| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: przepisy bez mleka krowiego

wtorek, 20 czerwca 2017

Pysznogłówka, czyli pyszniąca się pióropuszem kwiatów Monarda, za względu na charakterystyczny ziołowo-cytrusowy aromat nazywana bergamotką. Indianie mówili na nią pszczeli balsam i parzyli jej listki na cudownie orzeźwiający napój (KLIK). Po Festiwalu Kwiatów Jadalnych w Ogrodach Hortulus (klik) wróciłam do domu z ogromną siatką nadmiarowo zebranych główek bergamotki. Ach, jaka byłam szczęśliwa! Jeszcze długo używałam kwiatków pysznogłówki jako przyprawy i zrobiłam z nich pesto o intrygującym smaku i wyjątkowym kolorze. Pesto w zasadzie można zrobić z dowolnych ziół, więc czemu nie z kwiatów pachnących ziołami?

 pesto z kwiatów pysznogłówki, monarda pesto, bee balm blossom pesto

Pesto z pysznogłówki

kilka garści oskubanych kwiatków pysznogłówki
garść migdałów moczonych przez noc i podprażonych lub orzechów włoskich
oliwa dziewicza
sól kamienna

Zmiksować wszystkie składniki i używać do kanapek, sałatek, serów, makaronu itd. Do pesto można dorzucić trochę parmezanu lub sera koziego.

pesto z pysznogłówki, bee balm blossom pesto

Najfajniejsze jest to, że nikt nie zgadł, z czego ten sos został przygotowany ;) W smaku czuć nuty oregano, majeranku, tymianku, ale kolor kieruje ku suszonym pomidorom - a to tylko kwiatki :)

A tymczasem zapraszam Was na kolejną edycję Festiwalu Kwiatów Jadalnych 15-16 lipca 2017 w Ogrodach Hortulus w Dobrzycy KLIK. Będzie jeszcze więcej kwiatów!!!

festiwal kwiatów jadalnych

Bądźcie czujni i zaglądajcie na fanpage Trochę Innej Cukierni, bo będę miała dla Was wejściówki na Festiwal :)

Smacznych kwiatków!

poniedziałek, 05 czerwca 2017

Prosty przepis na zagospodarowanie zielska zachwaszczającego ogród. A podagrycznik słynie z tego, że nie ma sposobu, aby się go pozbyć. No chyba, żeby go po prostu polubić i zjadać :)

 zupa z podagrycznika

Zupa z podagrycznika

wielki gar młodych listków podagrycznika
parę ziemniaków
pietruszka
marchewka
kawałek selera
kawałek pora
bulion lub woda i płatki drożdżowe
chilli, majeranek, tymianek, cząber
łyżka oliwy

Wszystkie warzywa umyć, obrać i pokroić w kostkę. W garnku rozgrzać oliwę i przesmażyć na niej warzywa. Dolać bulion (lub wodę) i gotować do miękkości. Liście podagrycznika umyć, posiekać, dorzucić do zupy i po minucie zdjąć z ognia. Doprawić do smaku.

Dla niejadków musiałabym podagrycznikową zmiksować, bo Moje Małe Marudy nie lubią widoku ugotowanych listków w zupie, ale każdą gładką, zieloną polewkę zjedzą bez narzekania :P Na szczęście na warsztatach miałam doborowe towarzystwo gotowe na wszelkie wyzwania - nawet zupę z liśćmi :D

Podagrycznik ma zawsze listki złożone w układzie 3 na górze i 2 x 2 po bokach (te młode, bo starsze mogą czasami mieć więcej) i nagie ogonki (bez włosków i szczecinek). Jeżeli tylko raz go poznacie, to naprawdę ciężko go pomylić z innymi selerowatymi. Pamiętajcie: 3/2/2 i nagie ogonki.

podagrycznik, Aegopodium podagraria

Smacznego!

P.S. W środę 7 czerwca zapraszam Was do Klubu Myśli Ekologicznej KLIK w Kinoteatrze Rialto w Katowicach, gdzie opowiem, dlaczego warto jeść chwasty. Do zobaczenia :)

P.S.2. W środę 14 czerwca zapraszam do posłuchania rozmowy w Radio Kraków KLIK.

P.S.3. W poniedziałek 19 czerwca zapraszam do telewizora KLIK. W "Pytanie na śniadanie" będziemy jeść kwiaty! 

poniedziałek, 29 maja 2017

Obiecałam przygotować zdrowe przekąski na szkolną imprezę ale że czasu zupełnie mi nie styka, to poszłam po najmniejszej linii oporu i przygotowałam trufelki. A właściwie zatrudniłam do nich Córcię ;)

 czekoladowe trufle z czarną solą

Czekoladowe kulki obtaczane różnościami

400 g wydrylowanych daktyli
100 g gorzkiej czekolady

do obtaczania: sól (czarna), sezam (czarny), cynamon, chilli, migdały, mielone orzechy, wiórki kokosowe itp.

Daktyle zalać odrobiną wody i dusić na malutkim ogniu, rozgniatając je tłuczkiem do ziemniaków na gładką masę. Trzeba uważać, żeby nie przypalić. Zdjąć z ognia i dodać połamaną na kawałki czekoladę i wymieszać. Masę odstawić do wystudzenia, potem wstawić do lodówki.
Od tego momentu to już jest robota idealna do zrzucenia na dzieci :D Nabierać około łyżeczki masy i formować z niej kulki. Kulki obtaczać w wybranych dodatkach i odkładać do papilotek (albo i nie). Soli albo chilli wystarczy tylko dotknąć jedną stroną trufelka, żeby nie przesadzić z intensywnością smaku. Nie planowałam takich mrocznych klimatów, ale tak wyszło, że akurat miałam tylko czarny sezam i sól też czarną (cypryjską). 

Smacznego!

czwartek, 25 maja 2017

Taki pomysł na szybko z ostatnich w sezonie listków czosnku niedźwiedziego. Tradycyjnie nie zbiera się listków, kiedy czosnek niedźwiedzi zaczyna kwitnienie, ponieważ liście wtedy stają się łykowate a smak koncentruje się przede wszystkim w kwiatach, które również można zjeść. Ale nawet podczas kwitnienia młode listki wciąż są delikatne i można je poskubać.

 surówka z czosnku niedźwiedziego i jabłka, wild garlic and apple salad

Surówka z jabłka i czosnku niedźwiedziego

pęczek czosnku niedźwiedziego
jabłka
oliwa dziewicza
sok z cytryny lub ocet jabłkowy
sól kamienna

Jabłka umyć i zetrzeć na tarce o ulubionej wielkości oczek. Skropić sokiem z cytryny lub octem. Czosnek niedźwiedzi opłukać, osuszyć i posiekać. Zmieszać czosnek z jabłkami, posolić i polać oliwą.

surówka z jabłek i czosnku niedźwiedziego, wild garlic and apple salad

Proste i pyszne :)

Pamiętajcie tylko, że rosnący dziko czosnek niedźwiedzi jest pod ochroną i nie wolno niszczyć jego stanowisk, ale można poskubać kilka listków to tu to tam. Albo zrywać czosnek wysiany we własnym ogródku :)

Smacznego!

poniedziałek, 08 maja 2017

Dziś zapraszam na pastę z chwasta, czyli pesto z dzikiego zielska. 

pasta z chwasta, jadalne dzikie rośliny, pyszne chwasty

Pasta z chwasta

młode listki pokrzywy i podagrycznika,
a także krwawnika, tasznika i kurdybanka (co się znajdzie:))
kilka pędzelków świerka 
orzechy włoskie
oliwa dziewicza
ewentualnie trochę koziego sera
sól kamienna

Listki dokładnie umyć i osuszyć. Zmiksować z orzechami i oliwą. Lekko posolić. Czasem dodaję ser, a czasem nie, w zależności od ochoty. Dolewając więcej oliwy możemy zmienić konsystencję na rzadszą, ja do smarowania preferuję smarowidła bardziej zwarte, kremowe.

Na kanapki z pastą z chwasta proponuję dodatek stokrotek i kwiatów rzeżuchy łąkowej :)

pasta z chwasta, jadalne dzikie rośliny, pyszne chwasty
Ach te chwasty, pyszne chwasty ;)

Smacznego!

czwartek, 27 kwietnia 2017

Dzikie jabłonie - ogryzkowe samosiejki rodzące kwaśno-gorzkie, twarde, małe jabłuszka, to idealne źródło, z którego możemy zrywać pąki i kwiaty bez żalu o stracone owoce. Uwielbiam wykorzystywać płatki jabłoni w koktajlach i deserach. W odróżnieniu do kwiatów śliwek, czy wiśni nie są gorzkie. Spróbujcie też herbatki z pączków jabłoni - smakuje jabłkami ;) 

herbatka z pączków jabłoni, napar z kwiatu jabłoni, apple blossom tea

Wrzućcie kilka pąków jabłoni do filiżanki i zalejcie gorącą, lecz nie wrzącą wodą. Przykryjcie na kilka minut. 

Herbatką z pąków jabłoni można np. popijać jabłkowe pączki ;)

Możecie też pąki ususzyć na później i skomponować z innymi suszonymi kwiatami i ziołami.

Pamiętajcie, żeby nie wyzbierać wszystkich pączków, bo choć jabłek z nich dobrych nie będzie, to kwiaty jabłoni są źródłem pożywienia dla pszczół i trzmieli. Chociaż biorąc pod uwagę okropną pogodę, to pąki prędzej zgniją niż się otworzą :(

A przy okazji zapraszam Was do Lubina na Festiwal Kwiatów i Roślin 30.IV-1.V, gdzie będę prezentować kwiatowe i chwastowe smakołyki oraz podpisywać książki :)

Smacznego!

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Jak zapowiadałam, tak zrobiłam :) Zachęcona degustacją postanowiłam samodzielnie ukisić brukselkę.

kiszona brukselka, fermented brussels sprouts

Kiszona brukselka

brukselka
ząbki czosnku
gałązka kopru 
odrobina kminku 
kilka ziaren gorczycy
sól kamienna 

Brukselkę wybierałam najmniejszą jaką znalazłam i jeszcze odcinałam listki, żeby uzyskać malusieńkie główeczki. (Te większe listki przesmażyłam do obiadu KLIK) Rozpuściłam 1 łyżkę soli w 1 litrze przegotowanej wody. Brukselkę upchnęłam w słoiku z przyprawami i zalałam roztworem soli. Zakręciłam i odstawiłam na tydzień w temperaturze pokojowej. Na wszelki wypadek, gdyby fermentacja zachodziła bardzo burzliwie (a zachodziła;)), słoik ustawiłam w miseczce. Gotową kiszonkę przeniosłam do lodówki.

kiszona brukselka, fermented brussels sprouts, homolactic fermentation of brussels sprouts

Kiszona brukselka jest bardzo fajna. Trochę jak kiszona kapusta, a trochę jak kiszone ogórki. My zjedliśmy ją jako surówkę do pierogów.

Smacznego!

czwartek, 20 kwietnia 2017

Mówi się, że kobieta potrafi zrobić coś z niczego, np.: posiłek albo awanturę. Ha! A ja potrafię dwa w jednym: i posiłek i awanturkę na raz :P

awanturka bez twarożku, awanturka bez nabiału, szpinak kubański

Kanapki z awanturką uzupełniłam kwiatami czosnku niedźwiedziego i kwitnącymi pędami klajtonii. Klajtonia (Claytonia perfoliata), nazywana jest kubańskim szpinakiem, można ją kupić niekiedy na stoiskach z modnymi i/lub egzotycznymi warzywami (sprzedawcy czasem błędnie nazywają ją portulaką, a portulaka wygląda tak: KLIK). A można również, tak jak ja, znaleźć klajtonię rosnącą pod płotem ;) Bo chwasty, takie nic, nadają się na pyszny posiłek!

szpinak kubański, Claytonia perfoliata, klajtonia

Klajtonia jest chrupiąca, soczysta i lekko kwaskowata. Można ją gotować, dusić i jeść na surowo. Dobrze pasuje do kanapek z awanturką.

Ale najpierw jak zrobić:

Twarożek z migdałów

Migdały zblanszować i obrać z brązowych skórek. Zalać wodą spod kiszonych ogórków i odstawić na noc. Migdały z grubsza odcedzić i cierpliwie miksować w blenderze. Jeżeli twarożek jest zbyt suchy, można dolać trochę wody lub oliwy. Ja dolałam nieco złocistego oleju lnianego. Do zrobienia twarożku można też wykorzystać otręby pozostałe po przygotowaniu domowego mleka migdałowego (KLIK)

awanturka bez twarożku, awanturka bez nabiału, szpinak kubański, klajtonia

Awanturka bez nabiału

wędzona makrela
cebula, dymka lub czosnek niedźwiedzi, jeżeli jeszcze nie złykowaciał.
twarożek z migdałów
sól kamienna, pieprz

klajtonia i kwiaty czosnku do dekoracji 

Obrać mięso z makreli, ostrożnie wybierając wszystkie ości. Rozdrobnić je, zmieszać z migdałowym twarożkiem i posiekaną drobno cebulką. Doprawić. Nakładać na kromki chleba i udekorować kwiatuszkami czosnku niedźwiedziego i kwitnącymi listkami klajtonii. Ha! Jak to brzmi: kwitnące listki ;) Ale przecież właśnie tak wyglądają pędy kubańskiego szpinaku ;)

Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 98