| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: różne

piątek, 19 sierpnia 2016

Uwielbiam spełniać urodzinowe zachcianki moich dzieci :) Tym razem Synuś zażyczył sobie tort z ludzikami Ninjago. Tylko koniecznie z wszystkimi pięcioma: Lloydem, Zanem, Kajem, Colem i Jayem. Trwały jeszcze targi o Nyę i Mistrza Wu, ale jako że to piąte urodziny i liczba obliguje, mogłam wyjść obronną ręką z negocjacji i pozostać przy pięciu ludzikach :D

Tort był prosty. Czekoladowe ciasto przełożone konfiturą wiśniową, nasączone kompotem z wiśni i obłożone marcepanem. Czyli kolejny tort bez żadnego kremu. Możecie użyć przepisu na biszkopt z przepiórczych jajek (klik) lub ciasto czekoladowe bez jajek (w wersji tradycyjnej klik, bez cukru klik, lub bez glutenu klik).
Planowałam polanie lukrem, ale wtedy zaplanowana dekoracja by go rozpuściła i spłynęła. świadomie podjęłam ryzyko, że marcepan nie będzie stabilnie się trzymał tortu bez warstwy masy pomiędzy nimi. I oczekiwania się sprawdziły ;) W czasie krojenia marcepan się odklejał od boków, ale nikomu to nie przeszkadzało, skoro wierzch się trzymał.

tort ninja, tort Ninjago, ninjago cake

Dekoracja tortu Ninjago:

gorzka czekolada
galaretka cytrynowa, wiśniowa, kiwi, niebieska (niestety nie ma w sprzedaży naturalnych niebieskich barwników, ale jeżeli dysponujecie niebieskimi kwiatkami KLIK, to też da się zrobić:))
mleko, żelatyna, cukier 
marcepan

Marcepan rozwałkowałam: kółko na wierzch i długi pas na brzeg tortu i nałożyłam na naponczowane i przełożone ciasto. Na cienką warstwę zużyłam ok. 200 g.

Galaretki rozpuszczałam na oko: 1 łyżka galaretki na 3-4 łyżki wody i mieszałam do rozpuszczenia na łaźni wodnej. Żelatynę zalałam mlekiem, lekko dosłodziłam i roztopiłam w kąpieli wodnej. Gotowe galaretki odstawiłam do wystudzenia. Czekoladę roztopiłam również w kąpieli, przełożyłam do tutki z papieru do pieczenia, ale może być też worek cukierniczy. 

Czekoladą namalowałam kontury ludzików. Potem dopisałam jeszcze piątkę na środku i imię jubilata na rancie. Czekoladowe kontury wypełniłam tężejącymi galaretkami. Ponieważ były gęste, nie rozpływały się, tylko szybko zastygały w obrębie konturów. I już! Radość pięciolatka gwarantowana :D

ninja cake, ninjago tort, tort z nindża

Nawet najgorsza pokraka, która wychodzi spod ręki mamy, dziecku wydaje się śliczna, a ja miałam tak ogromną frajdę z dekoracji w towarzystwie podskakującego jak piłeczka pingpongowa dzieciaka! Poza tym koledzy Synusia też docenili mój wysiłek wielkim ACH! :)

Ale po całej imprezie udzielę Wam dobrej rady, którą sama chętnie wykorzystam w przyszłości: nie bawcie się w pięciu ninja! Zróbcie po prostu tort z Lloydem (dla mało wtajemniczonych: to ten zielony). Bo kiedy przyszło do krojenia tortu na przyjęciu każdy dzieciak krzyczał, że chce kawałek z Lloydem :)

Buziaki! 

poniedziałek, 16 maja 2016

Fiołkowe lizaki chodziły za mną od dawna, od kiedy zobaczyłam je tutaj;) Fiołki rogate, czyli mini bratki, świetnie się sprawdzają w lizakach, bo są śliczne i... płaskie, więc ładnie się układają na karmelu. Duże bratki też się nadadzą :)

fiołkowe lizaki, violets lollipops, lizaki z kwiatkiem, lizak z fiołkami

Fiołkowe lizaki

2 szklanki cukru
0,5 szklanki glukozy
1 szklanka wody
szczypta kwasku cytrynowego
10-12 kwiatów fiołka rogatego
10-12 patyczków do lizaków lub grubych patyczków szaszłykowych
olej do wysmarowania blachy

kwiatowe lizaki, lizak z kwiatkiem, flower lollies, lolli pops with flower

Wymieszać cukier i glukozę z wodą i zagotować. Cukier bardzo się pieni, więc garnek musi być wysoki. Kiedy się zagotuje, zwiększyć ogień i gotować, aż karmel osiągnie temperaturę 140°C. Poczekać chwilkę, żeby karmel nie był wrzący. Dodać kwasek. Wylewać małe kółka karmelu na dużą płaską blachę posmarowaną olejem. Dobrze wcześniej tą blachę, albo przynajmniej sam olej wstawić do lodówki. Inna metoda wylewania lizaków opisana jest TUTAJ. Włożyć w karmelowe kółka patyczki, na każdym lizaku położyć kwiatek. Można przykryć kroplą karmelu.

violets lollies,fiołkowe lizaki, violets lollipops, lizaki z kwiatkiem, lizak z fiołkiem

Smacznego!

środa, 04 listopada 2015

Dawniej nie przepadłam za cukinią. Ale kiedy odkryłam jak cudownym owocem jest cukinia w zastosowaniach cukierniczych, to dopiero wtedy polubiłam ją szczerze. O ile zalewanie jej sztucznymi aromatami nie przemawia do mnie wcale, to nie mogłam przejść obojętnie wobec ciasta z cukiniowym nadzieniem. Pierwotnie użyłam przepisu znalezionego u Wiosenki, jednak później go nieco poprzestawiałam, przede wszystkim drastycznie redukując ilość cukru i zmieniając proporcje. Przepisu nie przerabiałam na bezmleczny i bezjajeczny, bo Synuś - jedyna osoba w naszej rodzinie, która nie może aktualnie jeść tych produktów, i tak nie lubi ciast z jakimkolwiek przełożeniem. Ciasto jest bardzo smaczne, więc serdecznie polecam! A nad wersją wege też da się pomyśleć ;)

szarlotka z cukinią, courgette cake, szarlotka z cukinii, ciasto z nadzieniem z cukinii

Szarlotka z cukinii

800 g cukinii
3 łyżki brązowego cukru (ok. 50 g)
1 szklanka tłoczonego soku jabłkowego
0,5 szklanki wody
1 laska wanilii
1 czubata łyżeczka cynamonu
2-3 goździki
1 cytryna
1 opakowanie budyniu śmietankowego

230 g mąki
¼ szklanki brązowego cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100 g masła
50 g smalcu
2 łyżki kwaśnej śmietany
3 żółtka

do dekoracji:
miechunka peruwiańska lub inne owoce

Jeżeli cukinia jest wyrośnięta, to trzeba ją obrać ze skórki i wykroić gniazda nasienne. Ja miałam malusieńkie żółte cukinie, niemalże ledwie zawiązane, które już nie miały szansy dojrzeć na polu. Takich młodziutkich owocków nie ma sensu obierać. Użyłam żółtej odmiany, bo w gościach miały być dzieci, które jakoś dziwnie niechętnie widzą kolor zielony w deserach ;)

Cukinie pokroić w drobną kostkę. Zagotować sok jabłkowy z cukrem, sokiem wyciśniętym z cytryny, odrobiną skórki startej z cytryny, przekrojoną wzdłuż laską wanilii, goździkami i cynamonem. Na gotujący się syrop wrzucić pokrojoną cukinię i zagotować. W między czasie rozmieszać budyń w połowie szklanki wody i wlać do cukinii, zagotować mieszając, po czym odstawić do wystudzenia.

Tłuszcz posiekać z mąką, proszkiem do pieczenia i cukrem. Dodać żółtka i śmietanę i wyrobić na gładkie ciasto. Podzielić je na pół. Pierwszą częścią wyłożyć formę 20 x 20 cm. Na warstwę ciasta wyłożyć wystudzoną masę cukiniową. Wyrównać i przykryć drugą, rozwałkowaną warstwą ciasta. Piec w 180°C przez ok. 30-40 minut, aż ciasto będzie zrumienione. Kroić po wystudzeniu i podawać np z kwaskowatymi owocami miechunki.

Smacznego!

środa, 02 września 2015

Co by o nim nie mówić, ksylitol chroni zęby wprost wybornie. Pod warunkiem, że tych zębów dotyka przez dłuższą chwilę. Stąd pomysł na domowe lizaki z ksylitolu. Lizaki, które nie psują zębów.

Problem z produkcją lizaków z ksylitolu wynika z faktu, że ksylitol nie jest cukrem, zatem nie ulega karmelizacji, która jest kluczowa dla zrobienia lizaków (tutaj jest przepis na domowe lizaki psujące zęby). Rozpuszczenie go w niewielkiej ilości wody i podgrzanie spowoduje, że będziemy mieć gęsty syrop ksylitolowy, a nie zwartą kształtkę na patyku. Cały myk polega na tym, żeby nie dodawać wody. Temperatura topnienia ksylitolu wynosi ok 93°C, zatem wystarczy go stopić i nawet nie trzeba na otwartym ogniu, lecz wystarczy do tego wrząca kąpiel. 

Lizaki z ksylitolu, xylitol lolipops, homemade xylitol pops

Lizaki z ksylitolu

ksylitol
kropla ekologicznego olejku eterycznego np.: cytrynowego, pomarańczowego lub miętowego 

Ksylitol wsypać do garnuszka. Garnuszek umieścić w garnku z gotującą się wodą i zostawić, aż cały się roztopi (ksylitol, nie garnuszek ;)). Jeżeli przewidujecie produkcję masową, można go roztapiać na małym ogniu, ale trzeba uważać, żeby się nie przypalił. Dodać kroplę olejku, jeżeli lizaki mają mieć jakiś smak, a nie tylko słodki. Można też dodać jakiś aromat w proszku np.: cynamon. Na blasze wysypanej ksylitolem zrobić kieliszkiem dołki, ułożyć w nich patyczki i zalać je roztopionym ksylitolem. Można też wylewać kółka na blachę wysmarowaną olejem, ale tu jest trudniej niż z karmelem, bo ksylitol w garnuszku bardzo szybko stygnie, a jak jest gorący, to jest bardzo płynny. Można też kupić specjalne foremki do robienia lizaków. Ksylizaki zostawić w spokoju do stężenia. Ksylitol użyty do usypania foremek można śmiało zsypać z powrotem do torebki.

Lizaki z ksylitolu nie są takie twarde jak cukrowe, dzieci dość łatwo je zgryzają, ale trwa to na tyle długo, że coś tych zębów podotyka ;)

Ksylitolowe lizaki chronią zęby, a w przypadku braku możliwości lub chęci umycia zębów szczotką są miłą dla podniebienia alternatywą i pozwalają uniknąć awantury ze zmęczonym dzieckiem. 

P.S. A w czwartek zapraszam do Radia Kraków. Od 11 będę opowiadać o Słodkim sposobie na drugie śniadanie. Tutaj można posłuchać i o zgrozo pooglądać również KLIK :)

czwartek, 02 kwietnia 2015

Korzystając ze Świątecznego nastroju chciałam Was zaprosić do podjęcia działań na rzecz Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci w Krakowie w ramach akcji Wspólny Mianownik.

Żeby pomóc dzieciom godnie przeżyć chorobę możecie zamówić koszulkę, bluzę lub czapkę w sklepie NOTJUSTSHOP (klik) z naszytą kieszonką zaprojektowaną przeze mnie.

wspólny mianownik, kieszonka charytatywna,troche inna cukiernia

Podczas składania zamówienia należy podać nr projektu kieszonki: 108, jeżeli wchodzicie ze strony głównej, albo bezpośrednio zamówić tutaj KLIK. Możecie też wybrać inny wzór z albumu (klik), ale mój ma w sobie coś :) 

Możecie też zgłosić uwagi: żeby kolory były bardziej nasycone, żeby w środku było Wasze imię, a nie imię projektanta, żeby kieszonka była po drugiej stronie i inne :)

Fajne jest to, że nie tylko część dochodu ze sprzedaży ubrań jest przekazywana na rzecz dzieci w Hospicjum, ale też do przyszywania kieszonek są zatrudniane mamy tych dzieci, więc uzyskują dodatkowy dochód.

Możecie też dołączyć do akcji i samodzielnie zaprojektować koszulkę w Warszawie 18 kwietnia (klik).

A tu złapali mnie na zdjęciu, jak projektuję kieszonkę:

wspólny mianownik, Gosia Kalemba-Drożdż

 

koszyk wielkanocny

Kochani, życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych, pełnych ciepła i dobra.

Ściskam mocno
Gosia 

 

P.S. A przy okazji zajrzyjcie w kiosku do kwietniowego Magazynu Sukces (klik) oraz wiosennego numeru Dziecko - najlepsza inwestycja (klik), gdzie ukazały się wywiady ze mną :)

piątek, 09 stycznia 2015

Doszłam do wniosku, że ludzie za dużo uwagi poświęcają zakazom dietetycznym i wymienianiu rzeczy, których nie powinno się jeść. A straszenie jest zazwyczaj mało skuteczną metodą zmiany nawyków żywieniowych. Wobec tego wymyśliłam pozytywną kampanię prozdrowotną. 

zjedz warzywo, troche inna cukiernia, Małgorzata Kalemba-Drożdż

Czasem potrzebna jest mała podpowiedź, po co sięgnąć na wypadek małego i większego głodu. Batona, drożdżówkę, kiełbaskę? A może coś byśmy ciamknęli, a nie wiemy dokładnie, na co mamy ochotę? Albo dopadł nas wilczy głód? Najlepszym wyjściem będzie zatem sięgnięcie po warzywo lub owoc!

W albumie na Fejsbukowej stronie Trochę Innej Cukierni (klik) czekają inne wzory. Możecie taki obrazek ustawić sobie jako tapetę na pulpicie, lub wydrukować i powiesić na lodówce.

zjedz warzywo, trochę inna cukiernia, Małgorzata Kalemba-Drożdż

Mój ulubiony to chyba KEEP CALM AND JEDZ WARZYWA :)

keep calm,keep calm and jedz warzywa, keep calm and eat veges

Proste, prawda? A zysk zdrowotny może być ogromny.

Smacznego i na zdrowie!

środa, 07 stycznia 2015

Nasiona czarnuszki zawierają niezmiernie cenny olej, bogaty w kwasy omega-3, który dobrze służy alergikom. Więcej o właściwościach zdrowotnych czarnuszki możecie przeczytać tutaj (klik).

Lubię bardzo czarnuszkę, ale mam problem z parowaniem jej z innymi produktami, w sumie oprócz pszenicy. Uwielbiam twardy makaron z oliwą i czarnuszką albo podpłomyki z czarnuszką, ale jej intensywny smak zakłóca inne aromaty, a np z cebulą nieznośnie wprost podbija jej słodycz. Więc kiedy znalazłam u Inez pomysł na "Czarny słoik" (klik), postanowiłam go wypróbować. Dla mnie czarnuszka jednak ma zbyt mocny smak, żeby tak po prostu ją wcinać, nawet z miodem, więc po chwili zastanowienia rozcieńczyłam czarny słoik makiem - też czarnym.

czarny słoik, czarnuszka z miodem

Czarny słoik

50 g czarnuszki
50 g maku
ok 100 g miodu
kilka goździków 
szczypta tymianku 

Ziarna i przyprawy zmielić w młynku (blenderze), po czym zmieszać z miodem do uzyskania gładkiego czarnego kremu. Zjadać po 1-2 łyżeczki.

Tak mi się kołaczą po pomyślunku czekoladki z takim czarnym nadzieniem :)

Smacznego!

wtorek, 30 grudnia 2014

Centrum Druku wydało kalendarz biurkowy na 2015 rok okraszony moimi zdjęciami.

kalendarz centrum druku i troche innej cukierni

Kalendarz ma 24,5 cm długości i na stojąco 15 cm wysokości. Jeżeli taki chcecie, to mam do rozdania 10 sztuk.

kalendarz centrum druku i pinkcake.blox.pl

Wystarczy, że do jutra napiszecie w komentarzu, że go chcecie :) Córcia i Synuś sobie wiadomym sposobem wybiorą, komu przekażemy kalendarze.

Jutro będę prosić 10 osób o adresy do wysyłki. Kalendarze wysyłam ja, więc danych nikomu poza pocztą nie przekazuję.

I przypominam o trwającym do końca roku konkursie z grochem, w którym można wygrać książkę "Pyszne chwasty" :)

TADAAM!

Komisja wyborcza w składzie: Synuś i Córcia dokonała wyboru, komu wyślemy kalendarze. Dałam im wydrukowane listy chętnych zgłaszających się tu i na FB i poprosiłam o zakreślenie pisakiem 7 osób z bloga i 3 z FB. Jedno dziecko nie umie czytać, drugie umie, ale nie lubi, więc wybór był chyba obiektywny ;)

Następujące osoby, proszę o przesłanie mi adresów do wysyłki:

margot11 2014/12/30 07:01:16

Wiedźma, host-89-230-70-43.rzeszow.mm.pl 2014/12/30 07:19:34

epoustouflante, 78.133.249.5* 2014/12/30 07:32:57

atojaxxl 2014/12/30 09:55:06

HappyAlimak, 89.174.79.18* 2014/12/30 10:58:28

majanaboxing 2014/12/30 13:13:33

Niezapominajka, 77-255-52-220.adsl.inetia.pl 2014/12/30 22:37:07

Marysia Misia

Krystyna Judka

A Siostrę Łucję poproszę o podejście osobiście, bo wsparcie w tym roku na pewno mi się przyda ;)

Na dane wysyłkowe będę czekać dwa tygodnie, po tym czasie kalendarz przekażę komuś innemu.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9