| < Styczeń 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: borówki

piątek, 11 stycznia 2019

Tęsknię za błękitnym niebem, a Wy? Strasznie szara ta zima w tym roku i próżno wypatrywać słońca, tylko szaro, biało, szaro... Postanowiłam poprawić sobie humor niebieskimi kwiatkami klitorii ternateńskiej, które pięknie barwią jedzenie na błękitno (tutaj o niebieskiej herbacie) i wykorzystałam napar z tych kwiatów do przygotowania galaretki.

ciasto z niebieską galaretką, blue jelly choco cake, ciasto z borówkami i galaretką, blueberry choco cake with blue jelly

Czekoladowe ciasto z borówkami i niebieską galaretką

Możecie śmiało użyć pysznego i prostego ciasta bez jajek (przepis)
albo czegoś cięższego jak brownie z fasoli (przepis na czekoladowe ciasto z fasoli) lub ociekającego nabiałem (przepis na brownie) lub tradycyjnego biszkoptu. Jak wolicie :)

Niebieska galaretka z kwiatków

1,5 szklanki wody
3 łyżeczki żelatyny
1 łyżka cukru
5 kwiatów klitorii ternateńskiej
kilka listków mięty

Albo użyjcie po prostu kupionej niebieskiej galaretki

Kwiaty klitorii i miętę zalałam połową szklanki gorącej wody i odstawiłam pod przykryciem do zaparzenia. Dodałam listki mięty, bo klitoria w zasadzie nie ma smaku, można wyczuć tylko taki lekki groszkowy aromat typowy dla roślin strączkowych. Wahałam się między miętą a lawendą, bo lawenda fajnie pasuje do borówek, ale lawendowy ostatnio był deser, więc nie chciałam się powtarzać. Żelatynę namoczyłam w łyżce zimnej wody, a potem rozpuściłam w szklance wrzątku z cukrem. Połączyłam rozpuszczoną żelatynę z naparem ziołowym. Dodałam dosłownie jedną kroplę soku z cytryny, bo kolor naparu pod wpływem żelatyny zrobił się za bardzo zielony.

Potem, po pokrojeniu ciasta, w miejscu przecięcia owoców galaretka po chwili zmieniała kolor na różowo-fioletowy, bo kolor antocyjanów, czyli barwników obecnych w kwiatach, zmienia się w zależności od pH, a sok wyciekający z borówek jest kwaśny. Oczywiście użycie kupnej niebieskiej galaretki barwionej sztucznie zlikwidowałby cały ten problem z kolorami, ale gdzie by wtedy była zabawa ;)

ciasto z niebieską galaretką, blue jelly choco cake, ciasto z borówkami i galaretką, blueberry choco cake with blue jelly, ciasto z galaretką i owocami

Na wystudzone ciasto nałożyłam opłukane, wysuszone i schłodzone borówki amerykańskie ale w sumie ciemne bezpestkowe winogrona też mogłyby dać ciekawy efekt, a w sezonie borówki czarne.

Kiedy galaretka zgęstniała, ale jeszcze nie zastygła, po łyżce nakładałam na ciasto. Jeżeli galaretka jest zbyt płynna, niestety może wsiąkać w ciasto, więc trzeba wyczuć właściwy moment. Po nałożeniu kilku łyżek wstawiłam do lodówki, a kiedy ta porcja zastygła nałożyłam resztę. W sumie nieco przeciągnęłam z konsystencją, ale efekt i tak mi się podoba :) Znów tej zabawy dałoby się uniknąć nakładając na ciasto krem, który powstrzymałby galaretkę przed wsiąkaniem, ale moje dzieci wolą ciasto bezkremowe, więc dyskusja zamknięta.

Smacznego!

sobota, 08 lipca 2017

Tęczowe lody to inwencja mojej Córci :) Zachciała sobie i przygotowała. Ja tylko wciskałam guzik blendera ;)

 tęczowe lody owocowe, lody owocowe bez jajek, rainbow ice creams, vege rainbow icecreams

Tęczowe lody owocowe

pól banana
garść borówek czarnych

pół banana
garść wydrylowanych wiśni

pół banana
garść truskawek

pół banana
kawałek ugotowanej marchewki
kandyzowana skórka pomarańczowa

pół banana
brzoskwinia

pół banana
kiwi
kilka listków szpinaku

Każdą porcję zmiksować osobno. Nakładać do foremek na lody po kolei po łyżeczce każdego koloru. Pozostaje delikatnie włożyć patyczki i zamrozić. I cieszyć się z lata, słońca, owoców i zdolnego dziecka :)

Smacznego!

sobota, 20 lipca 2013

Pierwszy raz w życiu piekłam jagodzianki ;) Moja niechęć do nich wynikała z dwóch powodów, no trzech. Po pierwsze jak to ma być, że bułki z borówkami nazywają się jagodzianki, przecież powinny się nazywać borówinki albo borówniczki albo jakoś tak;) Po drugie jako dziecko uważałam, że pieczenie ciast z owocami w sezonie to marnowanie owoców i trochę tej niechęci zostało mi do dziś. Po trzecie kiedyś dawno, dawno temu jadłam jagodzianki i w wielkiej suchej bule było tylko parę borówek - błee :/

Tak czy siak, upiekłam jagodzianki. Pomysł z mlekiem kokosowym zaczerpnęłam od Olgi, a jak powinny wyglądać jagodzianki podejrzałam u Doroty. Bez owijania powiem, że wyszły boskie! Cieniutka otoczka z delikatnego ciasta, a w środku mnóstwo borówek! Mmmm... i tylko jedna mi pękła :P

jagodzianki bez mleka i jajek, jagodzianki wegańskie, jagodzianki kokosowe

Jagodzianki

2 szklanki mąki + na podsypanie
1 puszka pełnego mleka kokosowego BIO (lub możecie użyć 60 g margaryny i 180 ml wody z przepisu na bułeczki)
1 opakowanie suszonych drożdży
1/2 szklanki cukru
malutka szczypta soli

150-200 g borówek czarnych
2 łyżeczki mąki kukurydzianej (lub ziemniaczanej)
1 łyżka cukru pudru
kilka kropli soku z cytryny

Zmieszać mąkę z drożdżami, solą i cukrem. Dolać 1 szklankę gęstej części z odstanego mleka i wyrobić na gładkie ciasto. Zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (podwojenia objętości) na około godzinę.

Borówki dokładnie umyć i osuszyć, przebrać. Skropić cytryna, zmieszać z cukrem i mąką kukurydzianą.

Wyrobić wyrośnięte ciasto. Odrywać małe kulki, ewentualnie podsypać mąką, jeśli za bardzo się lepią do rąk, i rozciągać je w cieniuteńkie okrągłe placki. Ciasto można też rozwałkować i wycinać kółka. Na każde kółko nakładać 2-3 łyżeczki borówek, ma ich być dużo! Zlepiać jak pierogi. Odłożyć na blachę wyłożoną papierem na 20-30 minut do wyrośnięcia. Piec w 180°C przez ok 12 minut. Wyszło mi 15 borówinek, które musiałam studzić pod wiatrakiem, bo hieny czyhały ;)

jagodzianki bez mleka i jajek, jagodzianki wegańskie, jagodzianki kokosowe, bułki z borówkami

Miałam jeszcze lukrować lukrem z soku z cytryny, ale nie zdążyłam, bo za szybko znikały, a to znaczy, że nie trzeba było lukrować ;)

jagodzianki bez mleka i jajek, jagodzianki wegańskie, jagodzianki kokosowe, bułki drożdżowe z borówkami, bułeczki borówkowe

Polecam ogromnie! To jeden z rewelacyjnych przepisów ze "Słodkiego sposobu" :)

I dołączam do akcji Olcik.