Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Przepisy z dynią. Hokkaido, piżmowa, maślana, prowansalska, muszkatołowa

Długo nie mogłam się przekonać do dyń. Aż dzięki Bei i Festowalowi Dyni się dowiedziałam, że oprócz dyni olbrzymiej istnieją inne odmiany. Zaczęłam eksperymentować i przekonałam się, że te owoce mogą mieć zupełnie inne smaki i nie wszystkie straszą okropnym "dyniowym" posmakiem.

dynia hokkaido, dynia muszkatołowa, dynia prowansalska, dynia muszkatołowa, dynia maślana, dynia japońska

Moje ulubione dynie to zdecydowanie Hokkaido. Japońskie piękności o ciemnopomarańczowym suchym miąższu i ciemnopomrańczowej skórce, której nie trzeba obierać. Idealne do wszystkiego ;) Na zupę, na ciasto drożdżowe, na kruche rogaliki, czy pieczone pierożki. Jest boska i kocham ją szczerze! Zawsze mrożę kilka pojemników dyniowego puree i zawsze jest to puree z Hokkaido.

Zupa dyniowa -- ciasto drożdżowe na dyni -- Dyniowe kruche pierożki

zupa dyniowa po prowansalsku drożdżowa baba dyniowa kruche ciasteczka dyniowe

Podłużna o blado pomarańczowej skórce i intensywnie pomarańczowym miąższu to piżmowa, inaczej zwana maślaną, czyli butternut. W sumie z tych trzech smakuje najbardziej dyniowo, ale miąższ jest zwarty, suchy i jest go bardzo dużo, bo przestrzeń na nasiona jest malutka. Dynia dobra do pieczenia, ale też w bułeczkach drożdżowych sprawdzi się równie dobrze jak Hokkaido.

Pieczone warzywa z dynią -- Pieczone pączki dyniowe -- surówka z dyni Papaja

pieczone warzywa pieczone pączki dyniowe surówka z dyni

Zielona skórka i pomarańczowy miąższ to muszkatołowa dynia prowansalska Muscat de Provence. Bardzo soczysta o słodkim owocowym smaku. Idealna na dietetyczne ciasto z kaszy jaglanej, koktajl z surowej dyni, lub na dyniotkę sypaną, a także na surówkę surówkę z dyni tak jak dynia Papaja Sweet Squash.

Dyniowe ciasto z kaszy jaglanej -- Koktajl z surowej dyni -- Dyniotka sypana

ciasto dyniowe z kaszy jaglanej koktajl z dyni szarlotka sypana dyniowa

A Wy jakie dynie lubicie? :)

Hokkaido pumpkin, butternut pumpkin, muscat de provence pumpkin

Smacznego!

wtorek, 28 października 2014, pinkcake
Komentarze
2014/10/28 10:16:00
Pokochałam dynię gdy odkryłam tę Hokkaido własnie! używam jej niemal do wszystkiego :) nie lubię tych tradycyjnych o ziemistym, takim dyniowym własnie, posmaku :)
-
Gość: tynka, *.gigainternet.pl
2014/10/28 11:35:05
nie wiedziałam, że ta zielona to muszkatołowa......faktycznie lekko słodkawy smak nie nadał się do zupy na ostro ;) ale eksperymenty nie zawsze udane...
ja tam dynie różne próbowałam :) dynia do różnych dań wchodzi w jadłospisie :)
przede mną jeszcze eksperyment z baby boo-biała dyńka, pięknie wygląda :) nie wiem jeszcze jak smakuje :)
pozdrawiam ciepło
-
2014/10/28 15:50:10
Wiewióro, przybij piątkę! :)

Tynko, na tym polegają eksperymenty ;) Jadłam baby boo i zaliczam ją do tych eksperymentów o wyniku negatywnym :P Ma bardzo intensywny, orzechowaty smak.
-
2014/10/28 15:53:51
Uwielbiam wszystkie dynie! Robie z dyni sernik, zupy, koktaile, make (z suszonego miazszu), ciasta, paleo cukierki, dzemy, kremy i fanatycznie dodaje mielone jej pestki to czego tylko moge!
Naturalne bogactwo! <3
P.S. Lampion z dyniowej glowy na halloween obowiazkowo :D
-
2014/10/28 17:31:56
Hokkaido i piżmową. Te najbardziej. Nie przeszkadza mi smak zwykłej olbrzymiej, ale jest jej zdecydowanie za dużo na rodzinne potrzeby. No bo ile można jeść w kółko dynię? No i ile przetworów można z niej zrobić?
Wydaje mi się, że mam też tę muszkatołową, prowansalską, tylko moja strasznie duża. Ze dwa razy większa od butternuta. No i kolor ma byle jaki (przynajmniej ta moja). Smakowo OK, ale nie powala na kolana.
-
2014/10/28 18:24:18
Właśnie wróciłam do domu z piękną Hokkaido :) Natomiast tej zielonej nigdy nie widziałam i nigdy nie jadłam :) Niestety, u nas wybór jest niewielki...
-
2014/10/28 21:55:22
Karolinko, muszkatołowa zyskuje, jeśli pozwolisz jej dojrzeć w kuchni. Wtedy kolor miąższu się zmienia na ciemniejszy i nabiera więcej słodyczy.

Atojaxxl, kwestia czasu. Prędzej czy później okoliczni rolnicy dorwą jakieś dziwniejsze nasiona :)
-
2014/10/28 22:15:24
Jakze sie ciesze, ze i Ciebie do dyni przekonalam! :)
I dopisze jeszcze do tego, o czym przed chwila wspomnialas, ze wiekszosc dyni zyskuje, gdy troche polezakuje, dlatego nigdy nie konsumuje tych pierwszych, ktore pojawiaja sie na straganach pod koniec sierpnia np., zawsze cierpliwie czekam na pazdziernik czy listopad :)
Pozdrawiam serdecznie!
-
2014/10/29 00:03:48
Uwielbiam wszystkie! Ale najbardziej odmiany o miękkim i soczystym miąższu, z których namiętnie robię surówki (dopiero od roku, odkąd mnie oświeciłaś, że dynie można jeść na surowo;). W sezonie króluje też zupka dyniowa w wielu odmianach i kruche ciasto jabłkowo-dyniowe. W tym roku zamrożę jednak więcej dyni, żebym nie musiała narzekać na Wielkanoc, że nie mam z czego babki upiec ;)
-
2014/10/29 10:15:59
Muszę wyprówać hokkaido i muszkatołową z tych co prezentujesz, bo butternut znam i bardzo lubię.
-
2014/10/29 16:18:37
ja się ostatnio obkupiłam w kilkanaście sztuk kilku rodzai :) więc szaleństwo przede mną :)
-
2014/10/30 05:43:25
Właśnie zrobiłam z Blue Hubbard pastę do smarowania, ale podjadam ją łyżką z miseczki i już się szykuję na robienie kolejnej wersji, tym razem na ostro.
Upiekłam całe połówki dyni bez pestek (nieduża była), wyskrobałam łyżką miękki miąższ, zmieliłam sparzone wrzątkiem orzechy (miałam tylko brazylijskie, chyba nerkowce byłyby lepsze, bardziej maślane), dodałam do nich dynię, łyżkę oleju, posoliłam nieco, zmiksowałam na gładko i ... i już.
Można dodać wanilię, albo czerwony pieprz :) Można użyć jako krem, pastę, pasztet czy nadzienie do naleśników, pierogów, mazurków, czy babeczek. Pycha!
-
2014/10/30 12:07:38
Ja jestem skazana na olbrzymią, albo hokkaido (też ją kocham)... bo niestety innych u siebie nie dostanę .... taka muszkatołowa to moje marzenie:) ... W zeszłym roku jadłam też butternut - bardzo nam smakowała, ale to z własnej hoodowli. W tym roku niestety dyniowy ogródek grad strzaskał i zostaje sklepowa hokkaido:)
-
2014/10/30 20:54:38
Beo, ja nawet tym pierwszym nie odmówię, pod warunkiem, że to Hokkaido :)

Justi i o to chodzi, bo co to za Wilekanoc bez baby na bani :P

Mopsie, koniecznie, bo omija Cię to co najlepsze :)

Dyrdymałki :)

Psie, to prawda, z dynia można wszystko :)

Jola, szkoda ogródka :( Ale jak masz Hokkaido, to nie ma co narzekać :)
-
Gość: drzejms-buond, *.static.ip.netia.com.pl
2015/08/26 14:28:37
HOKKAIDO ! Zdecydowanie. Wczoraj odkryłem, że zamiast piec przez pół godziny czy gotować ,wystarczy pokroić w cienkie plastry i na patelnię z olejem kokosowym na 5 minut
-
2015/09/30 17:55:50
A ja chciałbym spróbować tej Baby Boo-skoro taka intensywna i orzechowa-uwielbiam takie smaki. Natomiast znalazłem sposób na pyszność z dynią olbrzymią, danie które będzie przepyszne. Kupić tłustej karkówki, ponacinać te wszystkie tłuszcze, z zielem angielskim, chilli i wszelkimi ziołami/cząber etc./ dusić sobie powoli, a w tym czasie pociąć dynię olbrzymią na kawałki, niestety trochę zejdzie przy obieraniu ze skórki, pociąć dalej na 1x2cm paseczki, podsmażyć w woku/patelni-wystarczy na oleju rzepakowym, żeby się zamkła i nam nie rozleciała od razu w daniu i jak już będzie karkówka ładnie miękka to na ostatnie 0,5h duszenia dodać dynię, wymieszać wszystko, a na koniec, przed podaniem można posypać prażonymi nasionami dyni albo dużą ilością czegokolwiek zielonego-niektórzy lubią kolendrę-ja nie cierpię zielonej-wolę suszoną, można ją dodać do dania do duszenia-wtedy jest pysznie.
-
Gość: magda, *.toya.net.pl
2016/10/26 14:23:06
jest jeszcze dynia zwyczajnie pieczona ,slodka taka jak serwuja na ulicach Budapesztu uliczni sprzedawcy,