| < Lipiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
BARDZO WAŻNE! Wszystkie zdjęcia są moją własnością, kopiowanie jest płatne. Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, podaj źródło, a mnie zostaw komentarz, czy smakowało:) Komentarzy reklamowych nie publikuję!
Kontakt
Moje strony
Najlepsze - bez jaj
FAQ
Przydatne linki


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

Wpisy z tagiem: szpinak

niedziela, 27 maja 2018

Ach, co to był za mecz!

Piłkarska pasja mojego Synka nie mija ;) Tym razem na urodziny zażyczył sobie tort z Sergio Ramosem, kapitanem Realu Madryt i obrońcą drużyny Hiszpanii. A że akurat wczoraj był finał Ligi Mistrzów, a Synuś potwierdził status króla strzelców drużyny skrzatów, to i tort na czasie, choć urodziny były dawno temu :)

tort z Sergio Ramosem, Sergio Ramos of chocolate, Sergio Ramos chocolate portrait

Do namalowania portretu Sergio Ramosa użyłam tej samej techniki malowania czekoladą, co w przypadku tortu z Robertem Lewandowskim (KLIK).

Ramos imponuje Synkowi strzelaniem goli główką (których ja mu zabraniam). No ale po wczorajszym faulu może stracić pozycję idola. Cóż, rozczarowanie idolami to też ważny etap dorastania...

Sergio Ramos z czekolady, Sergio Ramos portrait of chocolate

Do czekoladowego portetu Jubilat zażyczył sobie tonę zielonej jak murawa posypki. Sam tort zaś był szpinakowy z truskawkami (KLIK), ale wmawiałam dzieciakom, że do jego przygotowania użyłam trawy skoszonej z Santiago Bernabéu (czyli stadionu Realu Madryt) :P 

Wszystkiego najlepszego, Syneczku!

środa, 04 maja 2016

Pieczenie ciast na imieniny męża bywa wyjątkowo frustrujące. Nie dość, że rzadko kiedy mogę ich spróbować, ponieważ zazwyczaj wraca jedynie blaszka wylizana do czysta. A po drugie, nawet nie mam jak zrobić zdjęcia, bo mąż kroi ciasto dopiero w pracy.

W tym roku przygotowałam dla niego zielono-biało-czerwony tort szpinakowy z malinami i białą czekoladą. A że akurat zobaczyłam małe zielono-różowe torciki w reklamie chyba Lidla i bardzo mi się spodobały, więc sobie takie upiekłam. No i zaspokoiłam potrzebę łasuchowania i fotografowania :)

Jako bazę do ciasta zmodyfikowałam przepis na tort pokrzywowy z książki "Pyszne chwasty".

torcik szpinakowy z truskawkami, spinach and strawberry cake

Torcik ze szpinaku i mięty z truskawkami

100 g szpinaku + garść listków mięty
8 jajek przepiórczych (lub 2 jajka kurze)
1 szklanka mąki
0,5 szklanki oleju np. kokosowego lub oliwy
1/3 szklanki cukru nierafinowanego
1 łyżeczka proszku do pieczenia BIO 
szczypta soli 

1 puszka mleka kokosowego (lub 250 ml śmietany 36%)
3 łyżki konfitury z truskawek bez cukru

300 g truskawek

Jajka ubić na puszysty krem z dodatkiem soli i cukru. Liście umyć, osuszyć i zmiksować z olejem. Delikatnie połączyć masę jajeczną z masą liściastą i przesianą mąką z dodatkiem proszku. Wyłożyć ciasto na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia, wyrównać i piec w 180°C przez ok. 15 minut (trzeba pilnować).
Ciasto wystudzić, po czym wyciąć z niego krążki. Po wersję ciasta ze szpinaku bez jajek zapraszam TUTAJ.

torcik szpinakowy z truskawkami, spinach and strawberry cake, ciasto szpinakowe z truskawkami, ciasto ze szpinaku

Mleko kokosowe wstawić na noc do lodówki. Zebrać tylko gęstą część i zmiksować ją z konfiturą truskawkową. Moja masa była wystarczająco gęsta, żeby utrzymać strukturę, ale można dodać 1-2 łyżeczki roztopionej żelatyny lub agaru. Jeśli wolicie wersję nabiałową, zamiast kokosa ubijcie śmietanę 36%.

Krążki ciasta przekładać masą truskawkową, udekorować świeżymi owocami.

Smacznego!

piątek, 18 marca 2016

Śliczne zieloniutkie ciasto drożdżowe upiekłam na akcję charytatywną. O mały włos nie trafiłoby na tą aukcję, ponieważ okazało się być tak pyszne, że z trudem je obroniłam przed dalszymi zakusami rodziny ;)

zielone ciasto drożdżowe, szpinakowe ciasto drożdżowe,green dough,ciasto ze szpinakiem

Zielone ciasto drożdżowe ze szpinakiem

3 szklanki mąki + ewentualnie pół
1 puszka pełnego mleka kokosowego BIO (400 ml)
80 g świeżego szpinaku
1 opakowanie suszonych drożdży (7 g) lub 20 g świeżych
1/2 szklanki brązowego cukru
szczypta soli
skórka starta z cytryny BIO 

sok z cytryny
cukier puder
posypka barwiona naturalnie 

Zmieszać mąkę z drożdżami, solą i cukrem. Mleko kokosowe zmiksować ze szpinakiem. Jeśli kolor jest zbyt blady, można dać więcej szpinaku, ja planowałam osiągnąć bardzo intensywną zieleń, ale już więcej nie miałam. Połączyć papkę szpinakową z resztą składników. Ewentualnie dodać trochę mąki, jeżeli ciasto wydaje się zbyt luźne, ale taka konsystencja płynąca może być. Pamiętajcie, że zawsze łatwiej jest zagęścić zbyt luźne ciasto, niż rozluźniać zbyt twarde. Zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (podwojenia objętości) na około godzinę.

Wyrośnięte ciasto wyrobić i przełożyć do foremki wyłożonej papierem. Przykryć i odstawić na 20-30 minut do wyrośnięcia. Piec w 180°C przez ok. 35 minut, aż ciasto będzie mocno pachnieć, a patyczek włożony do ciasta będzie wychodził nieoblepiony.

Z soku z cytryny i cukru pudru ukręcić lukier i polać wystudzone ciasto. Posypać ozdobną posypką. Lukier można jeszcze zagęścić mączką kokosową.

ciasto szpinakowe drożdżowe, zielone ciasto drożdżowe, green dough, spinach cake

Szpinakowe ciasto drożdżowe postanowiłam poporcjować i oddać piętki jako haracz dla małych sępiątek, tak bardzo kusił je słodko-cytrynowy zapach i wesoły kolor. Mam nadzieję, że ta śliczna zielonkawa barwa się utrzymała do czasu aukcji, bo smak był wspaniały!

A Was zapraszam do zielonej zabawy:

Smacznego i zielonego :)

wtorek, 12 maja 2015

Kolejna odsłona świetnego zielonego ciasta. Piekłam już je z różnymi zielskami, łącznie z pokrzywą :) Tym razem klasycznie ze szpinakiem pieczone podczas warsztatów zorganizowanych przez Laboratorium Smaku w Bielsku-Białej (klik).

ciasto ze szpinaku, ciasto szpinakowe, zielone ciasto, spinach cake, green cake

Ciasto ze szpinaku (wegańskie, bez jajek, bez mleka)

2 szklanki mąki (może być pełne ziarno)
2 szklanki wiórków kokosowych
1,5 szklanki nierafinowanego cukru albo ksylitolu
2 łyżeczki sody
2/3 szklanki łagodnej oliwy
3 łyżeczki octu balsamicznego
2 szklanki rozdrobnionych listków szpinaku
ok. 1 szklanki mleka migdałowego (my użyłyśmy świeżo zrobionego klik), można też użyć soku jabłkowego

Szpinak rozdrobnić w blenderze, ewentualnie dodać nieco mleka migdałowego. Zmieszać wszystkie składniki suche, dodać szpinak i składniki płynne, wymieszać. Powinna wyjść gęsta pulpa, ale dość łatwa do mieszania. Wylać do tortownicy 22-24 cm wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Piec około 40 minut w 180°C do suchego patyczka.

W czasie warsztatów piekliśmy to ciasto w dwóch wersjach: z ksylitolem i z cukrem. Fajnie było porównać, jak zachowuje się to samo ciasto w zależności od użytego słodzidła. Ciasto na ksylitolu miało ładniejszy, zdecydowanie zielony kolor i niemal czarny wierzch. Cukier zaś karmelizował, więc wierzch był brązowy, a wnętrze ciasta nabrało lekko spranej zieleni. Natomiast pomimo użycia tej samej ilości słodzideł, ciasto na ksylitolu było mniej słodkie w smaku, a teoretycznie nie powinno.

ciasto szpinakowe, ciasto ze szpinaku, zielone ciasto kokosowe, spinach cake

Bardzo lubię ciasto ze szpinaku, jest sprytnym sposobem wetknięcia zielska ;) Choć na warsztatach przeszkadzało mi, że jadłyśmy je jeszcze ciepłe, a ono potrzebuje sobie odpocząć. No ale ograniczeń czasowych nie da się ominąć. Ostatni kawałek spakowałam do domu i w czasie tych 100 km drogi ono całkowicie wystygło. I to było absolutnie to, o co mi chodziło! Zapach szpinaku złagodniał, słodycz nabrzmiała, kokos nawilgł. Mmmmm... Zielone cudo!

Ciasto można polać lukrem/polewą z mleka kokosowego, albo czekoladą. I koniecznie ozdobić jadalnymi kwiatami (klik) :)
A tutaj możecie obejrzeć zdjęcia z tego spotkania KLIK. Bardzo dziękuję za cudowną atmosferę podczas warsztatów! :)

Smacznego!

P.S. A w tą sobotę zapraszam na Warszawskie Targi Książki! O godz. 12 będziecie mieli okazję mnie spotkać na stanowisku 35/D3, gdzie będę podpisywać moje książki :)

sobota, 15 marca 2014

Zaczynamy zielenienie! :) Ja przygotowałam cały zestaw: aperitif, przystawkę, danie główne i deser - wszystko obowiązkowo zielone!

Problem kolorystyczny jest taki, że jak się zmiesza czerwone z zielonym, to wychodzi paskudny bury. Ale jednak zielony :P A smak za to jest bezdyskusyjnie świetny ;) Nie mogłam się oprzeć i dorzuciłam kilka młodych listków pokrzywy, które ledwie co wykiełkowały.

Koktajl z czerwonych pomarańczy, szpinaku, pietruszki i pokrzywy, zielony koktajl z czerwonymi pomamrańczami, green smoothie with nettles

Koktajl z czerwonych pomarańczy i zieleniny

pół pęczka natki pietruszki
garść liści szpinaku
kilka młodych listków pokrzywy
2-3 czerwone pomarańcze

Pokrzywę przelej wrzątkiem. Z pomarańczy wyciśnij sok, dodaj wszystkie liście i zmiksuj dokładnie.

Bardzo polecam!

Ja po wyciśnięciu soku, jeszcze wyjadam błonki pomarańczy z wnętrza skórek, bo szkoda marnować dobre jedzenie, a sporo na nich miąższu jeszcze zostaje :P Niektórzy wolą kupować suplementy błonnikowe, ja wolę nie unikać jedzenia skórek, błonek itp.

I serdecznie zapraszam do zabawy Zielono mi!

Zielono mi!, pinkcake.blox.pl,trochę inna cukiernia

poniedziałek, 13 maja 2013

Maj to jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku! Nawet kiedy pada ;)

Sałatka z młodego szpinaku z pierwiosnkami, jadalne kwiaty, sałatka z kwiatkami, edible flowers, kwiatki do jedzenia

Sałatka z młodego szpinaku z pierwiosnkami

listki młodego szpinaku
kilka rzodkiewek
2-3 pomidory
1 długi ogórek
pierwiosnki
oliwa z oliwek + olej lniany
ewentualnie sól morska, pieprz świeżo mielony

Warzywa umyć, osuszyć, pokroić. Pomieszać na talerzu z listkami szpinaku i kwiatami pierwiosnków. Polać oliwą i przyprawić.

 

Jadalne kwiaty, kwiaty do jedzenia, trochę inna cukiernia, pinkcake.blox.pl

wtorek, 09 kwietnia 2013

Ja chcę wiosny!!! I to już! Chcę już założyć ogródek na balkonie. I choć wreszcie ukazało się nieco słońca, na razie muszę zadowolić się tym parapetowym.

zielona pietruszka, natka pietruszki, ogródek na parapecie

U mnie w kuchni rosną: mięta, bazylia, cebula, czosnek, pietruszka, marchewka i rzeżucha. Noi sałata rzymska (poniżej :) ) A w salonie zimują: rozmaryn, szczypiorek, tymianek i lawenda.

sałata rzymska w słoiku

To, co uprawiamy jako rzeżuchę, tak naprawdę nie nazywa się rzeżuchą, tylko pieprzycą siewną;)

rzeżucha, garden cress,  Lepidium sativum

Poniżej mój zeszłoroczny plon warzywny z balkonu. Z rzodkiewek miałam głównie liście, które przerobiłam na pesto, i kwiatki (zjedzone w sałatce). Z groszku miałam wąsy, kwiaty i aż 38 ziarenek, co było niesamowitym urodzajem w porównaniu do roku poprzedniego, gdy z tak samo posianych 9 groszków wyrosło mi 8 :D Dobrze, że kwiaty zawsze mi dopisują!

A Wy co hodujecie? Kupiłyście już nasionka?

ogródek na balkonie

Tymczasem postanowiłam zrewanżować się Karolinie i przygotować napój na bazie rzeżuchy.

Koktajl owocowy z rzeżuchą

3 łyżki rzeżuchy
szklanka liści szpinaku
kilka listków mięty
pół pomarańczy bez skórki
tłoczony sok jabłkowy do kreski blendera

Wszystko zmiksować i pić od razu.

koktajl z rzeżuchą, owocowy koktajl z rzeżuchy, cress cocktail

niedziela, 17 marca 2013

I jak? Bardzo Wam Zielono? Bo Zielono mi bardzo, pomimo bieli za oknami:) Dziś dzień świętego Patryka, najbardziej zielony dzień roku.

Kiwi nie ma wielu amatorów w naszym domu, w odróżnieniu od koktajlu szpinakowo-bananowego, który znika błyskawicznie, ten pili wyłącznie dorośli.

koktajl z kiwi i szpinaku, zielony smoothie szpinakowy, napój szpinakowy

Zielony koktajl z kiwi i szpinaku

kubek młodego szpinaku
pół banana
2 kiwi
kubek tłoczonego soku z pomarańczy

Owoce obrać. Wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować. Pić od razu.

koktajl z kiwi i szpinaku, zielony smoothie szpinakowy

Bazylia tym razem robi tylko za tło;)

zielono mi, trochę inna cukiernia, zielono mi akcja kulinarna

 
1 , 2