| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż

różności

piątek, 10 lutego 2017

Uwielbiam ten sos! Wieki temu zaadoptowałam go z bloga Kasi: Dodaj i wymieszaj, bo kiedy go przygotowałam pierwszy raz, bardzo przypominał mi dania, które jadałam w chińskich restauracjach w Szwecji i Norwegii. Takich prawdziwych chińskich restauracjach, gdzie Chińczycy gotowali dla innych Chińczyków, głównie pracujących w dokach, a nie dla turystów.

 sos słodko-kwaśny, sweet and sour sauce 

Sos słodko-kwaśny

1 marchewka
1 cebula
1 czerwona papryka
mała puszka plastrów pędów bambusa,
pół świeżego ananasa lub 1 puszka ananasa w plastrach
2 szklanki soku wyciskanego z pomarańczy
1 mały słoiczek przecieru pomidorowego
1 łyżka cukru
1-2 łyżki octu jabłkowego lub winnego
1 łyżka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
sól kamienna
zioła prowansalskie
kawałek imbiru
mała papryczka chilli 
1 łyżka oleju kokosowego

Marchewkę pokroić w cienkie słupki, ananasa obrać i pokroić na małe kawałki, paprykę w paseczki, a cebulę w piórka. Imbir pokroić na drobne słupki.

Sok pomarańczowy zmieszać z przecierem pomidorowym i wlać do rondla z olejem. Zagotować, dodać ocet, cukier i przyprawy, a potem wszystkie warzywa i owoce. Nie ma sensu długo gotować, bo warzywa w kwaśnym sosie nie zmiękną, pozostaną mocno chrupiące - i o to właśnie chodzi :) Ja lubię, kiedy jest mnóstwo warzyw w sumie tylko oblepionych sosem. Sos powinien być słodki, kwaśny i ostry. Ja daję mniej cukru, ale za to wrzucam dużo ananasa. Nie zapomnijcie o soli, bo ona podbija inne smaki.

Skrobię ziemniaczaną rozrobić w niewielkiej ilości wody lub soku z ananasa. Dolać do sosu, dokładnie zamieszać i zagotować, żeby sos zgęstniał. Podawać z ryżem, ja zazwyczaj daję symboliczną ilość, żeby nie było, że wcinam sam sos ;) Do dania można dodać podsmażony filet z kurczaka lub indyka albo krewetki.

W sumie nie wiem, czy przepis zamieścić pod tagiem warzywa na słodko, czy niesłodkie w sensie danie obiadowe :P W każdym razie polecam mocno!

Smacznego!

niedziela, 04 września 2016

Klasyka kuchni francuskiej w wersji fusion: polska cebula, wino hiszpańskie a ocet włoski ;)

Konfitura z czerwonej cebuli, red onion confiture, red onion jam

Konfitura z czerwonej cebuli

0,5 kg czerwonej cebuli
3 łyżki brązowego cukru
2 łyżki miodu
pół szklanki czerwonego wytrawnego wina
5 łyżek ciemnego octu balsamicznego
pieprz, sól kamienna
tymianek

Cebulę obrać i pokroić w piórka. Cukier i miód podgrzać, aż się roztopią. Na karmel wrzucić cebulę i delikatnie wymieszać. Kiedy cebula zwiędnie, dolać wino, chwilę dusić, po czym dodać ocet i przyprawy. Smażyć konfiturę na małym ogniu, aż odparuje i nabierze szklistości. Spróbujcie, czy nie trzeba przypadkiem dosolić, dosłodzić, zaostrzyć lub dokwasić, zanim przełożycie do wyparzonego słoiczka.

Konfitura z czerwonej cebuli bez tłuszczu, red onion confiture, red onion jam

Pyszna! I to mówię ja, która nienawidzi cebuli i po (surowej) cebuli choruje ;)
Nadaje się do serów, mięs, kanapek. Na zimno i na ciepło.

Smacznego!

środa, 24 sierpnia 2016

Świerząbek bulwiasty (Chaerophyllum bulbosum) jest pysznym dzikim warzywem. Ma przyjemny słodko-orzechowy smak i można go jeść na surowo. Im dłużej korzeń leżakuje po zbiorze, tym staje się słodszy (tak samo jak to się dzieje z marchewką).

korzeń trybuli, świerząbek bulwiasty, turnip-rooted chervil, parsnip chervil, chaerophyllum

Ze świerząbkiem jest malutki problem: trudno go odróżnić od niektórych innych roślin selerowatych, pośród których są gatunki trujące. Świerząbek ma plamistą łodygę podobną do trującego szczwołu, ale jego pierzaste liście podobne do marchewki nie cuchną jak szczwół. łodyga u nasady jest owłosiona, występują też charakterystyczne włoski na spodniej części odcinków liściowych przy odgałęzieniach.
T
ego świerząbka z niczym nie pomyliłam, bo sama go wyhodowałam ;) Bardzo przydatna rzecz, żeby nauczyć się rozpoznawania rośliny - można ją oglądać w każdej fazie rozwoju.

świerząbek bulwiasty, Chaerophyllum bulbosum, parsnip chervil, turnip-rooted chervil

Świerząbek jak inne selerowate kwitnie w drugim roku. Charakterystyczne bulwiaste korzenie zbiera się w pierwszym roku pod koniec lata lub jesienią. Na szczęście dla osób, które nie radzą sobie z rozpoznawaniem selerowatych, świerząbka można również kupić w sklepach z dziwnymi i egzotycznymi warzywami jako korzeń trybuli (tylko to nie jest trybula, lecz świerząbek).

świerząbek bulwiasty karmelizowany, korzeń trybuli w miodzie, turnip chervil recipe

Świerząbek karmelizowany czyli korzeń trybuli w miodzie

pół kg korzeni świerząbka bulwiastego
czubata łyżka oliwy lub masła 
łyżka miodu
orzechy włoskie
sól, pieprz 

Korzenie porządnie umyć, przekroić wzdłuż na pół. Ja ich nie obierałam. Na patelni rozgrzać tłuszcz, wrzucić korzenie świerząbka, chwilkę przesmażyć, delikatnie posolić i popieprzyć. Dorzucić orzechy i polać miodem. Smażyć kilka minut, aż korzenie pokryją się glazurą. Na koniec można posypać natką marchewki, pietruszki lub kolendry.

Świerząbek okazał się tak pyszny, że nie mogłam od niego opędzić Córci. W sumie bez pieprzu i natki śmiało mógłby robić za deser ;)

Smacznego!

piątek, 05 sierpnia 2016

Mistrzowska owsianka przez noc to pożywne śniadanie, które samo się robi ;)

mistrzowska owsianka, owsianka mistrzów, master oatmeal

Owsianka Mistrzów

pół szklanki płatków owsianych
domowe mleko migdałowe (klik)
migdały po mleku migdałowym (KLIK)
suszone śliwki, morele, rodzynki
słonecznik
orzechy włoskie

Płatki owsiane zalać mlekiem migdałowym i odstawić na noc pod przykryciem. Dodać ziarna słonecznika namoczonego przez noc, pokrojone śliwki, posiekane orzechy i fusy po robieniu mleka migdałowego (KLIK). Jeżeli owsianka jest zbyt gęsta, można dolać więcej mleka migdałowego.

A o naszych owsiankach miałam okazję opowiadać na antenie Radia Kraków, zapraszam do posłuchania KLIK :)

Smacznego!

poniedziałek, 30 maja 2016

Arcydzięgiel to bardzo aromatyczne zioło, jego kandyzowane łodygi liściowe są używane do dekoracji tortów. Ciężko jest natomiast z pozyskaniem arcydzięgla, ponieważ na stanowiskach naturalnych jest objęty ochroną częściową, więc najlepiej wyhodować go sobie w ogródku.  

kandyzowany arcydzięgiel, anżelika w syropie, angelika w cukrze, dzięgiel kandyzowany

Kandyzowany arcydzięgiel, czyli anżelika w syropie

łodyżki liściowe arcydzięgla (dzięgiel litwor, Angelica archangelicaArchangelica officinalis)
cukier

Z 2 filiżanek cukru i 1 filiżanki wody zagotować syrop. Łodyżki arcydzięgla pokroić w skośne rurki lub w paski, wrzucić do syropu i gotować aż staną się szkliste. Wyciągać na papier do pieczenia i wrzucać do syropu kolejne partie dzięgla. Starsze łodyżki są bardzo łykowate i trzeba je gotować w cukrze kilkukrotnie, ogonki młodych liści są delikatne i wystarczy im kilka minut.

Zastanawiałam się, czy przechowywać luzem podeschnięte kandyzowane łodyżki, czy zalać je syropem i w efekcie zrobiłam po jednym słoiczku obiema metodami - sama przekonam się, który arcydzięgiel jest lepszy :) Ale nawet jeżeli wolicie łodyżki przechowywane na sucho, to zachowajcie syrop z arcydzięgla - jest pyszny! Już mam na niego pomysł...

A tak na marginesie, to są również przepisy, które zalecają by na początku zahartować arcydzięgiel w roztworze sody, by nie tracił koloru po dodaniu kwasku lub cytryny. Ale skoro efekt zmiany pH ma wyjść na zero, to uznałam, że po prostu nie dodam kwasku, który odbiera kolor zielonym przetworom. I jak na razie arcydzięgiel nadal jest zielony ;)

Smacznego!

wtorek, 12 kwietnia 2016

Wspominając wizytę w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa i babkę z obierków ziemniaczanych (klik) przygotowałam konfiturę z buraka. W czasie, gdy nie było dostępu do świeżych owoców, np na przednówku, w zastępstwie sięgano po warzywa korzeniowe. Ale konfitura buraczana w takim galicyjskim wydaniu wcale nie jest głodowym daniem, lecz kipi od wykwintnych dodatków.

 konfitura z buraków, dżem z buraka, beetroot jam, konfitura buraczana

Konfitura z buraków

500 g buraków
200 g brązowego cukru lub miodu
skórka z cytryny lub pomarańczy
garść migdałów
sok z cytryny
goździki, cynamon, ewentualnie imbir

Migdały zblanszować. Buraki obrać, zetrzeć na tarce, zmieszać z sokiem z cytryny i cukrem (lub miodem, albo pół na pół) i podgrzewać na malutkim ogniu. Gotować, mieszając, aż buraki zmiękną. Dodać przyprawy, skórkę startą z cytryny lub pomarańczy i migdały. Podsmażyć jeszcze parę minut i gorącą konfiturę przełożyć do wysterylizowanych słoiczków.

Naprawdę smaczna konfitura. Kolor jest, smak jest. Buraki przecież świetnie się sprawdzają w cukierniczych wydaniach, do tego chrupiące migdały i aromatyczne przyprawy. Dżem z buraka pyszny jest!

Smacznego :)

czwartek, 17 marca 2016

Głąbik krakowski to w zasadzie sałata. Sałata łodygowa, vel szparagowa. Taka typowo krakowska sałata, a właściwie chińska ;) Podobno dawniej była ulubionym warzywem krakowian. Głąbika kiszono i przerabiano na zupę a'la ogórkowa, ale tak jakoś przed moimi narodzinami ludzie o niej zapomnieli. Na szczęście kolejne pokolenie przywraca wiedzę utraconą i zapaleni hodowcy wracają do jego uprawy.

Swego czasu, dzięki JEdynie cierpiałam na klęskę urodzaju głąbika krakowskiego. Przerabiałam go na stir-fry, zupy i sałatki, ale ciągle było go za dużo! Wreszcie zaczęłam miksować koktajle i wreszcie zniknął :D

sałata chińska, głąbik krakowski, koktajl z sałaty, koktajl z głąbika

Koktajl z sałaty chińskiej, czyli głąbik krakowski 

liście głąbika krakowskiego
tłoczony sok jabłkowy 
sok z cytryny
dodatki: imbir, kurkuma, mięta lub co lubicie 

Liście porządnie umyć. Zmiksować wszystko i pić.

Taka sałatka w kieliszku, czyli bawimy się na zielono :)

Smacznego!

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Pod wpływem jakiegoś amerykańskiego filmu Córcia zapragnęła penkejków. Zatem usmażyłam placuszki śniadaniowe z wielką obfitością syropu klonowego - jak na filmie ;) Ale ja na pewno nie polewałam ich olejem silnikowym, jak to czynią w fotografii kulinarnej, żeby ładniej wyglądało :D

Takie ciasto nadaje się też na gofry, warto wtedy ze zwykłej mąki pół szklanki zastąpić mąką owsianą (lub po prostu zmielonymi płatkami), żeby fajnie chrupały :)

pancakes bez jajek i mleka, vegan pancakes, banana pancakes, penkejki

Pancakes bez jajek i mleka

2 szklanki mąki (pszennej lub pomieszanej owsianej, gryczanej, jaglanej i ryżowej)
1 banan
1,5 szklanki mleka migdałowego lub soku jabłkowego
2 czubate łyżki oleju kokosowego lub smalcu
2 łyżeczki proszku do pieczenia BIO
ewentualnie 1 łyżka brązowego cukru lub ksylitolu (jeżeli użyjecie soku, to na pewno nie trzeba dosładzać)
szczypta soli

Banana zmiksować z mlekiem, solą, cukrem i roztopionym tłuszczem. Do tego przesiać mąkę z proszkiem. Ciasto powinno być bardziej gęste niż na naleśniki, dodajcie najpierw 1,5 szklanki mąki, a potem dosypujcie po troszku, żeby uzyskać odpowiednią konsystencję. Placuszki smażyć na gorącej, suchej patelni, aż się zrumienią z obu stron. Podawać polane syropem klonowym.

Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15