Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

ozdobne

piątek, 19 sierpnia 2016

Uwielbiam spełniać urodzinowe zachcianki moich dzieci :) Tym razem Synuś zażyczył sobie tort z ludzikami Ninjago. Tylko koniecznie z wszystkimi pięcioma: Lloydem, Zanem, Kajem, Colem i Jayem. Trwały jeszcze targi o Nyę i Mistrza Wu, ale jako że to piąte urodziny i liczba obliguje, mogłam wyjść obronną ręką z negocjacji i pozostać przy pięciu ludzikach :D

Tort był prosty. Czekoladowe ciasto przełożone konfiturą wiśniową, nasączone kompotem z wiśni i obłożone marcepanem. Czyli kolejny tort bez żadnego kremu. Możecie użyć przepisu na biszkopt z przepiórczych jajek (klik) lub ciasto czekoladowe bez jajek (w wersji tradycyjnej klik, bez cukru klik, lub bez glutenu klik).
Planowałam polanie lukrem, ale wtedy zaplanowana dekoracja by go rozpuściła i spłynęła. świadomie podjęłam ryzyko, że marcepan nie będzie stabilnie się trzymał tortu bez warstwy masy pomiędzy nimi. I oczekiwania się sprawdziły ;) W czasie krojenia marcepan się odklejał od boków, ale nikomu to nie przeszkadzało, skoro wierzch się trzymał.

tort ninja, tort Ninjago, ninjago cake

Dekoracja tortu Ninjago:

gorzka czekolada
galaretka cytrynowa, wiśniowa, kiwi, niebieska (niestety nie ma w sprzedaży naturalnych niebieskich barwników, ale jeżeli dysponujecie niebieskimi kwiatkami KLIK, to też da się zrobić:))
mleko, żelatyna, cukier 
marcepan

Marcepan rozwałkowałam: kółko na wierzch i długi pas na brzeg tortu i nałożyłam na naponczowane i przełożone ciasto. Na cienką warstwę zużyłam ok. 200 g.

Galaretki rozpuszczałam na oko: 1 łyżka galaretki na 3-4 łyżki wody i mieszałam do rozpuszczenia na łaźni wodnej. Żelatynę zalałam mlekiem, lekko dosłodziłam i roztopiłam w kąpieli wodnej. Gotowe galaretki odstawiłam do wystudzenia. Czekoladę roztopiłam również w kąpieli, przełożyłam do tutki z papieru do pieczenia, ale może być też worek cukierniczy. 

Czekoladą namalowałam kontury ludzików. Potem dopisałam jeszcze piątkę na środku i imię jubilata na rancie. Czekoladowe kontury wypełniłam tężejącymi galaretkami. Ponieważ były gęste, nie rozpływały się, tylko szybko zastygały w obrębie konturów. I już! Radość pięciolatka gwarantowana :D

ninja cake, ninjago tort, tort z nindża

Nawet najgorsza pokraka, która wychodzi spod ręki mamy, dziecku wydaje się śliczna, a ja miałam tak ogromną frajdę z dekoracji w towarzystwie podskakującego jak piłeczka pingpongowa dzieciaka! Poza tym koledzy Synusia też docenili mój wysiłek wielkim ACH! :)

Ale po całej imprezie udzielę Wam dobrej rady, którą sama chętnie wykorzystam w przyszłości: nie bawcie się w pięciu ninja! Zróbcie po prostu tort z Lloydem (dla mało wtajemniczonych: to ten zielony). Bo kiedy przyszło do krojenia tortu na przyjęciu każdy dzieciak krzyczał, że chce kawałek z Lloydem :)

Buziaki! 

czwartek, 28 kwietnia 2016

Ostatnio miałam wielką przyjemność przyjąć zaproszenie do Cedrowego Dworku, by pokazać jak dekorować torty świeżymi kwiatami. Za bazę posłużyły nam wyborne słodkości przygotowane przez cukiernię Żuławskie Wypieki.

Do dyspozycji miałam urocze malutkie ciasteczka biszkoptowe z musem z czekolady. Pyszne! Malinowe, jabłkowo-czekoladowe i pistacjowe.

ciastka ze świeżymi kwiatami, dekoracja z kwiatów

Tradycyjnego pleśniaka, przy którym wpadłam w kwiatowy szał ;) Oraz, ku mojej ogromnej radości, piętrowy tort, do którego dekoracji zaprosiłam dwie zapalone cukierniczki.

tort ze świeżymi kwiatami, tort kwiatowy, ozdabianie ciasta kwiatami

Dla mnie uciecha była zwielokrotniona: nie dość, że mogłam podzielić się swoją pasją, miałam okazję najeść się do woli kwiatków, to jeszcze mogłam się wyżyć na wielkogabarytowym wypieku. Rzadko mi się zdarza przygotować taką ilość słodkości na raz, więc zazwyczaj ograniczam się do małych form. A tu taka gratka! :)

tort z żywymi kwiatami, ciasto dekorowane kwiatami, fresh flower cake, blossom decorated cake

Atmosfera na spotkaniu była cudowna! Goście chętnie próbowali kwiatów i poznawali nowe smaki. Przy okazji goście mogli zdegustować moich kwiatowych przetworów wzbogacając swoją bibliotekę aromatów. I tak słodko nam minął czas na pogawędkach i jedzeniu smakołyków. 
A tu pani Marta - cukierniczka, której dzieła jedliśmy, pan Ryszard - właściciel Cedrowego Dworku i Żuławskich Wypieków oraz ja - autorka "Jadalnych kwiatów" :)

Bardzo dziękuję za zaproszenie organizatorom: panu Markowi Opitzowi z Domu Podcieniowego Mały Holender (który udostępnił mi zdjęcia z warsztatów) oraz panu Ryszardowi Tomkowiczowi z Cedrowego Dworku. Niezwykła serdeczność i gościnność tych ludzi szczerze mnie ujęła. Jeśli będziecie na Żuławach, koniecznie odwiedźcie te miejsca: cudowna atmosfera i wyborne jedzenie gwarantowane :)

A ja dalej się wyżywam na kwiatowych tortach. W końcu I Komunie tuż tuż ;)

tort ze świeżymi kwiatami, tort kwiatowy, ozdabianie ciasta kwiatami

Nie bójcie się kwiatów na torcie, nadają ciastu lekkości i odrobinę zdrowia, tak jak sałatka do kotleta :D

Pozdrawiam!

sobota, 20 lutego 2016

Tort urodzinowy Córci. Z motylem.

Przepis podaję w dwóch wersjach, świeczki były na wersji nabiałowej, druga wersja dla wegan i alergików, np.: młodszego brata :)

 sernik na zimno z oreo, oreo cheese cake

Wegański "sernik" Oreo

spód 
12 ciastek Oreo
2 łyżki oleju kokosowego

masa
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
2 szklanki namoczonych przez noc nerkowców
1 łyżka oleju kokosowego
2 łyżki masła kakaowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
3 łyżki miodu akacjowego
1 łyżeczka soku z cytryny

dekoracja
5-6 ciastek Oreo
tabliczka gorzkiej czekolady

Ciastka Oreo (całe razem z masą) zmielić pulsacyjnie w blenderze z olejem kokosowym. Masą wylepić dno tortownicy 18-20 cm i wstawić do lodówki.

W blenderze zmielić odcedzone nerkowce z dodatkiem soku cytrynowego na gładką masę. Moczenie przez noc można oszukać, jeżeli nerkowce zaleje się gorącą wodą - wtedy są gotowe po jakiejś godzinie. Kaszę jaglaną zmiksować blenderem z dodatkiem miodu i wanilii. Najlepiej robić to w małych porcjach, żeby blender sobie poradził z grudkami. Dodać rozpuszczony olej kokosowy i masło kakaowe zmiksować wszystko razem (nerkowce, kaszę i tłuszcze). Masę wyłożyć na schłodzony spód i wstawić do lodówki najlepiej na kilka godzin.

sernik na zimno z oreo i białą czekoadą, oreo white chocolate cheesecake

Opcja tradycyjna, nabiałowa

Sernik mascarpone z białą czekoladą

2 serki mascarpone
1 tabliczka białej czekolady 
1 serek waniliowy 
1 łyżka żelatyny 
2 łyżki mleka 

Spód tak samo, ale z masłem zamiast oleju kokosowego. Mascarpone ubić. Żelatynę namoczyć w mleku i roztopić, zahartować połową serka waniliowego i dodać do mascarpone. Białą czekoladę roztopić, rozrobić drugą połową serka waniliowego i zmiksować z resztą.

sernik na zimno z oreo i białą czekoadą, oreo white chocolate cheesecake

Na dekorację ciastka rozłamać na pół i wetknąć na wierzch sernika. Czekoladę roztopić w worku cukierniczym, uciąć czubek, by powstała malutka dziurka. Wycisnąć czekoladę na kształt motyla na grubą folię np.: introligatorską. Folię ułożyć na otwartej książce, lekko ją uchylić i włożyć do lodówki. Po zastygnięciu odciągnąć folię od motyla. Ułożyć go na torcie. Żeby dekoracja była stabilna, boki owada można podeprzeć ciastkami. Do zdjęcia za dnia pozował sam motyl jeszcze bez ciastek.

Obiecałam porządnego motyla, to słowa dotrzymałam ;)

tort motyl, butterfly cake, tort z motylem,butterfly birthday cake, czekoladowy motyl

Wszystkiego najlepszego, Kochanie!

czwartek, 10 grudnia 2015

Kiedy dzieci w naszym przedszkolu hucznie świętowały Dzień Pluszowego Misia, Synutek wrócił do domu mocno zniesmaczony. Zapytał, dlaczego nie obchodzi się Dnia Pluszowej Świnki, bo on przecież nie ma misia, tylko świnkę właśnie. Z resztą to jest jedyna przytulanka, jaką zaakceptował w swoim życiu, ponieważ od maleńkości wolał zabawki twarde i najlepiej z kółkami, a od pluszowych odwracał się ze wstrętem. Więc miłość, jaką zapałał do Świnki tym bardziej jest niezwykła i warta docenienia. A skoro dawniej (bosz, jak ten czas leci...) świętowaliśmy urodziny pluszowej Psinki (KLIK), więc i nie dziwota, że kolejne dziecię też chce podtrzymywać chwalebne tradycje ;)
Wobec powyższego Synutek złożył wniosek o tort dla Świnki, a czyż może być lepsze ciasto w tej sytuacji niż tort "świnki w błocie"?

tort świnki w błocie, świński tort, pig cake, vege pork cake, ciasto bez jajek

Świński tort czyli świnki w błocie

1 kubek mąki (kubek ma 300-350 ml)
0,5 kubka mąki z cieciorki
szczypta soli (kamiennej lub morskiej)
1 łyżeczka sody
1 łyżka cukru waniliowego lub ksylitolu z wanilią KLIK
1/3 kubka oleju lub oliwy
3/4 kubka melasy karobowej
melasę uzupełnić do objętości 1 kubka zimną przegotowaną wodą lub ulubionym sokiem
1 łyżka octu (balsamicznego lub jabłkowego) albo soku z cytryny

Suche składniki zmieszać, dolać składniki płynne, na koniec dodając ocet. Wymieszać łyżką tylko do ich połączenia. Przelać do tortownicy 18-20 cm wyłożonej na dnie papierem. Piec w 180°C przez ok. 25-30 minut, do suchego patyczka.

Polewa

50 g gorzkiej czekolady
1 łyżka oleju orzechowego lub oliwy
1 łyżeczka stałego miodu

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, rozmieszać z miodem i olejem. Posmarować wystudzone ciasto, ale nie jakoś starannie na gładko, tylko zostawiając bruzdy.

świński tort, ciasto świnki w błocie, ciasto bez jajek, marcepanowe świnki, vegan pig cake

Na świńską dekorację:

ok. 100 g masy marcepanowej
sok z buraka
olej dyniowy i suszony zielony jęczmień 
kakao lub karob w proszku  

Ok. 70 g marcepana zagnieść z sokiem z buraka (wystarczy zetrzeć kawałek buraka na tarce i odcisnąć parę kropli soku). Dobrze jest taki marcepan zostawić na chwilę na talerzu, żeby podsechł.
Mały kawałeczek marcepana zagnieść z karobem lub kakao - z niego będą oczy. Kawałek można zostawić białego. Resztę zagnieść z odrobiną oleju dyniowego i zielonego jęczmienia. Zawsze lepiej mieć nieco więcej masy, niż gdyby miało się okazać za mało.

Z różowego marcepana toczyć kulki, mniej więcej wielkości mirabelki i lekko je spłaszczyć. Z małych kuleczek uturlać i spłaszczyć ryjki, dziurki w nosie zrobić tępym końcem patyczka od szaszłyków. Małe wałeczki spłaszczyć i wydłużyć na uszy i przycisnąć do głowy świnki. Z brązowego marcepana utoczyć oczka i przykleić je nad ryjkiem - oczy to moim zdaniem najtrudniejsza część. Cieniutki wałeczek zawinąć jak świński ogon. Nie zapomnijcie o detalu pod ogonkiem :P

świnki z marcepana, marzipan pigs, piglet marzipan

Z rozwałkowanego białego marcepana wyciąć płotek. Zielony marcepan przepuścić przez praskę do czosnku i uformować kępki trawy. Marcepanowe świnki, trawkę i płotek rozmieścić na torcie.

Pozostało jeszcze zdmuchnąć świeczki :) Wszystkiego najlepszego Świnko!

tort dla pluszaka

Tak przy okazji zbliżającego się Bożego Narodzenia, to warto wspomnieć ciekawostkę, że marcepanowe świnki są tradycyjnymi łakociami na święta w Danii :)

Smacznego!

wtorek, 05 maja 2015

Urodziny Synusia to wielkie wydarzenie :) W tym roku nie miał innych życzeń co do smaku tortu poza tym, że ma być biały. O Spidermanie na torcie myślałam od dawna, bo to prosty wzór, a zabawka - jedna z ulubionych :) Problemem było ominięcie lukru plastycznego, który zazwyczaj używany jest na tego typu tortach. Po pierwsze lukier plastyczny wymaga tony barwników, szczególnie do osiągnięcia intensywnej czerwieni. Po drugie nikomu u nas w domu nie chce się go jeść, bo co ta za frajda jeść czysty cukier :/

Przygotowując tort kierowałam się przede wszystkim gustem szanownego Jubilata. Nasz Młody Drożdż najbardziej uwielbia: babę drożdżową na bani, muffinki karobowe bez jajek, bananowca albo goły biszkopt z przepiórczych jajek. I kocha galaretki. Za to nie lubi mas, musów, kremów, ani niczego miękkiego. Ja uważam, że tort dla dziecka to TORT DLA DZIECKA. Skoro to urodziny Synusia, to ma być taki tort, jaki jemu smakuje najbardziej! Już dawno wyzbyłam się schematycznego myślenia, jak ma wyglądać tort. Tort ma wyglądać tak, jak chcemy! Czyli nie musi być warstw ciasta przekładanych masą. Wobec powyższego za tort może robić dowolne ciasto, w które da się wcisnąć świeczki. A galaretka z wiśni rozwiązuje problem lukru plastycznego i czerwonego barwnika :)

tort ze Spidermanem, tort Spiderman, tort z galaretką, biszkopt z galaretką, spiderman cake, tort dla chłopca

Tort Spiderman

Biszkopt na przepiórczych jajkach - przepiórczy biszkopt rzucany
(w tym przepisie należy wziąć szklankę o objętości 200 ml)

18 jajek przepiórczych
3/4 szklanki cukru (u mnie trzcinowy nierafinowany, w tym 1 łyżka cukru z wanilią)
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki mąki pszennej

Poncz:
woda z miodem i sokiem z cytryny

Dekoracja:
galaretka wiśniowa domowa (przepis jest tutaj) albo z proszku
gorzka czekolada
biały lukier (zwykła glazura z cukru pudru i soku cytrynowego lub wody)

Jajka przepiórcze trzeba rozbijać nożem. Nie trzeba ich rozdzielać na białko i żółtko. Ubić na gęsty biały krem stopniowo dodając cukier (można użyć ksylitolu, ale ja nigdy go nie używam dla osób do niego nieprzywykłych). Mąki przesiać razem i delikatnie łopatką połączyć z jajeczkami. Wyłożyć ciasto do tortownicy (18-20 cm) wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Piec w 160ºC około 30-35 minut (do suchego patyczka). Gorące ciasto wyjąć z piekarnika i z wysokości około 60 cm upuścić płasko na podłogę (warto podłożyć koc, żeby nie zniszczyć podłogi). Odstawić do uchylonego piekarnika do całkowitego ostygnięcia.

Wystudzony biszkopt wyciągnąć z formy (trzeba odciąć go od brzegów tortownicy). Odcinając brzegi uformować kształt głowy Spidermana. Ciasto naponczować i wstawić do lodówki.

Przygotować galaretkę zmniejszając ilość wody do 300 ml. Odstawić do wystudzenia, aż niemal zacznie zastygać.

tort spiderman, tort ze spajdermenem, spiderman cake, tort dla dziecka

Z folii introligatorskiej (taka na okładki skoroszytów) lub grubej koszulki biurowej zrobić opaskę obejmującą biszkopt dookoła jak tortownica. Folię można skleić taśmą albo ustabilizować recepturkami. No chyba, że macie tortownicę w kształcie głowy lub jajka, wtedy nie trzeba robić takich cudów :D

Kiedy galaretka jest już na skraju zamiany w żel, wyłożyć ją na ciasto. Jeżeli będzie zbyt płynna, niestety może wsiąknąć w taki goły biszkopt, więc trzeba po prostu próbować: "CZY TO JUŻ?" nakładając łyżką porcję galaretki. Jeżeli wsiąka, to znaczy, że "JESZCZE NIE!" Jeżeli nie wsiąka, to szybko wyłożyć całą galaretkę na ciasto i od razu wstawić do lodówki. Kiedy galaretka zastygnie, zdjąć folię.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Przełożyć do woreczka cukierniczego (albo torebki strunowej zwiniętej w stożek), odciąć czubek i rysować czekoladą wzór pajęczyny i kontury oczu. Obrysować również boki tortu czekoladową pajęczyną. Kontury oczu wypełnić białym lukrem.

czekoladowe pająki, pająki z czekolady, chocolate spiders

Narysowałam jeszcze czekoladą takie małe pajączki do serwowania na talerzykach. Wyciągnięte z lodówki bardzo ładnie odchodziły od folii.

Rety, JAK ON SIĘ CIESZYŁ!!! :)

W sumie Synuś z wrażenia zdołał przełknąć tylko jeden kawałeczek tortu. A najbardziej ciasto smakowało najmłodszej kuzyneczce. Dzieci już tak mają - lubią prostotę ;)

tort spiderman bez lukru plastycznego, spiderman cake without fondant

Najbardziej jestem dumna z tego, że całkiem akceptowalny wygląd tortu osiągnęłam z częściowym niedowładem prawej ręki. Na skutek drobnego wypadku nie mogłam ruszać kciukiem, odwracać dłoni, ani podnosić niczego cięższego niż 100 g. Ale radość dziecka z wymarzonej zabawki, zaskoczenie na widok ulubionego bohatera na torcie, to są rzeczy tak wzruszające, tak cenne, że nigdy w życiu bym sobie nie darowała, gdybym z powodu bolącej ręki miała odpuścić te emocje. Tak więc stwierdzam, że tort Spiderman jest banalny do zrobienia, skoro nawet tymczasowa kaleka dała mu radę ;)
I co, można zrobić Spidermana bez lukru plastycznego? Można :D

Pozdrawiam :) 

piątek, 21 lutego 2014

Jak to się mówi: my się nie starzejemy, tylko nasze dzieci dorastają... Czas płynie, Trochę Inna Cukiernia skończyła 5 lat, a Córcia 8.

Pomysł na tort tkwił mi w głowie od ponad 2 lat (osobowość obsesyjna?;)), ale uznałam że zegar ustawiony na godzinę 6 będzie wyglądał mało interesująco. Z 7 też nie wyszło, bo Córcia miała swoją wizję. Więc na 8 wreszcie mogłam zrzucić balast tej wizji z głowy;)

tort zegar, tort na 8 urodziny, clock cake, 8 o'clock cake, 8th birthday cake

Tort zegar - tort czekoladowy z wiśniami i marcepanem

1,5 szklanki mąki
1 czubata szklanka cukru nierafinowanego
szczypta soli morskiej
2 łyżki kakao
40 g startej gorzkiej czekolady
1 łyżeczka sody
4 łyżki oleju
1 łyżka octu (balsamicznego, jabłkowego lub winnego)
1 łyżka ekstraktu waniliowego
1 szklanka ulubionego mleka pół na pół z wodą (zimną przegotowaną)
3 jajeczka przepiórcze (można spokojnie ominąć i zamiast nich dodać 2 łyżki oliwy)

Do przełożenia:

konfitura wiśniowa domowa przecierowa

100-150 g marcepanu
kakao
złoto w proszku

Suche składniki ciasta zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać tylko do ich połączenia. Przelać do tortownicy 18-20 cm i od razu wstawić do piekarnika. Piec 35-40 minut w 180°C, do suchego patyczka.

Do ciasta dodałam jajka przepiórcze, tak w sumie bez przekonania, bo jajka to są dobre do biszkoptu i zapomniałam, że ciasto z jajkami piecze się prawie dwa razy dłużej. Ale w sumie nie zepsuły efektu.

ciasto zegar, tort zegar, tort na 8 urodziny, tort urodzinowy zegar, clock cake, clock birthday cake, 8th birthday cake, 8 o'clock cake

Po wystudzeniu ciasto przekroić na dwa krążki. Obydwa posmarować grubo, bardzo grubo, szczególnie dolny krążek, konfiturą wiśniową.

Część marcepanu zagnieść z kakao, skrapiając nieco wodą, żeby się dobrze połączyły. Rozwałkować marcepan między 2 arkuszami papieru do gotowania. Obłożyć ciasto, z reszty powykrawać cyferki, wskazówki i uturlać obwódkę. Gotowy tort zegar wydawał mi się nieco smutny, więc dodałam serduszka, kwiatuszki, imię i złocenia, bo w końcu to miał być tort dla dziewczynki, a nie dla zegarmistrza.

Dosłodziłam to ciasto wyjątkowo, a koleżanki Córci i tak narzekały, że za mało słodkie...
Fajne natomiast było krojenie, bo każda z zaproszonych dziewczynek mogła sobie wybrać kawałek z ulubioną cyferką;)

Tradycją już jest, że torty urodzinowe mojej Córci dodaję do Czekoladowego Weekendu u Bei:

P.S. Przy okazji mam wiadomość, która mnie zaskoczyła i ucieszyła, że duże księgarnie ponownie wprowadziły Kwiatową ucztę do obrotu. Więc kto jest zainteresowany tematem jadalnych kwiatów, ma łatwiejszy dostęp do książki :)

Kwiatowa uczta. Jadalne kwiaty w 100 przepisach. Małgorzata Kalemba-Drożdż

czwartek, 10 października 2013

Synutek kończy właśnie trzydziestkę! Juppi! 30 miesięcy, czyli 2,5 roku :)

Nie, nie, nie, nie jesteśmy tak odjechani, żeby urządzać dzieciom pół-urodziny, po prostu mieli przyjść akurat goście i wspólnie wymyśliliśmy pretekst :)

Od razu się przyznaję, że połączenie ciasta z cukierkami uważam za idiotyczne i pozbawione sensu, bo po to się piecze ciasto, żeby nie kupować cukierków. Ale dzieci pokazały palcem w googlu, że chcą ciasto pod tytułem "M&Ms cake", więc takie im zrobiłam. Cóż szkodzi czasem odejść od zasad? Choć oczywiście nie jest to tort z M&Msami, jako że te zawierają mleko, tylko z cukierkami Skittles, które też są kolorowe a bezmleczne.

tort dla dziecka, tort z M&Ms, tort Skittles, MMs cake, Skittles cake

Tort z M&Ms - a właściwie ciasto ze Skittles

1,5 kubka mąki
1/2 kubka cukru nierafinowanego
1 łyżka cukru z wanilią
szczypta soli morskiej
3 płaskie łyżki kakao
1 łyżeczka sody
1/3 kubka oleju
1 łyżka octu (balsamicznego, jabłkowego lub winnego)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 kubek wody (zimnej przegotowanej) lub pól na pół wody z mlekiem kozim, migdałowym albo owsianym

3 opakowania cukierków skittles
1 łyżka marmolady morelowej

Suche składniki zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać tylko do ich połączenia. Przelać do tortownicy 18 cm. Piec ok. 20 minut (w zależności od głębokości formy) w 180°C, do suchego patyczka.

Po wystudzeniu, ciasto obrócić do góry dnem, odrysować nożem od talerzyka kółko i wybrać dołek przy pomocy łyżeczki. Posmarować marmoladą morelową i wsypać cukierki. Błyskawiczny i kolorowy tort dla dziecka jest gotowy.

tort dla dziecka, tort M&Ms, tort skittles, tort mms, M&Ms cake, Skittles cake

Bez sensu, ale ładnie wygląda :D

niedziela, 01 lipca 2012

Na ostatni moment przed finałem podaję piłkę - czekoladową z marcepanem:)

czekoladowa piłka z marcepanem 

Muffinki - piłka nożna

1,5 szklanki mąki
3/4 szklanki brązowego cukru
szczypta soli morskiej
1 łyżka kakao
1/3 tabliczki startej gorzkiej czekolady
1 łyżeczka sody
1/3 szklanki oleju
1 łyżka octu winnego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 szklanka mleka koziego pół na pół z ryżowym

marcepan
lukier czekoladowy lub roztopiona czekolada

Suche składniki zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać tylko do ich połączenia. Przelać do półokrągłych foremek. Piec w 180°C przez ok. 17 minut do suchego patyczka.

czekoladowa piłka z marcepanem

Gotowe babeczki owinąć cienko rozwałkowanym marcepanem i pomalować piłkarskie wzory lukrem czekoladowym. Podawać na zielonych talerzykach - koniecznie! :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6