Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Herbatka z liści poziomek

Zasadniczo jestem niechętna zjadaniu roślin owocujących, bo za bardzo lubię owoce. Z tego względu np.: zrywam kwiaty jabłoni tylko z drzew rodzących psiurowate dzikie jabłka, z róż karbowanych obrywam same płatki, a wodę czereśniową zdarzało mi się przygotowywać z kwiatów drzewa ściętego pod budowę. (W sumie jedynym wyjątkiem jest dziki bez, z którego bardziej kocham kwiaty (KLIK syrop z kwiatów bzu) niż owoce (KLIK syrop z owoców dzikiego bzu).) Dlatego też jestem niechętna zrywaniu liści poziomek, zbyt kocham te aromatyczne owoce, by osłabiać ich krzaczki. Ale że moja poziomkowa plantacja na balkonie nieco się wyrodziła, postanowiłam wymienić część krzaczków o zbyt drobnych liściach, a część porozdzielać, stąd też wzięły się liczne ofiary w postaci poziomkowych listków. Ofiara nie poszła na marne, lecz na herbatkę :)

Listki poziomek można poddać fermentacji (ugnieść, zamknąć w słoiku w ciepłym miejscu na cały dzień, wysuszyć), ale mnie zdecydowanie bardziej smakują po prostu ususzone. A najbardziej lubię je pomieszać z zieloną herbatą, bardzo fajnie te liście uzupełniają swoje smaki. Jeżeli zbieracie listki z dziko rosnących poziomek, bezwzględnie pamiętajcie o ich dokładnym umyciu (przed suszeniem).

herbatka z liści poziomek, wild strawberry leaves brew, strawberry leaves tea, herbatka poziomkowa

Wierzcie lub nie, ale tą filiżankę kupiłam specjalnie do poziomkowej herbatki ;) Zastanawiałam się, w jakim naczyniu najlepiej zaprezentować światu ten napój. A kiedy ją zobaczyłam na używanych gratach, wiedziałam, że muszę ją mieć! Bo ta filiżanka została wprost stworzona dla herbatki z liści poziomek!
Boszzzz, to już poważne skrzywienie blogerskie :P

Herbata z liści poziomki podobno jest dobra dla alergików ;)
Smacznego! 

P.S. Przypominam, że dziś ostatni dzień konkursu!

niedziela, 07 czerwca 2015, pinkcake
Komentarze
2015/06/07 10:53:29
Fajnie, mam całe dwa krzaczki, które już drugi rok mi nie owocują i stanowią tylko osłonę zacieniającą dla drzewka truskawkowego, tak więc przerobię je bez żalu na pyszną herbatę..... Tylko takiej ładnej oprawy dla herbaty nie mam, no ale nie można przecież mieć wszystkiego, bo to podobno psuje charakter ;D
-
2015/06/07 17:37:15
Ha, gdybym wiedział to już bym dziś sobie suszył liście poziomek, chociaż tak na próbę bo byłem wczoraj na działeczce. Poziomeczki były wspaniałe, takiej herbatki też bym spróbował. Zastanawiam się, czy można by też wysuszyć same owoce i takie ususzone dodać później do herbatki? Filiżanka - piękna, wcale się nie dziwię, że wpadła Ci w oko ;)
-
2015/06/07 20:25:27
Beatko! To Ty żyjesz? Kiedy do nas wrócisz na dobre? Tęskno mi za Twoimi kreacjami :)

Marcinie, tak, owoce też można suszyć, ale już nie fermentować. Tylko moim zdaniem szkoda ich nie zjeść na świeżo.
-
2015/06/10 09:09:22
A dzbanuszek w komplecie? ;) Bo też pasuje do poziomek ;)
-
2015/06/10 10:09:49
W komplecie - nie, ale z tego samego źródła :)
-
Gość: corf, *.dynamic.chello.pl
2015/07/28 18:37:00
Szarlotko, poziomki zapewne nie chcą rosnąć, bo nie lubią się z truskawkami.
Pomimo, że są blisko spokrewnione, te gatunki nie powinny ze sobą
sąsiadować. Lubią za to towarzystwo lawendy i...szczypiorku. Polecam odmianę poziomek 'Baron von Solemacher' do uprawy w donicach:) Pozdrawiam <3
-
Gość: nongie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/04/28 13:26:47
Ostatnio spróbowałam takiej herbatki (suszone liście leśnych poziomek) i zaskoczył mnie smak - cierpki, gorzkawy, wcale nie poziomkowy.
-
2017/04/28 13:45:15
Dziwne. Albo ktoś coś zepsuł w trakcie przygotowania, albo roślinki były zainfekowane - wtedy staja się gorzkie.
-
Gość: nongie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/04/28 14:32:30
To były młodziutkie listki, ledwo wyrośnięte na wiosnę.
Sama zbierałam, umyłam, podsuszyłam delikatnie i nic więcej.
-
Gość: nongie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/04/28 14:34:46
Być może duża zawartość flawonoidów jest odpowiedzialna za ten smak?
-
2017/04/28 14:34:51
Może miałaś pecha i po prostu taka gorzka roślinka Ci się trafiła.
Suszę co roku i nigdy mi się nie zdarzyły gorzkie.
-
Gość: rozowalala, *.tktelekom.pl
2017/06/16 11:12:30
Zastanawiam się, czy można robić z tych liści pesto?
-
2017/06/17 00:50:21
Teoretycznie nie ma ku temu przeszkód, ale na pesto raczej sugeruję liście bardziej aromatyczne. Poziomki mają listki bardzo delikatne w smaku. Za to można się pokusić o zawijanie w nie gołąbków ;)