<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>trochę inna cukiernia</title>
    <link>http://pinkcake.blox.pl/html</link>
    <description>Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.</description>
    <lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 00:07:47 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Fool Mess Pudding z rabarbarem</title>
      <link>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Fool-Mess-Pudding-z-rabarbarem.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Wiele ostatnio (a właściwie cały czas;)) mówimy o konieczności podawania źródła inspiracji. Czasem "czepiamy" się słusznie, czasem mniej słusznie. Kiedy inspiracja jest ewidentna, wg mnie nie ma co dyskutować. Użycie jakiegoś konkretnego pomysłu, zestawienia smaków czy łatwo identyfikowalnej formy dania, powinno skłonić nas do przyznania, u kogo podejrzałyśmy. (Co ciekawe w czasopismach i telewizji rzadko kiedy ktoś to robi i nikt nie ma o to pretensji. No bo jakże to tak przyznać się, że nie samemu się coś wymyśliło??? I to jeszcze publicznie!?)  Z drugiej strony jednak nie można popadać w paranoję. Wszystkiego niemal kiedyś się od kogoś nauczyliśmy. Są klasyczne przepisy, których autorzy przepadli bezimiennie. No bo kto wymyślił pierogi, kotlety, karbonarę czy grochówkę? Skąd wiadomo, że pomidory z bazylią, czy jabłka z cynamonem świetnie do siebie pasują? Tak jakoś... W opracowaniach naukowych, trzeba podać źródło każdej informacji, chyba że pochodzi z kanonu wiedzy podręcznikowej. Tymczasem kuchnia to nie doktorat. Cały bagaż doświadczeń, wszystko co jedliśmy, widzieliśmy i wąchaliśmy to pożywka dla naszej wyobraźni i pasji kreowania. Kuchnia to jedna wielka inspiracja i nikt nie ma monopolu na gotowanie. Publikując przepis - uwalniamy go. Czasem też kilka osób po prostu wpada na te same pomysły niezależnie. Sama miałam tak wielokrotnie. Gdzie jest granica? Hmm, czasem przydałoby się tylko odrobinę przyzwoitości. Blog to jednak słowo pisane. Bywa, że aż zęby zgrzytają i szuflada z nożami sama się otwiera: tak jakoś pomyślałaś? Rzeczywiście?? Tak sobie pomyślałaś???&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;W sumie nie wiem, czemu o tym piszę? Tak jakoś.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Fool Mess Pudding z rabarbarem" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/CSC_7270.JPG" alt="fool mess pudding z rabarbarem, rhubarb and rosewater desser" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Od początku sezonu wiedziałam, że muszę coś zrobić z rabarbarem. Z podstawowego powodu: nie za bardzo go lubię. A jak już wspominałam, obiecałam sobie, że nowe dziecko, to nowy rozdział, nowe wyzwania i nowe smaki też. Więc obowiązkowo sięgam po produkty, których do tej pory unikałam. Myślałam o jakimś deserze lub kruszonce (Crumble jakoś też unikam... czyli też się doczeka;)) Zastanawiałam się nad ryżem na mleku z rabarbarowym musem lub przekładańcu migdałowo-kokosowym...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Dzisiejszy deser wymyśliłam sama, jednak wizyty na zaprzyjaźnionych blogach wyryły się w mojej głowie tak mocno, że po prostu muszę o nich wspomnieć, chociaż inspiracja jest żadna, bo w końcu co to za problem pomieszać coś białego z czymś różowym? Jednak desery &lt;a href="http://mojewypieki.blox.pl/2012/05/Rabarbarowy-fool.html"&gt;Doroty&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://czympachnieuzakow.blox.pl/2012/04/Eton-mess.html"&gt;Natalii &lt;/a&gt;i &lt;a href="http://cioccolatogatto.blox.pl/2012/05/Pudding-ryzowy-z-rabarbarem.html"&gt;Viri &lt;/a&gt;są tak piękne, że po prostu warto sobie na nie chociaż popatrzeć:) Dziękuję dziewczyny za Wasze piękne inspirujące blogi! Chociaż szkoda, że ociekają nabiałem;)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Mój deser jest prosty jak budowa cepa, jednak ma lekkie tchnienie mojego fisia. Rabarbar aż się prosi o muśnięcie różą! Skąd to wiem? Tak jakoś...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Fool Mess Pudding z rabarbarem" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/CSC_7271.JPG" alt="fool mess pudding z rabarbarem, rhubarb and rosewater desser" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Rabarbaróżany fool-mess-pudding&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;kilka łodyżek rabarbaru&lt;br /&gt;1/3 szklanki kaszy manny&lt;br /&gt;1,3 szklanki kaszki ryżowej&lt;br /&gt;3/4 szklanki mleka koziego&lt;br /&gt;3/4 szklanki mleka ryżowego&lt;br /&gt;2 łyżki łagodnej oliwy&lt;br /&gt;cukier do woli&lt;br /&gt;1 łyżka cukru z wanilią&lt;br /&gt;1 łyżka wody różanej&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Grysik ugotować na mleku kozim natłuszczając go oliwą. Kaszkę ryżową przygotować na mleku ryżowym. Zmiksować je razem z cukrami i wodą różaną.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Rabarbar pokroić, posypać cukrem, dolać kilka łyżek wody i dusić przez około 10 minut mieszając, żeby się nie przypalił. Ja podzieliłam rabarbar na pół i drugą część wrzuciłam 5 minut później, dzięki czemu uzyskałam rozgotowany mus z jędrnymi kawałkami warzyw.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Nakładać do pucharków warstwami lub bałaganiarsko. Podawać na ciepło lub zimno.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;A tu specjalnie dla Natalii:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Fool Mess Pudding z rabarbarem" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/CSC_7275.JPG" alt="fool mess pudding z rabarbarem, rhubarb and rosewater desser" width="470" height="598" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2012/03/Klub-Kwiatozercow-2012.html"&gt;Kwiatożercą &lt;/a&gt;po prostu się jest.&lt;/p&gt;</description>
      <author>pinkcake@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>różności</category>
      <comments>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Fool-Mess-Pudding-z-rabarbarem.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Fool-Mess-Pudding-z-rabarbarem.html</guid>
      <pubDate>Fri, 18 May 2012 00:07:47 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Chrupiący konkurs</title>
      <link>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Chrupiacy-konkurs.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Zapraszam na malutki chrupiący konkursik. Ostatnio miałam możliwość testowania produktów &lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Styropiany-dzedzownice-i-inne-pelnoziarniste.html"&gt;Granex&lt;/a&gt;, a teraz tą możliwość macie Wy.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="kanapki z zielonym groszkiem i pierwiosnkami" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7181.jpg" alt="kwitnące kanapki, kanapki z zielonym groszkiem i pierwiosnkami, grean pees and primrose sandwich" width="470" height="261" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Do rozdania mam trzy zestawy, w których skład wchodzą: poduszeczki owsiane, przekąska błonnikowa, pieczywo chrupkie. Upominki może skromne, ale bardzo smaczne:)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Żeby otrzymać jeden z nich:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;1. Miło mi będzie, jeżeli zagłosujecie na &lt;a href="http://www.kulinarnyblogroku.pl/przepisy/pokaz/?id=645"&gt;mój omlet&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;2. Miło mi będzie, jeżeli polubicie &lt;a href="http://www.facebook.com/pages/Troch%C4%99-Inna-Cukiernia/121313984632972"&gt;TIC.&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;3. W komentarzu napiszecie, na jaką wycieczkę zabralibyście chrupiące pełnoziarniste pieczywo i przekąski? Bo moim zdaniem świetnie się sprawdzają jako suchy prowiant na przechadzkach.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="kwiatowe kanapki" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7189.jpg" alt="kwiatowe kanapki, kanapki z kwiatami, edible flower sandwich" width="470" height="656" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Spośród osób, które udzielą odpowiedzi, wybiorę jedną, która mi się najbardziej spodoba, a z pozostałych (oczywiście tych na temat) wylosuję dwie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Organizatorem konkursu jestem ja, &lt;a href="http://www.granex.pl/"&gt;Granex &lt;/a&gt;jest sponsorem nagród.&lt;br /&gt;Na udzielenie odpowiedzi macie czas do piątku włącznie, w sobotę ogłoszę, do kogo trafią chrupiące upominki.&lt;br /&gt;Punkty 1 i 2 nie są obowiązkowe, ale sprawicie mi przyjemność:)&lt;br /&gt;Jeżeli oczekujecie regulaminu pełnego prawniczego bełkotu, to nie jest to konkurs dla Was.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Powodzenia:)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;P.S. A na zdjęciach chrupkie pieczywo z zielonogroszkową pastą (poprzedni wpis) i pierwiosnkami, które są zdecydowanie jednymi z moich ulubionych &lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2012/03/Klub-Kwiatozercow-2012.html"&gt;jadalnych kwiatów&lt;/a&gt;:)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;P.S. 2. Do kupienia są jeszcze &lt;a href="http://allegro.pl/okazja-kalendarz-kulinarny-2012-nowy-i2346353942.html"&gt;kalendarze charytatywne &lt;/a&gt;z moim przepisem. Jeszcze się załapiecie na mój maj:)&lt;/p&gt;</description>
      <author>pinkcake@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>bajanie</category>
      <comments>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Chrupiacy-konkurs.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Chrupiacy-konkurs.html</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 10:53:43 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Hummus kwitnący czosnkiem</title>
      <link>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Hummus-kwitnacy-czosnkiem.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Jeżeli na moim blogu pojawiają się kanapki, to wiadomo, że będą to kwitnące kanapki;)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="kanapki z hummusem i kwiatami czosnku" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/kanapka_7060.jpg" alt="kanapki z hummusem i kwiatami czosnku, hummus i kwiaty czosnku, chieves flowers, edible flowers sandwich" width="470" height="667" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Pasty z roślin strączkowych są pyszne, zdrowe i wysokobiałkowe. Stanowią doskonały zamiennik twarożku na kanapkach. Uwielbiam hummus, chociaż zawsze natarczywie kojarzy mi się z humusem;) No ale cóż, jedno odżywia mnie, drugie - moje kwiatki.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Tymczasem u mnie kanapki z hummusem i pastą z zielonego groszku zakwitły kwiatami czosnku niedźwiedziego i czosnku szczypiorku.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="kwiatowe kanapki" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/kanapka_7061.jpg" alt="kwiatowe kanapki, kanapki z kwiatami, edible flower sandwich" width="470" height="600" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Hummus&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;szklanka rozgotowanej na miękko ciecierzycy (lub z puszki)&lt;br /&gt;2 ząbki czosnku&lt;br /&gt;2 łyżeczki tahini (lub rozgniecionych w moździerzu ziaren sezamu)&lt;br /&gt;2 łyżki oliwy&lt;br /&gt;sól&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ciecierzycę przed gotowaniem trzeba długo moczyć, gotować też długo. Ułatwia sprawę użycie grochu gołębiego z puszki, ale smak będzie całkiem inny. Odcedzoną ciecierzycę zmiksować z pozostałymi składnikami. Jeżeli macie małą makutrę, to polecam jej użycie - żaden blender nie podskoczy:) Rozsmarować na kanapkach i posypać obficie kwiatami czosnku.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Pastę z zielonego groszku można zrobić dokładnie tak samo, tylko zamiast groszku włoskiego używamy groszku zielonego, absolutnie nie z puszki. Fajnie jest dodać szczyptę majeranku albo świeżej mięty.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Alergicy mogą zastąpić sezam złocistym siemieniem lnianym, albo w ogóle go nie dodawać.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="kanapki z hummusem i kwiatami czosnku" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7178.jpg" alt="kanapki z hummusem i kwiatami czosnku, hummus i kwiaty czosnku, chieves flowers, edible flowers sandwich, green peas cream" width="470" height="338" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;A tu kanapka w wersji full-wypas z mango i świeżym szpinakiem na podkładzie hummusowym posypana kwiatami czosnku niedźwiedziego i kiełkami gorczycy.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="kanapki z hummusem i kwiatami czosnku niedźwiedziego" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7052.jpg" alt="kanapki z hummusem i kwiatami czosnku niedźwiedziego" width="470" height="633" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Jutro zapraszam na ciąg dalszy :)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#65279;    &lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/swiat-pomiedzy-kromkami"&gt; &lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/182/embed_zb0PX9yi5GnGI3crD9GPwkxZAxlDRgzz.png" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;  &lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2012/04/Kwiatowa-Ksiazka-Kucharska-tom-4.html"&gt;. &lt;img src="http://pinkcake.blox.pl/resource/kwiatowa4.jpg" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>pinkcake@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>jadalne kwiaty</category>
      <comments>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Hummus-kwitnacy-czosnkiem.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Hummus-kwitnacy-czosnkiem.html</guid>
      <pubDate>Tue, 15 May 2012 00:07:09 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Piwo z herbaty</title>
      <link>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Piwo-z-herbaty.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Sezon grillowo-meczowy sprzyja spożyciu napojów chmielowych. W związku z tym warto wysilić się na mały dowcip kosztem piwoszy.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="piwo z galaretki herbacianej" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7065.jpg" alt="piwo z galaretki, piwo z herbaty" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Zapraszacie gości np na wspólne oglądanie meczu i podajecie im piwo z piękną pianką...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Piwo z herbaty" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7062.jpg" alt="piwo z galaretki, piwo z herbaty, tea beer, jelly beer" width="470" height="352" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Jednak kiedy usiłują je wypić, możecie obserwować całą galerię niesamowitych reakcji. Doświadczenie wprost bezcenne! Tylko pamiętajcie, żeby mieć w odwodzie prawdziwe piwo w celu ukojenia najgorętszych żali;)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ostatnio kilka osób odświeżyło mój pomysł na oszukańcze &lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2010/01/Piwo-A-wcale-ze-nie.html"&gt;piwo&lt;/a&gt;. Dowcip jest rzeczywiście przedni:) Bardzo się cieszę i jest mi niezmiernie miło, że korzystacie z mojego pomysłu. Ale mam przy tym jedną prośbę, która narasta we mnie od jakiegoś czasu, a boję się nachalnie ją wypowiedzieć (choć kilka razy z bijącym sercem i gulą w gardle to zrobiłam). Nie wstydźcie się przyznać, że coś nie jest Waszym pomysłem. Naprawdę ludzie będą zachwyceni Waszym wykonaniem. Nie każdy zawsze musi mieć genialne pomysły. Nikt nie ma. Korzystamy wzajemnie ze swoich inspiracji i nie ma w tym niczego wstydliwego. Napisanie, że "Pomysł znaleziony u ... (link)" naprawdę nie boli. I wcale nie trzeba źródła skitrać malusieńkimi literkami hen hen za serią zdjęć, bo i tak osobom zaglądającym do Waszego wpisu będzie się podobało. Moim zdaniem lepiej być uczciwym człowiekiem niż fałszywym geniuszem, a ten link to jest podziękowanie za inspirację. Chyba ładnie jest mówić: dziękuję?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ale wracając do tematu piwa, skorzystałam z własnych rad i żeby bardziej uwiarygodnić kolor zawartości kufli, wodę zastąpiłam naparem herbacianym. Galaretka pomarańczowa jest dobra, jednak herbaciana jest po prostu czadowa!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Czyż ono nie jest wiarygodne? ;)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Piwo z herbaty" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7072.jpg" alt="piwo z galaretki, piwo z herbaty, tea beer, jelly beer" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Do jasnego piwa użyłam galaretki cytrynowej, ciemne piwo uzyskałam przez dodatek brązowego cukru muscovado.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Fałszywe piwo z galaretki herbacianej&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Jasne:&lt;br /&gt;1 galaretka cytrynowa&lt;br /&gt;2 torebki herbaty&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ciemne:&lt;br /&gt;1 galaretka pomarańczowa&lt;br /&gt;4 torebki herbaty&lt;br /&gt;2 łyżeczki cukru dark muscovado lub melasy&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Herbatę zaparzyć w 400 ml gorącej wody, po kilku minutach wyjąć torebki i rozpuścić w naparze galaretkę. Ciemne piwo przyciemnić melasą lub cukrem, które jednocześnie osłodzą bardzo mocny napar.&lt;br /&gt;Galaretkę wystudzić, a kiedy będzie już na granicy tężenia, przelać większość do kufli (polecam małe naczynia, pół litrową porcję ciężko zjeść na raz;)), zaś resztę zmiksować na najwyższych obrotach. Piankę przelać na wierzch "piwa" i odstawić do lodówki do całkowitego stężenia.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ups! Jedno się wywróciło!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="piwo z galaretki" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7077.jpg" alt="piwo z galaretki, piwo z herbaty, tea beer, jelly beer" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ojej, a nawet stanęło do góry dnem!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="piwo z galaretki" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7091.jpg" alt="piwo z galaretki, piwo z herbaty, tea beer, jelly beer" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Piwo z galaretki herbacianej to moja druga (obok &lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Herbata-w-torebkach.html"&gt;herbaty w torebkach&lt;/a&gt;) propozycja do konkursu Irving "Z herbatą w roli głównej". Do zrobienia deseru użyłam herbaty Irving cytrynowej.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="piwo z galaretki herbacianej" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7066.jpg" alt="piwo z galaretki, piwo z herbaty" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/z-herbata-irving-w-roli-glownej"&gt;&lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/172/embed_MyJ6p5D1rC6XHxHdKWyerH7m7Ipp2Azz.png" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>pinkcake@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>różności</category>
      <comments>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Piwo-z-herbaty.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Piwo-z-herbaty.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 11:43:54 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Szarlotka sypana na oleju</title>
      <link>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Szarlotka-sypana-na-oleju.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Do Córci miała przyjść koleżanka i obiecałam im &lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2011/08/Szarlotka-sypana-zmartwychpowstana.html"&gt;szarlotkę&lt;/a&gt;, ale w lodówce nie było ani kawałka tłuszczu. Takie drobnostki jak brak któregoś ze składników jeszcze nigdy mnie nie zniechęciły do pieczenia, a obietnic złożonych dzieciom zawsze trzeba dotrzymywać.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Szarlotka sypana na oleju" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6125.jpg" alt="Szarlotka sypana na oleju, szarlotka bez jajek i masła, szarlotka sypana bez margaryny" width="470" height="312" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Szarlotka sypana na oleju&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;1 kubek (300 ml) mąki&lt;br /&gt;1,5 kubka kaszy manny&lt;br /&gt;0,5 kubka brązowego cukru&lt;br /&gt;0,5 kubka oleju&lt;br /&gt;jabłka (ponad 1,5 kg)&lt;br /&gt;cynamon&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Suche składniki zmieszać i połowę wysypać do formy 20x20 cm. Rozłożyć na to warstwę startych na cieniutkie plasterki jabłek, posypać cynamonem i równo przykryć drugą połową sypkiej mieszanki. Na wierzchu rozlać olej i piec w 180°C przez około 40 minut.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Szarlotka sypana na oleju" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6127.jpg" alt="Szarlotka sypana na oleju, szarlotka bez jajek i masła, szarlotka sypana bez margaryny" width="470" height="312" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Użyłam dużego kubka, żeby warstwy były grubsze, ale chyba deczko przesadziłam;)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Szarlotka wyszła jak ta lala, a co by miała nie wyjść? Tylko koleżanka się dziwiła, co ja wyprawiam i po co fotografuję ciasto;)&lt;/p&gt;</description>
      <author>pinkcake@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>owocowe</category>
      <comments>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Szarlotka-sypana-na-oleju.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Szarlotka-sypana-na-oleju.html</guid>
      <pubDate>Fri, 11 May 2012 08:56:16 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Marynowane magnolie</title>
      <link>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Marynowane-magnolie.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Czy wiecie, jak pachną magnolie? No to dokładnie tak samo smakują. Jeszcze nie wiem, czy mi odpowiada ten aromat, ale na pewno są super chrupiące. Nie można ich używać w dużych ilościach, bardziej jako przyprawę, ponieważ mają bardzo intensywny smak. Podobno są silnym afrodyzjakiem;) Przepis znalazłam na genialnym blogu &lt;a href="http://www.eatweeds.co.uk/pickled-magnolia-flowers-recipe"&gt;Eat Weeds&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Marynowane magnolie" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7047.jpg" alt="marynowane magnolie, płatki magnolii w zalewie octowej, jadalne magnolie" width="470" height="355" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Płatki magnolii w zalewie octowej&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;świeże płatki magnolii&lt;br /&gt;1,5 szklanki octu&lt;br /&gt;1 łyżeczka soli&lt;br /&gt;1 szklanka cukru&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Umyj i osusz świeżo zebrane płatki magnolii. Włóż do słoika i posyp solą. Zagrzej ocet z cukrem do rozpuszczenia i lekko przestudź. Ciepłym ale nie gorącym roztworem zalej magnolie. Poczekam kilka dni i się zastanowię, do czego by ich użyć?...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="magnolie w occie" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_7041.jpg" alt="marynowane magnolie, płatki magnolii w zalewie octowej, jadalne magnolie, Pickled Magnolia Flowers" width="470" height="312" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Magnolie są bardzo starymi ewolucyjnie kwiatami, są przystosowane do zapylania przez chrząszcze, a płatki ułożone są spiralnie. Ciekawe czy dinozaury, też je jadły? :)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2012/03/Klub-Kwiatozercow-2012.html"&gt;  &lt;img src="http://pinkcake.blox.pl/resource/kwiatozercy4.jpg" alt="" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>pinkcake@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>jadalne kwiaty</category>
      <comments>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Marynowane-magnolie.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Marynowane-magnolie.html</guid>
      <pubDate>Wed, 9 May 2012 06:25:24 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Styropiany, dżedżownice i inne pełnoziarniste</title>
      <link>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Styropiany-dzedzownice-i-inne-pelnoziarniste.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Podobnie jak bardzo wiele blogerek, zostałam poproszona o przetestowanie produktów firmy &lt;a href="http://www.granex.pl/"&gt;Granex&lt;/a&gt; , która zdecydowała się na właśnie taki typ promocji. Przy czym należy podkreślić i bardzo za to dziękuję, że firma uwzględniła nasze preferencje wynikające z alergii i przysłała produkty pozbawione nabiału. W paczce przyszło &lt;a href="http://granex.pl/Produkty/Pieczywo/2"&gt;pieczywo chrupkie&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://granex.pl/Produkty/Wafle/1"&gt;wafle ryżowe i pszenne&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://granex.pl/Produkty/Produkty_dla_aktywnych/22"&gt;przekąski błonnikowe&lt;/a&gt; czyli tekturki, styropiany oraz dżedżownice.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="produkty Granex" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6784.jpg" alt="produkty Granex" width="470" height="331" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Przedstawiam tutaj moją i mojej rodziny opinię, natomiast po szczegóły, skład i wartości odżywcze zapraszam na stronę &lt;a href="http://www.granex.pl/"&gt;producenta&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Do testowania zabraliśmy się od razu po otwarciu paczki. Na pierwszy rzut poszły przekąski błonnikowe ochrzczone przez Córcię dżedżownicami. Zdrowy błonnik oraz przekąska z błonnikiem smakują jak chrupkie pieczywo czyli mają raczej skromny aromat, ale mają fajną formę pałeczek. Rzeczywiście nadają się jako przekąska do niezobowiązującego pochrupania, mająca tą przewagę nad pieczywem, że się z nich nie kruszy;) Pomimo niespecjalnego bukietu smakowego, bardzo fajnie się je wcina i o dziwo ciągle ma się ochotę na więcej. Wersja Junior jest za to naprawdę bardzo smaczna, do tego stopnia, że aż zapał Córci i Synutka skłonił mnie do podjęcia rozmyślań nad reglamentowaniem jej dzieciom, by uniknąć ewentualnych grzmigaci. Na szczęście się obyło, a objedli się obficie;)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6790.jpg" alt="" width="470" height="355" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Kolejne były poduszeczki owsiane bez nadzienia, na które Córcia od razu założyła szlaban, mówiąc, że mam jej ich nie zjadać, bo są więcej niż dobre. Czy potrzebujecie lepszej rekomendacji? Są naprawdę smaczne i bardzo leciutko słodkie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;A chlebki i wafle? Nie mam żadnych zastrzeżeń. Są bardzo smaczne i niezmiernie nam się przydały podczas majówki. Pomimo iż zajmują dużo miejsca, to lekko je nosić. Poza tym nadają się na kanapki, moje ulubione o tej porze roku: &lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/tagi_b/5386/kanapka.html"&gt;kwiatowe&lt;/a&gt;! z kozim serkiem ;)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="kwiatowe kanapki" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6896.jpg" alt="kwiatowe kanapki, kanapki z kwiatami, kanapki z bratkami, edible flower sandwich" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Mam kilka drobnych uwag np.: dlaczego inulina jest utożsamiana z błonnikiem? Jaki jest sens jednoczesnej suplementacji wapniem i magnezem? Opakowania są estetyczne, a na serii wafli są opatrzone rysunkami kwiatów, a kto jak kto, ale ja kwiatki w każdej postaci uwielbiam, tylko widząc na opakowaniu krwistoczerwone maki, oczekiwałam wafli z dodatkiem maku (warto rozważyć, mak ma dużo żelaza;)). Moim zdaniem w kartonach z przekąskami dla aktywnych powinno być takie samo zapięcie jak w kartonikach z pieczywem, a nazwa "Zawiera błonnik" nie odpowiada mi językowo, szczególnie w zestawieniu z waflami. Ale są to rzeczywiście drobiazgi, które wynikają ze zboczenia zawodowego  i wrodzonego czepialstwa lecz absolutnie nie wpływają na pozytywną opinię o tych produktach.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Produkty Granex wytworzone z pełnych ziaren zbóż są przygotowywane bez użycia: spulchniaczy, ulepszaczy, barwników czy konserwantów, a poza tym są smaczne, więc mogę je spokojnie polecić.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Smacznego!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="kwiatowe kanapki" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6864.jpg" alt="kwiatowe kanapki, kanapki z kwiatami, kanapki z bratkami, edible flower sandwich" width="470" height="669" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>pinkcake@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>bajanie</category>
      <comments>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Styropiany-dzedzownice-i-inne-pelnoziarniste.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Styropiany-dzedzownice-i-inne-pelnoziarniste.html</guid>
      <pubDate>Tue, 8 May 2012 07:47:09 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Herbata w torebkach</title>
      <link>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Herbata-w-torebkach.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Czy coś na tym zdjęciu Wam się nie zgadza?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="ciasteczka torebki herbaciane" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6921.jpg" alt="herbata w torebkach, ciasteczka herbaciane, tea bags cookies" width="470" height="670" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Torebki z herbatą to tak naprawdę kruche ciasteczka:) Widziałam &lt;a href="http://frostmeblog.blogspot.com/2010/03/teabags.html"&gt;takie &lt;/a&gt;kiedyś, ale oblane czekoladą. Nie mogłam się oprzeć temu pomysłowi i wymyśliłam przepis z użyciem herbaty.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="ciasteczka torebki herbaciane" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6920.jpg" alt="herbata w torebkach, ciasteczka herbaciane, tea bags cookies" width="470" height="621" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Ciasteczka "herbata w torebkach"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;pół kostki masła lub margaryny&lt;br /&gt;półtorej szklanki mąki&lt;br /&gt;3-4 łyżki cukru pudru&lt;br /&gt;2 łyżki oliwy (lub żółtko)&lt;br /&gt;1 torebka herbaty (użyłam Irving czarnej z cytryną)&lt;br /&gt;łyżka soku z cytryny&lt;br /&gt;szczurki z torebek herbacianych (zbierałam z czarnej z owocami leśnymi, którą wypilismy zanim się wzięłam za ciasteczka)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Herbatę wysypać z torebki i rozetrzeć w moździerzu na pył. Zmieszać z 1 łyżką wrzątku.&lt;br /&gt;Zimny tłuszcz posiekać z mąką i cukrem, rozdzielić na dwie części, do jednej dodać łyżkę oliwy i sok z cytryny, do drugiej łyżkę oliwy i papkę herbacianą.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Oba cista szybko zagnieść podsypując mąką, schłodzić pół godziny w zamrażalniku. Rozwałkować w grube pasy. Ułożyć jasny i ciemny pas ciasno obok siebie i rozwałkować wzdłuż do pożądanej grubości. Nożem wycinać kształt herbacianych torebek. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem i w każde ciasteczko wcisnąć szczurka od herbaty. Piec 8-10 minut w 180 stopniach pilnując, żeby ciastka się nie zrumieniły.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="ciasteczka torebki herbaciane" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6922.jpg" alt="herbata w torebkach, ciasteczka herbaciane, tea bags cookies" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Resztę ciasta zmieszałam i upiekłam jako delfino-orki.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="ciasteczka herbaciane" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6915.jpg" alt="herbaciane orki, herbaciane delfiny" width="470" height="598" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ciasteczka herbaciane zgłaszam do konkursu:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/z-herbata-irving-w-roli-glownej"&gt;&lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/172/embed_MyJ6p5D1rC6XHxHdKWyerH7m7Ipp2Azz.png" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>pinkcake@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>ciasteczka</category>
      <comments>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Herbata-w-torebkach.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Herbata-w-torebkach.html</guid>
      <pubDate>Sun, 6 May 2012 00:12:48 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Biała fiołeniada</title>
      <link>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Biala-fioleniada.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Zapraszam na napój, pierwotnie przygotowany przeze mnie podczas &lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2011/09/Gastronomia-na-Obcasach-kwiatowe-inspiracje.html"&gt;warsztatów&lt;/a&gt; Gastronomii na Obcasach, tym razem w wersji white.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Tutaj (&lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2011/09/KONKURS-w-kolorze-lila-roz.html"&gt;klik&lt;/a&gt;) można obejrzeć wersję lila-róż.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="biała fiołeniada" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/DSC_7876.JPG" alt="syrop z białych fiołków, violets syrup, white violanade, biała fiołeniada" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Biała Fiołeniada&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;1 litr wody mineralnej gazowanej (lub pół litra wody i pół litra białego wina musującego)&lt;br /&gt;1/2 cytryny&lt;br /&gt; 1/4 szklanki cukru&lt;br /&gt; 1 łyżka ekstraktu waniliowego&lt;br /&gt; 1 łyżka suszonej lawendy&lt;br /&gt;1/2 szklanki &lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2012/04/Syrop-z-bialych-fiolkow.html"&gt;syropu z białych fiołków&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;kilka garści białych fiołków&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Zagotuj pół szklanki wody i zalej nią lawendę, odstaw pod przykryciem do wystudzenia. Przecedź syrop lawendowy, dodaj cukier, sok wyciśnięty z cytryny i zamieszaj. Dodaj syrop fiołkowy i całość zalej wodą mineralną. Połowę wody mineralnej (lub więcej:)) można zastąpić białym winem...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://pinkcake.blox.pl/2012/04/Kwiatowa-Ksiazka-Kucharska-tom-4.html"&gt;&lt;img src="http://pinkcake.blox.pl/resource/kwiatowa4.jpg" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>pinkcake@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>jadalne kwiaty</category>
      <comments>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Biala-fioleniada.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Biala-fioleniada.html</guid>
      <pubDate>Sat, 5 May 2012 00:04:50 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Ulubiony koktajl Mamutka</title>
      <link>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Ulubiony-koktajl-Mamutka.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Mamutek jako naczelny kucharz i koneser jedzenia uwielbia eksperymenty kulinarne i gmeranie w garnkach. Pierwszy raz taki koktajl przygotowałam dla siebie, żeby zużyć resztki szpinaku niewykorzystanego poprzedniego dnia przy obiedzie. Jak zwykle, kiedy robię coś dla siebie, dałam też dziecku do spróbowania. Zazwyczaj pochłepcze trochę i posmakuje nowości. A tym razem skończyło się tak, że ledwie mogłam polizać kubeczek, bo Synutek wypił mi wszystko;) Od tamtej pory zielony koktajl jest częstym gościem w naszej kuchni.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="ulubiony koktajl Mamutka" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6192.jpg" alt="koktajl szpinakowy" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Zielony koktajl szpinakowy&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;kubek młodego szpinaku&lt;br /&gt;pół banana&lt;br /&gt;kubek przecierowego soku z jabłek&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wrzucić do blendera i zmiksować. Pić od razu.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="wegański koktajl szpinakowy" src="http://pinkcake.blox.pl/resource/SC_6189.jpg" alt="wegański koktajl szpinakowy, vegan spinach cocktail" width="470" height="708" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>pinkcake@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>owocowe</category>
      <comments>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Ulubiony-koktajl-Mamutka.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://pinkcake.blox.pl/2012/05/Ulubiony-koktajl-Mamutka.html</guid>
      <pubDate>Fri, 4 May 2012 00:04:20 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


