Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

jadalne kwiaty

wtorek, 06 września 2016

"Mimozami jesień się zaczyna" pisał Tuwim, potem śpiewał Niemen. Mimozą nazywano zaś nawłoć. Nawłoć kanadyjska i nawłoć późna są gatunkami inwazyjnymi, więc śmiało można je rwać, a warto rwać bo są bardzo zasobne w rutynę. Herbatki z nawłoci są polecane alergikom. Oprócz naparów można przygotować syrop i wykorzystywać go później jako dodatek do herbaty lub jako bazę do przygotowania lemoniady.

syrop z nawłoci, nawłoć syrop, solidago syrup, syrop nawłociowy

 
Syrop z nawłoci

pęk kwiatów nawłoci
cytryna
cukier (brązowy, kokosowy, palmowy)

Wybierajcie kwiaty, które ledwie się rozwinęły i mają jeszcze dużo pąków. Można też wykorzystywać liście, ale dla łagodniejszego smaku warto użyć samych kwiatów. Kwiaty zalać gorącą wodą, by je zakryć i odstawić pod przykryciem do wystudzenia. Odcedzić napar, dodać sok wyciśnięty z cytryny oraz cukier. Żeby syrop był trwały, cukru powinno być przynajmniej połowę wagi naparu (najlepiej tyle samo), ale po prostu dodajcie do smaku, ja wolę dać mniej, bo daje to większe pole manewru ze słodkością przy podaniu. Podgrzać do rozpuszczenia cukru i przelać do wyparzonych butelek. Można pasteryzować.

syrop z nawłoci, nawłoć syrop, solidago syrup

Nawłoć oprócz silnego działania przeciwutleniającego działa również moczopędnie i przeciwbakteryjnie. I ma bardzo fajny ziołowy smak :)

Inne propozycje przepisów z nawłocią znajdziecie w książce "Jadalne kwiaty" wydawnictwa Pascal.

Smacznego!

poniedziałek, 01 sierpnia 2016

Takie małe słodkie pocieszyciółki na oberwanie chmury.

bułeczki drożdżowe z różą, rose petal jam rolls, rose flower jam buns

Bułeczki drożdżowe na melasie zawijane z różą

3 szklanki mąki + na podsypanie
80 g oleju kokosowego lub nieutwardzanej margaryny
3/4 szklanki mleka migdałowego lub innego
25 g świeżych drożdży lub 7 g suszonych
0,5 szklanki melasy karobowej lub buraczanej
szczypta soli

Zmieszać mąkę z suchymi drożdżami i solą. Dolać letnie mleko, melasę i olej. Jeżeli używacie świeżych drożdży, trzeba je odstawić na chwilę, żeby się obudziły. Wyrobić na gładkie ciasto. Ja wolę ciasto luźniejsze, więc dodaję najpierw mniej mąki, a potem ewentualnie dosypuję, jeżeli kompletnie się rozpływa. Zbyt zwarte ciasto jest trudniej rozluźnić, niż zagęścić za luźne.  

Zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (podwojenia objętości) czyli na ok. 1 godzinę.

bułeczki zawijane z przecierem różanym,bułeczki drożdżowe z różą, rose petal jam rolls, rose flower jam buns

Wyrośnięte ciasto wyrobić. Jeżeli ciasto klei się do rąk, to nie dosypujcie więcej mąki, tylko natrzyjcie dłonie oliwą - ciasto nie będzie do nich się przyczepiać. Wyłożyć na blat podsypany mąką i rozwałkować w prostokąt. Posmarować przecierem z płatków róży. Zwinąć ciasto wzdłuż długiego boku i pokroić na plasterki. Układać je na blasze wyłożonej papierem. Odstawić na pół godziny do wyrośnięcia. Posmarować wodą lub mlekiem i piec 10-12 minut w 180°C. Można dekoracyjnie posypać cukrem perlistym.

Smacznego!

niedziela, 24 lipca 2016

Dziś zapraszam na kwiatową sałatkę ryżową, taki bezglutenowy tabuleh z kwiatami.

Sałatka ryżowa z kwiatami,tabuleh bezglutenowy,blossom tabuleh, rice salad with flowers

Sałatka ryżowa z kwiatami a'la tabuleh

ryż ugotowany na sypko
pomidory malinowe
ogórki gruntowe
natka pietruszki
kwiaty lub pędy szczypiorku
kwiaty krwawnika (u mnie żółta odmiana ogrodowa)
kwiaty lawendy 
kwiaty mięty
kwiaty marchewki
kwiaty pysznogłówki 

oliwa extra virgin
sok z cytryny lub ocet jabłkowy albo biały winny
sól kamienna lub morska jeżeli ryz nie był słony

Warzywa dokładnie umyć i osuszyć. Pokroić je w kawałki. Z pomidorów usunąć gniazda nasienne. Zmieszać składniki sosu. Do ryżu dodać pokrojone pomidory, ogórki, posiekane zioła, kwiaty i polać sosem. Proporcje dobierzcie do smaku, ale jak dla mnie sałatka musi zawierać dużo więcej warzyw niż kaszy (tak, tak, ryż, to też kasza), bo nie liczyłaby się jako sałatka :) Właściwie, to w ogóle nie musiałoby być kaszy :P

tabuleh gluten-free, blossom tabuleh, kwiaty ziół jadalne

Kwiaty nadają sałatce intensywny ziołowy smak i piękny wygląd. Krwawnik i lawenda mają bardzo dużo aromatu, więc tych kwiatów należy używać bardzo oszczędnie.

Smacznego!

poniedziałek, 18 lipca 2016

Jeszcze powspominam Festiwal Kwiatów Jadalnych, ale tej zupy po prostu nie sposób nie przywołać. Zupa z liliowca stylizowana na azjatycką zupę tom yum smakowała chyba niemal wszystkim gościom festiwalu, a w związku z tym, że nasze stoisko odwiedziło około 4,5 tysiąca osób, to musi coś znaczyć ;) 

zupa z liliowca z festiwalu kwiatów jadalnych, tom yum

Zupa tom yum z liliowcem

1,2 litra bulionu (warzywnego lub drobiowego)
źdźbło trawy cytrynowej
1-2 liście limonki
kawałek galangalu i/lub imbiru
1 papryczka chilli
curry w paście lub proszku
20 pąków lub kwiatów liliowca
1 cebula
sos sojowy lub rybny
cukier nierafinowany
sok z limonki
50 g makaronu ryżowego lub fasolowego
150 g boczniaków
ewentualnie filet z uda lub piersi kurczaka
1-2 łyżki oliwy lub oleju ryżowego

Na tłuszczu podsmażyć pokrojone w paski boczniaki i cebulę. Również mięso, jeżeli chcecie je dodać, ale akurat zupa na zdjęciu jest wegańska. Zalać bulionem i zagotować. Dodać zmiażdżoną trawę cytrynową, liście limonki, pokrojoną papryczkę chilli, curry, starty imbir i galangal. Zagotować zupę, po czym wyłączyć palnik. Spróbować zupy i doprawić do smaku sosem sojowym i sokiem z limonki, ewentualnie cukrem. Powinna być pikantna i lekko kwaskowata. Dorzucić makaron i pokrojone liliowce, przykryć i poczekać 2 minuty.

tom yum with golden needles, azjatycka zupa z kwiatami liliowca

Podczas festiwalu razem z Mariuszem Siwakiem przerobiliśmy kilka wariantów zupy: z makaronem, z dodatkiem mleka kokosowego, z mięsem, z różnymi przyprawami. Ale każda wersja cieszyła się powodzeniem :)

Liliowce smakują trochę jak cebula, trochę jak sałata, lekko jak fasola, więc idealnie się wkomponowują w azjatycki klimat zupy. Poza tym liliowce w Azji są po prostu uznawane za warzywo, zwane złotymi igłami lub po prostu żółtymi kwiatami. Najbardziej soczyste są dojrzałe pąki, można też gotować otwarte kwiaty, tylko wtedy lepiej usunąć słupek i pręciki.

Smacznego!

niedziela, 17 lipca 2016

Letnia zabawa z owocami do obiadu. Pyszna, lekka sałatka z rukoli z dodatkiem ostatnich truskawek i pierwszych moreli ukwiecona płatkami wiesiołka. 

sałatka z wiesiołkiem, evenimg primrose salad, summer salad

Letnia sałatka z owocami i wiesiołkiem

rukola
kiełki słonecznika
truskawki
morele
płatki wiesiołka
olej z wiesiołka lub oliwa
sok z cytryny lub ocet malinowy
sól kamienna lub morska

Liście oraz owoce umyć i osuszyć. Morele odpestkować i pokroić na ósemki. Truskawki odszypułkować, te większe przekroić. Zmieszać wszystkie składniki, polać sosem z oliwy lub oleju wiesiołkowego z dodatkiem octu malinowego lub soku z cytryny. Jeżeli owoce są kwaśne, warto do sosu dodać odrobinę miodu, ale moje były niesamowicie słodkie. Z kwiatów wiesiołka oderwać płatki i obficie posypać nimi sałatkę - mają mnóstwo karotenoidów.

Ach, lato!

Smacznego :)

piątek, 15 lipca 2016

Indianie Oswego wykorzystywali liście pysznogłówki (Monarda) do przygotowywania kojących naparów. Pysznogłówka jest bardzo aromatyczną rośliną, a jej kwiaty pełne są nektaru zwabiającego pszczoły i trzmiele, stąd tradycyjna anglojęzyczna nazwa brzmi: pszczeli balsam. Polska zwyczajowa nazwa: bergamotka, nawiązuje do zapachu pomarańczy bergamoty wykorzystywanej do aromatyzowania herbaty Earl Grey. Mnie zapach pysznogłówki przypomina tymianek i oregano.

Pysznogłówkę kocham szczerze i dodawałabym jej do wszelakich potraw, ale na początek koniecznie spróbujcie naparu z kwiatów monardy. Na filiżankę potrzeba płatków z jednej główki, gorąca woda i nieco soku z cytryny, który wydobędzie piękny kolor i zrównoważy aromat.

herbata z pysznogłówki,bee balm tea, monarda infusion, herbata z bergamotki

Takie piękne pysznogłówki w kilku odcieniach czerwieni, purpury i różu i rosną w Ogrodach Hortulus w Dobrzycy. Ja byłam zachwycona! Tyle pysznych główek w jednym miejscu, to niemal raj! A to ja w raju :) Zdjęcie z serwisu 24kurier.pl, do którego udzielałam wywiadu.

pysznogłówka, monarda, indiańskie oregano,bergamotka

A tak wyglądała niezwykle aromatyczna herbatka z kwiatów pysznogłówki w "Kwiatowej uczcie".

herbata z pysznogłówki, monarda tea, herbatka z bergamotki

W nowej książce: "Jadalnych kwiatach", herbatka z bergamotki się już nie zmieściła, ale to nie znaczy, że nie warto jej zaparzyć :) Bardzo warto! Spróbujcie koniecznie, bo pysznogłówka jest pyszna!  

Smacznego!

wtorek, 12 lipca 2016

Wszyscy mówią, że jak zioła zakwitną, to już do niczego się nie nadają! NIEPRAWDA! Nie wierzcie w to! Kwitnące zioła można jeść :) Kwiaty ziół smakują równie ziołowo jak listki, a w dodatku ładniej wyglądają. Więc jeśli nie trzymacie ich na nasiona, to nie bójcie się użyć kwitnących ziół w potrawach.

kwitnące zioła można jeść, portulaka sałatka

Sałatka z portulaki, awokado z kwitnącą bazylią

2 garście portulaki warzywnej
1 duże dojrzałe awokado
2 pomidory
1 ogórek
2–3 łyżki kwiatów bazylii
oliwa, sok z cytryny, sól kamienna

Warzywa (a właściwie owoce;)) umyć i pokroić w plasterki. Portulakę poszarpać na małe gałązki lub pojedyncze listki. Wymieszać składniki sałatki, skropić sokiem z cytryny i polać oliwą. Sałatkę doprawić i posypać kwiatami bazylii.

purslane salad, sałatka z portulaki z awokado

Smacznego!

sobota, 02 lipca 2016

Zapraszam Was serdecznie na Festiwal Kwiatów Jadalnych, który odbędzie się 9 i 10 lipca w Ogrodach Hortulus Spectabilis (KLIK) w Dobrzycy.

festiwal jadalnych kwiatów, dobrzyca

Ogrody Hortulus to niezwykłe miejsce, jedyne takie w Polsce. Bardzo warto tam się wybrać i cieszyć się przestrzenią wypełnioną kwiatami, wielkim żywopłotowym labiryntem i ogrodami tematycznymi. Dodatkowo na Festiwalu Kwiatów Jadalnych będzie można zapytać o porady hodowlane ekspertów z firmy Polan i najważniejsze: spróbować kwiatowych dań. Ja jako autorka "Jadalnych kwiatów" i "Pysznych chwastów" będę gościem specjalnym Festiwalu i będę dla Was gotowała kwiatowe dania razem z Mariuszem Siwakiem, którego znacie z 6 edycji TopChefa. 

A tak właśnie było:

festiwal kwiatów jadalnych, małgorzata kalemba-drożdż, mariusz siwak

Razem z Mariuszem gotowaliśmy i wydawaliśmy kwiatowe potrawy pomimo zawirowań pogody: strugi deszczu, porywisty wiatr, burze i fale upału na zmianę odwiedzały nasze namioty. Zdjęcia z imprezy możecie obejrzeć m.in. w Gościu Koszalińsko-Kołobrzeskim oraz w Wyborczej.

festiwal kwiatów jadalnych, małgorzata kalemba-drożdż

W czasie Festiwalu Kwiatów Jadalnych przygotowywaliśmy różnorodne kwiatowe potrawy m.in.: zupę z liliowca, kanapeczki z pesto, kwiatowy twarożek, kwiatkowe lizaki, babeczki z begoniami, smażone kwiaty cukiniilemoniady kwiatowe, sałatki ryżowe i makaronowe doprawiane kwiatami. To była prawdziwa frajda korzystać z takich surowców kulinarnych:

festiwal kwiatów jadalnych

Dzielnie pomagała nam mocna ekipa z Ogrodów Hortulus. Dziewczyny, serdeczne buziaki! :)*

Ach! Mam nadzieję, że goście Ogrodów Hortulus Spectabilis dobrze się bawili odkrywając wraz z nami kwiatowe smaki. Ja w czasie tych dwóch dni Festiwalu Kwiatów Jadalnych zetknęłam się z ogromną dawką pozytywnej energii napływającą szeroką rzeką ze wszystkich stron, za co serdecznie dziękuję! :)

Pozdrawiam cieplutko!
Gosia 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 28