Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
Zakładki:
BARDZO WAŻNE! Wszystkie zdjęcia są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej zgody. Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, podaj źródło, a mnie zostaw komentarz, czy smakowało:)
Moje strony
Najlepsze - bez jaj
Napisz do mnie:
Linki kulinarne
Ozdabianie ciast
CTWAL2012 Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpisy z tagiem: warzywa na słodko

wtorek, 31 stycznia 2012

dynia Hokkaido, Hokkaido pumpkin

Rogaliki dyniowe to był drugi wypiek, który zabrałam na kinder-party. Zrobiły bezapelacyjną furorę wśród mam obecnych na przyjęciu urodzinowym koleżanki Córci. Dziewczynkom też smakowały, dopóki nie dowiedziały się, z czego zostały zrobione. Dynia jakoś magicznie odstręcza dzieci :P

Jeśli chodzi o Hokkaido, to ten gatunek dyni najbardziej mi odpowiada pod względem jakości wypieków, a w dodatku bardzo mi smakuje. Tak więc przedstawiam rogaliki Hokkaido:

rogaliki dyniowe, kruche rogaliki z dyni, kruche rogaliki Hokkaido, pumkin croissants, Hokkaido pumkin cookies

Rogaliki dyniowe

200 g dyni Hokkaido surowej startej na drobnej tarce w większości ze skórką
kostka masła lub margaryny (bezmlecznej)
2 szklanki mąki (lub więcej jeżeli dynia jest bardziej soczysta)
0-2 łyżki cukru (ja nie daję w ogóle)
konfitura z owoców róży na nadzienie

Wszystkie składniki zagnieść i rozwałkować ciasto podsypując obficie mąką. Wycinać z ciasta trójkąty, smarować je marmoladą, po czym zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy trójkąta. Piec 30 minut w 180°C, aż się zrumienią.

rogaliki dyniowe, kruche rogaliki z dyni, kruche rogaliki Hokkaido, pumkin croissants, Hokkaido pumkin cookies

Połowę zrobiłam z nadzieniem z konfitury z płatków róży, a połowę z konfiturą z owoców róży i to był absolutny strzał w dziesiątkę! O ile rogaliki marchewkowe lepiej smakują z płatkami róży, to owoce róży doskonale pasują do dyńki. Naprawdę wyjątkowo trafione połączenie - polecam! Fajne by też pasowało nadzienie orzechowe, które doskonale podkreśliłoby smak Hokkaido.

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Wg chińskiego kalendarza dziś 23 stycznia nadchodzi Nowy Rok, skończył się rok Królika, a rozpoczął się rok Smoka. Noworoczne obchody w Chinach trwają 15 dni, a kończą jakże malowniczym Świętem Świateł (Latarni). Liczę w tym roku na zdjęcia z pierwszej ręki (i może przepisy też:)), jako że pewni nasi znajomi mieszkają teraz w ChRL.

Chińska mentalność jest mi całkowicie obca, jednak nie mogę zaprzeczyć, że jakoś nasz Sylwester nie jest dla mnie miarodajną cezurą, a zeszły rok tak na serio zaczął się dla nas właśnie od Chińskiego Nowego Roku. Podsumowując ten czas, muszę stwierdzić, że Królik był dla nas bardzo łaskawy, choć ten rok był dla nas trudny, zaczął się ciężko, a później stawiał coraz to nowe wyzwania. Po raz kolejny okazało się, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, a prawdziwych s... poznaje się po czynach ich.

Jednocześnie był to rok spełnionych marzeń, za które dziękuję opatrzności.
Szczęśliwie jesteśmy w czwórkę i wszyscy jesteśmy zdrowi.
Nasza rodzina przetrwała koszmarny okres, który nas nie rozdzielił, lecz scalił.
Wreszcie mam piękną kuchnię. (Przy okazji, jeżeli szukacie fachowca od mebli kuchennych z okolic Krakowa i Myślenic, to mogę ze szczerego serca polecić mojego: solidny, rozsądny, kontaktowy, nie zdziera ostatniej koszuli, a meble super porządne:))
Poznałam cudownych ludzi.
Doznałam mnóstwa dobra, czasem z niespodziewanej strony.
Zostałam Kobietą Polskiej Gastronomii;)
Moja książka ukaże się już, już, już za chwileczkę, już za momencik...

Jaki będzie nadchodzący rok? Smok jest stworzeniem mądrym i opiekuńczym, więc może będzie dobrze. Z Mamusinym Synutkiem, Córcią i W nudno na pewno mi nie będzie.
Planów wielu nie snuję. Przekonałam się, że świat może się wywrócić do góry nogami z dnia na dzień. Mam nadzieję, że ten rok obędzie się bez dramatycznych wywrotów.
Chciałabym się wreszcie kiedyś porządnie wyspać, bo od 9 miesięcy nie przespałam nocy na mniej niż 5 rat.
Mam nadzieję, że Córcia zaaklimatyzuje się w szkole, której tak bardzo się obawiam. Chciałbym rozsądnie rozwiązać dylemat: żłobek czy niania?
Mam nadzieję, że moja książka będzie się podobać czytelnikom, oglądaczom i używaczom.

Chciałabym, żeby ten rok był dobry. Dla mnie i dla Was.

Na Nowy Rok polecam Wam tradycyjne noworoczne chińskie ciasteczka z zielonego groszku. Upieczcie je koniecznie - one przynoszą szczęście! ;)

ciasteczka z zielonego groszku, greeen peas cookies, chinese new year cookies

Ciasteczka z zielonego groszku

250 g mąki
250 g zmielonego zielonego groszku (suchego)
150 g cukru pudru
150 ml oleju

Ja zrobiłam z wariacjami począwszy od użycia zmielonego w blenderze świeżego zielonego groszku, podobnie jak w zeszłym roku:

ciasteczka z zielonego groszku, greeen peas cookies, chinese new year cookies

3/4 szklanki mąki (+/-)
100 g zmielonego zielonego groszku (rozmrożonego)
1/4 szklanki cukru pudru
1/4 szklanki oleju

Zagnieść składniki na gładką masę. Ciasto podzieliłam na trzy części: do jednej dodałam skórkę z cytryny, do drugiej kilka kropel ekstraktu miętowego, do trzeciej nie dodałam nic. Z ciasta rolować kulki średnicy około 3 cm, układać na blaszce wyłożonej papierem, w każdej zrobić wgłębienie. Piec w 170ºC przez 20-25 minut, pilnując, żeby się nie zrumieniły.

ciasteczka z zielonego groszku, greeen peas cookies, chinese new year cookies

Ciasto jednak było za wilgotne i mi popękały, ale wszystkie trzy wersje smakowe są super;) Doskonały wypiek strączkowy.

Szczęśliwego Nowego Roku!!!

poniedziałek, 09 stycznia 2012

Karnawał to doskonała okazja na te malutkie pomarańczowe ślicznotki!

rogaliki marchewkowe, wegańskie ciasteczka marchewkowe, rogale marchwiowe, carrot cookies, carrot croisants

Kruche rogaliki marchewkowe

200 g marchewki startej na drobnych oczkach
kostka margaryny lub masła (u mnie bezmleczna)
2-2,5 szklanki mąki (lub więcej w zależności od marchwi)
0-2 łyżki cukru (ja nie daję w ogóle)
gęsta konfitura na nadzienie np. morelowa lub przecier różany

Można do ciasta dodać cynamon, wanilię, skórkę pomarańczową lub inne przyprawy.

Wszystkie składniki zagnieść i rozwałkować ciasto podsypując obficie mąką. Wycinać z ciasta trójkąty, smarować je marmoladą, po czym zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy trójkąta. Piec ok. 30 minut w 180°C, aż będą chrupiące.

czwartek, 05 stycznia 2012

To mój pierwszy w życiu makowiec ;) Nigdy nie piekłam makowców, ponieważ W ich nie cierpi, jednak postanowiłam sobie, że będę odkrywać nowe możliwości i smaki, więc machnęłam ręką na marudy. Poza tym przy moich ograniczeniach dietetycznych nie zamierzam się przejmować dodatkowymi wymyślonymi restrykcjami.
Debiut uważam nie tylko za udany, lecz nieskromnie przyznam, że był olśniewający, oszałamiający i wypasiony na maksa!

Makowiec złocisty, makowiec bez jajek, makowiec na dyni, zawijany makowiec bez jajek i bez mleka krowiego, makowiec przy skazie białkowej

Ponieważ ciasto na makowiec powinno być bardziej zwarte i kruche niż na keks, zmniejszyłam ilość dyni, mleka, a zwiększyłam ilość tłuszczu.

MAKOWIEC ZŁOCISTY

Złote ciasto drożdżowe:

3 szklanki mąki (niecałe 0,5 kg)
3 łyżki przecieru dyniowego (rozmrożonego)
pół szklanki letniego mleka koziego (lub owsianego)
100 g margaryny (2/5 kostki czyli prawie pół;))
7 g liofilizowanych drożdży (czyli 1 opakowanie)
4 łyżki cukru
1 łyżka oleju
szczypta soli
pół łyżeczki ekstraktu waniliowego

Masa makowa:

200 g zmielonego maku
pół szklanki mleka koziego (lub owsianego)
80 g cukru
1 łyżka miękkiej margaryny
mała garść rodzynek
mała garść suszonej żurawiny
mała garść płatków migdałowych
mała garść suszonych moreli namoczonych w soku pomarańczowym
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej

Z mąki odsypać pół szklanki na podsypywanie. Suche składniki ciasta zmieszać. Margarynę rozpuścić i wystudzić (ja do niej dodaję dynię, żeby się zagrzała). Do suchych składników dodawać mokre ciągle wyrabiając (u mnie mikser). Odstawić do wyrośnięcia w cieple (u mnie jest to łazienka;)) na ok. godzinę.

Mak rozmieszać z pozostałymi składnikami masy.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować podsypując mąką na szerokość foremki. Na cieście rozprowadzić masę makową i zawinąć w rulon. Przełożyć roladę do keksówki (ja musiałam  odciąć po 3 cm z brzegów, bo rozwałkowałam zbyt szeroko;)) i odstawić na pół godziny do ciepła. Piec, aż się upiecze, czyli ok. 40 minut w 180°C.

Ewentualnie można gotowe ciasto polukrować lukrem na soku pomarańczowym, ale wg mnie było wystarczająco słodkie.

Makowiec złocisty, makowiec bez jajek, makowiec na dyni, zawijany makowiec bez jajek i bez mleka krowiego, makowiec przy skazie białkowej

Mmmmmmmmakowa masakra! :)

Jedyne, co bym poprawiła na przyszłość, to chyba raczej piekłabym go na blasze zawiniętego w pergamin. Teraz wyrósł mi za bardzo w górę, przez co w środku było nieco za luźno, w efekcie czego przy krojeniu się miażdżył. Ale w smaku rewelacja! W już nie twierdzi, że nie cierpi makowców :P

(Wegetariańskie Święta z Zieleniną

sobota, 31 grudnia 2011

Dyniowe ciasto drożdżowe jest dla nas jak poskromienie złośnicy. Jest to jedyna postać dyni, którą Córcia zjada bez marudzenia, a nawet sama się o nie upomina. Pomimo nazwy, baby drożdżowej z bakaliami na święta nie piekłam w keksówce, ponieważ ta akurat była zajęta makowcem. Czy to keks, czy baba z bakaliami, było pyszne. Wilgotne i aromatyczne. Pieczone z dodatkiem dyni zamiast jajek - oczywiście. I właśnie takie ciasto piekę ponownie na Nowy Rok.

keks dyniowy, baba drożdżowa bez jajek z bakaliami, keks bez jajek na dyni

Drożdżowy keks dyniowy

500 g mąki
7 g drożdży liofilizowanych
100 g brązowego cukru + 1 łyżka cukru z wanilią
szczypta soli
80 g margaryny
1 szklanka przecieru dyniowego (rozmrożonego)
0,5 szklanki mleka koziego (roślinnego lub wody)
2 garście suszonej żurawiny
2 garście suszonych moreli, namoczonych w soku pomarańczowym i posiekanych
1 garść rodzynek

Zmieszać mąkę, cukier, sól i drożdże. Margarynę roztopić, dodać do niej mleko, dynię i wmieszać do ciasta. Wyrabiając dodać bakalie. Zostawić w cieple do podwojenia objętości (około godziny). Lekko wyrobić i przełożyć do wytłuszczonej formy. Odstawić do wyrośnięcia (ok. 30-40 minut). Piec w 180°C, do suchego patyczka, czyli około 50 minut.

keks dyniowy, baba drożdżowa bez jajek z bakaliami, keks bez jajek na dyni

Może już znudził Wam się ten mój przepis, ale radzę go w końcu wykorzystać, bo warto, a u mnie na pewno będzie gościł często. Póki dyni w zamrażalniku wystarczy;)

Na ten Nowy Rok życzę Wam dużo zdrowia, wyłącznie błahych problemów i mnóstwa dobrych ludzi w okół Was.
Wszystkiego dobrego!
Gosia

niedziela, 11 grudnia 2011

To ponowna odsłona ciasta drożdżowego z dynią zamiast jajek. Baba na bani była tak rewelacyjna, że nie mogła przejść bez echa. Kupiłam 4 kg dyni i pomroziłam szklankowe porcje na zapas:)

Ponieważ kupiłam sobie keksówkę, to z niej korzystam i się jej uczę - w keksówce piecze się dłużej, o

chlebek dyniowy bez jajek, pumkin bread, chlebek dyniowy z cynamonem, ciasto dyniowe bez jajek

Chlebek na bani z cynamonem

500 g mąki
7 g drożdży liofilizowanych
100 g brązowego cukru + 1 łyżka cukru z wanilią
szczypta soli
odrobina skórki startej z pomarańczy
łyżeczka cynamonu
80 g margaryny
1 szklanka przecieru dyniowego
0,5 szklanki mleka koziego (roślinnego lub wody)

Wszystkie składniki suche zmieszać. Margarynę roztopić, dodać do niej mleko, dynię i wmieszać do ciasta. Zostawić w cieple do podwojenia objętości (około godziny). Lekko wyrobić i przełożyć do wytłuszczonej formy. Odstawić do wyrośnięcia (ok. 30-40 minut). Piec w 180°C, do suchego patyczka, czyli około 50 minut.

chlebek dyniowy bez jajek, pumkin bread, chlebek dyniowy z cynamonem, ciasto dyniowe bez jajek

Pyszne słoneczne plasterki w sam raz na krótką przerwę w pracy.

czwartek, 17 listopada 2011

Baba na bani to zdecydowanie jedna z dwóch najlepszych bab drożdżowych jakie jadłam w życiu (tą drugą znajdziecie w mojej książce, jak już wreszcie wyjdzie;)).

baba na bani, baba drożdżowa z dynią, ciasto drożdżowe z dynią zamiast jajek

Przeglądając książkę Lucyny Ćwierczakiewiczowej: "Jedyne praktyczne przepisy konfitur, różnych marynat, wędlin, wódek, likierów, win owocowych, miodów oraz ciast" natknęłam się na informację: "W listopadzie i grudniu, miesiącach, gdzie tak trudno o jaja, można zamiast jaj bardzo korzystnie użyć bani przy pieczeniu ciasta." A co to ta bania? DYNIA!

Resztę doczytajcie same:)

Lucyna Ćwierczakiewiczowa - bania zamiast żółtek

Przyznaję, że zaskoczyła mnie ta mądrość sprzed stu lat. Po pierwsze już widziałam ciasta z dodatkiem pulpy dyniowej jednak sądziłam, że to nowomodne wymysły, a nie stary sprawdzony pomysł. No bo skąd współczesne mieszczuchy mają wiedzieć, że w zimie kury gorzej niosą?

A po drugie mam w głowie zakodowane te polskie baby wielkanocne z kopy albo i z 6 mendeli jaj, w okół których należało chodzić na placach i chronić od przeciągów. Zresztą taką blokadę ma większość osób gotujących. Ileż to razy słyszałam, że niby bez jajek ani naleśników, ani pierogów, ani klusek, ani niczego, nie mówiąc o ciastach, upiec ni ugotować się nie da, bo się rozpadnie, nie urośnie, będzie glut i już... Nieprawdaż? :D

Tymczasem jajka to dawniej był towar cenny i sezonowy, więc w kuchni trzeba było sobie radzić bez nich.

baba na bani, baba drożdżowa z dynią, ciasto drożdżowe z dynią zamiast jajek

Baba na bani

500 g mąki
7 g drożdży liofilizowanych
100 g brązowego cukru + 1 łyżka cukru z wanilią
szczypta soli
odrobina skórki startej z pomarańczy
80 g margaryny
0,5 szklanki mleka koziego
1 szklanka przecieru dyniowego

Wszystkie składniki suche zmieszać. Margarynę roztopić, dodać do niej mleko, dynię i wmieszać do ciasta. Zostawić w cieple do podwojenia objętości (około godziny). Lekko wyrobić i przełożyć do wytłuszczonej formy. Odstawić do wyrośnięcia pod ściereczką (ok. 30-40 minut). Piec w 180°C, aż się zrumieni, czyli około 35 minut.

Ta baba jest puszysta, wilgotna, aromatyczna. No po prostu cudo istne! I ten piękny złoty kolor. Wypiek tak delikatny jakby na tuzinie żółtek:)

baba na bani, baba drożdżowa z dynią, ciasto drożdżowe z dynią zamiast jajek

 Babę na bani szczerze polecam i dopisuję do do akcji Grumków Gotujemy po polsku pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl

 Gotujemy po polsku!

środa, 09 listopada 2011

Ciasto dyniowe z cudzego przepisu mnie rozczarowało, jakkolwiek smaczne (no w końcu z dyni:)) wyszło mi ciężkie, jak zwykle kiedy próbowałam upiec warzywne ciasto na samej mące. Moim zdaniem takie ciasta wymagają dodatku czegoś, co nazywam rozluźniaczem struktury, a co nie tworzy mącznego gluta. Mogą to być zmielone orzechy, migdały, zmielony słonecznik albo... no właśnie: kokos! Produkt, którego rzadko używałam, jednak przy nowym dziecku obiecałam sobie odkrywać nowe smaki, więc staram się co rusz sięgać po rzeczy nowe lub nieco zapomniane:)

dynia Hokkaido

Ogólnie zakochałam się w Hokkaido. W tym roku mogę ją kupować do woli, więc robię to bez ograniczeń:)

Ciasto dyniowo-kokosowe to autorska przeróbka mojego autorskiego przepisu:) Ciasto godne polecenia, chociaż nie olśniło mnie tak jak cukiniowo-kokosowe. Ciasto z dynią Hokkaido smakowało w zasadzie jak z marchewki, co nieco mnie rozczarowało, jednak tylko przez chwilę, bo był to bardzo smaczny wypiek.

Ciasto dyniowo-kokosowe bez jajek, coconut and pumkin cake

Ciasto dyniowo-kokosowe bez jajek

1 szklanka mąki
1 szklanka wiórków kokosowych
0,5 szklanki brązowego cukru
1 łyżeczka sody
6 łyżek oleju
1 łyżka octu balsamicznego
1 szklanka dyni (Hokkaido startej razem ze skórką)
3/4 szklanki mleka koziego
1 łyżeczka cynamonu

Suche składniki pomieszać. Połączyć z nimi dynię, potem dodać płynne i zamieszać. Wylać do przygotowanej tortownicy 18 cm. Piec około 40 minut w 180°C do suchego patyczka.

Polecam: wilgotne, lecz nie nazbyt ciężkie, aromatyczne, pyszne.

Choć botanicznie kokos to nie orzech, to podłączam do Orzechowego Tygodnia. Poza tym dynia z orzechami wyśmienicie smakuje:)

sobota, 29 października 2011

Znowu przyczadowałam, no nie? :) Ciasto dla mega-alergików i co gorsza rewelacyjne w smaku. Serio, serio:) Zrobiłam je dwukrotnie, za pierwszym razem niezbyt mi wyszło - dynia Hokkaido okazała się zbyt sucha jako nadzienie do ciasta i dolna warstwa pozostała sucha. Za drugim razem pełen sukces:)

Przy okazji serdecznie pozdrawiam Dzieciowo mi:)

dyniotka sypana jaglana, ciasto z dynią, szarlotka sypana z dynią i płatkami jaglanymi, ciasto z dynią, bezglutenowe bezjajeczne bezmleczne ciasto z dynią

Dyniotka sypana jaglana, czyli ciasto z dynią bez glutenu, bez pszenicy, bez jajek, bez nabiału, bez laktozy

1 szklanka mąki z prosa i owsa (owies nie zawiera glutenu, tylko dla bezglutenowców musi być certyfikowany)
1 szklanka płatków jaglanych
0,5 szklanki brązowego cukru
3/4 kostki margaryny bezmlecznej niepaskudnej
1 - 1,5 kg startej dyni (ja użyłam surowej, ale można też użyć musu z pieczonej)
i kilka łyżek soku pomarańczowego (przy alergii na cytrusy - jabłkowego)
cynamon

Suche składniki zmieszać i połowę wysypać do formy. Na to rozłożyć warstwę startej dyni, oprószyć cynamonem i obficie skropić sokiem, jeżeli macie soczystą dynię to nie trzeba. Przykryć drugą połową sypkiej mieszanki. Na wierzchu rozłożyć kawałeczki margaryny i piec w 180°C przez około 40 minut.

Bea, dziękuję za Festwial, nikt inny nie zrobił tyle dobrego co Ty - dla tego owocu, a jednocześnie dla nas! Wszyscy korzystamy z Twojego dynioholizmu:)



czwartek, 27 października 2011

Sok z dyni. Wyciekający, ściekający, ociekający samoistnie z tartej dyni. Bardzo smaczny, aczkolwiek czkogenny :P

sok z dyni, pumpkin juice, sok dyniowy

A przyczyną tarcia dyni było ciasto wg przepisu z Siły Smaku.

ciasto dyniowo-daktylowe bez jajek, dyniowy zakalec, dyniowe ciasto bez jajek

Ciasto dyniowe bez jajek, bez mleka, bez cukru

3 szklanki mąki pszennej (ale może być tez razowa)
3 szklanki dyni startej na grubych oczkach
3/4 szklanki oleju
1/2 łyżeczki soli
2 i 1/4 łyżeczki sody
300 g daktyli bez pestek
przyprawy: cynamon, kardamon, gałka muszkatołowa (w sumie 2 łyżeczki) lub 2 łyżeczki przyprawy do piernika
opcjonalnie można dodać rodzynki i/lub słonecznik

Ja zrobiłam z połowy porcji z samym cynamonem.

Daktyle (można przekroić) przełożyć do garnka z grubym dnem, zalać wodą i podgrzewać na bardzo małym ogniu, aż trochę się rozpuszczą i zmienią w coś w rodzaju bardzo gęstej marmolady/dżemu. Mąkę przesiać do miski, dodać startą dynię, sól, sodę, przyprawy i wymieszać. Dodać olej, a następnie wyrobić ciasto. Dodać daktyle i wszystko jeszcze raz dokładnie zagnieść, aż składniki dobrze się połączą. Formę do pieczenia wyłożyć papierem, przełożyć ciasto i wyrównać. Piec najpierw w temp. 200ºC w piekarniku nastawionym z termoobiegiem przez 15 minut, a następnie przez kolejne 40 minut w 180ºC (góra/dół), aż do 'suchego patyczka'. Ciasto kroić po przestudzeniu. 

Wyszło mi nieco ciężkie, ale to chyba przez zbyt soczystą dynię. Jakkolwiek moja wiedza o dyniach z roku na rok jest coraz większa to i tak podczas zakupów biorę tą, która się do mnie uśmiechnie;)



środa, 19 października 2011

Danie Gary'ego Rhodesa podpatrzone w zeszłym roku u Kabamaigi.

Karmelizowana dynia Hokkaido z sorbetem cytrynowym, carmelized pumpkin with lemon sorbet

Dynia Hokkaido umyta, pokrojona w plasterki, posmarowana oliwą i cukrem. Grillowana 5 minut, posypana cukrem ponownie i znów grillowana.

Podana na ciepło z sorbetem cytrynowym.

Sorbet cytrynowy zrobiłam wg klasycznych proporcji na lemoniadę:

szklanka soku z cytryny
szklanka cukru
szklanka wody
pół łyżeczki skórki startej z cytryny

Mieszać ręcznie wyciągając z zamrażarki co jakiś czas, aż całkiem zamarznie lub w maszynie do lodów.

karmelizowana dynia z sorbetem cytrynowym

Sorbet, delikatnie ujmując, wyszedł rewelacyjny, natomiast dynia... Szczerze mówiąc to był pierwszy raz kiedy dynia mi nie smakowała. Ogólne wrażenie: pieczony kartofel z cukrem. Wg mnie zupełnie nie trafione danie. Dynia zasługuje na wiele lepsze traktowanie.

sobota, 10 września 2011

Miałam je trzymać w ukryciu do Festiwalu u Bei (bo będzie, prawda?), jednak uznałam, że to barbarzyństwo schować tak świetny pomysł tylko dla siebie. Lody z dyni są przepyszne!

lody dyniowe, lody z dyni, wegańskie lody dyniowe

Niemal jednocześnie wpadła na ten pomysł Wegetarinka, więc z niecierpliwością czekam na jej relację z kręcenia dyniowych lodów:)

Dynię upiekłam, przez co stała się bardzo słodka. Po wystudzeniu, pokroiłam w kostki i wstawiłam na 20 minut do zamrażarki. (Nie radzę zostawiać na dłużej, bo jak zamarzną na kość, to koniec!) Do blendera wrzuciłam jednego pokrojonego w plasterki, zamrożonego banana (od zrobienia lodów borówkowych mam w zamrażalniku popakowanych kilka porcji na zaś;)), po czym dodałam tyle schłodzonej dyni, ile tylko się zmieściło w blenderze (400 ml) i... WRRRRR.

lody dyniowe, lody z dyni, wegańskie lody dyniowe, pumpkin icecreams

Lody są idealne: kremowe, słodkie (wg mnie nie trzeba dosładzać), proponuję dodać do nich skórkę pomarańczową lub cytrynową, cynamon lub bakalie. Takie saute też są bardzo smaczne, choć mają raczej mało wyrazisty smak. Taki sam miks tylko na ciepło okazał się bardzo lubianym obiadkiem Mamutka;)



piątek, 09 września 2011

Ponieważ to lato było bardzo obfite pod względem spotkań towarzyskich, a że niezależnie, czy my gdzieś idziemy, czy przychodzą do nas, to i tak prowiant muszę zapewniać ja, więc mam około 20 zaległych przepisów. Lubię takie okazje, ponieważ mogę piec i wymyślać coraz to nowe pyszności bez obawy, że przejemy się słodkościami, bo każdemu dostanie się najwyżej malutki kawałeczek;) Tyle że doprawdy nie mam pojęcia, kiedy ja to wszystko opiszę:/ 

Tymczasem skończył mi się urlop macierzyński, a Mamutek vel Buldog vel MadDog vel Gargulec vel Cyborg vel Nono vel Szczerbatek vel Leming vel Popey (zgadnijcie od czego pochodzą te przezwiska;)) już jest mobilny, Córcia poszła do przedszkola (termosik, ach, termosik) i nagle okazało się, że doba jest zdecydowanie dla mnie za krótka, a godziny wcale nie naciągają się jak ściągacz pieluchy.

Ogórki z miodem ogórecznikiem i melonem miodowym, borage and cucumber with honey, edible flower, edible borage flowers, kwiatki do jedzenia

Na osłodę zbliżającej się jesieni szybka zakąska: ogórki z miodem, z melonem i obowiązkowo z kwiatkiem;) W dwóch wersjach: z czapeczką i paseczkami oraz bez nich.

Ogórki z miodem ogórecznikiem i melonem miodowym, borage and cucumber with honey, edible flower, edible borage flowers, kwiatki do jedzenia 


Użyłam:
miodu gryczanego, bo chyba wiecie o moim uwielbieniu dla tej rośliny:) I stąd mój ogromny żal, że nagle kasza gryczana stała się artykułem luksusowym:/
melona miodowego
ogórków - polskich, porządnie umytych, wydrążonych do połowy z gniazd nasiennych
kwiatów ogórecznika, których przede mną nie dorwała Córcia

Ogórki z miodem ogórecznikiem i melonem miodowym, borage and cucumber with honey, edible flower, edible borage flowers, kwiatki do jedzenia

Życzę smacznego i pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 02 sierpnia 2011

Całkowita improwizacja. Miałam w planach na najbliższą przyszłość kompletnie inne wypieki, stąd w domu kokos i cukinia, jednak poranne zaproszenie na grilla, zmobilizowało mnie do działania. Inaczej nie miałybyśmy z Córcią deseru;)

Lekko zielonkawy odcień ciasta mógłby zniechęcić, ale smak jest absolutnie rewelacyjny!

ciasto cukiniowo-kokosowe bez jajek, eggless zucchini and coco cake, coconut courgette cake 

Cukiniowo-kokosowe ciasto bez jajek

1 szklanka wiórków kokosowych
1 szklanka mąki
0,5 szklanki cukru (brązowego i białego pomieszanych)
1 łyżeczka sody
5 łyżek oleju
1 łyżeczka octu balsamicznego
1 szklanka startej cukinii (pół średniej sztuki)
3/4 szklanki mleka koziego

i jeszcze garść suszonej żurawiny

Suche składniki pomieszałam. Cukinię obrałam, wycięłam gniazda nasienne i starłam ją na tarce. Dodałam do suchych, potem połączyłam z olejem, mlekiem i jak zwykle na końcu octem. Wylałam do przygotowanej tortowniczki 18 cm. Piekłam 40 minut w 180°C.

Doskonałe ciasto, po prostu przepyszne!
Cukinia rządzi w kuchni:)

sobota, 09 lipca 2011

Kwiaty cukinii to wspaniały dar natury. Ciekawe kiedy wreszcie zaczną je sprzedawać? Tymczasem jeszcze raz polecam własną uprawę na balkonie. Naprawdę warto odstąpić kawałek miejsca na doniczkę lub skrzynkę i przez całe lato mieć dostawę pięknych żółciutkich kwiatów.

Przed jedzeniem z kwiatow należy usunąć pręciki.

kwiaty cukinii, zucchini flower, courgette flowers, fior di zucca, edible flowers, jadalne kwiaty

Chciałam dać jeszcze jedną szansę kwiatom cukinii w słodkim wydaniu. Usmażyłam je w cieście naleśnikowym, ale nie z serem i szynką, jak zazwyczaj, lecz z nadzieniem bananowym podpatrzonym u Kwiecienki.

kwiaty cukinii nadziewane na słodko, kwiaty cukinii w cieście nalesnikowym na słodko

Ciasto naleśnikowe z mleka koziego, mąki, szczypty soli i szczypty cukru waniliowego.

Nadzienie utrzeć z banana, moreli, skórki pomarańczowej, soku cytrynowego, cynamonu, migdałów i łyżeczki dżemu brzoskwiniowego.

Nadzienie nałożyć łyżeczką do wnętrza kwiatka pozbawionego pręcika, zwinąć płatki, zanurzyć w cieśćie i wrzucić na patelnię z rozgrzanym olejem. Smażyć na rumiano.

Dobre, ale bez fajerwerków. Zdecydowanie wolę kwiaty cukinii na ostro i wytrawnie. W słodkim wydaniu odczuwałam pewien dysonans smakowy.
To zupełnie odwrotnie jak owoce cukinii, które dla mnie są składnikiem wybitnie cukierniczym;)

wtorek, 10 maja 2011

Córcia oglądała jakąś dobranockę, w której dzieci piekły ciasto marchewkowe i natychmiast przybiegła, że ona też chce. Jednak okazało się, że marchewki nie starczy na całą dużą blachę, a poza tym w domu nie ma mąki. Phi, dla chcącego nic trudnego, marchewki uzbierała się pełna szklanka i miałam zakitraszoną mąkę gryczaną. I tak powstało ciasto. Chyba najlepsze marchewkowe ciasto jakie jadłam;)

Gryczane ciasto marchewkowe bezglutenowe bezmleczne, buckwheat carrot cake, glutenfree carrot cake

Gryczane ciasto marchewkowe

1 szklanka tartej marchewki (na drobnych oczkach, ale nie na miazgę)
1 szklanka mąki gryczanej
1 niepełna szklanka brązowego cukru (w tym waniliowy)
2 jajka
1/2 szklanki oleju
pół łyżeczki proszku do pieczenia BIO
1 łyżeczka cynamonu

Jajka ubić z cukrem, dodać olej. Marchewkę zmieszać z sypkimi i połączyć z jajkami. Wylać na blaszkę 20x20 cm wyłożoną papierem i piec w 180 °C przez 25-30 minut.

Rozchodzący się w czasie pieczenia zapach działał na mnie bez mała tak, jak woń Belli na Edwarda;) Omal nie wgryzłam się w piekarnik! Nic na to nie poradzę - uwielbiam grykę i ubóstwiam marchewkę. Na dodatek to uwielbienie jest dziedziczne, więc z Córcią nie pozwoliłyśmy by ciasto zbyt długo leżało :P Ale co tam, Tatuś też się załapał:)

A kto potrzebuje wegańskie ciasto machewkowe, to zapraszam po przepis tutaj.

poniedziałek, 07 lutego 2011

Przepis na ciasteczka z zielonego groszku, które łaziły za mną od dawna, znalazłam na kilku zagranicznych stronach (np.: tu i tu i tu), dopiero z których dowiedziałam się, że są one pieczone właśnie na Chiński Nowy Rok. Zaś 3 lutego rozpoczął się Rok Królika (a zakończył Tygrysa).

Ciasteczka z zielonego groszku na Chiński Nowy Rok, Chinese New Year green pea cookies, ciastka z zielonego groszku

Przepis na kruche ciasteczka z zielonego groszku wygląda tak:

250 g mąki
250 g zmielonego zielonego groszku (suchego)
150 g cukru pudru
150 ml oleju kukurydzianego

Ponieważ nie posiadam suszonego zielonego groszku, zmieliłam w blenderze świeży, a właściwie świeżo-rozmrożony;)

I w efekcie użyłam:
ok. 120 g mąki
ok. 100 g zmielonego zielonego groszku (rozmrożonego)
ok. 70 g cukru pudru
ok 80 ml oleju

Dalej już poszło łatwo. Trzeba zmieszać mąkę z groszkiem, dodać cukier. Po czym zagnieść na gładką masę z olejem. I jak zwykle, jeżeli za suche - dolać oleju, jeżeli za miękkie - dodać mąki. Z ciasta rolować kulki, a w każdej zrobić wgłębienie. Niestety nie doszłam do tego, czy bardziej ortodoksyjnie chińskie są ciasteczka z dołeczkami czy kółeczkami;)

Moje ciasteczka miały około 3 cm średnicy i wyszła mi jedna duża blacha.

Ciasteczka można polakierować rozbełtanym jajkiem lub żółtkiem dla połysku, ale ominęłam ten etap. Piec w 170ºC przez 20-25 minut.

Na początku ciastka są bardzo twarde i kruche, następnego dnia były o wiele miększe, ale i bardziej kluchowate.

Ciasteczka z zielonego groszku na Chiński Nowy Rok, Chinese New Year green pea cookies, ciastka z zielonego groszku, kruche ciasteczka z groszku

Te śliczne zielone ciasteczka, których kolor jest całkowicie naturalny, są bardzo smaczne. Wyraźnie czuć w nich słodycz zielonego groszku. Córcia się nimi opychała, gdy nagle przyszedł moment zawahania: "Przecież ja teraz nie lubię groszku...", ale po chwili ciasteczka wcinała dalej:) Natomiast W w ogóle nie powiedziałam z czego są zrobione, bo by mu przestały smakować;)

 

Z Widelcem po Azji

 

 

 

 

 

 

 

 

Chiński Nowy Rok niewiele mnie interesuje, choć jako kobieta uważam, że kalendarz księżycowy jest o wiele lepszy niż słoneczny. Jednak dla mnie to też jest Nowy Rok, Nasz Nowy Rok. Co prawda miałam nadzieję, że po bagnie i piekle ostatnich dwóch miesięcy inaczej go zaczniemy... Jednak nadal pozostaję pełna nadziei, że ten rok będzie dobry. To będzie mój rok. Rok Pinkkejka:)

Ciasteczka z zielonego groszku na Chiński Nowy Rok, Chinese New Year green pea cookies, ciastka z zielonego groszku, kruche ciasteczka z groszku

 

wtorek, 21 grudnia 2010

Rogaliki marchewkowe, (które udało mi się już wcisnąć tak wielu z Was;) postanowiłam upiec w wersji piernikowej. Niestety jednocześnie uznałam, że spróbuję sposobu Wegetarinki i użyję oleju zamiast stałego tłuszczu. No i wcale mi się wszystko to nie chciało skleić:( Zwijanie rogalików w ogóle nie wchodziło w rachubę, wobec czego rozwałkowałam ciasto na powierzchnię całej blachy i upiekłam kruche blaty marchewkowe, które następnie przełożyłam konfiturą różaną.

marchewkowe kwadraty piernikowe z różą, marchewkowe kwadraty piernikowe z różą, kruche ciasteczka marchewkowe z konfiturą różaną, carrot cookies with rose jam

200 g marchewki startej na drobnych oczkach
100 ml oleju
2 szklanki mąki i jeszcze trochę na podsypkę
1 łyżka miodu
2 czubate łyżeczki przyprawy piernikowej
trochę startej skórki pomarańczowej

Cieniutkie blaty upiekłam w 190°C około 15 minut.

Wystudzone blaty posmarowałam konfiturą z płatków róży. Pokroiłam w kwadraty i spakowałam w ramach prezentów świątecznych dla studentów:) Jedna grupa dostała Lebkuchen, a druga właśnie kwadraciki marchewkowe.



A wszystko przez to, że jak się stresuję to się lubię zrelaksować przy pieczeniu, tylko że nie ma kto jeść takich ilości słodyczy:P

piątek, 29 października 2010

To już ostatni weekend mojego panowania (a raczej panoszenia:)) w Weekendowej Cukierni. Jest mi niezmiernie miło, że tyle z Was zdecydowało się na upieczenie moich propozycji: rogalików marchewkowych i o dziwo nawet czekoladowego ciasta buraczanego. Bardzo Wam dziękuję za przyjęcie mojego zaproszenia! :)

Przed nami ostatni weekend października i oprócz tego, że śpimy godzinę dłużej, dla większości z nas będzie to czas raczej pracowity. Może też nadarzyć się okazja do rodzinnych spotkań. A brak czasu i chęć na coś pysznego, to idealna okazja dla rogalików marchewkowych:)
Przepis PPP: Prosty Piękny Pyszny!

rogaliki marchewkowe, wegańskie kruche rogaliki marchewkowe, rogaliki marchewkowe z różą

A tak wyglądały moje rogaliki marchewkowe, przepis nieco zmodyfikowałam

200 g marchewki startej na drobnych oczkach (było więcej;))
kostka masła lub margaryny (u mnie bezmlecznej)
2 szklanki mąki
nie dałam w ogóle cukru, bo takie lubię, a marchew i konfitura były wystarczająco słodkie
ok. łyżeczki cynamonu

na nadzienie: połowę zrobiłam z konfiturą z płatków róży a drugie pół z konfiturą brzoskwiniową z imbirem.
Jakoś zawsze za każdym razem wychodzi mi 28 sztuk, a taka powtarzalność u mnie to już coś niebywałego;))

rogaliki marchewkowe, wegańskie kruche rogaliki marchewkowe, rogaliki marchewkowe z różą

Wszystkie składniki zagnieść i rozwałkować ciasto podsypując obficie mąką. Wycinać z ciasta trójkąty, smarować je marmoladą, po czym zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy trójkąta. Piec 30 minut w 180°C, aż będą chrupiące. Konfitura różana oczywiście mi nieco wypłynęła jak w przypadku rogalików dyniowych:/ Ale, u licha, nigdzie nie mogę dostać płatków tartych z cukrem!

Uwielbiam te ciacha i bardzo się cieszę, że i wśród Was znalazły się ich fanki:)

weekendowa cukiernia październik 2010

 

Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś skorzystacie z moich przepisów:)

środa, 27 października 2010

Moje dziecko nie che jeść dyni:( Ani w zupie, ani pieczonej, ani smażonej. Nie przekonała jej ani pomarańczowa, ani zielona, ani długaśna z żółtym miąższem.
Jedyna akceptowalna forma to ciasto:) ciasteczka:) albo... na surowo:)

Więc na surowo: dynia (ta z zieloną skórką) zmiksowana z mango, ananasem i sokiem pomarańczowym jako rozcieńczalnikiem tworzy bardzo apetyczny koktail.

koktajl dyniowy z ananasem i mango, koktail dyniowo-ananasowo-mango, pumpkin pineapple mago coctail

Chyba już z niczym więcej nie przystąpię do Festiwalu Dyni, choć w spiżarni jeszcze tkwi kilka postrachów mojej Córci ;)

 
1 , 2 , 3