| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: Skrzyp

sobota, 26 kwietnia 2014

Pędy zarodnionośne skrzypu polnego wyglądają zaiste jak z innej planety;) Może to dlatego, że pochodzą zupełnie z innej epoki? Przecież żyły na Ziemi długo przed dinozaurami.

Pędy rozrodcze skrzypu polnego pojawiają się zanim wyjdą zielone pędy płonne, więc żeby je znaleźć, trzeba wiedzieć wcześniej, gdzie rośnie skrzyp. Albo mieć fuksa ;) Trzeba się w dodatku wstrzelić w odpowiedni czas, bo do jedzenia nadają się kłosy już otwarte, ale jeszcze nie suche, a pojedynczy dzień robi różnicę. Niestety udało mi się zebrać tylko garstkę, ale na degustację w sam raz. Pomysł, jak je obrobić, pochodzi z Dzikiej Kuchni (klik).

skrzyp polny, czy skrzyp polny jest jadalny, equisetum arvense


Kłosy zarodnionośne skrzypu polnego w sosie winegret

pędy skrzypu polnego
ocet jabłkowy, oliwa, sól

Otwarte szypułki skrzypu przebrać, odrzucić suche i spleśniałe. Gotować przez 10 minut (nie powinno się ich zjadać na surowo). Podawać z sosem winegret lub skropione sosem sojowym.

Smak szypułek jest dość neutralny z lekką goryczką. Mają za to ciekawą konsystencję: są łuskowate i drapiące po wierzchu, a miękkie i mączyste wewnątrz. Na pewno cieszę się, że ich spróbowałam i że wiem, że to też jest jedzenie.

Zielone pędy skrzypu są zasadniczo niejadalne, jednak można z nich pić odwary dla kurażu kondycji włosów i paznokci.

Hi hi hi, nie sądzicie, że faktycznie wyglądają jak jedzenie dla kosmity ;)

skrzyp polny, czy skrzyp polny jest jadalny, edible equisetum arvense

Może to będzie dużym botanicznym nadużyciem, bo skrzypy to w końcu nie są rośliny nasienne, ale niezapłodnione szypułki zarodnionośne pełnią jakoby podobną funkcję do kwiatów, więc dorzucam je do akcji "Jem kwiaty" (klik) :D