| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: jajka przepiórcze

środa, 23 listopada 2016

Zabawne z wyglądu ciasteczka, które niegdyś wypatrzyłam na Cukierniczych Kreacjach Charlotte (klik). Moim zdaniem połowa porcji absolutnie wystarcza, ponieważ ziemniaczane ciasto straszliwie zapycha. Co nie znaczy, że nie warto ich upiec. Ależ warto! Okazją może być np.: spotkanie andrzejkowe :)

ciasteczka pieczarki, ciastka pieczarkowe, mushroom cookies, słodkie pieczarki, pieczarki na słodko

Słodkie pieczarki (pół porcji z moimi modyfikacjami)

2 jajka przepiórcze
1 szklanka mąki ziemniaczanej z 1 łyżką mąki ryżowej
75 g oleju kokosowego
malusieńka szczypta sody
2 czubate łyżki cukru pudru
szczypta soli
pół łyżeczki ekstraktu waniliowego (KLIK)

kakao
pusta plastikowa butelka

Olej kokosowy utrzeć z cukrem pudrem. Dodać przepiórcze jajeczka, ekstrakt waniliowy i ciągle ucierając dodawać mąkę wymieszaną z sodą i solą. Wyrobić masę, toczyć z niej małe kulki i układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Gwint butelki zanurzyć w kakao nasypanym do miseczki i delikatnie wcisnąć go w kulki ciasta przekręcając w obie strony, byle nie za płytko i nie za głęboko ;) Sugeruję, żeby wstawić ciastka do lodówki na kwadrans, żeby ograniczyć tendencję do rozpływania się. Piec w 180ºC przez ok. 15 minut, żeby się upiekły ale nie zrumieniły.

Ciasteczka są bardzo kruche, wprost rozsypują się w ustach. Użyłam nierafinowanego oleju kokosowego, więc ciasteczka miały delikatny posmak kokosa. Mnie w sumie smakowały, choć rodzinka narzekała, że są za bardzo zapychające. Moim zdaniem do herbaty w sam raz :D

Smacznego!

środa, 04 maja 2016

Pieczenie ciast na imieniny męża bywa wyjątkowo frustrujące. Nie dość, że rzadko kiedy mogę ich spróbować, ponieważ zazwyczaj wraca jedynie blaszka wylizana do czysta. A po drugie, nawet nie mam jak zrobić zdjęcia, bo mąż kroi ciasto dopiero w pracy.

W tym roku przygotowałam dla niego zielono-biało-czerwony tort szpinakowy z malinami i białą czekoladą. A że akurat zobaczyłam małe zielono-różowe torciki w reklamie chyba Lidla i bardzo mi się spodobały, więc sobie takie upiekłam. No i zaspokoiłam potrzebę łasuchowania i fotografowania :)

Jako bazę do ciasta zmodyfikowałam przepis na tort pokrzywowy z książki "Pyszne chwasty".

torcik szpinakowy z truskawkami, spinach and strawberry cake

Torcik ze szpinaku i mięty z truskawkami

100 g szpinaku + garść listków mięty
8 jajek przepiórczych (lub 2 jajka kurze)
1 szklanka mąki
0,5 szklanki oleju np. kokosowego lub oliwy
1/3 szklanki cukru nierafinowanego
1 łyżeczka proszku do pieczenia BIO 
szczypta soli 

1 puszka mleka kokosowego (lub 250 ml śmietany 36%)
3 łyżki konfitury z truskawek bez cukru

300 g truskawek

Jajka ubić na puszysty krem z dodatkiem soli i cukru. Liście umyć, osuszyć i zmiksować z olejem. Delikatnie połączyć masę jajeczną z masą liściastą i przesianą mąką z dodatkiem proszku. Wyłożyć ciasto na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia, wyrównać i piec w 180°C przez ok. 15 minut (trzeba pilnować).
Ciasto wystudzić, po czym wyciąć z niego krążki. Po wersję ciasta ze szpinaku bez jajek zapraszam TUTAJ.

torcik szpinakowy z truskawkami, spinach and strawberry cake, ciasto szpinakowe z truskawkami, ciasto ze szpinaku

Mleko kokosowe wstawić na noc do lodówki. Zebrać tylko gęstą część i zmiksować ją z konfiturą truskawkową. Moja masa była wystarczająco gęsta, żeby utrzymać strukturę, ale można dodać 1-2 łyżeczki roztopionej żelatyny lub agaru. Jeśli wolicie wersję nabiałową, zamiast kokosa ubijcie śmietanę 36%.

Krążki ciasta przekładać masą truskawkową, udekorować świeżymi owocami.

Smacznego!

wtorek, 16 lutego 2016

Większości ludzi chmiel kojarzy się wyłącznie z szyszkami aromatyzującymi piwo i mało kto wie, że młode pędy tego pnącza można zjadać. 

młode pędy chmielu, young hop shots, humulus shots edible

Najsmaczniejsze są takie na przednówku, z białymi częściami, gdy ledwie wybiją z ziemi. Ale nawet później można nadal zrywać miękkie końcówki pędów - póki nie mają łyka. Ta roślina jest bardzo ekspansywna, więc śmiało można obrywać pędy, a chmiel i tak się rozpleni. 

Mnie pędy chmielu bardzo zasmakowały, są delikatnie goryczkowe, ale wcale nie uciążliwie. Jednak mają pewną wadę, otóż pędy są pokryte drobnymi haczykowatymi włoskami i dlatego ciężko je zjadać nie oblepione żadnym sosem. Można je obsmażyć w jajecznicy, albo podać z beszamelem. Ja zapraszam na tartę chmielową.

tarta z  pędami chmielu, hop tarte, tarta chmielowa

Tarta z pędami chmielu

1,5 szklanki mąki
100 g oleju kokosowego lub masła
pół łyżeczki soli
zimna woda (1-2 łyżki)

1 pęczek młodych pędów chmielu
1 mała cebula
1 łyżka oliwy lub oleju kokosowego
10 jajek przepiórczych (lub 2 kurze)
1/3 szklanki mleka koziego, owsianego lub migdałowego (albo śmietany)
100 g startego dojrzałego sera koziego
sól, pieprz, chilli, ulubione zioła

Z mąki i tłuszczu z dodatkiem soli zagnieść ciasto, dolewając malutkimi porcjami wodę, aż zwiąże ciasto. Gotowym ciastem wyłożyć natłuszczoną formę na tartę o średnicy 22 cm. Cebulę posiekać i zeszklić na oliwie. Jajka roztrzepać z mlekiem. Dodać ser, cebulę z pokrzywą i doprawić. Na cieście poukładać posiekane pędy chmielu, wylać na nie mieszankę jajeczną. Tartę piec ok. 45 minut w 180°C.

Jeżeli nie jadacie sera i jajek, to jako nadzienie do tarty przygotujcie sos beszamelowy z mleka migdałowego i oliwy. Przepis znajdziecie w "Pysznych chwastach" :)

chmiel, szyszki chmielowe

Pędy chmielu zbiera się na wiosnę, ale na jesieni łatwo wypatrzyć i rozpoznać chmielowe szyszki. Na pewno je kojarzycie z reklam piwa :) Szyszek należy wypatrywać jesienią wysoko, a pędów wiosną i raczej nisko. Więc oznaczcie sobie miejsca, w których widzicie zielone szyszeczki, by wrócić po młode pędy wiosną. Jak nauczycie się rozpoznawać rośliny żeńskie - te z szyszkami - to później, kolejnej wiosny, przy zbiorze pędów nie będzie miało znaczenia, czy znaleźliście męskie czy żeńskie, bo pąkami i liśćmi się nie różnią.

Smacznego!

piątek, 06 listopada 2015

Figa z makiem z pasternakiem znaczy nic, zero, tyle co guzik z pętelką. Ale nadejszla wiekopomna chwila, aby to zmienić! I przedstawić ten zestaw w zupełnie nowym, apetycznym świetle :) 

Pomysł na ciasto z pasternaku wyklarował mi się w ciągu 3 sekund, podczas oglądania programu kulinarnego, w którym uczestnicy mieli za zadanie stworzyć deser z figą, makiem i pasternakiem. Oni na zadaniu polegli, a ja bezskutecznie poszukiwałam pasternaku :( Zastanawiałam się, czy po prostu nie użyć pietruszki zamiast pasternaku, w końcu różnica w smaku nie jest aż taka duża, a nawet mogłaby zagrać na korzyść pietruszki. Ale skoro miał być pasternak, to koniec i kropka, musiałam zdobyć pasternak, a nie oszukiwać pietruszką. Aż wreszcie udało mi się! Zdobyłam większą ilość pasternaku w sam raz na ciasto!

Jako bazę wykorzystałam najlepsze ciasto marchewkowe na świecie KLIK, ale jeżeli potrzebujecie ciasto z pasternaku bez jajek, to zapraszam po przepis tutaj, tylko zamieńcie orzechy na migdały, a marchewkę na pasternak :)

ciasto z pasternaku, figa z makiem z pasternakiem, parsnip cake

Ciasto z pasternaku z makiem i figą

1 szklanka startego pasternaku (na drobnych oczkach)
1 niepełna szklanka mąki (użyłam pszennej pól na pół z amarantusową)
0,5 szklanki cukru lub ksylitolu
8 przepiórczych (lub 2 jajka kurze)
1/3 szklanki łagodnej oliwy lub oleju
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia BIO
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
2 łyżeczki maku (niemielonego)

świeże figi
pistacje 
ewentualnie sok z cytryny, laska wanilii i cukier do ugotowania syropu 

Jajka ubić z ksylitolem (lub cukrem), dodać oliwę, wanilię i cytrynę, zamieszać. Pasternak (3-4 korzenie) umyć, obrać, zetrzeć. Odmierzyć 1 szklankę i zmieszać go z mąką, makiem i proszkiem, po czym połączyć z jajkami. Wylać na blaszkę 20x20 cm lub tortownicę 18-20 cm wyłożoną na dnie papierem i piec w 180 °C przez około 25 minut do suchego patyczka.

Wystudzone ciasto wyjąć z formy, podawać z figami i pistacjami. Szczerze mówiąc planowałam figi jeszcze skarmelizować, ale były tak pyszne, że już nie chciałam ich psuć obróbką. Delikatnie polałam figi syropem cytrynowo-waniliowym, żeby ładnie posklejać składniki deseru, ale bez tego ciasto też jest wystarczająco niesamowicie, absolutnie wspaniałe ;)

Oficjalnie ogłaszam, że od tej pory figa z makiem z pasternakiem, to synonim czegoś wyjątkowo pysznego! :P

figa z makiem z pasternakiem

Ciasto z pasternaku jest obłędnie smaczne! Mój W, który z warzyw najbardziej lubi schabowego, a z wypieków najbardziej ceni kiełbasę, nie mógł się powstrzymać i zjadł pół ciasta na raz, bo tak mu smakowało ;)

Serdecznie Was namawiam do upieczenia ciasta z pasternaku, bo jest przepyszne! Albo z pietruszki, bo zakładam, że nie wszyscy podchodzą tak obsesyjnie do niektórych kwestii jak ja :P A prawdopodobnie orzechowa ostrość pietruszki doda ciastu więcej walorów.

ciasto z pasternaku z makiem i figą, figa z makiem z pasternakiem

(Czym się różni pasternak od pietruszki, możecie sprawdzić TUTAJ;))

Smacznego!

czwartek, 16 lipca 2015

Ha! Znów udało mi się wymyślić coś nowego ;) Makaroniki z maku! Owszem bywają makaroniki z nadzieniem makowym, albo posypane ziarenkami, ewentualnie dosypane ziarenka do migdałowego ciasta, ale makaroników stricte makowych jeszcze nie było. Chodziły mi po głowie od dłuższego czasu. Zastanawiałam się nawet nad makaronikami z wody po cieciorce, jednak moja potrzeba słodyczy aż tak się nie rozbuchała. Czekałam zatem na odpowiednią okazję, by zdobyć odpowiednią ilości białek. Wreszcie potrzebowałam przygotować makaron na żółtkach, więc białka się znalazły, a sposób ich zagospodarowania już czekał :) 

makaroniki makowe, poppy macaroons, poppy seed macaroon, ciastka bezglutenowe, gluten free cookies

Makaroniki makowe

100 g białek (przepiórczych 15 sztuk albo 3 sztuki kurze)
40 g drobnego cukru
150 g cukru pudru
100 g maku

Białka należy podsuszyć, czyli zostawić w miseczce na stole na cały dzień. Mak zmielić (w młynku lub użyć zmielonego) i zmiksować z cukrem pudrem, ale krótko, żeby nie puścił oleju i nie zamienił się w masę, lecz pozostał sypki. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, dodając pod koniec drobny cukier.

Do piany przesiać mak z cukrem pudrem i pomieszać łyżką tylko tyle, żeby się połączyły. Zmniejszyłam ilość maku w stosunku do oryginalnego przepisu na migdałowe makaroniki, ponieważ wydawał mi się dużo suchszy niż migdały. Pamiętajcie, że im dłużej się miesza masę, tym bardziej się ona upłynnia. Przełożyć do worka cukierniczego. Nakładać krążki masy na blachę wyłożoną papierem. Przygotowane blachy odstawić na 40 minut do 1 godziny do obeschnięcia. Piec w piekarniku nagrzanym do 160°C przez 10 minut. Nie powinny się zrumienić :) Odstawić do wystygnięcia i dopiero wtedy ściągać. 

Masa czekoladowo-kasztanowa z kawą 

60 g gorzkiej czekolady
1 łyżka oliwy
2 łyżki puree z gotowanych kasztanów 
gruba szczypta mielonej kawy 

Taka masa moim zdaniem dobrze równoważy przeraźliwą słodycz makaroników, na szczęście już złagodzoną goryczą maku.

Nie zmienię zdania: makaroniki są dla mnie za słodkie. Choć wysoka wartość odżywcza maku pozwala na chwilę przymknąć na to oko :P Ale zawsze fajnie jest poeksperymentować i porozdawać później wypieki znajomym :) 

Jeszcze podzielę się z Wami informację, że "Twój Styl" opublikował sylwetki 25 inspirujących polskich kobiet. Wśród nich wspomniano i o mnie :)

twoj styl, Małgorzata Kalemba-Drożdż

Pozdrawiam i zmykam na warsztaty :)

wtorek, 05 maja 2015

Urodziny Synusia to wielkie wydarzenie :) W tym roku nie miał innych życzeń co do smaku tortu poza tym, że ma być biały. O Spidermanie na torcie myślałam od dawna, bo to prosty wzór, a zabawka - jedna z ulubionych :) Problemem było ominięcie lukru plastycznego, który zazwyczaj używany jest na tego typu tortach. Po pierwsze lukier plastyczny wymaga tony barwników, szczególnie do osiągnięcia intensywnej czerwieni. Po drugie nikomu u nas w domu nie chce się go jeść, bo co ta za frajda jeść czysty cukier :/

Przygotowując tort kierowałam się przede wszystkim gustem szanownego Jubilata. Nasz Młody Drożdż najbardziej uwielbia: babę drożdżową na bani, muffinki karobowe bez jajek, bananowca albo goły biszkopt z przepiórczych jajek. I kocha galaretki. Za to nie lubi mas, musów, kremów, ani niczego miękkiego. Ja uważam, że tort dla dziecka to TORT DLA DZIECKA. Skoro to urodziny Synusia, to ma być taki tort, jaki jemu smakuje najbardziej! Już dawno wyzbyłam się schematycznego myślenia, jak ma wyglądać tort. Tort ma wyglądać tak, jak chcemy! Czyli nie musi być warstw ciasta przekładanych masą. Wobec powyższego za tort może robić dowolne ciasto, w które da się wcisnąć świeczki. A galaretka z wiśni rozwiązuje problem lukru plastycznego i czerwonego barwnika :)

tort ze Spidermanem, tort Spiderman, tort z galaretką, biszkopt z galaretką, spiderman cake, tort dla chłopca

Tort Spiderman

Biszkopt na przepiórczych jajkach - przepiórczy biszkopt rzucany
(w tym przepisie należy wziąć szklankę o objętości 200 ml)

18 jajek przepiórczych
3/4 szklanki cukru (u mnie trzcinowy nierafinowany, w tym 1 łyżka cukru z wanilią)
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki mąki pszennej

Poncz:
woda z miodem i sokiem z cytryny

Dekoracja:
galaretka wiśniowa domowa (przepis jest tutaj) albo z proszku
gorzka czekolada
biały lukier (zwykła glazura z cukru pudru i soku cytrynowego lub wody)

Jajka przepiórcze trzeba rozbijać nożem. Nie trzeba ich rozdzielać na białko i żółtko. Ubić na gęsty biały krem stopniowo dodając cukier (można użyć ksylitolu, ale ja nigdy go nie używam dla osób do niego nieprzywykłych). Mąki przesiać razem i delikatnie łopatką połączyć z jajeczkami. Wyłożyć ciasto do tortownicy (18-20 cm) wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Piec w 160ºC około 30-35 minut (do suchego patyczka). Gorące ciasto wyjąć z piekarnika i z wysokości około 60 cm upuścić płasko na podłogę (warto podłożyć koc, żeby nie zniszczyć podłogi). Odstawić do uchylonego piekarnika do całkowitego ostygnięcia.

Wystudzony biszkopt wyciągnąć z formy (trzeba odciąć go od brzegów tortownicy). Odcinając brzegi uformować kształt głowy Spidermana. Ciasto naponczować i wstawić do lodówki.

Przygotować galaretkę zmniejszając ilość wody do 300 ml. Odstawić do wystudzenia, aż niemal zacznie zastygać.

tort spiderman, tort ze spajdermenem, spiderman cake, tort dla dziecka

Z folii introligatorskiej (taka na okładki skoroszytów) lub grubej koszulki biurowej zrobić opaskę obejmującą biszkopt dookoła jak tortownica. Folię można skleić taśmą albo ustabilizować recepturkami. No chyba, że macie tortownicę w kształcie głowy lub jajka, wtedy nie trzeba robić takich cudów :D

Kiedy galaretka jest już na skraju zamiany w żel, wyłożyć ją na ciasto. Jeżeli będzie zbyt płynna, niestety może wsiąknąć w taki goły biszkopt, więc trzeba po prostu próbować: "CZY TO JUŻ?" nakładając łyżką porcję galaretki. Jeżeli wsiąka, to znaczy, że "JESZCZE NIE!" Jeżeli nie wsiąka, to szybko wyłożyć całą galaretkę na ciasto i od razu wstawić do lodówki. Kiedy galaretka zastygnie, zdjąć folię.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Przełożyć do woreczka cukierniczego (albo torebki strunowej zwiniętej w stożek), odciąć czubek i rysować czekoladą wzór pajęczyny i kontury oczu. Obrysować również boki tortu czekoladową pajęczyną. Kontury oczu wypełnić białym lukrem.

czekoladowe pająki, pająki z czekolady, chocolate spiders

Narysowałam jeszcze czekoladą takie małe pajączki do serwowania na talerzykach. Wyciągnięte z lodówki bardzo ładnie odchodziły od folii.

Rety, JAK ON SIĘ CIESZYŁ!!! :)

W sumie Synuś z wrażenia zdołał przełknąć tylko jeden kawałeczek tortu. A najbardziej ciasto smakowało najmłodszej kuzyneczce. Dzieci już tak mają - lubią prostotę ;)

tort spiderman bez lukru plastycznego, spiderman cake without fondant

Najbardziej jestem dumna z tego, że całkiem akceptowalny wygląd tortu osiągnęłam z częściowym niedowładem prawej ręki. Na skutek drobnego wypadku nie mogłam ruszać kciukiem, odwracać dłoni, ani podnosić niczego cięższego niż 100 g. Ale radość dziecka z wymarzonej zabawki, zaskoczenie na widok ulubionego bohatera na torcie, to są rzeczy tak wzruszające, tak cenne, że nigdy w życiu bym sobie nie darowała, gdybym z powodu bolącej ręki miała odpuścić te emocje. Tak więc stwierdzam, że tort Spiderman jest banalny do zrobienia, skoro nawet tymczasowa kaleka dała mu radę ;)
I co, można zrobić Spidermana bez lukru plastycznego? Można :D

Pozdrawiam :) 

piątek, 02 maja 2014

Byłam święcie przekonana, że na urodziny Synusia przygotuję tort ze Świnką Peppą i Georgem, ale logistycznie to było nieco trudniejsze przedsięwzięcie, na które nie miałam sił. A że jest jeszcze coś, za czym Synutek przepada i można to osiągnąć przy pomocy lukrów w tubce, więc zrobiłam mu tort z Angry Birds! 

tort Angry birds, Angry birds cake, biszkopt na przepiórczych jajkach

Za bazę służył biszkopt na przepiórczych jajach (klik) naponczowany wodą z miodem i sokiem z cytryny, przykryty cienką warstwą lukru na soku z cytryny. I tyle. Bo Synuś nie lubi żadnych mas, a nawet i lukru, więc i nawet ten z ptaszkami musiałam mu odcinać. Zjada wyłącznie samo ciasto.

tort Angry birds, Angry birds cake, biszkopt na przepiórczych jajkach

Kontury zrobiłam przy pomocy gorzkiej czekolady. Niektórzy goście wydawali się zawiedzeni, że nie ma żadnej masy, czy coś, no ale to nie był ich tort, więc niech sobie marudzą do woli. Jubilat był zachwycony! Wyraźny jajeczny smak bardzo mu odpowiadał. A jego radość z engryberdsów, dmuchania świeczki, przydzielania komu należy się który kawałek, jest absolutnie bezcenna. 

tort Angry birds, Angry birds cake, biszkopt na przepiórczych jajkach, quail eggs sponge cake, biszkopt na przepiórczych jajach

I jeszcze mały gadżet, którym można zrobić frajdę dzieciakowi. Angry Bird z rękawiczki :)

jak zrobić Angry Birds z rękawiczki, Angry Birds z rękawiczki, latex glove Angry Bird

P.S. Nazwy i wzoru Angry Birds użyłam w celach prywatnych, a nie komercyjnych. Prawa autorskie do rzeczonych należą do ROVIO Ent. Ltd.

P.S.2. Przy okazji majówki zostałam blogerem tygodnia w portalu gotujmy.pl - zapraszam do przeczytania wywiadu, bo bardzo krótki (klik) ;)

czwartek, 24 kwietnia 2014

To kolejny "pierwszy w życiu" biszkopt. W przypadku Synutka jajka kurze w dalszym ciągu są kompletnie nietolerowalne, ale przepiórcze uwielbia, więc postanowiłam dla niego upiec na nich biszkopt. Jeżeli u Was żadne jajka nie wchodzą w rachubę, pamiętajcie, że można upiec biszkopt bez jajek (klik) :)

biszkopt na przepiórczych jajkach, quail eggs sponge cake, biszkopt na przepiórczych jajach, biszkopt z przepiórczych jajek

Biszkopt na przepiórczych jajkach - biszkopt rzucany

(w tym przepisie należy wziąć szklankę o objętości 200 ml)
16 jajek przepiórczych
3/4 szklanki cukru (u mnie trzcinowy, w tym 1 łyżka cukru z wanilią)
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki mąki pszennej

Jajka przepiórcze trzeba rozbijać nożem. Nie trzeba ich rozdzielać na białko i żółtko. Znaczy można, jak się komuś bardzo nudzi, ale nie ma takiej potrzeby ;) Poza tym często żółtka pękają, więc to i tak bez sensu. Ubić na gęsty krem stopniowo dodając cukier. Mąki przesiać razem i delikatnie łopatką połączyć z jajkami. Wyłożyć ciasto do tortownicy (18-20 cm) wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Piec w 160ºC około 35 minut (do suchego patyczka). Gorące ciasto wyjąć z piekarnika i z wysokości około 60 cm opuścić płasko na podłogę (warto podłożyć koc, żeby niczego - np kafelków - nie rozbić). Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. 

Na tortownicę 22-24 cm trzeba użyć 20 jajek przepiórczych i szklanki 250 ml.

Już niedługo zobaczycie, co się dalej stało z biszkoptem :)

jajka przepiórcze, quail eggs

A swoją drogą nie wiedziałam, że wydmuszki po przepiórczych jajkach przedstawiają większą wartość niż same jajka :P Przynajmniej takie wnioski wyciągnęłam po wizycie na stoisku z dekoracjami świątecznymi. Kto by pomyślał, że to taka świetna inwestycja :P Gromadzę wielki kapitał ;)

 
1 , 2 , 3 , 4