| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
środa, 25 lutego 2009

Ścisły post. Nie trzeba gotować! Hurrraaaa!

Dla każdego co innego: wędzony łosoś, makrela w puszce i śledzie. Tzn, że będę miała czas na inne rzeczy, np na nicnierobienie;)

wtorek, 24 lutego 2009

Inspirowany daniem z ugotujto.pl na awokado po parysku.
Zasadniczo nie lubię rozgniatania jedzenia, bo lubię czuć jego strukturę, więc zmodyfikowałam.

salmon with avocado

Dojrzałe awokado obrałam, skropiłam cytryną i pokroiłam w ósemki, ułożyłam na przemian z jajkiem ugotowanym na twardo. Na to sos z kwaśnej śmietany pół na pół z majonezem i stosik łososia wędzonego na zimno. Przyprawione solą morską, pieprzem i koperkiem.

Mmmmmm

poniedziałek, 23 lutego 2009

Nie dla dzieci, nie dla wegan, nie dla alergików i nie dla kierowców:)
Przepis pochodzi z Galerii Potraw:
http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,89606864,90598901,0,2.html?v=2

Kiedy tylko zobaczyłam czekoladowe zacieki w cieście, wiedziałam, że muszę je zjeść.

Upiec biszkopt z minimum 6 jaj. Gdy lekko przestygnie końcówką łyżki drewnianej zrobić otwory na ok połowę
wysokości.

Krem gotowany
-3 łyżki wody
-1/2 kostki palmy
-2 łyżki kakao
-1 szklanka cukru pudru
-ok 200 ml wódki (ja użyłam 100 ml wiśniówki)
Wszystkie składniki gotować na parze do momentu, aż rozpuści się cukier. Wlać wódkę. Letni krem powlewać w otwory.

Na wierzch 1/2 l bitej śmietanki kremówki. Ja dekorowałam krą z gorzkiej czekolady.

Ciasto pyszne, ale mój Mążuś stwierdził, że chyba jednak wolałby abstynencką wersję bo trzeźwa zakonnica też byłaby zabójczo smaczna:)

 

niedziela, 22 lutego 2009

Moja Córeczka zażądała urządzenia urodzin swojemu Łałusiowi i upieczenia dlań tortu. Co pieski lubią najbardziej? - Kości. A więc tort-kość marchewkowy z kremem malinowym, bo Łałuś jest przytulanką, więc i tak nie je;)

cake for dog, kość dla pieska

Ciasto marchewkowe bez jajek:
2 szklanki tartej marchwi
2 szklanki mąki
6 łyżek cukru
1 łyżeczka "sztucznego jajka"
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1/3 szklanki oleju
1/5 szklanki wody

Wymieszać i piec w 180 stopniach około 40 minut.

Przepis muszę jeszcze dopracować, żeby ciasto było bardziej puszyste, bo wyszła klucha okropna:(
Pierwsze koty za płoty :)

Krem malinowy:

Połowa budyniu malinowego przyrządzona na szklance mleka sojowego z sokiem malinowym. Po wystudzeniu zmiksować z margaryną utartą z cukrem pudrem. Nie wiem, ile go było, bo dodawałam próbując co chwilę, czy nie jest za słodkie. Miałam na uwadze zamiar pokrycia go masą cukrową.

Z kwadratowego ciasta wykroiłam dwa łuki, które posłużyły do dosztukowania panewek "kości". Wszystko pokryłam kremem i przykryłam płachtą lukru plastycznego. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia jak ciasto było gołe i w samym kremie:(

Na wierzchu były ozdoby lepione przez 3-latkę, 7-latkę i przeze mnie z masy cukrowej, barwionej kurkumą, szpinakiem i burakami.

Świeczki też oczywiście były zdmuchiwane:)

tort dla pieska

W slangu "pielogi z czalnym lyżem" lub "pieRRogi z caRRnym RRyżem". Bardzo proste.

Ciasto ugnieść z mąki i wody. Jeśli użyje się gorącej, ciasto będzie mięciutkie.

Na farsz podsmażyć na oliwie pokrojoną cebulę i zmieszać z ugotowaną kaszą gryczaną. Lepić, gotować, polać skwarkami i jeść. Na drugi dzień podsmażone są jeszcze lepsze:)

Inny farsz to gotowana soczewica ze smażoną cebulą.

Niania nauczyła nas jeszcze pierogów z tartym jabłkiem. Ultra szybkie:)

pierogi z kaszą

A propos zadziwiających kolorów, barwnych inspiracji ciąg dalszy:)

Zrobiłam kiedyś łazanki, takie zwykłe, jak to łazanki: kapusta, boczek pół na pół ze słoniną i makaron, ale użyłam czerwonej kapusty. Kolorek wyszedł zabójczy, do tej pory śni się mężowi :D

czerwona kapusta, red cabbage

Sól, pieprz i "pyszotka jedzonko".

sobota, 21 lutego 2009

Gram w zielone:)

zupa szpinakowa

300 g ziemniaków, ugotowanych i przetartych przez sito
kilka ząbków czosnku
ponad litr rosołu
200 g szpinaku

Czosnek podsmażyłam na oliwie, wlałam rosół, zmieszałam z puree ziemniaczanym.  Dodałam szpinak, zagotowałam. Na koniec dorzuciłam garść świeżych ziół (bazylia, majeranek, pietruszka) i posiekany świeży ząbek czosnku.

Zielona pychotka:P

piątek, 20 lutego 2009

Zachwycił mnie kolor :) Nawet niejadki zjadły.

Ryż podgotowałam. Mrożone warzywa (sałatka jarzynowa) i pół kostki mrożonego
szpinaku poddusiłam na niewielkiej ilości oleju. Dodałam ryż.
Przyprawione majerankiem i ziołami prowansalskimi. Tuż przed podaniem dodałam
oliwę i świeżo wyciśnięty ząbek czosnku.

Danie na szybko z tego, co akurat było w domu. Czyli żadna rewelacja a efekt
fajny. Wegetariańskie przez przypadek ;)

ryż ze szpinakiem