Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Syrop z czarnego bzu

Na wiosnę nie mogę odpuścić kwiatów dzikiego bzu (klik), kocham ich zapach i smak. Za owocami nie przepadam, jednak warto, naprawdę warto je docenić. Ile razy lekarz zapisuje dzieciom preparaty wzmacniające przy przeziębieniu, zazwyczaj są to syropy z czarnego bzu. Do dzieła zatem!

 

UWAGA! Mój blog wkrótce zostanie skasowany, ponieważ zostanie zamknięta cała platforma blox.

Zapraszam pod nowy adres: 
 https://trocheinnacukiernia.home.blog/








W związku z czarnym bzem trzeba pamiętać o kilku rzeczach:

  • Owoce dzikiego bzu nie nadają się do spożycia na surowo. To samo dotyczy kwiatów czarnego bzu. Bez zawiera sambunigrynę, toksynę, która uwalnia cyjanowodór. Spożycie nieprzetworzonych owoców lub kwiatów może powodować bóle głowy i wymioty. Suszenie, zaparzanie, gotowanie albo zamrażanie niszczy toksynę i czarny bez jest bezpieczny. Choć toksyna znajduje się głównie w pestkach i w sumie wystarczyłoby owoce przetrzeć.
  • Zbieramy wyłącznie dojrzałe owoce, całkowicie wybarwione na czarno. Czerwonawe i zielonkawe trzeba odrzucić.
  • Nigdy nie zjadamy zdrewniałych gałązek czarnego bzu, stężenie toksyn jest zbyt wysokie. (Te gałązki od owoców i kwiatów nie są zdrewniałe. Silnie trujące są te pokryte korą.)

 

Syrop z owoców czarnego bzu

500 g owoców czarnego bzu
400 g brązowego cukru lub ksylitolu
1,5 szklanki wody
1 łyżka soku z cytryny lub octu owocowego (np. malinowego)

Owoce umyć, osuszyć, oderwać od gałązek (najlepiej widelcem). Zalać wodą i zagotować. Kiedy wszystkie owoce popękają, odstawić do wystudzenia. Przecedzić sok i dodać do niego cukier lub ksylitol oraz ocet. Zagotować i przelać do wysterylizowanych butelek.

Smacznego i na zdrowie :)

poniedziałek, 01 września 2014, pinkcake
Komentarze
Gość: tynka, *.gigainternet.pl
2014/09/01 09:51:34
:) my za to bardzo lubimy...w zeszłym roku sok-syrop zdał egzamin w 100 % więc już teraz sporo go narobiłam :)
Robię też mieszankę (sok albo galaretkę) z owoców bzu i malin :) PYCHA :)
i zastanawiam się nad dodaniem do bzu przypraw korzennych, powinno razem nieźle współgrać, prawda?
pozdrawiam,
wierna czytelniczka :)
-
2014/09/01 11:20:50
ZNam od lat syrop i z kwiatów i z owoców, choć smakowo wolę z kwiatów. Na przeziębienie oba są niezastąpione
-
2014/09/01 12:42:08
Tynko, cynamon i goździki na pewno pomogą :)

Aneto, u nas zdecydowanie rządzą kwiaty ;)
-
2014/09/01 12:45:42
Mniam... Dla mnie smak z dzieciństwa :)
-
2014/09/03 19:23:01
Droga Pinkcake, proszę o pomoc.
Czy toksyczność gałązek można zneutralizować poprzez obróbkę termiczną? Nie da się ukryć, że niestarannie obrabiałam mój bez i troszkę mi powpadało do garnka... Wystarczy odcedzić po gotowaniu, czy napiję się soku dopiero za rok?
-
2014/09/03 19:43:46
Ale te gałązki od owoców nie są zdrewniałe! Teraz są dość twarde i czerwonawe, ale to nie jest drewno. Więc spokojnie wystarczy je wyłowić.
-
2014/09/03 19:52:01
Dziękuję za szybką odpowiedź, mam zatem szczęście! Bardzo pozdrawiam:)
-
2014/09/05 09:57:01
Lek na jesienne chłody i pluchę :) Moja mama robiła sok z bzu w takim starym sokowniku parowym i wrzucała całe gałązki z owocami. Serwowała nam całą zimę na zmianę z miodem. Osobiście wolałam smak tego drugiego, ale z powodu walorów zdrowotnych pijałam oba :)
Zachęcona Twoim syropem, chyba wrócę do tradycji rodzinnej :)
Ps. Nie wiedziałam, że istnieje ocet malinowy ;) z owocowych znałam tylko jabłkowy... ale wstyd!
-
2014/09/05 15:17:39
Możesz użyć jabłkowego. Ja dałam malinowy, bo fajniej pasuje.
Poza tym można zrobić ocet z dowolnych owoców :) Nawet z bzu :D
-
2014/09/06 14:55:41
Robiłam i w garnku / przez sitko i w sokowniku, różnicy w smaku jakoś nie zauważyłam, może tylko z sokownikiem jest mniej roboty...
Wieczorem zasypuję przebrane owoce (trzeba wybrać zielone, starałam się, ale trochę zostało :D) cukrem, a rano nastawiam do odparowania i goroący sok prosto z parownika wlewam prosto do wyparzonych buteleczek 100ml (0,5 litrowe się nie sprawdzają, są za duże i syrop mimo dużej zawartości cukru potrafi sfermentować).

Tak samo robię syrop z aronii, tylko owoce wcześniej przepuszczam przez maszynkę do mięsa.
-
2014/09/09 11:51:49
Oj przymierzam się do przerobienia owoców czarnego bzu, zamierzałam je wycisnąć wyciskarką i wypić na surowo, ale skoro piszesz, że szkodzą - niewielkie ilości też? Zmartwiłam się również, że kwiaty też trzeba poddawać obróbce termicznej... Całą wiosną robiłam na zimno napój z kwiatów zalewając je wodą mineralną doprawiając cukrem i cytryną - częstowałam kogo popadnie (dzieliłam się też przepisem, bo smakował wszystkim wyśmienicie) - czy bardzo sobie i innym zaszkodziłam???
-
2014/09/09 17:59:06
Natko, w dzikim bzie jest glikozyd, który uwalnia cyjanowodór. Najwięcej jest go w pestkach, ale jeżeli w czasie wyciskania owoce będziesz zgniatać, to może się go sporo dostać do soku. Co do kwiatów, jeżeli ich nie zgniatałaś, to nie powinno się zbyt wiele trucizny dostać do napoju. Jeżeli nikogo nie bolała po nim głowa, to wszystko było w porządku.
-
2014/09/09 21:25:33
Dziękuję za odpowiedź! Nikt się nie skarżył, mi też nic nie było, a wypiłam go najwięcej:) A propos przetworów: co sądzisz o pektynie syntetycznej oraz o agarze?
-
2014/09/10 10:05:30
Nigdy nie używałam syntetycznej pektyny, tylko naturalnej, więc nie umiem się wypowiedzieć. A agaru się brzydzę, bo dzień w dzień używam go w pracy i wcale mi się apetycznie nie kojarzy. Jest bardziej sztywny niż inne zagęszczacze, więc do dżemów trzeba go dać mniej.
-
2014/09/10 13:29:21
No właśnie, zrobiłam zainspirowana Twoim przepisem dżem z kwiatami dzikiego bzu z dodatkiem agaru (syntetycznego chyba) i jakiś dziwny wyszedł! I jeszcze jedno pytanko: co sądzisz o Frakta-Żelu, który ma w składzie: Pektyna jablkowa amidowana, substancję żelującą i cukier? Będąc bardzo niecierpliwa już ją zamówiłam, ale zastanawiam się, czy zamówienia nie anulować, bo skład mnie nieco niepokoi...
-
2014/09/10 14:45:58
Przepraszam, chodziło mi o Frukta-Żel, taki: ogrodniczowiniarski.pl/pl/p/FRUKTA-ZEL-cukier-zelujacy-Biowin/710
-
2014/09/10 14:49:07
Przepraszam za spamowanie - dostałam informacje o składzie od innego sprzedawcy, który wymieniał składniki po przecinku, myślałam, że oprócz pektyny jest tam inna substancja żelująca, a tu widać, że nie jest tak źle...
-
2014/09/11 14:56:00
moja ciocia robi taki syrop, jest cudowny
-
Gość: Joanna, 31.216.63.*
2015/08/28 10:21:35
Można dodać miód zamiast cukru?????
-
2015/08/28 17:04:11
Można.
-
Gość: fantom, 91.222.24.*
2015/09/09 01:03:10
nie bójcie się tych glikozydów cyjanogennych - nasze babki i matki długo żyją,żyły bo zawsze kompoty robiły razem z pestkami które to zawierają właśnie glikozydy cyjanogenne które są odpowiedzialne za niszczenie komórek rakowych.Niestety jakiś ''mądry'' wymyślił ,że to trucizna i teraz wszyscy pestek się pozbywaja i dzięki temu zachorowalność na raka się znacznie zwiększyła.Oczywiście chodzi tu o małe dawki bo te duże mogą zaszkodzić.
rozanski.li/?p=573
-
2015/09/09 10:04:30
Nasze matki i babki kompoty GOTOWAŁY. Dziękuję za uwagę, to tyle w tym temacie.
-
Gość: Piotrek, *.adsl.inetia.pl
2016/09/12 17:12:21
Ile czasu trzeba gotować aby te szkodliwe substancje zgineły? Ile zwykłego cukru dodać ? Jak nie ma cytryny to ile kwasku cytrynowego dodać?
-
2016/09/12 17:39:40
Wydaje mi się, że wystarczy zagotować. Cukru dajesz tyle, ile masz ochotę, zasadniczo biały cukier nie różni się wybitnie słodyczą od brązowego. Więc użyj od 300-500 g. Kwasku cytrynowego proponuje najpierw szczyptę, ok. 1/4 łyżeczki.
-
Gość: Lidia, 89.174.104.*
2017/08/25 13:03:01
Gosiu, a co myślisz o tym, żeby owoce czarnego bzu (zamiast gotować z wodą) wrzucić do sokownika? Chodzi mi o taki gar z rurką ;)
-
2017/08/25 16:57:10
Jeżeli owocki nie zatkają dziurek, to jak najbardziej można.