Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Kiszone liliowce

Na koniec lata wyciągam słoiczki po partyzancku zdobywane i pieczołowicie wypełniane pąkami liliowców. Pąki liliowca można marynować, dusić, jeść na surowo (przepisy znajdziecie w książce pt.: "Jadalne kwiaty") albo... można je ukisić. Wystarczy trochę soli :)

kiszone liliowce, kiszone pąki liliowca, liliowce są jadalne, fermented day-lilies

Kiszone pąki liliowca

pąki liliowców
sól niejodowana
przyprawy do kiszenia: czosnek, koper, chrzan, gorczyca albo imbir, chilli i czosnek

Do słoików włóż przyprawy, klasyczne lub bardziej orientalne. Ja lubię obie wersje :) Zbierz dojrzałe do rozkwitu ale wciąż zamknięte pąki liliowców. Poukładaj je ciasno w słoikach. Rozpuść 1 łyżkę soli w litrze ciepłej wody (albo płaską łyżeczkę w szklance, jeżeli masz do wypełnienia tylko jeden słoik) i taką solanką zalej pąki liliowca. Zakręć słoiki i odstaw na trzy dni w ciepłe miejsce, potem przenieś do chłodu.

Mam nadzieję, że spotkamy się na warsztatach w Sosnowcu 14 września 2018 (jeszcze są miejsca KLIK) i będę mogła Was nimi poczęstować :)

A mój dziki supermarket jest teraz pełen skarbów! Zobaczcie czym skończył się krótki spacer:

jadalne dzikie rośliny,dziki supermarket,edible wild plants, wild food

Będzie z czego gotować :)

Do zobaczenia!
Gosia

czwartek, 30 sierpnia 2018, pinkcake
Komentarze
Gość: Szarlotek, 62.225.135.*
2018/09/01 09:10:34
Gosiu, normalnie zazdroszczę tych liliowców....Też lubię takie owocne spacery, bo tak pięknie buki obrodziły i orzechy , kasztanom jeszcze trochę brakuje a jaśmin ponownie uwodzi zapachem że nie wspomnę o werbenie od której jestem wręcz uzależniona:)
-
2018/09/04 22:04:19
Beatko, a ja buków Ci zazdroszczę, bo nie mam w okolicy. Ale oprócz spacerów można przecież urządzać wycieczki :)