| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
wtorek, 17 lutego 2009

ok. 300 g mąki
50 g margaryny
0,5 szklanki cukru pudru pomieszanego z cukrem waniliowym
20 g drożdży
łyżka glukozy
(łyżka spirytusu)
szklanka gorącej wody lub dozwolonego mleka
tarte płatki róż lub konfitura różana

 

Większość mąki zaparzyć gorącą wodą. Drożdże rozetrzeć z glukozą. Połączyć z zaparzoną mąką, kiedy przestygnie i będzie letnia. Dodać cukier, spirytus i rozpuszczoną wystudzoną margarynę. Dodając mąkę ugnieść sprężyste ciasto. Można wałkować i wycinać koła szklanką, ale mnie się nie chciało i tylko rozpłaszczyłam ciasto i urywałam po kawałku. To samo robiła Córcia:) Na urwany placuszek kładłam tarte płatki róży i zawijałam ciasto w kulkę. Każdy pączek był innej wielkości w zależności, ile ciasta urwała Córeczka. Kulki leżały pod ściereczką do wyrośnięcia. Smażyłam na rozgrzanym oleju na małym ogniu. Trzeba uważać, żeby temperatura nie była za wysoka, bo wtedy błyskawicznie brązowieją, ani za niska, bo wtedy nasiąkają tłuszczem.

Jeszcze ciepłe smarowałyśmy lukrem ukręconym z cukru pudru, wody i łyżeczki czereśniowej palinki. W drugiej turze lukru już nie używałam wody:)

pączki bez jajek

Ciasto czekoladowe z dużej blachy:

3 szklanki mąki
2 szklanki cukru
6 łyżek kakao
2 łyżeczki sody
0,5 szklanki oleju
2 łyżki spirytusu
2 szklanki wody

Suche składniki zmieszać, dolać olej, spirytus i wodę, wymieszać.
Piekło się zaledwie 25 minut w 180 stopniach. Coś mi się porobiło z piekarnikiem i wszystko się strasznie szybko piecze, muszę pilnować, chwila zapomnienia i wyciągam węgielki. Jest to o tyle dziwne, że przeciez napięcie w sieci podnieśli już jakiś czas temu...

Z ciasta wykroiłam kwadrat a pozostały kawałek posmarowałam polewą czekoladową (gorzka czekolada z margaryną) dla bezmlecznej Córeczki.

Kwadrat przekroiłam na dwa plastry. Jeden plaster był dnem a z drugiego kwadratu wycinałam kolejne mniejsze kwadraty, tak że powstawały coraz mniejsze ramki.
Po kolei: pierwsza ramka na dnie, uzupełnić bitą śmietaną z cukrem waniliowym, kolejna ramka z ciasta, uzupełnić śmietaną ubitą z kawą rozpuszczalną, kolejna ramka, śmietana, ramka, śmietana z kawą itd. Na wierzchu piramida była wygładzona resztą bitej śmietany (w sumie było 750 ml) i obsypana tartymi migdałami. Każdą warstwę chłodziłam przed położeniem kolejnej. Wielbłąd i palma są z masy cukrowej barwionej kakao, brązowym cukrem i szpinakiem. Chciałam jeszcze talerz wysypać brązowym cukrem, jako piaskiem, ale akurat miałam tylko muscovado a nie demerarę, więc zrezygnowałam.

ciasto piramida, pyramide cake

Rodzina była bezwzględna i tak się śmiali z wielbłąda, że omal nie wpadli pod stół.

A tak piramida wyglądała po przekrojeniu. W środku nie było mumii :)

ciasto piramida

poniedziałek, 16 lutego 2009

Kompletnie niewyrafinowany wypiek ale dobry sposób na niejadka:)

Szklanką wyciąć z kromki chleba kółko. Lekko podsmażyć na oleju. Dżemem namalować buzię i oczy. Znika w 20 sekund! Nawet ciężko zrobić zdjęcie:)

telegrzanka

Zastanawiałam się, czy wyśmienite ciasto czekoladowe bez jajek będzie smaczne również w wersji bez kakao.

ciasto bez jajek, ciasto bez mleka

1,5 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru (w tym cukier waniliowy)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
6 łyżek oleju
1 szklanka wody
1 łyżka spirytusu

Połączyć suche składniki, dolać mokre i wymieszać. Wylać do małej tortownicy i piec ok. 30 minut w 180 st.C.

Po wystudzeniu ciasto przekroić na dwa krążki i posmarować marmoladą malinową lub truskawkową.

Na wierzch położyć posiekane brzoskwinie z puszki. Po wierzchu poglazurowac galaretką cytrynową a dla mlecznych łasuchów można udekorowac bitą śmietaną.

Cóż, wyśmienite nie było, bo czekolady nic nie zastąpi:) , ale wyszedł mi całkiem smaczny torcik.

niedziela, 15 lutego 2009

Prosty sposób na dobranie wielkości formy do ilości ciasta.

Mam bardzo małą kuchnię (w dodatku nie jest to moja kuchnia, więc nie mogę w niej wprowadzać zmian) i nie mam miejsca na składowanie ton żelastwa. Poza tym jeszcze dochodzi aspekt finansowy, uważam, że jest głupotą kupowanie kolejnej formy, którą użyję może raz na dwa lata.

Wymyśliłam, że przy pomocy małej foremki odwróconej do góry dnem można z dużej formy zrobić kwadratową lub małą prostokątną. Taki twór pokrywa się folią aluminiową albo papierem do pieczenia i już gotowe:)

zmniejszanie formy

Tagi: gadanie
19:24, goscha , bajanie
Link Komentarze (2) »

200 g tartej marchewki
kostka margaryny
2 szklanki mąki
3 łyżki cukru
marmolada brzoskwiniowa lub morelowa

rogaliki marchewkowe, carrot cakes

Mąkę zagnieść z margaryną, cukrem i marchewką. Rozwałkować podsypując mąką. Wycinać trójkąty, każdy posmarować marmoladą i zrolować w rogalika.

Piec w 180 st. przez ok. 30 minut.

PYCHA!!!

piątek, 13 lutego 2009

- Mamo, upiekaj mi ciasto. Prooooosze!
- A jakie ciasto byś chciała?
- Lóżowe.
- Ale ja nie umiem upiec różowego ciasta.
- To wymyśl.
No i wymyśliłam:

1 szklanka soku żurawinowego
1,5 szklanki mąki
0,5 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
6 łyżek oleju
1 łyżka spirytusu
100 g suszonych żurawin

Wszystko wymieszałam i piekłam w kwadratowej formie w 160 stopniach z termoobiegiem 20 minut.
Pyszne i różowe!

różowe ciasto, pink cake, cranberry cake

To ciasto mnie ośmieliło w ekperymentach cukierniczych i zainspirowało nazwę blogu:)

Niestety niezbyt się nadaje na Walentynki, bo po wierzchu jest rudo-szare. Później doczytałam etykietę i okazało się, że sok był z żurawin, aronii i czarnej porzeczki. Myślę, że mogłoby też się udać na soku z ciemnych winogron.

Szablon to świetny pomysł na dekorację tortu. Kiedy przygotowane wcześniej ozdoby zostały pożarte przez 3-letniego potwora, musiałam szybko improwizować. Wycięłam szablon z papieru i najpierw ciasto oprószyłam kakao, a potem przez szablon cukrem pudrem. I tak powstała baletnica.

baletnica z cukru, sugar ballerina

 

Specjalnie się starałam, żeby nie miała za chudych anorektycznych nóg.

baletnica, sugar ballerina

 

Już mam pomysły na nowe szablony, ale nie mam kiedy piec tylu ciast :) Może przejdę na mały rozmiar i oszablonuję jakieś ciasteczka...