Różowy tydzień-baner Apetyt - Magazyn Małopolskich Blogerów Kulinarnych Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Przepisy na słodkości bez jajek i bez mleka krowiego. Ponadto moje jadalne kwiaty i pyszne jadalne chwasty. Małgorzata Kalemba-Drożdż

jadalne kwiaty

piątek, 11 kwietnia 2014

Utarcie aromatycznych kwiatów z cukrem to jeden z najprostszych sposobów przetworzenia i przechowania ich na później.

tarte płatki fiołków, przecier z fiołków, fiołki z cukrem, violets in sugar

Garniec fiołków utrzeć z cukrem, dodać sok z cytryny. Proporcje są dość dowolne, byle dać przynajmniej dwa razy więcej cukru niż ważyły fiołki. A można i więcej, jeżeli fiołki były bardzo aromatyczne.

tarte płatki fiołków, przecier z fiołków, fiołki z cukrem, violets in sugar

Co prawda utarte z cukrem nie wyglądają już jak fiołki, ale pachną i smakują cudnie. Kiedyś taki słoiczek podarowałam Grażynie, która użyła fiołków do rogalików (klik). A do czego ja ich użyłam? Bądźcie czujni ;)

jadalne kwiaty, klub kwiatożerców, pinkcake.blox.pl, jem kwiaty, kwiaty do jedzenia

piątek, 04 kwietnia 2014

Smażone kwiaty mniszka to przekąska zaiste rewelacyjna. Jeśli macie zachwaszczony mleczami ogródek, to wreszcie to doceńcie! :) Lub, jeżeli pojedziecie na piknik, to koniecznie przywieźcie sobie wielki ich bukiet. Bo bardzo warto!

kwiaty mniszka w cieście naleśnikowym, mniszek smażony w cieście, dandelion flowers fried in tempura

Mniszki to taki pewniak, który każdemu posmakuje, więc to danie zaprezentowałam w Dzień Dobry TVN (klik) i nie mogę się doczekać wyjazdu na wieś, żeby skorzystać z ich uroków i w tym roku. No i osobom, które sobie wyobrażają, że Kwiatożercy, tacy jak ja, kwiatami się pasą jak krowa na łące, można sprawić przyjemność i potwierdzić ich imaginacje, bo mniszkami można się fajnie najeść. Prawie jak kwiatami cukinii ;)

kwiaty mniszka, jadalne kwiaty mlecza, jadalne kwiaty, pyszne kwiaty

Kwiaty mniszka w pełni rozkwitłe oderwać od łodyżek. Maczać w cieście naleśnikowym i smażyć z obu stron na głębokim tłuszczu. Odsączać na papierowej chusteczce i wcinać. Można je zrobić na słodko, a można i na wytrawnie. Te tutaj smażyłam w cieście z dodatkiem chilli i morskiej soli, bo Pani Redaktor z telewizji chciała kwiatowe danie na ostro :) Przepisu na ciasto naleśnikowe nie podaję, bo każdy ma swoje ulubione, ale można skorzystać z mojego przepisu na rewelacyjne naleśniki bez jajek: klik :)

jadalne kwiaty, klub kwiatożerców, pinkcake.blox.pl, jem kwiaty, kwiaty do jedzenia

Smacznych kwiatków! :)

sobota, 29 marca 2014

Coś bez czego nie może się obyć spiżarnia kwiatożercy – syrop z kwiatów fiołka wonnego. Absolutnie zniewalający zapachem i smakiem, tak jak to robią fiołki.

violets syrup, sok z fiołków, fiołki na syrop, syrop z fiołków

Kwiaty fiołka zebrane w słoneczne przedpołudnie zalać gorącą wodą i pod przykryciem (to ważne!) odstawić do wystudzenia. Przecedzić. Do syropu dodać cukier i sok z cytryny (lub kwasku cytrynowego). Przelać do butelki i zapasteryzować. Kwiatków powinno być jak najwięcej i muszą mocno pachnieć, niepachnących nie warto zbierać. Cukru trzeba wziąć około tyle samo, ile wody. Zaś cytryny tylko tyle, żeby kolor się zmienił na fioletowy - jeżeli dodacie za dużo, wtedy zrobi się różowy.

Dlaczego syrop jest w 3 kolorach, skoro fiołki są fioletowe? Dlatego, że kolor antocyjanów (barwników roślinnych) zależy od kwasowości. Niebieski jest świeży napar z kwiatów fiołków. Po dodaniu cukru roztwór ulega zasadowieniu i kolor się zmienia na zielony. Dodanie soku z cytryny sprawia, że pH spada i antocyjany z powrotem nabierają barwy typowej dla fiołków. Może znacie takie doświadczenie z sokiem z czerwonej kapusty, które można zrobić choćby z hibiskusem, czym swego czasu Was zaskoczyłam (klik). We wszystkich przypadkach barwnikami są antocyjany.

syrop z fiołka wonnego, violets syrup, sok z fiołków, fiołki na syrop, syrop z fiołków

Tak na marginesie, to o syropie fiołkowym zawsze myślę na ćwiczeniach z biochemii, na których przerabiamy właściwości chemiczne białek i aminokwasów. A konkretnie przy odczynie Piotrowskiego. W tej reakcji, nazywaną biuretową (czytaj bi-uretową, a nie bjuretową, bo chodzi o dimocznik, czyli biuret, a nie biuretę:)), można wykryć wiązania peptydowe, czyli takie, jakie łączą aminokwasy w białku, jeśli są przynajmniej dwa takie wiązania. Wodorotlenek miedzi jest jasnoniebieskim glutem, w obecności aminokwasów (które nie mają wiązań peptydowych) rozpuszcza się i robi ciemnoniebieski. Dla białek, które mają mnóstwo wiązań peptydowych wychodzi kolor fioletowy. Dla glutationu, czyli związku zbudowanego z trzech aminokwasów połączonych zatem dwoma wiązaniami peptydowymi, powinien wyjść też fioletowy, ale jedno z tych wiązań jest nieco inne (bo przez grupę gamma-aminową) i wychodzi kolor zielono-szmaragdowy. Czyli idealnie takie same kolory co w moim syropie. No jak tu w pracy nie myśleć o fiołkach?!! :D

Przeżyliście jakoś to mini practicum z biochemii? ;) Nie wiem, co jest gorszym zboczeniem, patrzeć na kwiatki i na  jedzenie, a widzieć biochemię, czy patrzeć na biochemię, a widzieć kwiatki i jedzenie?

No a w ogóle, że kwiatki to jedzenie?  :)

fiołki wonne, viola odorata, jadalne fiołki, kwiaty do jedzenia, edible violets

W każdym razie syrop z kwiatów fiołka wonnego jest to okazja do zaprezentowania tegorocznego banera Kwiatożerców, w którym wykorzystałam szkic Rynn. A już niedługo zobaczycie, co dla mnie z niego narysowała...

jadalne kwiaty, klub kwiatożerców, pinkcake.blox.pl, jem kwiaty, kwiaty do jedzenia

Zaproszenia do Klubu Kwiatożerców spodziewajcie się w najbliższym czasie. Akcji nie będzie na agregatorach, więc nie przejmujcie się za bardzo terminami, tylko wcinajcie kwiaty na całego :)

Wiem, to haniebne, że śmiem ogłaszać akcję podczas, gdy jeszcze nie udało mi się opublikować podsumowania zeszłorocznej. Ale to wynika z trybu blogowania, który sobie dawno temu narzuciłam. Do pisania postu mogę siąść dopiero wtedy, kiedy uporam się z określoną porcją pracy. Dlatego często nowe wpisy pojawiają się po północy ;) No i staram się działać szybko, bo czas nie gumka od majtek i się nie rozciąga, a jak zwykle Synutek zerwie mnie przed świtem. A podsumowanie, jako ogromny kawał roboty, wciąż czeka na lepsze czasy. Przepraszam i obiecuję to nadrobić.

niedziela, 23 marca 2014

Jak przygotować kwiaty w cukrze do dekoracji tortów i deserów? Jest z tym trochę zabawy, ale po kilkunastu kwiatkach nabiera się wprawy, a efekt, moim zdaniem, jest wart wysiłku.

Krystalizacja kwiatów jest bardzo często mylona z kandyzowaniem.To są dwa różne sposoby.
Poniżej porównanie fiołków krystalizowanych (te w środku) i kandyzowanych:

kandyzowane fiołki, krystalizowane fiołki, kandyzowane kwiaty, krystalizowane kwiaty, candied violas, candied flower petals, kandyzowane płatki kwiatów

Krystalizacja polega na posmarowaniu płatków białkiem jaja lub roztworem gumy arabskiej. Można użyć białek przepiórczych. Guma arabska spożywcza ma kod E414 i jest uznawana za prebiotyk. Kwiaty krystalizowane przy pomocy białka można przechowywać około 2 tygodni w szczelnym pojemniku osłonięte od światła (no maksymalnie do miesiąca). Przygotowane przy pomocy gumy arabskiej - teoretycznie nawet przez rok.Krystalizowanie przy pomocy gumy arabskiej wymaga nieco większej wprawy, więc lepiej zaczynać od używania białek.

W przypadku fioletowych lub purpurowych kwiatków warto dodać szczyptę kwasku cytrynowego lub kilka kropli soku z cytryny, żeby nie traciły koloru.

kandyzowane fiołki, krystalizowane fiołki, kandyzowane kwiaty, krystalizowane kwiaty, candied violas, candied flower petals, kandyzowane płatki kwiatów, kwiaty w cukrze, fiołki w cukrze

Ja smaruję najpierw wierzch kwiatu, potem jego spód. Następnie należy kwiatek posypać cukrem (najpierw spód, potem wierzch). Moim zdaniem lepiej jest używać cukru o drobnych kryształkach, a nie cukru pudru. Puder tworzy grudki, nieprzeźroczyste i mało estetyczne, natomiast na kryształkach ślicznie rozprasza się światło. W każdym razie to jest jeden z nielicznych przypadków, kiedy biały cukier sprawdza się najlepiej ;)

kandyzowane fiołki, krystalizowane fiołki, kandyzowane kwiaty, krystalizowane kwiaty, candied violas, candied flower petals, kandyzowane płatki kwiatów, kwiaty w cukrze, fiołki w cukrze, violets in sugar

Kwiaty lub same płatki trzeba następnie wysuszyć. Kwiaty zawsze układam wierzchem do góry, wtedy ładniej się układają. Jeżeli położy się je buzią do dołu, to się rozpłaszczą jak buldog. Można suszyć w temperaturze pokojowej, co trwa cały dzień, albo w piekarniku nastawionym na 40°C, wtedy po godzinie są suche.

kandyzowane fiołki, krystalizowane fiołki, kandyzowane kwiaty, krystalizowane kwiaty, candied violas, candied flower petals, kandyzowane płatki kwiatów, kwiaty w cukrze, fiołki w cukrze

W efekcie otrzymujemy śliczne kwiaty do dekorowania potraw. Np takiego tortu jaki jest na stronie 111 "Kwiatowej uczty".

tort z fiołkami, violets cake, viola odorata cake, crystalized violas

Kijem Wisły nie odwrócę i nie poradzę nic, że w ten sposób przygotowane kwiaty są zazwyczaj błędnie nazywane kandyzowanymi. Podczas gdy kandyzowanie polega na zanurzeniu kwiatów w syropie cukrowym, ich usmażeniu, po czym obtoczeniu w cukrze. Gotuje się syrop z cukru i wody (2:1) do ciągnącej nitki. Do gorącego pincetą wkłada się kwiatki, wyjmuje na tackę obłożoną lodem i obtacza w cukrze. Druga szkoła mówi, żeby ugotować nie syrop, lecz karmel (taki jak na lizaki), a dalej już tak samo. Kandyzowane kwiaty są dużo trwalsze, jednak nie zachowują kształtu płatków, a pod wpływem temperatury silnie się kurczą. Wychodzą takie białe cukrowe kluski.

Trzeba zdawać sobie sprawę, że kandyzowane, jak i krystalizowane kwiaty, które kupujemy w sklepie cukierniczym są aromatyzowane i farbowane. W związku z tym efekt, który uzyskamy w domu zawsze będzie wyglądał raczej skromnie w porównaniu do komercyjnych kwiatów, ale wydaje mi się, że i tak warto się samemu pobawić, bo wtedy każdy kwiatek jest osobnym arcydziełem. A po kilku kwiatkach wpada się w cug i jakoś to idzie... :)

Powodzenia!

piątek, 21 marca 2014

Wiosna kwitnie już na całego! Przedstawiam zatem kanapki z jadalnymi kwiatami, chyba najbardziej obfotografowane kanapki na świecie ;)

kanapki z kwiatami, dekoracyjne kanapki, ozdobne kanapki, jadalne kwiaty, pesto z rukoli

Kanapki zostały przygotowane na potrzeby nagrania z Dzień Dobry TVN (kliknij, żeby obejrzeć). Pełnoziarnistą bagietkę razem z Adą i Martą smarowałyśmy kozim twarożkiem i pesto z rukoli, a na wierzchu układałyśmy kwaśno-słodkie truskawki i jadalne wiosenne kwiaty: pierwiosnki, fiołki rogate i fiołki wonne.

Miałam je pokazać na bieżąco, ale termin emisji się wciąż opóźniał, fiołki i pierwiosnki dawno przekwitły, więc stwierdziłam, że zostawię te kanapki na kolejny sezon, który właśnie się zaczyna :)

kanapka z kwiatami, jadalne kwiaty, stokrotki fiołki pierwiosnki na chlebie, edible daisies, eatable flowers

Najlepsze pesto z rukoli i orzechów włoskich

3/4 objętości blendera liści rukoli
garść orzechów włoskich
kawałek rozgniecionego owczego sera
oliwa dziewicza wedle potrzeby
chilli
ząbek czosnku

Wszystko zmiksować, jeżeli pesto jest zbyt gęste dolać oliwy, jeżeli wydaje się za rzadkie, wtedy dosypać zielska, orzechów lub sera.

Ja robię takie gęste pesto mocno zielone, właśnie żeby się dało grubo posmarować chleb, natomiast do makaronów i sałatek lepsze będzie dużo rzadsze.

kanapki z kwiatami, dekoracyjne kanapki, ozdobne kanapki, jadalne kwiaty, pesto z rukoli, najładniejsze kanapki, ozdobne kanapki, edible flowers sandwich

W reportażu chciano też pokazać, jak wygląda blogowanie kulinarne, więc musiałyśmy napstrykać fotek tym kanapkom w kilku ujęciach. W życiu tyle żadnego dania nie fotografowałam! ;) W sumie przez te kanapki, to odechciało mi się nawet patrzeć na aparat i w efekcie sałatkę tulipanową i tort fiołkowy można obejrzeć wyłącznie na stop-klatce.

kanapki z kwiatami, dekoracyjne kanapki, ozdobne kanapki, jadalne kwiaty, pesto z rukoli, najładniejsze kanapki, ozdobne kanapki

Najlepszy jednak był moment, kiedy można je wreszcie było zjeść! Pesto jak zwykle wyszło mi extra-klasa, truskawki świetnie pasowały do pikantnych podkładów, a co do wyglądu to chyba się zgodzicie, że kanapki są prześliczne! Nawet pomimo długotrwałego podsmażania telewizyjnymi reflektorami :P

A już niedługo zaproszę Was oficjalnie do tegorocznej edycji Klubu Kwiatożerców. Nieoficjalnie zapraszam już :)

Smacznych kwiatków!

piątek, 14 lutego 2014

Dziś najłatwiej zdobyć popularność, twierdząc, że się nie lubi Walentynek, że to komercja i bezguście. Może i racja, ale dla mnie to po prostu kolejny dzień, kiedy można dać buziaka ukochanej osobie. A nawet trzem. Czyli to fajny dzień :)

A tymczasem zapraszam na romantyczną wersję nernika, czyli sernika z orzechów indyjskich (nerkowców) uwielbianego przez wegan i zwolenników diety RAW. Tylko, że ta wersja tak naprawdę nie jest ani wege ani RAW :D Za to jest wypakowany afrodyzjakami po brzegi, a to też dziś modne ;) Choć my jako rodzice dwójki niewyrośniętych dzieci mamy inne pojęcie o afrodyzjakach :P

sernik z nerkowców z wodą różaną, różany sernik wegański, vegan cashew cheesecake

Różany sernik z nerkowców (wegański RAW bezglutenowy)

spód
1 szklanka miękkich suszonych fig
3/4 szklanki zmielonych migdałów
1 łyżka melasy trzcinowej lub miodu

masa
2 szklanki nerkowców
0,5 szklanki miękkich wydrylowanych daktyli
2 łyżki mleka owsianego
1 łyżeczka soku z cytryny
2 łyżki prawdziwej wody różanej (ja użyłam hydrolatu z róży stulistnej)

Nerkowce zalać wodą i zostawić na noc.
W blenderze zmiksować figi z migdałami. Jeżeli masa jest za mało lepka, można dolać łyżkę melasy lub miodu. Masą wylepić dno tortownicy 18 cm. Dobrze ugnieść. Wstawić do zamrażarki lub do lodówki.
Nerkowce wypłukać, osączyć i zmiksować w blenderze razem z resztą składników. Jeżeli orzechy są zbyt suche i nie chcą się miksować na gładko, można dolać jeszcze odrobinę mleka owsianego. Mnie się chlapnęło z rozmachem i "serniczek" miał tym razem odrobinę zbyt lekką konsystencję, w smaku to nie przeszkadzało, ale nieco trudniej się nakładało.
Masę wyłożyć na spód i odstawić gotowy "sernik" do lodówki na kilka godzin. Podawać z kandyzowanymi płatkami róż lub musem z malin (mrożone maliny poddusić z cukrem i przetrzeć przez sito).

rose water cashew vegan cheesecake, sernik bez nabiału, wegański sernik, Sernik bez sera z nerkowców

Czemu nernik nie jest RAW? Bo w Polsce nie można kupić nieprażonych nerkowców, chyba że ktoś sobie specjalnie sprowadza z Niemiec lub Stanów. A dlaczego nie jest wegański? A wiecie, jak są zapylane figi? No właśnie :P

Udanych Walentynek!

poniedziałek, 10 lutego 2014

Upalna wprost zima obdarowała mnie pysznościami prosto z łąki. Rośliny pełne nadziei, że to już wiosna, wypuściły młode pędy, a stokrotki i gwiazdnica nawet zakwitły. Żeby się nie zmarnowały w śnieżnej zawierusze, postanowiłam je wykorzystać w konkursie u Majany licząc, że uda mi się zaskoczyć jury dziką jajecznicą.

jajecznica z chwastami, jajecznica z kwiatami, jajecznica z chwastami, jadalne kwiaty, jajecznica ze stokrotkami


Dzika jajecznica z jadalnymi kwiatami i zielskiem

16 jajek przepiórczych (lub 2 kurze)
1 łyżeczka smalcu roślinnego Smakowita pajda z ziołami ogrodowymi (lub smalcu gęsiego)
2-3 łyżki młodziutkich pędów gwiazdnicy, listków fiołków, krwawnika, tasznika
1-2 łyżki stokrotek

Wszystkie listki dokładnie umyć, osuszyć i posiekać. Smalczyk roztopić na patelni, dorzucić listki i chwilę podsmażyć. Jajka wbić do miseczki (nie próbujcie wbijać jajek przepiórczych prosto na patelnię, zanim rozbije się drugie, to pierwsze już będzie całkowicie ścięte). Moim zdaniem nie trzeba solić, bo Pajda już jest słona. Jajka przelać na patelnię i smażyć jajecznicę do ulubionej gęstości. Przed podaniem posypać stokrotkami.

Swoja drogą potrawy jajeczne po prostu kochają dodatek jadalnych kwiatów!

jajecznica ze stokrotkami, jajecznica z kwiatami i chwastami, dzika jajecznica

Smakowita Pajda zaskoczyła mnie tym, że w składzie nie zawiera tłuszczów utwardzanych, a wyłącznie naturalne oleje. Duży plus.

Przepis bierze udział w zabawie kulinarnej “Smakowita Pajda to kulinarna frajda!", którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent smalczyku roślinnego Smakowita Pajda.


wtorek, 04 lutego 2014

Nie wygrywa nigdy ten, kto nie próbuje. Postanowiłam więc po pierwsze spróbować sił w konkursie u Majany, po drugie spróbować "smalczyku roślinnego".

kanapka z kwiatami, jadalne kwiaty, stokrotki na chlebie, edible daisies, eatable flowers

Kromki chleba posmarowane "Smakowitą pajdą" z ziołami ogrodowymi posypałam rukolą, stokrotkami, pieprzem i okruszkami suszonych pomidorów. Ponieważ chleb ze smalcem jest potrawą mało odkrywczą, a jedzenie stokrotek już dawno odkrywcze być przestało (klik), więc potrawa musi startować w kategorii najlepsze zdjęcie. Czyli będzie ciężko, bo robiłam je przed warsztatami fotograficznymi :)

kanapka z kwiatami, jadalne kwiaty, stokrotki na chlebie, edible daisies, eatable flowers

Smakowita pajda zaskoczyła mnie tym, że mój mąż nie zorientował się, że je produkt roślinny. Powiedział tylko: "Ja wiem, że coś jest na rzeczy z tym smalcem, tylko nie wiem co. I akurat nie chodzi mi o stokrotki!"
Moje kanapki ze stokrotkami biorą udział w zabawie kulinarnej “Smakowita Pajda to kulinarna frajda!", którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent smalczyku roślinnego Smakowita Pajda.

niedziela, 12 stycznia 2014

Styczeń zaczął się słonecznie i ciepło, wszystko spod ziemi wylazło, stokrotki też. A że mróz miał nadejść lada dzień, to żeby biedactwa nie kwitły nadaremno, bo pszczół jednak nie rozmroziło, zerwałam je do zjedzenia. Szkoda, by się zmarnowały ;) Dużo ich nie było, akurat na jedna babeczkę, o którą stękała Córcia, żeby była dokładnie taka, jaką jadła dla TVN.

Reszta babeczek była przeznaczona dla Synutka na imprezę urodzinową kolegi. Wbrew tytułowi impreza nie była bez jaj, wręcz przeciwnie - super fajna. Za to muffinki były bez jajek, bo standardowo niealergizującego jedzenia za bardzo nie było (standardowo mandarynki i chrupki), więc moja przezorność się opłaciła. Babeczkami Synutek też się zbytnio nie nacieszył, bo co rusz były podkradane przez innych gości ;)

muffinki karobowe ze stokrotkami, muffinki jadalne kwiaty, stokrotki jadalne kwiaty, vegan flower muffins, vegan karob muffins with daisies

Muffinki karobowo-jabłkowe

1,5 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru nierafinowanego (w tym jedna łyżka z wanilią)
szczypta soli morskiej
1 łyżka karobu (lub 2 łyżki kakao)
1 płaska łyżeczka sody
1/3 szklanki oleju
1 łyżeczka octu jabłkowego
1 szklanka tłoczonego soku jabłkowego

Suche składniki trzeba zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać tylko do ich połączenia i nie dłużej. Przełożyć do foremek muffinkowych wysmarowanych oliwą lub wyłożonych papilotkami i piec ok. 15-20 minut w 180°C, do suchego patyczka. Babeczki wyglądały tak samo jak tutaj.

Masa na tą jedną babeczkę to olej kokosowy widelcem zmieszany z kozim mlekiem w proszku z cukrem z wanilią.

wegańskie muffinki, jadalne kwiaty, vegan muffins, edible flowers

Smacznego!

czwartek, 05 grudnia 2013

Święty Mikołaj przygotował dla mnie miłą niespodziankę. A mianowicie, w lecie przeżyłam bardzo sympatyczną przygodę - zostałam zaproszona do programu "Maja w ogrodzie", żeby zaprezentować kilka kwiatowych potraw, jako autorka "Kwiatowej uczty". I właśnie dostałam informację, że program ukaże się w niedzielę 8 grudnia o 7.55 w TVN. Juppi!

Odcinek 473 - Kwiatowe gotowanie na zboczu góry - lista odcinków do odtwarzania jest też tutaj.

kwiatowa uczta i maja w ogrodzie

Razem z dziećmi spędziłam fantastyczny upalny dzień w wiejskim ogrodzie pani Katarzyny. Dzieci biegały w górę i w dół po stromym zboczu, znalazły wspaniałe towarzystwo w postaci krewnych gospodyni, a ja plotkowałam, podglądałam zdjęciowców, no i gotowałam oczywiście też. Choć poza przygotowaniem półproduktów poza planem, na planie gotowała już wyłącznie pani Maja, twierdząc, że to ona jest od brudnej roboty :P

kwiatowa uczta i maja w ogrodzie

W odróżnieniu do reportażu z Dzień Dobry TVN obyło się bez tysiąca dubli, po prostu ugotowaliśmy i zjedliśmy. Załapałam się też na piknik ze swojskimi serami z mleka krowy czerwonej, które ja doprawiłam aromatycznymi kwiatami. Z wielką przyjemnością obserwowałam rodzącą się miłość do jedzenia nasturcji i bergamotki u kolejnych kwiatożerców;)

Strasznie fajnie mi się patrzyło na pracującą ekipę, bo widać było, że to zgrany zespół, ludzie którzy sobie ufają i wiedzą, co mają robić. A pani Maja Popielarska okazała się być bardzo sympatyczną i skromną osobą.

To był niezmiernie miły i udany dzień. Dzieci jeszcze długo go wspominały. Na pamiątkę dostałam pęczek lawendy, worek płatków róży i ogromny bukiet pysznogłówki! Pamiętacie boską kwiatową lemoniadę? To właśnie stąd miałam surowce:)

A poniżej przedstawiam ser podpuszczkowy od krowy czerwonej w kwiatach pysznogłówki (bergamotka, Monarda fistulosa), która jest niesamowicie smaczna! Przy okazji uknułam teorię, że bergamotkę nazywa się pysznogłówką, bo ma pyszną główkę, a nie dlatego że się pyszni cudną koroną ;) To zdecydowanie jeden z moich ulubionych kwiatów do jedzenia -  zajrzyjcie do "Kwiatowej uczty", ile tam jest z nią przepisów:) Bergamotka smakuje prawie jak... oregano, ale wygląda bosko! Zdecydowanie warto ją mieć w swoim ogrodzie.

ser w płatkach kwiatów, ser w kwiatach, jadalna bergamotka, pysznogłówka jadalna, monarda jadalna

Zapraszam Was serdecznie do obejrzenia tego odcinka "Mai w ogrodzie" w niedzielę rano i przekonania się, co jeszcze przygotowałam :) Ja się nie mogę doczekać emisji, żeby powspominać ten niezwykły wypad za miasto.

Odcinek o moim kwiatowym gotowaniu znajdziecie tutaj.

A jeszcze przez cały ten tydzień odcinek będzie gościł na antenie TVN Meteo codziennie o 1:05, 4:05, 5:05, 18:05, a w niektóre dni nawet częściej ;)

Miłego oglądania!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19