| < Styczeń 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: śmietana

piątek, 12 stycznia 2018

Zapraszam na karnawałowe zwariowane deserki degustacyjne. To po prostu malutkie porcje musu czekoladowego nałożone na płatki ciasta czekoladowego, ale z dodatkami trochę poszalałam ;) Prażona cebulka to zazwyczaj dodatek do hot-dogów, pierogów, czy zup ale uwierzcie, że wspaniale pasuje też do czekolady! 

 czekolada z chilli, czekolada z borowikami, czekolada z cebulą, chocolate mousse with crispy onion, prażona cebulka z czekoladą

Prażona cebulka

cebula
mąka
tłuszcz do smażenia

Cebulę drobno pokroić i dokładnie obtoczyć w mące. Otrzepać nadmiar mąki na sicie. Cebulę smażyć na rozgrzanym tłuszczu na rumiano. Osączyć na papierowym ręczniku. Ewentualnie oprószyć solą.

Borowiki

Suszone borowiki obgotować w niewielkiej ilości lekko osolonej wody. Odcedzić grzyby, wywar zachować. Grzyby wysuszyć w piekarniku na chrupko, a następnie drobno pokroić. Trochę wywaru można dodać do części musu, a resztę zużyć jako bazę do zupy lub sosu.

Papryczki chilli

Moje nieszczęście polegało na tym, że skończył mi się dżem z chilli (KLIK), a nie chciałam po prostu posypać czekolady papryką, ponieważ wg mnie surowe chilli jest bardzo drapiące w smaku. Chciałam uniknąć tego agresywnego palenia, zachowując jednocześnie ostrość papryczki, a nie miałam ich na tyle, by robić nową porcję dżemu. Zatem najpierw papryczki chilli ugotowałam w całości w niewielkiej ilości mocno posłodzonej wody. Potem je podsuszyłam w piekarniku, po czym drobno pokroiłam. Wodę spod gotowania papryczki można wykorzystać i dodawać ja do innych dań, a trochę dolać do części musu.

Jako bazy deseru można użyć bezmlecznego musu czekoladowego KLIK lub iść na łatwiznę ;)

Najprostszy mus czekoladowy

250 g mascarpone
80 g czekolady mlecznej
50 g czekolady gorzkiej

Czekoladę roztopić w kąpieli parowej, lekko przestudzić, po czym zmieszać z mascarpone. Wystarczy łyżką :)

Nakładać do pucharków albo na talerzyki, biszkopty lub na kółeczka wycięte z blatów ciasta czekoladowego (najprostszego KLIK lub brownie KLIK). Mus czekoladowy posypać wybranymi wytrawnymi dodatkami. 

Proponowane dodatki do czekolady:

czekolada + chilli,
czekolada + prażona cebulka,
czekolada + borowiki,
czekolada + parmezan,
czekolada + lazur,
czekolada + smażona wątróbka,
czekolada + sosna,
czekolada + sól morska

Czekolada jest tak wdzięcznym składnikiem, że z dodatkami do niej bawić się można w nieskończoność! A w końcu jeśli jest karnawał, to trzeba się bawić :)

Smacznego!

P.S. Zajrzyjcie do styczniowego numeru Weranda Country, znajdziecie tam garść moich inspiracji na dania z choinki :)

wtorek, 29 sierpnia 2017

Miałam ochotę coś upiec. Tak po prostu. Potrzebowałam zebrać myśli, a kuchnia jest jedynym miejscem, gdzie dzieci dają mi chwilę spokoju. Swoją drogą to dość perfidne z ich strony ;) Jednocześnie mam powody do świętowania!

Jeżeli potrzebujecie przepis na wegańską wersję bezy z bitą śmietaną, to zapraszam TUTAJ.

 pavlova z owocami i kwiatami, summer fruit and flowers meringue cake

Pavlova z owocami i mini-bratkami

7 białek
250 g drobnego cukru
szczypta soli
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
1 łyżeczka soku z cytryny

500 ml śmietany kremówki
maliny, jeżyny, borówki amerykańskie, poziomki, truskawki
mini bratki, czyli fiołki rogate i listki bazylii

pavlova z owocami i kwiatami, summer fruit and flowers meringue cake

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę dodając stopniowo cukier. Kiedy piana będzie sztywna i lśniąca dolać soku z cytryny i wsypać przesianą skrobię ziemniaczaną - ubijac jeszcze chwilę.

Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyłożyć pianę, formując zgrabny torcik. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i od razu zmniejszyć temperaturę do 150°C. Piec około 1,5 godziny, wystudzić przy uchylonych drzwiczkach.

Śmietanę ubić i wyłożyć na wystudzoną bezę. Udekorować owocami, kwiatkami i listkami ziół.

Smacznego!

 pavlova z owocami i kwiatami, summer fruit and pansies pavlova cake, torcik bezowy z bitą śmietaną i owocami jagodowymi i bratkami

Tym przepisem zamykam ogromny etap w życiu mojej rodziny. Alergia Synusia ustąpiła, więc przygoda z przymusową dietą bezmleczną i bezjajeczną się kończy. Mam nadzieję, że cieszycie się razem ze mną :)

Ściskam mocno! :*
Gosia

czwartek, 04 maja 2017

Nigdy nie rozumiałam idei posiadania idola. Jakoś obca mi była myśl, by chcieć wszystko robić jak ktoś inny, bo zawsze chciałam robić wszystko po swojemu. Nie rozumiałam, aż zrozumieć musiałam, bo Synuś zapatrzył się w Roberta Lewandowskiego. Więc nic dziwnego w tym, że na urodziny zażyczył sobie tort z Robertem Lewandowskim.

Robert Lewandowski tort, tort z Lewandowskim, tort z piłkarzem

Jak to u dzieci, u Synusia dotychczasowe fascynacje pojawiały się i znikały. Synuś był już ninja, rycerzem, superbohaterem, bokserem, chciał się zapisać na ju-jitsu, robotykę, wspinaczkę, ale od ponad roku ma tylko jedno marzenie: chce zostać piłkarzem. Ba! Nie dość tego, on chce zostać takim piłkarzem jak Robert Lewandowski (albo jak Neuer :P)

Wbrew pozorom korzyści z fascynacji piłką nożną u 5-latka są bardzo wymierne. Po pierwsze Synuś, którego pisanie i liczenie w ogóle nie interesowało, w ciągu trzech dni nauczył się pisać wszystkie cyfry i liczby do 20. Co prawda później miał chwilę, że stopował się na dziewiątce, bo po co liczyć ponad Lewego? Ale udało mi się przekonać go, że powinien liczyć przynajmniej do Łukasza Fabiańskiego (dla niewtajemniczonych - nr 22), a potem już poszło. I jeszcze dodawanie i porównywanie liczb na kartach piłkarskich.

Po drugie błyskawicznie nauczył się pisać kilka ulubionych wyrazów:
Lewandowski, Messi, Ronaldo. A w następnej kolejności: własne imię, imię siostry, mama i tata. Każdą chwilę, kiedy nie goni po boisku, zaczął poświęcać na rysowanie i pisanie. Głównie rozgrywek na boisku i portretów Roberta Lewandowskiego, ale motorykę ręki ćwiczy ostro :)

Synuś w ciągu tygodnia nauczył się rysować przynajmniej osiem flag narodowych, a rozpoznaje znacznie więcej. 

Chwilę po zakończeniu treningu na Orliku od razu upewnia się, kiedy będzie następny i biegnie jeszcze dalej grać w piłę na placu zabaw.

Poza wycinaniem dziewiątek z samoprzylepnego papieru i naklejaniem ich na każdą (KAŻDĄ!) koszulkę, posiadanie idola ma też pozytywne aspekty dla rodziców. Bo wystarczy zapytać, czy Robert Lewandowski złościłby się na siostrę, albo stwierdzić, że gdyby Robert Lewandowski nie zjadł obiadu, to nie miałby siły strzelać goli i już kłopot wychowawczy znika :D

Nie mam pojęcia, ilu jest takich chłopców w Polsce, ale pan Robert rzeczywiście dźwiga nie lada ciężar na swoich barkach. Jako mama będę trzymać kciuki by dał radę go unieść, a Synuś nie zawiedzie się na swoim bohaterze. A zdaje się, że ciężar teraz będzie jeszcze większy...
Choć muszę przyznać, że dzień przed urodzinami przeżywałam chwile grozy, kiedy Synuś stwierdził, że na torcie wolałby Messiego, bo Lewy w ostatnim meczu symulował faul i z kolegami doszli do wniosku, że to nieładne i nieferplej.
Na szczęście w dniu urodzin Synuś snuł plany, że wymieni kartę Ronaldo na Lewandowskiego, więc mogłam zostać przy pierwotnym planie dekoracji tortu ;)

To pierwszy nabiałowy tort Synusia. Choć na co dzień trzymamy dietę bezmleczną, to od czasu do czasu możemy już sobie pozwolić na skok w bok :) Przy ponad 20 gościach tort na śmietanie to po prostu pójście na łatwiznę ;) Czekoladowy biszkopt z 4 jajek pieczony na dużej blasze, przetarte maliny, mus czekoladowy, bita śmietana (w sumie litr śmietany i 2 tabliczki czekolady). Jeżeli potrzebujecie beznabiałowe zamienniki to polecam: ciasto czekoladowe, "bitą śmietanę" bez śmietany oraz domową białą czekoladę np. na ryżowym mleku w proszku.

Na dekorację tortu wykonałam rysunek czekoladą. Pod arkusz folii introligatorskiej podłożyłam wzór, czyli wydrukowany obrazek - kolorowankę. Na folii malowałam cieniutkim pędzelkiem kontury z gorzkiej czekolady, potem cieniowałam mleczną czekoladą.

lewandowski z czekolady, tort z lewandowskim, robert lewandowski na torcie

Oczywiście byłam w pełni świadoma, że na torcie dekoracja będzie odbiciem lustrzanym obrazka, ale w nawale pracy, o 3 nad ranem wydrukowałam oryginał, a przy malowaniu rozpędziłam się. Na szczęście ocknęłam się w porę, a na tym etapie łatwo wprowadzić modyfikacje - wystarczyło zeskrobać "9" i NIKE'a i dorysować je w drugą stronę. Czerwone elementy i orzeł to lukier w tubce. Kiedy czekoladowy kontur zastygł, wypełniłam go białą czekoladą - ważne jest to, by pokryć nią również kontury, inaczej nie odkleją się od folii. Gotowy obrazek wstawiłam do lodówki, żeby stężał. Potem odwróciłam folię obrazkiem do dołu, przyłożyłam do powierzchni tortu i delikatnie odciągnęłam folię - obrazek został na torcie. 

tort z lewandowskim, robert lewandowski z czekolady, tort z piłkarzami

Wyszło, jak wyszło - chyba nie najgorzej ;) Na koniec czerwonym lukrem dopisałam najważniejsze informacje o Jubilacie :)

Wszystkiego dobrego, Syneczku!

poniedziałek, 23 maja 2016

Maj to pełnia sezonu na młode pokrzywy. Ciągle pytacie: "Co jeszcze można zrobić z pokrzyw?" A ja się pytam, czego nie można??? :) Z pokrzywy robiłam zupy, sałatki, koktajle, naleśniki, pierogi, pesto, piwo, lody, czy nawet tort pokrzywowy. Przepisy na takie i inne cuda znajdziecie w książce: "Pyszne chwasty". A teraz zapraszam na tort z pokrzyw! Nie bójcie się, nie parzy! :)

tort z pokrzyw, tort pokrzywowy, nettle cake

Tort pokrzywowy

ciasto

200 g młodych pokrzyw
4 jajka
2 szklanki mąki
1 szklanka oleju lub łagodnej oliwy
1 szklanka cukru (ja użyłam nierafinowanego)
2 łyżeczki proszku do pieczenia

masa i dekoracja

100 g białej czekolady
500 ml śmietany kremówki
1 łyżka cukru waniliowego KLIK
200 g konfitury truskawkowej
250 g truskawek

poncz

sok z ½ cytryny
1 łyżeczka skórki z cytryny lub pomarańczy
1 łyżeczka miodu lub cukru
50 ml wody
50 ml Cointreau, Grand Marnier lub innego likieru cytrusowego

Pokrzywę umyć, przelać wrzątkiem, starannie odcisnąć z wody i dokładnie zmiksować z olejem w blenderze. Jajka ubić na puszystą masę, dodając stopniowo cukier. Delikatnie mieszając porcjami dodawać przesianą mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia na przemian z pokrzywą.

tort z pokrzyw, nettle cake, tort pokrzywowy

Masę przelać do tortownicy o średnicy 22 cm wyłożonej papierem do pieczenia i piec przez około 1 godzinę w temperaturze 180°C, aż patyczek wbity do ciasta będzie suchy.

Składniki ponczu zmieszać. Czekoladę roztopić. Kremówkę ubić z cukrem, dodając roztopioną czekoladę. Wystudzony tort przekroić na 2 krążki. Każdy blat skropić ponczem i posmarować konfiturą, przełożyć bitą śmietaną. Z zewnątrz tort posmarować bitą śmietaną, udekorować owocami.

tort z pokrzyw, nettle cake, tort pokrzywowy z truskawkami, tort z pokrzywy

Tort z majowych pokrzyw z majowymi truskawkami jest idealny na Dzień Matki, choć niektórzy podpowiadają, że lepiej by pasował na Dzień Teściowej ;) Tort z pokrzyw można przygotować również zimą, jeśli tylko zawczasu będziecie pamiętać, żeby zamrozić porcję pokrzyw.

A dla Mam na Dzień Mam może przydać się też bukiet z Kwiatów lub Chwastów ;)

jadalne kwiaty,pyszne chwasty, jadalne kwiaty i chwasty

Smacznego!

środa, 04 listopada 2015

Dawniej nie przepadłam za cukinią. Ale kiedy odkryłam jak cudownym owocem jest cukinia w zastosowaniach cukierniczych, to dopiero wtedy polubiłam ją szczerze. O ile zalewanie jej sztucznymi aromatami nie przemawia do mnie wcale, to nie mogłam przejść obojętnie wobec ciasta z cukiniowym nadzieniem. Pierwotnie użyłam przepisu znalezionego u Wiosenki, jednak później go nieco poprzestawiałam, przede wszystkim drastycznie redukując ilość cukru i zmieniając proporcje. Przepisu nie przerabiałam na bezmleczny i bezjajeczny, bo Synuś - jedyna osoba w naszej rodzinie, która nie może aktualnie jeść tych produktów, i tak nie lubi ciast z jakimkolwiek przełożeniem. Ciasto jest bardzo smaczne, więc serdecznie polecam! A nad wersją wege też da się pomyśleć ;)

szarlotka z cukinią, courgette cake, szarlotka z cukinii, ciasto z nadzieniem z cukinii

Szarlotka z cukinii

800 g cukinii
3 łyżki brązowego cukru (ok. 50 g)
1 szklanka tłoczonego soku jabłkowego
0,5 szklanki wody
1 laska wanilii
1 czubata łyżeczka cynamonu
2-3 goździki
1 cytryna
1 opakowanie budyniu śmietankowego

230 g mąki
¼ szklanki brązowego cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100 g masła
50 g smalcu
2 łyżki kwaśnej śmietany
3 żółtka

do dekoracji:
miechunka peruwiańska lub inne owoce

Jeżeli cukinia jest wyrośnięta, to trzeba ją obrać ze skórki i wykroić gniazda nasienne. Ja miałam malusieńkie żółte cukinie, niemalże ledwie zawiązane, które już nie miały szansy dojrzeć na polu. Takich młodziutkich owocków nie ma sensu obierać. Użyłam żółtej odmiany, bo w gościach miały być dzieci, które jakoś dziwnie niechętnie widzą kolor zielony w deserach ;)

Cukinie pokroić w drobną kostkę. Zagotować sok jabłkowy z cukrem, sokiem wyciśniętym z cytryny, odrobiną skórki startej z cytryny, przekrojoną wzdłuż laską wanilii, goździkami i cynamonem. Na gotujący się syrop wrzucić pokrojoną cukinię i zagotować. W między czasie rozmieszać budyń w połowie szklanki wody i wlać do cukinii, zagotować mieszając, po czym odstawić do wystudzenia.

Tłuszcz posiekać z mąką, proszkiem do pieczenia i cukrem. Dodać żółtka i śmietanę i wyrobić na gładkie ciasto. Podzielić je na pół. Pierwszą częścią wyłożyć formę 20 x 20 cm. Na warstwę ciasta wyłożyć wystudzoną masę cukiniową. Wyrównać i przykryć drugą, rozwałkowaną warstwą ciasta. Piec w 180°C przez ok. 30-40 minut, aż ciasto będzie zrumienione. Kroić po wystudzeniu i podawać np z kwaskowatymi owocami miechunki.

Smacznego!

czwartek, 21 maja 2015

Bezy z wody po cieciorce krążą po anglojęzycznych stronach od jakiegoś czasu, zawitały też do Polski. Pomimo iż nie lubię bez, bo to niemal czysty cukier, to postanowiłam spróbować z czystej ciekawości, a wiecie dokąd ona prowadzi :) Akurat cieciorkę wykorzystałam do ciasta cieciorkowego, które zawiozłam na spotkanie autorskie "Słodkiego sposobu" zorganizowane przez SMAK - Magazyn wokół stołu w Warszawie. No a wodę spod cieciorki (ciecierzycy właściwie) przerobiłam na torciki bezowe z bitą śmietaną i fiołkami :)

wega?skie bezy, bezy bez jajek, ?mietana bez mleka, wega?skie torciki bezowe, vegan pavlova, vegan meringue

Wegańskie bezy bez jajek z wegańską śmietaną bez mleka

woda spod cieciorki z 1 puszki
1 i 1/4 szklanki cukru pudru 
1 łyżeczka soku z cytryny (lub octu jabłkowego)

Otworzyć puszkę cieciorki i zlać wodę. Ubijać ją na wysokich obrotach, aż wytworzy się piana. Dodawać stopniowo cukier puder ciągle ubijając. Powinna powstać gładka, puszysta, sztywna, lśniąca piana, jak przy normalnych bezach. Na koniec dodać sok z cytryny. Szprycą (uwielbiam końcówkę z dużą gwiazdą :)) nałożyć pianę w kształt kółek na papier do pieczenia w środku formując lekkie wgłębienie. Surowe bezy cieciorkowe pachną brzydko - jak fasola z puszki, ale się nie zrażajcie, odorek zniknie. Piec w 120°C przez ok. 80 minut, aż będą całkiem suche. Wystudzić w uchylonym piekarniku. Przechowywać w szczelnym pojemniku/puszce.

Na suche, wystudzone bezy nałożyć wegańską bitą śmietanę migdałową - przepis jest tutaj. Na 4 torciki potrójna porcja powinna wystarczyć. Moim zdaniem to najlepsza wegańska bita śmietana, jaką jadłam, ale jeżeli wolicie, to można wykorzystać gęstą część mleka kokosowego z puszki (jak już jedziemy na puszkach, to po całości ;)), lub krem jaglany KLIK. Do ubijania dodałam trochę ksylitolu, wanilię i skórkę cytrynową.

Torciki bezowe udekorować świeżymi fiołkami wonnymi, ulubionymi owocami albo truskawkami - jak w klasycznej Pavlovej.

wega?skie bezy, vegan meringue, vegan pavlova, bezy bez jajek, wega?skia mini pavlova

Mmmmm!... Sammmm cukier :D Ale słowo daję, że gotowym bezom cieciorkowym niczego nie brakuje do tradycyjnych na białku. Różnica jest naprawdę minimalna, więc jeżeli nie powiecie gościom, że nie są zrobione z jajek, to w życiu się nie zorientują! Śmietana migdałowa przez masło kakaowe smakuje jakby dodana do niej była biała czekolada ;) Torciki pierwsza klasa, pomimo iż jedynie fiołki w nich nie udają czegoś innego :P

Próbowałam wcześniej piec bezy na bazie siemienia lnianego, ale nie byłam zadowolona z efektu, a i babraniny stanowczo za dużo jak na moją cierpliwość. Na zagranicznych stronach spotkałam się jeszcze z gumą ksantanową i skrobią ziemniaczaną, wodę spod gotowania fasoli, albo proteinę sojową w proszku - bezy z puszki cieciorki to zdecydowanie najprostsze rozwiązanie. Ale następnym razem spróbuję z ksylitolem, bo klasyczna beza z nim wychodzi zupełnie inaczej, więc ciekawam jak zachowa się cieciorka.

Smacznego!

P.S. Dziś rozpoczyna się Festiwal Nauki w Krakowie, przyjdźcie koniecznie, bo dzieją się fajne rzeczy! A w sobotę w namiocie nr 32 na Rynku będę ja :)

piątek, 25 kwietnia 2014

Od sernika z fiołkami zaczęła się moja mania jedzenia kwiatów i co roku nie moge się powstrzymać od przygotowania czegoś fiołkowego i ociekającego nabiałem! To już taka moja tradycja ;) Alergicy niestety zagryzają wargi i chrupią same kwiatki :)

sernik nowojorski z fiołkami, New York sernik z płatkami fiołków, violet petal New York cheesecake, sernik z płatkami fiołków

Sernik nowojorski z fiołkami

Spód:
150 g ciasteczek digestive (lub owsianych)
85 g masła

Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasteczka pokruszyć lub rozdrobnić mikserem, wymieszać z roztopionym masłem, wyłożyć nimi spód tortownicy lekko podnosząc boki. Piec w 180°C przez 8 minut po czym wystudzić.

Warstwa fiołkowa:
tarte fiołki z cukrem (klik)

Wystudzony spód posmarować przecierem z fiołków

Formę dwukrotnie owinąć z zewnątrz folią aluminiową, ponieważ sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej.

Masa serowa:
750 g śmietankowego twarogu
3 duże jajka
220 g cukru pudru
kubek (180 g) kwaśnej śmietany 18%
2 łyżeczki startej skórki z cytryny
60 ml soku z cytryny

Wszystkie składniki masy dokładnie zmiksować, wylać na fiołkowy spód.

Piec w temperaturze 170°C w kąpieli wodnej (formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową) dopóki sernik się całkowicie nie zetnie (u mnie to było ok. godziny).

sernik nowojorski z fiołkami, New York sernik z płatkami fiołków, violet petal New York cheesecake, sernik z płatkami fiołków

Polewa:
pół szklanki kwaśnej śmietany 18%
1 łyżka cukru pudru
pół łyżeczki ekstraktu z wanilii

Posmarować polewą powierzchnię sera i wstawić do piekarnika jeszcze na 10 minut, otworzyć drzwiczki piekarnika i zostawić do wystudzenia.

Dekoracja:
krystalizowane lub kandyzowane fiołki (klik, jak zrobić)

Sernik dekorować bezpośrednio przed podaniem.

sernik z fiołkami, sernik fiołkowy, violets cheesecake, sernik nowojorski

Sernik przepyszny. Polecam gorąco!

Kiedy przygotowuję sernik fiołkowy, to jednoznacznie wiąże się z tym, że będzie lało i zdjęcia będę pstrykać po ciemku... To też taka tradycja :) Mam nadzieję, że choć odrobinę pokazują, ile magii jest w tym wypieku.

Smacznych kwiatków!

jadalne kwiaty, klub kwiatożerców, pinkcake.blox.pl, jem kwiaty, kwiaty do jedzenia

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Ładny tort, prawda? :)

tort fiołkowy, tort z fiołkami, violets cake, viola odorata viola cornuta cake

Torty z fiołkami były dwa. Jeden zaplanowałam na potrzeby Dzień dobry TVN. Ale poza przygotowaniem przeze mnie wszystkich składników, tortem zajęły się Ada z Pora coś zjeść i Marta Z zapachem wanilii we włosach, bo taką wizję miała Pani reżyser, a ja za bardzo marudziłam nad moją wizją :) Tu dziewczyny w akcji:

Niestety z wrażenia i zmęczenia nie zrobiłam mu zdjęcia, więc obejrzeć go możecie na stop klatce.

tort fiołkowy, tort z fiołkami, violets cake, viola odorata cake

Za dużo go też nie zjadłam, bo ukroiłam sobie tylko jeden kawałek niemal w nocy, a przed świtem już byłam w drodze na wykład, który miałam wygłosić na drugim końcu Polski. (Tutaj możecie przeczytać mój artykuł o diecie DASH w nietolerancji nabiału, alergikom może się przydać lista nienabiałowych produktów zawierających wapń:)) Tymczasem tort został zjedzony przez rodzinę. A wkrótce potem zostałam poproszona o upieczenie drugiego takiego samego, bo tak im posmakował, że chcieli powtórkę zaserwować na ważnym przyjęciu. Na szczęście nie prosili o krystalizowanie bratków, bo szczerze mi się nie chciało w nawale pracy, jaki wtedy przeżywałam.

tort fiołkowy, tort z fiołkami, violets cake, viola odorata cake, tort z fiołkami rogatymi i konfiturą z fiołków wonnych

Tort z fiołkami rogatymi i konfiturą z fiołków wonnych

Biszkopt rzucany: (tu wyjątkowo szklanka ma 200 ml)
4 jajka
3/4 szklanki cukru (w tym cukier waniliowy)
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej,
3/4 szklanki mąki pszennej

Białka oddziel od żółtek, ubij na sztywno. Stopniowo dodawaj cukier, po czym żółtka. Mąki przesiej i delikatnie połącz z jajkami. Na dno tortownicy (18 cm) połóż papier do pieczenia. Wyłóż ciasto i piecz w temperaturze 160ºC około 40 minut. Gorące ciasto wyjmij z piekarnika i z wysokości około 60 cm opuść płasko na podłogę (podłóż złożony koc, żeby nie obić płytek czy paneli). Odstaw do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Po wystudzeniu przekrój na dwa krążki.

Przełożenie:
500 ml śmietany kremówki
2 łyżki cukru

słoik konfitury z fiołków wonnych

Poncz:
sok z połowy cytryny
łyżeczka miodu lub cukru
100 ml wody

Dekoracja:
bukiet fiołków wonnych w sezonie
lub około 40 fiołków rogatych

tort fiołkowy, tort z fiołkami, violets cake, viola odorata cake, tort z fiołkami i konfiturą fiołkową

Ten tort różni się od tortu z TV, że śmietanę ma również wewnątrz.

Mała podpowiedź, jak kroić taki tort, żeby nie rozciaprać kwiatami całej śmietany:
nóż trzeba delikatnie wsunąć od boku pod kwiatki i ukroić ciasto, a potem już łatwo da się wyciągnąć kawałek tortu z przynależnymi mu kwiatami.

Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6