest ciekawie...

 

poniedziałek, 03 stycznia 2011

Skórki obrane z wyszorowanych pomarańczy moczyłam przez 3 dni zmieniając wodę. W sumie nie wiem, po co, ale tak robił mój ojciec, a on robił najlepsze skórki na świecie! Potem pokroiłam w cieniutkie paski.

Kandyzowana skórka pomarańczowa, candied orange zest

Z 1,5 filiżanki cukru i filiżanki wody zagotowałam syrop i gotowałam w nim skórki do miękkości czyli przez ponad kwadrans.

Kandyzowana skórka pomarańczowa, candied orange zest

Wyłożyłam na papier i zostawiłam do wyschnięcia. Następnie kandyzowane skórki maczałam w roztopionej gorzkiej czekoladzie i odłożyłam do zastygnięcia.

Kandyzowana skórka pomarańczowa w gorzkiej czekoladzie, candied orange zest in dark chocolate

Resztę kandyzowanych skórek bez czekoladowej skorupki spakowałam do słoika na użytek ciast, ciasteczek, deserów itp.

 

piątek, 24 grudnia 2010

Dziękuję Wam serdecznie za słowa otuchy i za życzenia! :)

Obecnie ja mam tak zajęte gardło, że nie mogę w ogóle mówić, W nie może się ruszać, a Córcia tak przeżywała ubieranie choinki, że padła z nawrotem gorączki.

pierniczki świąteczne bez jajek

Tegoroczne pierniczki (z tego przepisu, co w zeszłym roku) wyszły nieco opuchnięte i bezkształtne, dokładnie takie jak ja się czuję. Są dużo miększe niż w zeszłym roku, choć w efekcie dodałam więcej mąki:/ W dodatku w gorączkowym amoku zapomniałam dorobić w nich dziurki na choinkę.

pierniczki świąteczne bez jajek

Dekorowałyśmy je na trzy sposoby: jadalnym złotem, lukrami w tubkach i posypkami. Podczas malowania  zdjęły mnie takie dreszcze, jakbym siedziała w przeręblu. Wlazłam w drugi sweter, pod kołdrę i koc, zostawiając Córcię z malowaniem samą. Efektem tego były lukry wyssane prosto z tubki do małej paszczy i pierniczki aż ociekające od srebra i złota. Chyba przed jedzeniem trzeba będzie je oskrobać tarką, bo inaczej rozwolnienie murowane ;p

pierniczki malowane złotem, złocone pierniczki

 

Ściskam Was bardzo serdecznie i życzę naprawdę spokojnych i radosnych Świąt spędzonych w gronie kochających Was osób.

Gosia z W i Córcią i Psinką i Karolinką i...

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Nad przepisem na niemieckie pierniczki pomyślała Dorota i bardzo się z tego cieszę, bo to wyborne pierniczki bez jajek. Jakoś mnie nikt nie wierzy, że wypieki bez jajek mogą być przepyszne, no bo to dla dziecka, bo to choroba, więc nie wyjścia, a przecież bez jajek to może wyjść tylko nieapetyczny glut, ciaparaja bez smaku itd itp... A jak piecze Dorota, to się nikt nie zastanawia, czy są jajka, czy nie, tylko każdy wierzy bez żadnych dyskusji, że pyszne są i już:) I tak właśnie jest i w tym przypadku, lebkuchen są bardzo smaczne, choć ja nie odmówiłam sobie dodania miętowej nutki.

Lebkuchen z miętowym lukrem, pierniczki norymberskie z lukrem miętowym, Lebkuchen with mint icing, pierniczki bez jajek

Lebkuchen, czyli pierniczki norymberskie

250 g mąki pszennej
85 g zmielonych migdałów (na mąkę)
3 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika (użyłam przyprawy Poleczki - dzięki Polcia:))
1 łyżeczka zmielonego cynamonu (nie dałam, bo akurat cały oddałam na ćwiczenia)
1 łyżeczka proszku do pieczenia (BIO)
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej (ominęłam, bo nie miałam)
200 ml płynnego miodu
85 g masła (użyłam smalcu, ale może być masło kozie, tłuszcz palmowy, kokosowy itp)
pół szklanki drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej (dałam otartą skórkę z cytryny i pomarańczy, ale tak sobie myślę, że w przypadku ich nietolerancji można dodać trochę kandyzowanej papai, melona lub żurawiny)

Suche składniki wymieszać w misce. Masło i miód podgrzać do roztopienia tłuszczu. Lekko przestudzić (mieszanka ma jednak być ciepła) i wlać do sypkiej mieszanki. Dodać skórki lub kandyzowane owoce i porządnie wymieszać, by nie było grudek. Ciasto powinno wyjść lepiące. Przykryć ściereczką i odstawić do ostudzenia (zgęstnieje).

Po tym czasie z ciasta robić kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego. Układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia w dużych odległościach od siebie (bardzo rosną). Każdą kulkę spłaszczyć trochę wilgotną łyżką.

Piec w temperaturze 180ºC przez 15 minut (dla moich to było za dużo i drugiej turze wystarczyło 12). Lebkuchen wyciagnięte prosto z piekarnika są bardzo miękkie, należy poczekać 2 minuty, potem przenieść je na kratkę do wystudzenia.

Lukier miętowy zagotowałam z wody i cukru pudru. Pierwszą partię ciasteczek lukrowałam lukrem zwykłym, ale drugą lukrowałam na miętowo - do ostudzonego lukru dodałam sporego chlustka kropli miętowych. I to był absolutny strzał w dziesiątkę!

W lejącym lukrze maczać pierniczki i odkładać na kratkę do całkowitego zastygnięcia lukru.

Pychotki! Dzięki Dorotko za przepis! A od siebie, polecam Wam mocno lukier miętowy:) Orzeźwiająca mięta tworzy niesmowite połączenie z rozgrzewającymi przyprawami.

Partię ze zwykłym lukrem zaniosłam w prezencie studentom na nasze ostatnie zajęcia, bo ciastek było stanowczo za dużo na potrzeby rodzinne, a miętowe jednak były lepsze;)

środa, 01 grudnia 2010

Dzięki przypomnieniu pewnego dobrego duszka (ściskam Beo;)) przygotowałam za wczasu ciasto na pierniczki. Użyłam przepisu wymyślonego w zeszłym roku, bo wreszcie się sprawdził. Najlepsze pierniczki to te, które leżakują kilkanaście lub więcej lat. Kto wie, ile poleżą moje?...

ciasto na pierniczki, pierniczki bez jajek

ok. 500 g mąki
ok. 400 g miodu
80 g cukru
100 g sklarowanego masła, masła koziego lub margaryny
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka proszku do pieczenia BIO
1/2 łyżeczki sody
kilka goździków
kawałek cynamonu
kilka ziaren ziela angielskiego
dwa ziarenka pieprzu
pół laski wanilii
szczypta imbiru
szczypta gałki

Miód podgrzać i wymieszać z cukrem, tłuszczami i przyprawami. Miód znów dałam skrystalizowany i ciemny. Cukier dałam ciemny, ale zmieliłam go wcześniej z przyprawami.
Do gorącego miodu dodać połowę mąki i zamieszać. Po lekkim ostudzeniu dodać spulchniacze i wyrabiać dalej z resztą mąki. Odstawić ciasto przykryte ściereczką lub pergaminem w chłodne miejsce.

 

 

...

 
1 , 2