| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: napoje

czwartek, 27 kwietnia 2017

Dzikie jabłonie - ogryzkowe samosiejki rodzące kwaśno-gorzkie, twarde, małe jabłuszka, to idealne źródło, z którego możemy zrywać pąki i kwiaty bez żalu o stracone owoce. Uwielbiam wykorzystywać płatki jabłoni w koktajlach i deserach. W odróżnieniu do kwiatów śliwek, czy wiśni nie są gorzkie. Spróbujcie też herbatki z pączków jabłoni - smakuje jabłkami ;) 

herbatka z pączków jabłoni, napar z kwiatu jabłoni, apple blossom tea

Wrzućcie kilka pąków jabłoni do filiżanki i zalejcie gorącą, lecz nie wrzącą wodą. Przykryjcie na kilka minut. 

Herbatką z pąków jabłoni można np. popijać jabłkowe pączki ;)

Możecie też pąki ususzyć na później i skomponować z innymi suszonymi kwiatami i ziołami.

Pamiętajcie, żeby nie wyzbierać wszystkich pączków, bo choć jabłek z nich dobrych nie będzie, to kwiaty jabłoni są źródłem pożywienia dla pszczół i trzmieli. Chociaż biorąc pod uwagę okropną pogodę, to pąki prędzej zgniją niż się otworzą :(

A przy okazji zapraszam Was do Lubina na Festiwal Kwiatów i Roślin 30.IV-1.V, gdzie będę prezentować kwiatowe i chwastowe smakołyki oraz podpisywać książki :)

Smacznego!

sobota, 01 kwietnia 2017

Taka fiołkowa lemoniada powstaje u nas każdej wiosny jako produkt uboczny ucierania płatków fiołków z cukrem (KLIK). Tarte płatki fiołków uważam za chyba najlepszy sposób, by zachować ich smak i aromat na dłużej - nie poddane obróbce termicznej nie tracą zapachu, a cukier konserwuje działając fungostatycznie. No i można je przygotowywać po troszku, dodając do słoiczka kolejne porcje w miarę zbierania fiołków.  Problem polegał na tym, że po ucieraniu blender czy makutra są całe oblepione fiołkami, które żal było mi po prostu zmywać do zlewu, a wylizywanie blendera raczej nie wchodzi w rachubę (nawet ja nie mam tak długiego jęzora :P). Wtedy na kuchenna scenę wkroczyła Córcia, która złapała butelkę z wodą mineralną i wypłukała nią misę blendera. I tak lemoniada fiołkowa pojawia się za każdym razem, kiedy wracam z lasu z naręczem Viola odorata.

fiołkowa lemoniada, violets lemonade, fiołeniada

Fiołkowa lemoniada

fiołki wonne
woda mineralna
cukier nierafinowany
sok z cytryny
lód 

Fiołki zebrać z miejsca oddalonego od zanieczyszczeń miejskich. Rozetrzeć z cukrem i sokiem z cytryny, zmieszać z wodą mineralną. Dosłodzić lub zakwasić do smaku. Podawać z lodem.

lemoniada z fiołków, fiołkowa lemoniada, fiołeniada, viola lemonade, violets drink

A teraz przedstawię Wam dowód, że czasem fajne rzeczy powstają przez przypadek. Otóż zdarzało się, że miksowałam fiołki pod nieobecność Córki. Wtedy zlewałam lemoniadę do słoika i wstawiałam do lodówki. O jednym słoiku zapomniałam... Jakoś w lipcu z zaskoczeniem odkryłam go zastawionego innymi rzeczami. Zrezygnowana otworzyłam go, by wymyć słoik, szczególnie, że moje chemoreceptory zostały zaatakowane przez zapach martwych drożdży - nic fajnego. Ale zobaczyłam w fiołkowo-fioletowym płynie unoszące się bąbelki. Po pierwszym oddechu, zapach drożdży się ulotnił i okazało się, że dysponuję jedynym w swoim rodzaju naturalnie gazowanym napojem o smaku fiołków! Takim, jaki się zazwyczaj przygotowuje z dzikiego bzu. Zatem w tym roku fiołkowy szampan przygotuję już celowo :D

szampan z fiołków, violets champagne, viola odorata fizzy drink

A więcej przepisów z fiołkami znajdziecie TUTAJ.

Smacznego!

poniedziałek, 31 października 2016

Obowiązki zbierają się i piętrzą, podobnie jak tona papierzysk, przez którą muszę się przedzierać. Niestety nie jestem supermanem, nie ugryzł mnie radioaktywny pająk, zatem, żeby nadal funkcjonować na wysokich obrotach potrzebuję magicznych eliksirów.

 magiczny eliksir, magic potion recipies, power serum recipies

Niebieski eliksir mocy 

rozmaryn
kwiaty klitorii (KLIK)

Zaparzyć po łyżeczce na kubek i pić.
Klitoria jest głównie dla czadowego wyglądu, bo podobno przypomina magiczny eliksir z jakiejś gry, a faktycznie rozmaryn dodaje mocy ;) 


Purpurowy eliksir zdrowia

zakwas buraczany
sok z czarnego bzu bez cukru

1/3 soku, 1/3 zakwasu, 1/3 wody.
Probiotyki dla regulacji wyeksploatowanego organizmu, czarny bez na wzrost odporności.
 

Żółty eliksir odnowy

sok z pomarańczy
kurkuma 
imbir 

Kawałek imbiru zetrzeć, dodać łyżeczkę kurkumy i zmieszać z sokiem z pomarańczy.

A żeby zamienić się w potwornego Minionka o nieograniczonej mocy, należy do niebieskiego eliksiru dodać sok z cytryny i powstanie serum PX-4 ;) 

px-4 serum recipe, napój mocy, magiczny eliksir przepis


Smacznego i niech moc będzie z Wami!

wtorek, 06 września 2016

"Mimozami jesień się zaczyna" pisał Tuwim, potem śpiewał Niemen. Mimozą nazywano zaś nawłoć. Nawłoć kanadyjska i nawłoć późna są gatunkami inwazyjnymi, więc śmiało można je rwać, a warto rwać bo są bardzo zasobne w rutynę. Herbatki z nawłoci są polecane alergikom. Oprócz naparów można przygotować syrop i wykorzystywać go później jako dodatek do herbaty lub jako bazę do przygotowania lemoniady.

syrop z nawłoci, nawłoć syrop, solidago syrup, syrop nawłociowy

 
Syrop z nawłoci

pęk kwiatów nawłoci
cytryna
cukier (brązowy, kokosowy, palmowy)

Wybierajcie kwiaty, które ledwie się rozwinęły i mają jeszcze dużo pąków. Można też wykorzystywać liście, ale dla łagodniejszego smaku warto użyć samych kwiatów. Kwiaty zalać gorącą wodą, by je zakryć i odstawić pod przykryciem do wystudzenia. Odcedzić napar, dodać sok wyciśnięty z cytryny oraz cukier. Żeby syrop był trwały, cukru powinno być przynajmniej połowę wagi naparu (najlepiej tyle samo), ale po prostu dodajcie do smaku, ja wolę dać mniej, bo daje to większe pole manewru ze słodkością przy podaniu. Podgrzać do rozpuszczenia cukru i przelać do wyparzonych butelek. Można pasteryzować.

syrop z nawłoci, nawłoć syrop, solidago syrup

Nawłoć oprócz silnego działania przeciwutleniającego działa również moczopędnie i przeciwbakteryjnie. I ma bardzo fajny ziołowy smak :)

Inne propozycje przepisów z nawłocią znajdziecie w książce "Jadalne kwiaty" wydawnictwa Pascal.

Smacznego!

piątek, 15 lipca 2016

Indianie Oswego wykorzystywali liście pysznogłówki (Monarda) do przygotowywania kojących naparów. Pysznogłówka jest bardzo aromatyczną rośliną, a jej kwiaty pełne są nektaru zwabiającego pszczoły i trzmiele, stąd tradycyjna anglojęzyczna nazwa brzmi: pszczeli balsam. Polska zwyczajowa nazwa: bergamotka, nawiązuje do zapachu pomarańczy bergamoty wykorzystywanej do aromatyzowania herbaty Earl Grey. Mnie zapach pysznogłówki przypomina tymianek i oregano.

Pysznogłówkę kocham szczerze i dodawałabym jej do wszelakich potraw, ale na początek koniecznie spróbujcie naparu z kwiatów monardy. Na filiżankę potrzeba płatków z jednej główki, gorąca woda i nieco soku z cytryny, który wydobędzie piękny kolor i zrównoważy aromat.

herbata z pysznogłówki,bee balm tea, monarda infusion, herbata z bergamotki

Takie piękne pysznogłówki w kilku odcieniach czerwieni, purpury i różu i rosną w Ogrodach Hortulus w Dobrzycy. Ja byłam zachwycona! Tyle pysznych główek w jednym miejscu, to niemal raj! A to ja w raju :) Zdjęcie z serwisu 24kurier.pl, do którego udzielałam wywiadu.

pysznogłówka, monarda, indiańskie oregano,bergamotka

A tak wyglądała niezwykle aromatyczna herbatka z kwiatów pysznogłówki w "Kwiatowej uczcie".

herbata z pysznogłówki, monarda tea, herbatka z bergamotki

W nowej książce: "Jadalnych kwiatach", herbatka z bergamotki się już nie zmieściła, ale to nie znaczy, że nie warto jej zaparzyć :) Bardzo warto! Spróbujcie koniecznie, bo pysznogłówka jest pyszna!  

Smacznego!

czwartek, 19 maja 2016

Wszyscy wiedzą, że nie ma niebieskiego jedzenia. No chyba że chemicznie barwione paskudztwa. A co jeśli "wszyscy" się mylą? Podobno dawniej likier Curacao był barwiony niebieskimi indyjskimi ważkami (aż doprowadzono je na skraj zagłady...). Naturalnie niebieskie przecież są niektóre jadalne kwiaty: chabry, bratki, cykoria, ogórecznik. Niestety moje próby barwienia jedzenia bławatkami można zaliczyć do raczej nieudanych ;) Na szczęście w kwestii niebieskiego jedzenia jest jeszcze klitoria ternateńska (Clitoria ternatea), azjatycka roślina z rodziny bobowatych o granatowo-niebieskich kwiatach. 

niebieskie jedzenie, blue pea flower tea, napar z klitorii

Klitoria (tak, botanicy miewają kosmate myśli;)) zwana też błękitnym groszkiem, motylim groszkiem, gołębimi skrzydłami, jest ziołem stosowanym w medycynie ajurwedyjskiej. Przypisuje się jej działanie przeciwstresowe i wzmacniające pamięć. Wykazano, że kwiaty klitorii mają działanie przeciwbakteryjne, przeciwgorączkowe, przeciwzapalne, przeciwbólowe, moczopędne, przeciwcukrzycowe i rozluźniające, co prawdopodobnie zawdzięczają wysokiemu stężeniu antocyjanów. W niektórych azjatyckich krajach wykorzystywana jest do barwienia żywności - na niebiesko :)

 klitoria ternateńska, blue thai flower, butterfly pea, blue pea, Asian pigeonwings

O klitorii ternateńskiej dowiedziałam się dzięki Marysi, która obecnie mieszka w Tajlandii i prowadzi bloga Rose Mary. Napar z suszonych kwiatów niebieskiego groszku jest, o dziwo, niebieski. Bardzo intensywnie niebieski. Natomiast smak jest prawie niewyczuwalny, lekko groszkowy, w sumie nijaki. Co akurat jest dobre, jeśli wykorzystuje się ją do barwienia jedzenia, bo nie zmienia jego smaku.

blue food, blue thai flower tea, butterfly pea tea,clitoria tea, niebieski napój

Klitoria będzie fajnym dodatkiem do innych ziół naparowych, które nie dają wyraźnego koloru. A jak się doda cytryne, herbatka zmienia kolor na fioletowy. Czyli obserwujemy takie samo zjawisko zmiany barwy w zależności od kwasowości, jakie Wam pokazywałam przy okazji herbatki z fiołków KLIK.

Może jak Bridget Jones ugotuję niebieską zupę ;) A na razie w naparze z klitorii ugotowałam ryż.

niebieskie jedzenie, clitoria rise, naturally blue food, niebieski ryż, naturalny niebieskie jedzenie

Prawda, że taki niebieski ryż jest śliczny? :) Zero photoshopa! A smakuje jak... ryż.

Pozdrawiam!

czwartek, 12 maja 2016

Nie za bardzo lubię tak po prostu jeść lilaki, ponieważ te kwiaty są gorzko-kwaśne, ale warto wykorzystać ich aromat. Np w lodach lub lemoniadzie. Jedyny i niepowtarzalny aromat bzu.

 syrop z lilaka,czy bez lilak jest jadalny,syrop z bzu lilaka, lilac flower syrup,lilac blosom syrup

Syrop z bzu lilaka

3-5 kwiatostanów mocno pachnącego bzu lilaka
0,5 l wody
300-500 g cukru
1 cytryna

Ilość kwiatów i cukru dobierzcie wedle uznania, czy chcecie mieć mocny kwiatowy smak, czy tez bardzo słodki syrop o delikatnym aromacie. Ja preferuję mocno kwiatowe, a mało słodkie syropy, bo wtedy mam większą elastyczność ich używania.

Kwiaty trzeba oskubać z łodyżek. Im więcej zostanie zielonego, tym bardziej smak będzie zielny, a nie kwiatowy, choć moim zdaniem też przyjemny. W dodatku kora lilaka ma działanie ochronne na wątrobę ;) Kwiaty skropić sokiem wyciśniętym z całej cytryny. Zalać gorącą, ale nie wrzącą wodą i odstawić pod przykryciem do następnego dnia. Odcedzić kwiaty, a do naparu dodać cukier i podgrzać do temperatury 70°C (syrop się wyraźnie rusza, ale jeszcze nie powstają pęcherzyki). Przelać do sterylnej butelki i odstawić pod kocem do wystudzenia.

Smacznego!

czwartek, 17 marca 2016

Głąbik krakowski to w zasadzie sałata. Sałata łodygowa, vel szparagowa. Taka typowo krakowska sałata, a właściwie chińska ;) Podobno dawniej była ulubionym warzywem krakowian. Głąbika kiszono i przerabiano na zupę a'la ogórkowa, ale tak jakoś przed moimi narodzinami ludzie o niej zapomnieli. Na szczęście kolejne pokolenie przywraca wiedzę utraconą i zapaleni hodowcy wracają do jego uprawy.

Swego czasu, dzięki JEdynie cierpiałam na klęskę urodzaju głąbika krakowskiego. Przerabiałam go na stir-fry, zupy i sałatki, ale ciągle było go za dużo! Wreszcie zaczęłam miksować koktajle i wreszcie zniknął :D

sałata chińska, głąbik krakowski, koktajl z sałaty, koktajl z głąbika

Koktajl z sałaty chińskiej, czyli głąbik krakowski 

liście głąbika krakowskiego
tłoczony sok jabłkowy 
sok z cytryny
dodatki: imbir, kurkuma, mięta lub co lubicie 

Liście porządnie umyć. Zmiksować wszystko i pić.

Taka sałatka w kieliszku, czyli bawimy się na zielono :)

Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11