| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
środa, 27 września 2017

Miałam pomysł, żeby do "Smakowitych drzew" dołączyć przepis na mydło z kasztanów i szampon kasztanowy, bo choć nasiona kasztanowca nie są jadalne, to jako surowiec kosmetyczny i leczniczy są bardzo cenne. I właściwie na każdych warsztatach terenowych pada pytanie: "Czy można jeść kasztany" ;) Ale w że musiałam usuwać przepisy, żeby się zmieścić w określonej objętości książki, to zrezygnowałam z tego pomysłu za priorytet stawiając zachowanie jak największej ilości smakowitych przepisów. Ale że pytania się powtarzają, więc oto przepisy z kasztanami.

Nasiona kasztanowca nie nadają się do jedzenia ze względu na wysoką zawartość saponin, czyli glikozydów zmydlających, ale właśnie dzięki nim można się kasztanami umyć. A escyna i eskulina działają przeciwzapalnie, poprawiają krążenie i wzmacniają naczynia krwionośne.

Spotkałam się z różnymi sposobami przygotowania i przechowania mydła kasztanowego. Moim zdaniem nie ma sensu na siłę formować z niego kostek, bo nawet dobrze wysuszone i tak się rozpadnie, a poza tym zapleśnieje. Wg mnie jedyne rozsądne wyjście to pasteryzacja. Po otwarciu słoika, mydło dość szybko zaczyna fermentować, więc sugeruję używania słoików średniej wielkości, by zużyć porcję w ciągu kilku dni. Można też zamrozić rozłupane kasztany i przygotowywać mydło lub szampon na bieżąco. Mydło kasztanowe sprawa, że skóra jest miękka i nawilżona. A na jego bazie można też przygotować szampon.

 mydło z kasztanów, mydło kasztanowe, pasta myjąca z kasztanowca

Mydło z kasztanów

dojrzałe kasztany czyli nasiona kasztanowca 
olejek pomarańczowy
kilka kropli witaminy C i kapsułka witaminy E

Kasztany obrać z brązowych łupin i rozdrobnić. Zalać niewielką ilością wody i postawić na małym ogniu. Gotować, aż zupełnie zmiękną, pilnując by się nie przypaliły. Po wystudzeniu zmiksować w blenderze lub przepuścić przez maszynkę do mięsa, żeby pozbyć się grudek. Można dodać trochę wody, jeżeli jest taka potrzeba. Dodać witaminy i olejek pomarańczowy (lub inny ulubiony). Moim zdaniem zapach skórki pomarańczy dobrze się zrywa z aromatem ugotowanych kasztanów. Podobnie jak lawenda i róża. Odradzam olejek grejpfrutowy - wtedy powstaje piękna kompozycja o zapachu brokuła :P Raz mi się zdarzyło trochę przypalić kasztany podczas gotowania i mydło miało niesamowicie orzechowy zapach. Można też użyć mocniejszych bakteriobójczych olejków jak: laurowy, drzewa herbacianego, goździkowy.
Przełożyć do średnich słoików o szerokim ujściu (żeby wygodnie było sięgać po mydło) i pasteryzować przez 10 minut.

Mydło ma konsystencję pasty, więc trzeba nabrać porcję i rozprowadzić po dłoniach, spłukać ciepłą wodą.

szampon z kasztanów, szampon kasztanowy, jak zrobić szampon z kasztanów

Szampon kasztanowy

300 g kasztanów
3 szklanki wody 
20 g suszonego korzenia mydlnicy lekarskiej (Saponaria officinalis) i/lub 100  g orzechów piorących (Sapindus mukorossi)
1 łyżka (15 ml) octu winnego lub octowego maceratu rozmarynowego
1 kopiata łyżka (5 g) suszonego nagietka i/lub pokrzywy
naturalny olejek aromatyczny: miętowy, rozmarynowy, różany, lawendowy…

Dodatkowe składniki:
2-3 łyżki (30-50 ml) betainy kokamidopropylowej lub kokoiloizetionianu sodowego (to łagodne detergenty)
4 łyżki (60 ml) gliceryny lub ziołowego maceratu glicerynowego z rumianku, pokrzywy i/lub nagietka
2 łyżeczki (10 ml) nalewki z kwiatów lub nasion kasztanowca, szyszek chmielu, mięty i/lub lawendy albo innych ziół
1 łyżka (15 ml) oleju rycynowego
1 łyżeczka (5 ml) roztworu witaminy B5

mydło z kasztanów, szampon kasztanowy

Kasztany obrać z łupin. Posiekać, zalać 2 szklankami wody i ugotować do miękkości. Wystudzić, zmiksować i przecedzić.

Korzeń mydlnicy lub orzechy piorące (można je pokruszyć tłuczkiem) zalać szklanką wody i odstawić na noc. Następnego dnia gotować na małym ogniu przez godzinę. Uwaga, płyn może kipieć, więc warto użyć wysokiego garnka. W trakcie gotowania należy uzupełniać odparowany płyn. Do gorącego odwaru wsypać wybrane zioła i odstawić do wystudzenia pod przykryciem. Następnie przecedzić.

Połączyć kasztany z resztą składników, można zrobić wersję podstawową lub podkręcić ją dodatkowymi składnikami. Ponieważ gotowane kasztany mają nieco dziwny zapach, warto użyć olejków aromatycznych, które nie tylko wspierają pracę mieszków włosowych, ale też zatuszują tę fasolowatą woń.

Szampon z kasztanów nie pieni się mocno, ale delikatnie myje i pielęgnuje skórę głowy. I jest fajny ;)

Miłych ablucji!

P.S. A tutaj KLIK można obejrzeć moją wizytę w "Pytaniu na śniadaniu", gdzie pokazywałam jak zrobić pomadkę ochronną :)

wtorek, 26 września 2017

Gęsta i pożywna zupa paprykowa o pięknej intensywnej barwie. Przygotowałam ją, żeby zagospodarować resztki z obiadu. Rozpędziłam się z pieczeniem warzyw (KLIK), szczególnie dyni i papryki, więc wymyśliłam, że do nadwyżki warzyw dopiekę jeszcze papryki i zrobię zupę. 

zupa z pieczonej papryki, zupa z papryki,zupa paprykowa,pepper soup

Zupa z pieczonej papryki

3 duże czerwone papryki (w sumie tyle było)
mały kawałek pieczonej dyni
pieczona cebula
czosnek
bulion ok. 1 litra
rozmaryn, tymianek i majeranek lub zioła prowansalskie

Paprykę w całości upiec na blasze (ja to robiłam w 110°C przez 30 minut), po czym przełożyć do miski, przykryć i odstawić do wystudzenia. Dzięki temu papryka się "spoci" i łatwo zejdzie z niej skórka. Obrać ze skórki, usunąć gniazda nasienne. Zalać wszystkie warzywa bulionem, doprawić, zagotować. Zmiksować i podawać.

Smacznego!

poniedziałek, 11 września 2017

Niezmiernie miło mi zaprosić Was do nowej przygody kulinarnej z dzikimi jadalnymi roślinami. Tym razem zabiorę Was w podróż po niesamowitych drzewnych smakach. Brzmi dziwnie? I tak właśnie będzie, bo to chyba najbardziej zwariowana z moich książek.  Po "Jadalnych kwiatach", "Pysznych chwastach" i "Różanych przepisach" zapraszam Was zatem na kolejną dziko-roślinną książkę kulinarno-przyrodniczą pt.: "Smakowite drzewa".

Smakowite drzewa, Małgorzata Kalemba-Drożdż

Informacje:

Tytuł: "Smakowite drzewa"
Autor: Małgorzata Kalemba-Drożdż
Wydawnictwo Pascal
352 strony, oprawa twarda, format B5, ISBN: 978-83-8103-044-1

"Smakowite drzewa" można nabyć w księgarniach stacjonarnych i internetowych np.: w Empiku (klik), Pascalu (klik), Gandalfie (klik), Merlinie (klik), nieprzeczytane.pl (klik) i innych.

Zazwyczaj o zbieraniu jedzenia z drzew myślimy w kontekście owoców rosnących w sadach, ale to nuda wobec całego ogromu możliwości, które możemy znaleźć na drzewach. Wielu z Was już poznało moje przepisy na konfiturę ze świerka, dżem z szyszek sosnowych, ciasteczka żołędziowe czy kwiaty klonu, a w książce "Smakowite drzewa" zawarłam prawie 150 różnorodnych przepisów (bo więcej się nie zmieściło :D). Chciałam podkreślić, że podobnie jak pozostałe moje książki, również ta o drzewach nie jest przewodnikiem survivalowym. To są przepisy dla przyjemności jedzenia, odkrywania nowych smaków, zabawy w kuchni, a nie wynikające z biedy i głodu.

 Smakowite drzewa, Małgorzata Kalemba-Drożdż

Na początku książki zamieściłam rozdział informacyjny o drzewach i przewodnik po kilkunastu używanych przeze mnie gatunkach (są to drzewa rosnące w Polsce m.in.: klon, lipa, jarząb, dąb, brzoza, jesion, sosna, świerk...), a następnie są przepisy na drzewne przetwory, przekąski, sałatki, zupy, dania ciepłe, wypieki, desery, lody, napoje i alkohole.
Jak zwykle zdjęcia robiłam sama, tego co sama ugotowałam i co zjadłam z moją rodziną i przyjaciółmi.

Smakowite drzewa, Małgorzata Kalemba-Drożdż

Smaki drzew są zaskakujące, fascynujące, czasami trudne, ale nigdy nijakie. Mam nadzieję, że ta książka będzie dla Was inspiracją do odkrywania nowych, ciekawych smaków i tworzenia kolejnych drzewnych dań. Jako pierwsze książkę widziały Dominika Wójciak i Klaudyna Hebda i bardzo serdecznie im dziękuję za pierwsze recenzje zamieszczone na okładce.

"Smakowite drzewa" dołączyły do mojej gromadki z wydawnictwa Pascal:

Małgorzata Kalemba-Drożdż, książki

Zapraszam!
Gosia Kalemba-Drożdż