| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: sernik

sobota, 20 lutego 2016

Tort urodzinowy Córci. Z motylem.

Przepis podaję w dwóch wersjach, świeczki były na wersji nabiałowej, druga wersja dla wegan i alergików, np.: młodszego brata :)

 sernik na zimno z oreo, oreo cheese cake

Wegański "sernik" Oreo

spód 
12 ciastek Oreo
2 łyżki oleju kokosowego

masa
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
2 szklanki namoczonych przez noc nerkowców
1 łyżka oleju kokosowego
2 łyżki masła kakaowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
3 łyżki miodu akacjowego (lub syropu z agawy jeżeli ma być ortodoksyjnie wege)
1 łyżeczka soku z cytryny

dekoracja
5-6 ciastek Oreo
tabliczka gorzkiej czekolady

Ciastka Oreo (całe razem z masą) zmielić pulsacyjnie w blenderze z olejem kokosowym. Masą wylepić dno tortownicy 18-20 cm i wstawić do lodówki.

W blenderze zmielić odcedzone nerkowce z dodatkiem soku cytrynowego na gładką masę. Moczenie przez noc można oszukać, jeżeli nerkowce zaleje się gorącą wodą - wtedy są gotowe po jakiejś godzinie. Kaszę jaglaną zmiksować blenderem z dodatkiem miodu i wanilii. Najlepiej robić to w małych porcjach, żeby blender sobie poradził z grudkami. Dodać rozpuszczony olej kokosowy i masło kakaowe zmiksować wszystko razem (nerkowce, kaszę i tłuszcze). Masę wyłożyć na schłodzony spód i wstawić do lodówki najlepiej na kilka godzin.

sernik na zimno z oreo i białą czekoadą, oreo white chocolate cheesecake

Opcja tradycyjna, nabiałowa

Sernik mascarpone z białą czekoladą

2 serki mascarpone
1 tabliczka białej czekolady 
1 serek waniliowy 
1 łyżka żelatyny 
2 łyżki mleka 

Spód tak samo, ale z masłem zamiast oleju kokosowego. Mascarpone ubić. Żelatynę namoczyć w mleku i roztopić, zahartować połową serka waniliowego i dodać do mascarpone. Białą czekoladę roztopić, rozrobić drugą połową serka waniliowego i zmiksować z resztą.

sernik na zimno z oreo i białą czekoadą, oreo white chocolate cheesecake

Na dekorację ciastka rozłamać na pół i wetknąć na wierzch sernika. Czekoladę roztopić w worku cukierniczym, uciąć czubek, by powstała malutka dziurka. Wycisnąć czekoladę na kształt motyla na grubą folię np.: introligatorską. Folię ułożyć na otwartej książce, lekko ją uchylić i włożyć do lodówki. Po zastygnięciu odciągnąć folię od motyla. Ułożyć go na torcie. Żeby dekoracja była stabilna, boki owada można podeprzeć ciastkami. Do zdjęcia za dnia pozował sam motyl jeszcze bez ciastek.

Obiecałam porządnego motyla, to słowa dotrzymałam ;)

tort motyl, butterfly cake, tort z motylem,butterfly birthday cake, czekoladowy motyl

Wszystkiego najlepszego, Kochanie!

piątek, 27 marca 2015

Zaćmienie słońca to wydarzenie, którego nie mogłam przegapić :) Sernik powstał w sumie przez przypadek, nie planowałam go, ale po warsztatach w przedszkolu na temat zdrowych słodyczy, które prowadziłam akurat poprzedniego dnia, zostało mi sporo surowców. Dzieciom przygotowywałam trufle daktylowe, kulki nerkowcowe i rafaello z kaszy jaglanej, więc żeby zagospodarować wszystkie resztki, przygotowałam nernik-jagielnik na spodzie daktylowym. 

sernik wegański, jagielnik, nernik, vegan cheescake, millet cashew cake

Sernik wegański na zimno z kaszy jaglanej i nerkowców

1 szklanka miękkich daktyli
3/4 szklanki płatków owsianych (lub migdałów)
1-2 łyżki karobu

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
1,5 szklanki namoczonych przez noc nerkowców (orzechów indyjskich)
40 g wiórków kokosowych
1 łyżka oleju kokosowego 
3 łyżki miodu lipowego
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżka ksylitolu

kakao do dekoracji

Płatki owsiane grubo zmielić. Daktyle pulsacyjnie zmiksować z płatkami i karobem. To nie ma być krem, tylko konsystencją przypominać kruszonkę. Masą wykleić dno tortownicy 18-20 cm. Wstawić do lodówki.

jagielnik, nernik, wegański sernik, vegan cheese cake, millet cashew cake

W blenderze zmielić odcedzone nerkowce z dodatkiem soku cytrynowego na gładką masę. Moczenie przez noc można oszukać, jeżeli nerkowce zaleje się gorącą wodą - wtedy są gotowe po jakiejś godzinie. Utratą witamin nie ma się co przejmować, bo nerkowce i tak są uprzednio prażone.
Wiórki kokosowe zmielić w młynku na krem. Kaszę jaglaną zmiksować blenderem z dodatkiem miodu i oleju kokosowego. Z przykrością muszę stwierdzić, że mój duży blender dogorywa i muszę oddać mieszadło S do ostrzenia, bo w kaszy zostały grudki :/ Poza tym trzeba przyznać, że kaszę z poprzedniego dnia trudniej zhomogenizować niż taką świeżo ugotowaną. Połączyć nerkowce, kaszę i kokos, ewentualnie dosłodzić np.: ksylitolem. Ja jakoś nie mogłam wcelować i w efekcie, jak dla mnie, przesłodziłam. Masę wyłożyć na schłodzony spód i wstawić do lodówki najlepiej na kilka godzin.

Wyciągnąć z tortownicy i udekorować kakao sypanym przez sitko.

zaćmienie słońca 20.03.2015, eclipse 2015

Podglądane przez płytę CD zjawisko astronomiczne od razu nasunęło mi formę dekoracji ciasta. Kocham patrzeć w niebo. Jako nastolatka rozważałam pójście na astronomię. Ostatecznie bardziej pokochałam kosmos procesów życiowych i molekuły wykute w jądrze komórkowym, a nie wyprażone w tyglu jądra gwiazdy, ale i tak głowę przy byle okazji odruchowo odchylam w gwiazdy. Taka gratka jak zaćmienie Słońca, nawet częściowe, nie mogła mi być obojętna. O ile przejście Wenus na tle tarczy słonecznej nie było mi dane, to tym razem pogoda dopisała. Odbicie obrazu Słońca na ścianę przy pomocy mozaikowego talerza (tego) pozwoliło bezpiecznie pokazać słoneczny rogalik Synusiowi :)

eclipse 2015, zaćmienie słońca 2015

W sumie mój słoneczny jagielnik-nernik równie dobrze wygląda jak Księżyc, ale tak czy siak, smakował świetnie. Przesłodzenie go dopasowało smak do standardowych kubków smakowych i pewna "stara gospodyni", taka co to nie uznaje sernika z wiaderka ani takiego bez przynajmniej 8 jaj, którą poczęstowałam, nie zorientowała się, że w cieście nie ma nabiału. Zaintrygował ją spód, natomiast delikatnie zwróciła uwagę, że ona twaróg mieli trzykrotnie, żeby nie było takich grudek. A to były grudki kaszy jaglanej :D

wegański sernik, jagielnik, nernik, vegan cheesecake, millet cashew cake, sernik nie z twarogu

Sama przyznaję, że ten jagielnik-nernik smakiem najbardziej przypominał tradycyjny sernik ze wszystkich moich serników bez sera, a grudkowata konsystencja dodała mu tylko uroku ;)

Przepis przyda się na Wielkanoc :)

      Bezglutenowa Wielkanoc

Smacznego!

czwartek, 01 stycznia 2015

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Życzę Wam zdrowia, godnej pracy i uczciwej płacy, umiejętności odnajdywania radości w każdym dniu, realizacji planów i snucia marzeń. Niech omijają Was wszelkie zło i niedogodności.

Zapraszam na smakołyk, którym gościliśmy znajomych. Pośród osób, które jadły niniejszy "sernik" Oreo szybko ustaliły się trzy frakcje: pierwsza frakcja - wielbiciele spodu, druga frakcja - wielbiciele masy, trzecia frakcja - poproszę dokładkę :) W sumie wszystko przy tym serniku zrobiłam inaczej niż planowałam, ale w końcu plany i przepisy są jedynie sugestią, a życie i tak pisze swój scenariusz. Od nas tylko zależy, czy się w nim odnajdziemy.

sernik Oreo, z nerkowców i kaszy jaglanej, sernik Oreo bez sera i nabiału, vegan Oreo cheesecake

Beznabiałowy sernik Oreo

spód
14 ciastek Oreo
2 łyżki gęstego miodu
1/4 tabliczki gorzkiej czekolady 

masa
2 szklanki nerkowców 
3/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
sok z połowy cytryny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżka ksylitolu
2 łyżki miodu 

Nerkowce zalać wodą i zostawić na noc. 

Ciastka Oreo (całe razem z masą) zmielić pulsacyjnie w blenderze. Żeby wylepić nimi dno tortownicy powinno się dodać 50 g stałego tłuszczu np.: oleju kokosowego, ale ja się nagle zorientowałam, że ostatni kawałek masła shea przerobiłam na mydło i w domu nie mam nawet najmniejszego kawałka tłuszczu. Dlatego sięgnęłam po miód. Ale że jakoś wylepianie mi nie szło, to Córcia podrzuciła pomysł z roztopioną czekoladą. 

Masą wylepić dno tortownicy 18-20 cm. Dobrze ugnieść. Wstawić do lodówki. 

Nerkowce wypłukać, osączyć i zmiksować w blenderze razem z resztą składników. Jeżeli macie słaby blender, to podzielcie to na kilka partii. Najpierw trochę nerkowców, a kiedy się upłynnią, dodać trochę kaszy i zmiksować. Wyłożyć do miski, zmiksować kolejną partię i kolejną, po czym wszystko wymieszać razem. Dosłodzić do smaku. Zastanawiałam się nad dodatkiem żelatyny, żeby sernik był tęższy, ale masa, choć była bardzo delikatna, kremowa, to trzymała formę. Gdybym miała, to pewnie by mnie kusiło, żeby dodać łyżkę masła kakaowego, które utwardziłoby masę.

Masę wyłożyć na ciasteczkowy spód i odstawić gotowy "sernik" (nerniko-jagielnik vel jagło-nernik) do lodówki na kilka godzin. Ozdobić pokruszonymi płatkami gorzkiej czekolady.

Jeśli zastąpicie miód syropem daktylowym, z agawy, czy czymś podobnym to sernik Oreo będzie całkowicie wegański.

wegański sernik z Oreo, oreo cheesecake

Pierwotnie miała być masa z nerkowców i kremu kokosowego, ale mleko kokosowe spontanicznie zużyłam na babkę i lukier. Więc stwierdziłam, że zrobię z samych nerkowców. A w końcu pomieszałam je z kaszą jaglaną, bo dzieci mi wyżarły nerkowce, więc czymś musiałam zwiększyć objętość masy ;) Żałowałam bardzo, że spodu nie zrobiłam na oleju kokosowym, bo w wyniku moich działań z czekoladą spód prosto z lodówki wyszedł bardzo BARDZO twardy, co w porównaniu do bardzo BARDZO delikatnej struktury masy wprowadzało pewną konsternację, szczególnie u najmłodszych koneserów niewprawnych w manewrowaniu widelczykiem do ciast. Ale w sumie wszystkim naszym gościom deser bardzo BARDZO smakował :) Czyli nie mam właściwie powodu do rozpaczania, bo jedyną nie do końca zadowoloną z tego "sernika" Oreo osobą byłam ja. Ale nad konsystencją jeszcze popracuję i już nie będę miała żadnych powodów do narzekania :P

Smacznego!
Gosia 

P.S. Przyszła pora na rozwiązanie konkursu świątecznego

W słoiku było dokładnie 573 cieciorek, zatem moją  książkę "Pyszne chwasty" wygrywa Gaiczka, która była najbliżej! Poproszę o przesłanie w ciągu 2 tygodni na maila pinkcake()gazeta.pl danych do dedykacji i wysyłki. Po tym czasie nagrodę przekażę kolejnej osobie.

Ponieważ Gaiczka nie zgłosiła się po nagrodę do końca stycznia, książkę dostaje Monia, która podała liczbę 570.

Gratuluję dobrego oka, tym, którzy byli blisko, a wszystkim bardzo dziękuję za udział w zabawie i życzenia :)

Przy okazji sprawdźcie też, kto dostanie kalendarz z moimi zdjęciami.

środa, 15 października 2014

Sernik na specjalne zamówienie. Bez dodatku tłuszczu, cukru, mąki i skrobi.

dietetyczny sernik, sernik paleo, sernik bez ciasta, sernik bez cukru

Dietetyczny sernik z sosem malinowym na czerwonym winie i czekoladowymi łyżeczkami

800 g twarogu przetartego przez sito
4 jajka
200 g ksylitolu
szczypta soli
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Żółtka zmiksować z twarogiem, ksylitolem i wanilią. Białka ubić na pianę z solą. Delikatnie połączyć obie masy. Wylać do tortownicy. Piec w temperaturze 170°C dopóki sernik się całkowicie nie zetnie, co będzie zależało od wielkości tortownicy. Wysoka warstwa będzie potrzebowała godziny, cienka już po pół godzinie będzie gotowa.

Sos malinowy na czerwonym winie

szklanka malin (mrożonych)
pół szklanki czerwonego wytrawnego wina 

Maliny rozgnieść widelcem, podlać winem i dusić na maluteńkim ogniu, aż sos się zredukuje. Można przetrzeć przez sito, ale po co tracić cenny błonnik?

Czekoladowe łyżeczki zrobiłam z gorzkiej czekolady przy pomocy silikonowych foremek kupionych na wyprzedaży niewiadomopoco. Ale te łyżeczkowe czekoladki zyskały sobie wielkie uznanie u moich dzieci ;)

Smacznego!

I przy okazji sprawdźcie wyniki konkursu balkonowego (klik) :)

niedziela, 18 maja 2014

Dzieci pozazdrościły Tatusiowi ciasta, które mu upiekłam do pracy, więc im też upiekłam "serniko-brownie" - bezglutenowe, bezjajeczne, bezmleczne :) Na bazie kaszy jaglanej z dodatkiem kaszy gryczanej i ryżu, dla których nie potrafiłam znaleźć zastosowania, bo nagotowałam za dużo na żłobkowe obiadki. Może nie uwierzycie, ale takie ciasto z resztek było pyszne! Choć odmienne od nabiałowej boskiej trucizny tradycyjnego serniko-brownie, to spokojnie niejednego tradycjonalistę urzeknie ;)

Serniko-brownie z malinami bezglutenowe wegańskie z kaszy jaglanej kaszy gryczanej i ryżu, wegańskie serniko-brownie z malinami, jaglane serniko-brownie z malinami, sernikobrowie wegańskie

Wegańskie serniko-brownie z malinami bez glutenu bez jajek bez mleka

1/2 kubka malin (mrożonych)

Masa "sernikowa" z kaszy jaglanej i ryżu

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
3/4 szklanki ugotowanego ryżu
2,5 szklanki ulubionego mleka do gotowania kaszy (np.: migdałowego lub owsianego)
1 łyżka oleju kokosowego lub innego tłuszczu
1 łyżka cukru z wanilią
2 łyżki syropu z agawy lub miodu
1 łyżka soku z cytryny

Surową kaszę przepłukać, żeby usunąć saponiny. Ugotować na mleku z cukrem. Można też wykorzystać kaszę i ryż ugotowane do obiadu pod warunkiem, że nie były zbytnio osolone. Zmiksować na gładko wszystkie składniki. Jeżeli masa jest zbyt gęsta i nie udaje się jej gładko zmiksować, można dolać nieco mleka roślinnego.

Masa czekoladowa jaglano-gryczana

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
1/2 szklanki ugotowanej kaszy gryczanej
3-4 łyżki oleju kokosowego lub innego
1 szklanka daktyli namoczonych przez noc w ulubionym mleku
1 łyżka syropu z agawy lub miodu
1 łyżka brązowego cukru waniliowego
1 tabliczka gorzkiej czekolady

Daktyle odcedzić. Wszystkie składniki zmiksować na gładko. Jeżeli masa jest zbyt gęsta i nie udaje się jej łatwo zmiksować, można dolać nieco mleka spod daktyli.
Przełożyć 3/4 czekoladowej masy do blaszki 20 cm wyłożonej na dnie papierem. Wyłożyć masę "sernikową" i nałożyć łyżeczką resztę masy czekoladowej. Powtykać maliny i piec ok. 30-40 minut w 170°C, do mniej więcej suchego patyczka, ale uważajcie, żeby ciasta nie przesuszyć. Stygnąc ono sobie jeszcze dojdzie z konsystencją.

vegan cheesecake-brownie, serniko-brownie z malinami bezglutenowe wegańskie z kaszy jaglanej kaszy gryczanej i ryżu, wegańskie serniko-brownie z malinami, jaglane serniko-brownie z malinami, sernikobrowie wegańskie

Przy okazji chciałam wydać oficjalne oświadczenie:

Nie znam książki "Zaskakująca kasza i ryż" Marioli Białołęckiej. W życiu jej nie miałam w ręce i nie chcę jej mieć. Gdyby ktoś planował mi ją znienacka podarować, to bez jej otwierania wyrzucę ją przez okno lub oddam pierwszej przechodzącej osobie. Nie mam pojęcia, czy jest to wartościowa pozycja, więc nie neguję jej jakości, natomiast ja osobiście nie zamierzam na nią patrzeć choćby kątem oka.
Niniejsze oświadczenie nie ma na celu dyskredytowania publikacji pani Białołeckiej, jedynie ucięcie wszelkich dywagacji na temat autorstwa moich przepisów. Jeżeli sugeruję się czyjąś pracą, to zawsze o tym piszę. Natomiast wymyślić przepis z kaszą naprawdę potrafi każdy.

Mój autorski przepis na kaszowe wegańskie serniko-brownie dodaję do akcji "Kasza jaglana na słodko".

czwartek, 15 maja 2014

Bardzo prosty przepis, ale efekt wyśmienity. Przepraszam za brak zdjęć środka, ale jagielnik był wyjazdowy, a u ludzi to mi głupio robić zdjęcia ;) Zastanawiałam się nad spodem z ciastek oreo, albo owsianym takim jak tutaj, ale w końcu stwierdziłam, że postawię na absolutną prostotę formy, zwiększając bogactwo aromatów.

chocolate millet cheesecake, czekoladowy sernik jaglany, czekoladowy sernik wegański, czekoladowy sernik jaglany, chocolate vegan cheesecake

Czekoladowy jagielnik (wegański sernik z kaszy jaglanej)

3/4 szklanki kaszy jaglanej
2 szklanki ulubionego mleka (migdałowego, owsianego, koziego, ryżowego)
2 łyżki oleju kokosowego lub innego w miarę stałego tłuszczu
1 szklanka daktyli
1 łyżka syropu z agawy, klonowego lub miodu
1 łyżka brązowego cukru waniliowego
1 łyżeczka skórki startej z pomarańczy
1 łyżka kawy (rozpuszczalnej lub zbożowej)
1 tabliczka gorzkiej czekolady
szczypta soli morskiej
sok z pomarańczy wg uznania

Kasze jaglaną przepłukać i ugotować na mleku z dodatkiem daktyli. Czekoladę rozpuścić (można to zrobić od razu w lekko ciepłej kaszy). Wszystkie składniki zmiksować. Jeżeli blender sobie nie radzi ze zbyt gęstą masą, można dolać trochę soku z pomarańczy, by uzyskać idealnie gładką konsystencję. Masę przełożyć do tortownicy 18-20 cm wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Piec ok. 30-40 minut w 170°C. Przed krojeniem wystudzić.

chocolate millet cheesecake, czekoladowy sernik jaglany, czekoladowy sernik wegański, czekoladowy sernik jaglany, chocolate vegan cheesecake of millet groat

A teraz wytłumaczę tytułowe nasionka...

Jeszcze w marcu byłam w podziemiach Krakowskiego Rynku Głównego na wykładzie pt.: "Rośliny spożywane przez mieszkańców średniowiecznego Krakowa". Na wykładzie było tylu krakowskich blogerów kulinarnych, że śmiało można go potraktować jako wydarzenie blogerskie ;) Ogólnie nie byłam z wykładu zadowolona. Choć dzieci, które musiałam ze sobą zabrać, nie zdemolowały muzeum, pomimo iż na tyłkach nie usiedziały, to buzie trzymały zamknięte, więc sumarycznie jako rodzic wyszłam dumna. Zawsze warto zabierać dzieci do ludzi i pokazywać, że istnieje jakiś inny świat niż dom, podwórko i szkoła. Natomiast jako osoba zainteresowana jedzeniem czułam się nieco oszukana. Nie czułabym się tak, gdyby tytuł wykładu brzmiał: "Nasionka z X wieku wygrzebane spod Rynku". Spodziewałam się kompleksowej opowieści na temat jedzenia, opartej o wykopaliska, ale też o średniowieczne dokumenty, poboczne historie, spisy inwentarzowe gospód i klasztorów itp. A tymczasem był to spis nasion, które udało się wykopać. Przy czym wcale nie ma pewności, czy rośliny, do których należały te nasiona, były jadane przez Krakowian, czy np.: przez ich konie. Czy w ogóle zostały zjedzone, a może zbierały się jako spontaniczne osady w zakolu Wisły? Jedno jedyne znalezione nasionko figi równie dobrze na stanowisku archeologicznym mogło wylądować wraz z kałem przelatującego ptaka. A przecież wiele roślin rozmnaża się przez rozsadę, wiec brak nasion wcale nie świadczył, że ich nie zjadano. Kraków nawet w X wieku był dużym miastem, a nie ośrodkiem rolniczym, więc nawet rośliny spożywane obficie, niekoniecznie musiały być reprezentowane w Krakowie przez swoje nasiona itd, itd, itd...

Co do samej prezentacji, to pani dr Aldona Mueller-Bieniek na pewno jest wybitnym archeobotanikiem i ma ogromną pasję badawczą, ale jest człowiekiem kompletnie niemedialnym i odnosiłam wrażenie, że za momencik zemdleje ze strachu, a zamiast odpowiadać na pytania - ucieknie. Jednak wykład o swojej pracy przygotowała rzetelnie, więc poświęconego jej czasu mimo wszystko nie żałuję.

Czemu w ogóle o tym wspominam? Albowiem jednym z nasionek, którego łuski znaleziono w najobfitszych ilościach (ok. 40% wszystkich zbóż) było proso. Znaleziono głównie łuski, zatem nasiona zostały oczyszczone na kaszę jaglaną, co świadczy, że miała ona istotny udział w posiłkach średniowiecznych Krakowian, a nie ich koni, bo dla koni się prosa nie łuszczy. Tak czy siak, spożywanie jaglanki nie jest pomysłem nowoczesnym, tylko dużo starszym, lecz należy się cieszyć z renesansu, jaki aktualnie przeżywa.

Mój autorski czekoladowy jagielnik dołączam do akcji "Kasza jaglana na słodko".

piątek, 25 kwietnia 2014

Od sernika z fiołkami zaczęła się moja mania jedzenia kwiatów i co roku nie moge się powstrzymać od przygotowania czegoś fiołkowego i ociekającego nabiałem! To już taka moja tradycja ;) Alergicy niestety zagryzają wargi i chrupią same kwiatki :)

sernik nowojorski z fiołkami, New York sernik z płatkami fiołków, violet petal New York cheesecake, sernik z płatkami fiołków

Sernik nowojorski z fiołkami

Spód:
150 g ciasteczek digestive (lub owsianych)
85 g masła

Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasteczka pokruszyć lub rozdrobnić mikserem, wymieszać z roztopionym masłem, wyłożyć nimi spód tortownicy lekko podnosząc boki. Piec w 180°C przez 8 minut po czym wystudzić.

Warstwa fiołkowa:
tarte fiołki z cukrem (klik)

Wystudzony spód posmarować przecierem z fiołków

Formę dwukrotnie owinąć z zewnątrz folią aluminiową, ponieważ sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej.

Masa serowa:
750 g śmietankowego twarogu
3 duże jajka
220 g cukru pudru
kubek (180 g) kwaśnej śmietany 18%
2 łyżeczki startej skórki z cytryny
60 ml soku z cytryny

Wszystkie składniki masy dokładnie zmiksować, wylać na fiołkowy spód.

Piec w temperaturze 170°C w kąpieli wodnej (formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową) dopóki sernik się całkowicie nie zetnie (u mnie to było ok. godziny).

sernik nowojorski z fiołkami, New York sernik z płatkami fiołków, violet petal New York cheesecake, sernik z płatkami fiołków

Polewa:
pół szklanki kwaśnej śmietany 18%
1 łyżka cukru pudru
pół łyżeczki ekstraktu z wanilii

Posmarować polewą powierzchnię sera i wstawić do piekarnika jeszcze na 10 minut, otworzyć drzwiczki piekarnika i zostawić do wystudzenia.

Dekoracja:
krystalizowane lub kandyzowane fiołki (klik, jak zrobić)

Sernik dekorować bezpośrednio przed podaniem.

sernik z fiołkami, sernik fiołkowy, violets cheesecake, sernik nowojorski

Sernik przepyszny. Polecam gorąco!

Kiedy przygotowuję sernik fiołkowy, to jednoznacznie wiąże się z tym, że będzie lało i zdjęcia będę pstrykać po ciemku... To też taka tradycja :) Mam nadzieję, że choć odrobinę pokazują, ile magii jest w tym wypieku.

Smacznych kwiatków!

jadalne kwiaty, klub kwiatożerców, pinkcake.blox.pl, jem kwiaty, kwiaty do jedzenia

piątek, 14 lutego 2014

Dziś najłatwiej zdobyć popularność, twierdząc, że się nie lubi Walentynek, że to komercja i bezguście. Może i racja, ale dla mnie to po prostu kolejny dzień, kiedy można dać buziaka ukochanej osobie. A nawet trzem. Czyli to fajny dzień :)

A tymczasem zapraszam na romantyczną wersję nernika, czyli sernika z orzechów indyjskich (nerkowców) uwielbianego przez wegan i zwolenników diety RAW. Tylko, że ta wersja tak naprawdę nie jest ani wege ani RAW :D Za to jest wypakowany afrodyzjakami po brzegi, a to też dziś modne ;) Choć my jako rodzice dwójki niewyrośniętych dzieci mamy inne pojęcie o afrodyzjakach :P

sernik z nerkowców z wodą różaną, różany sernik wegański, vegan cashew cheesecake

Różany sernik z nerkowców (wegański RAW bezglutenowy)

spód
1 szklanka miękkich suszonych fig
3/4 szklanki zmielonych migdałów
1 łyżka melasy trzcinowej lub miodu

masa
2 szklanki nerkowców
0,5 szklanki miękkich wydrylowanych daktyli
2 łyżki mleka owsianego
1 łyżeczka soku z cytryny
2 łyżki prawdziwej wody różanej (ja użyłam hydrolatu z róży stulistnej)

Nerkowce zalać wodą i zostawić na noc.
W blenderze zmiksować figi z migdałami. Jeżeli masa jest za mało lepka, można dolać łyżkę melasy lub miodu. Masą wylepić dno tortownicy 18 cm. Dobrze ugnieść. Wstawić do zamrażarki lub do lodówki.
Nerkowce wypłukać, osączyć i zmiksować w blenderze razem z resztą składników. Jeżeli orzechy są zbyt suche i nie chcą się miksować na gładko, można dolać jeszcze odrobinę mleka owsianego. Mnie się chlapnęło z rozmachem i "serniczek" miał tym razem odrobinę zbyt lekką konsystencję, w smaku to nie przeszkadzało, ale nieco trudniej się nakładało.
Masę wyłożyć na spód i odstawić gotowy "sernik" do lodówki na kilka godzin. Podawać z kandyzowanymi płatkami róż lub musem z malin (mrożone maliny poddusić z cukrem i przetrzeć przez sito).

rose water cashew vegan cheesecake, sernik bez nabiału, wegański sernik, Sernik bez sera z nerkowców

Czemu nernik nie jest RAW? Bo w Polsce nie można kupić nieprażonych nerkowców, chyba że ktoś sobie specjalnie sprowadza z Niemiec lub Stanów. A dlaczego nie jest wegański? A wiecie, jak się odbywa zapylanie fig? No właśnie :P

Udanych Walentynek!

 
1 , 2 , 3 , 4