Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Biszkopty jaglane - bez jajek bez mleka bez glutenu

Tyle razy prosiliście o przepis na biszkopciki bez jajek, a ja za każdym razem odsyłałam Was z kwitkiem, ponieważ rezultaty moich działań nie były moim zdaniem satysfakcjonujące. Aż wreszcie się udało! Jak większość odkryć - przez przypadek :) Po warsztatach na Targu Śniadaniowym zostały mi 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej i kompletna niechęć do sterczenia w kuchni, czyli idealny grunt dla błyskawicznych ciasteczek :D

biszkopty jaglane, biszkopty bez jajek i bez glutenu, millet cookies

Biszkopciki jaglane bez jajek, bez mleka, bez glutenu

2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
ok. 0,5 szklanki miodu, melasy, syropu daktylowego albo czegoś innego słodkiego i lepkiego, banan też by się nadał
+ 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub 1 łyżka cukru z wanilią (KLIK)
+ ewentualnie 0,5 szklanki mąki gryczanej lub innej

Kaszę zmiksować w blenderze dodając tyle słodzidła, żeby uzyskać gęstą, gładką papkę. Jeżeli nie macie blendera, to świeżo ugotowaną kaszę jaglaną jeszcze na ciepło łatwo przetrzeć przez sito. Masa musi gęsta, ale nie tak, żeby się dało wziąć w rękę. Jeśli blender nie daje rady, podzielcie kaszę na mniejsze porcje. Można też dolać odrobinkę wody, jeśli macie bardzo suchą kaszę. Jeżeli obawiacie się, że masa wyszła zbyt rzadka, można ją zagęścić dodając pół szklanki mąki gryczanej, ryżowej lub jaglanej. Masę wykładać łyżeczką na blachę wyłożoną papierem lub wysmarowaną olejem. Trzeba zostawić odstępy, bo ciasteczka się rozpływają. Piec w 190°C (góra dół) przez ok. 10-20 minut, aż się zezłocą. Ciasteczka są miękkie, więc ze ściąganiem z blachy trzeba poczekać, aż zupełnie wystygną.

Jeżeli mimo zagęszczenia ciasteczka się rozpłyną, to nie panikujcie. Poczekajcie, aż placek wystygnie i wtedy go pokrójcie. Po prostu na przyszłość masa musi być gęstsza.

Tak wyglądają ciasteczka, gdy masa była bardzo gęsta, że prawie się ją dało formować palcami. Trzeba je wtedy trochę spłaszczyć i musiały się piec 20 minut.

ciasteczka jaglane, ciasteczka 2 składniki, ciasteczka jaglane bezglutenowe bezjajeczne bezmleczne

Moje dzieci powiedziały, że wolą takie miększe, więc ponownie upiekłam z rzadszej masy. Musicie wyczuć konsystencję. Powinna być gęsta, ale jednak schodzić sama z łyżki. Ciasteczka z tylko dwóch składników: kasza i miód.

ciastka jaglane, ciasteczka z kaszy jaglanej, ciastka bezgluetnowe bez jajek bez nabiału, millet cookies

Można by jeszcze popracować nad przepisem, zastanowić się nad dodaniem oliwy, żeby obniżyć indeks glikemiczny (dodatek białek, tłuszczów i błonnika to czynniki, które zwalniają trawienie skrobi) i jednocześnie nadać chrupkości, albo nad proszkiem do pieczenia czy siemieniem lnianym. Zapraszam Was do eksperymentowania z wiórkami kokosowymi, bakaliami, ziarnami, różnymi konsystencjami. Może na przyszłość upiekę z oliwą i stewią, ale póki co, są wystarczająco dobre. Wystarczająco bardzo dobre:) U nas znikały błyskawicznie! Miękkie, delikatne, lekko kruszące - jak biszkopty. No i cholercia, te ciasteczka są zdrowe! Idealne dla małych dzieci :)

Smacznego!

wtorek, 26 sierpnia 2014, pinkcake
Komentarze
2014/08/26 07:35:32
Genialne, ze tak się wyrażę
-
2014/08/26 10:32:47
Bardzo intrygujące i kuszące. Zawierają tylko takie składniki jakie mogę jeść :) Notuję do przetestowania :)
-
Gość: gaja80, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2014/08/26 10:37:41
W koncu moge mojej kurdupelce szybkie biszkopty zrobic :-)mniam
-
Gość: olawiosenna, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/08/26 11:57:30
Proste i genialne :) muszę spróbować. Cukierniczy potencjał jaglanki odkrywam od niedawna, ale sernik według Twojego przepisu był genialny (dodałam tylko sok z cytryny), także na biszkopciki od razu nabrałam ochoty :)
-
Gość: Anna Polak, *.gts.pl
2014/08/26 12:19:30
Przepis idealny - prostota, którą uwielbiam na Twoim blogu. :)
Dziś wieczorem zabieram sie do pracy.
-
2014/08/26 14:59:49
Ciastka wlasnie sie pieka, dodalam miodu i dorzucilam banana, mam nadzieje, ze nie przedobrzylam ;)
-
2014/08/26 16:00:15
Boskie! Akurat kupiłam miodek z mniszka, a jaglaną... miałam dać psu, bo lubi, ale raz może zjeść 100% mięsa :)
-
Gość: ewa, *.219.146.194.generacja.pl
2014/08/26 16:10:51
Narobiłam sobie wielkiego smaka i nadziei, czytając ten przepis.. nadziei, że uda mi się przemycić dzieciom kaszę jaglaną. Właśnie upiekłam te "ciasteczka"...nie wiem, co mogłam zrobić źle, bo wyszła jedna wielka ciapa.. syn spojrzał z obrzydzeniem i powiedział, że nie tknie tego. Dodałam kawałek banana, czy to aż tak mogło wpłynąć na konsystencję ciastek?! o kruchości nie ma mowy, bo są wręcz mokre w środku, mimo, że siedziały w piekarniku ponad 20 min.. szkoda :( na Twoim zdjęciu wyglądają cudnie..pozdrawiam
-
2014/08/26 18:26:03
I już wiem, co będę robił dziś wieczorem - piekł biszkopciki :)
-
2014/08/26 19:09:56
Genialne w prostocie. I już wiem czym sprawię sobie przyjemność :)
-
2014/08/26 19:44:46
Ewa, Twoja masa musiała być za rzadka. Nie trzeba było ruszać, tylko poczekać aż całość wystygnie i wtedy pokroić na kwadraty, albo wyciąć ciasteczka metalową foremką. Bo masa z czasem zastyga. Widać przepis potrzebuje dopracowania. Zaraz dopiszę, czym zagęścić.
-
Gość: iwka, *.echostar.pl
2014/08/26 20:01:39
Kształt zostal im nadany lyzeczka? W jaki sposób ciastka zrobily sie takie plaskie?
-
2014/08/26 20:09:50
Iwka, rozpłynęły się :)
-
Gość: iwka, *.echostar.pl
2014/08/26 20:18:27
Moje nie :(
-
Gość: iwka, *.echostar.pl
2014/08/26 20:20:27
No i w srodku guma :(
-
Gość: iwka, *.echostar.pl
2014/08/26 20:23:30
Mozesz napisac, czy kaszę mialas ugotowana na sypko? Jakiego z propnowanych slodzikow faktycznie uzylas?
-
2014/08/26 20:52:57
Ivka, tak, kasza była ugotowana na sypko. Została mi z poprzedniego dnia. Ja użyłam miodu. Uzyskana masa była bardzo gęsta, nakładałam kupki łyżeczką i piekłam około 12 minut. Ciasteczka rozpłynęły się w krążki, ale nie rozciapkały całkiem. Po upieczeniu są bardzo miękkie i nie ma nawet ich co ruszać. Po ostudzeniu są miękkie i lekko kruszące. Absolutnie nie są to kruche ciasteczka.
-
Gość: iwka, *.echostar.pl
2014/08/26 21:17:50
Tez nakladalam lyzeczka "kupki". Niestety masa sie nie rozplynela. Moze byla za gesta. Po upieczeniu "żelki" dało sie zjeść, ale efekt daleki od zamierzonego. Nijak to nie przypominalo Twoich ciastek. Zamiast miodu uzylam syropu z agawy. Kasza byla sypka.
-
2014/08/26 22:01:02
Wydaje mi się, że to kwestia dopracowania konsystencji. Skoro jednej osobie się totalnie rozpłynęły, a drugiej zupełnie nie, to znaczy, że trzeba to jakoś wypośrodkować. Ugotowałam kaszę i jutro będę eksperymentować, żeby najlepiej określić wymaganą gęstość.
-
2014/08/26 23:04:10
A nasze zjedliśmy na surowo! O! :) Zapomniałam włączyć piekarnika, a sępy czekały na słodkie... no i miałam tylko szklankę kaszy. Biorąc pod uwagę tempo, w jakim się ta masa rozeszła, podejście uznaję za udane :) Nie wiedziałam, że jaglana z miodem jest taka smaczna!
-
2014/08/26 23:20:07
Justi, you made my night :D U nas była wojna o wylizywanie blendera. Ale jednak szkoda, że nie upiekłaś, miałabym lepszy materiał porównawczy :)
-
2014/08/27 11:17:55
Ciastka nie wyszly. Zrobila sie jedna wielka ciapa, jak u poprzedniczek.
Tam gdzie dodalam banana, bylo jeszcze jeszcze, ale "ciastka" z samym miodem byly jedna wielka breja, ktorej nie da sie pokroic, nawet po ostygnieciu. W zyciu nie wyjda z tego przepisu ciastka jak ze zdjecia. Cos trzeba w nim zmienic, bo szkoda czasu i energii.
-
2014/08/27 11:23:54
Właśnie piekę drugą turę. Sama kasza i miód. Wychodzą zwarte ciastka. Przepis jest dobry, tylko trzeba wyczuć dobrą konsystencję.
-
Gość: gość Ela, *.free.aero2.net.pl
2014/08/27 11:34:41
mi też jak Ewie sie rozpłynęły... jedna wielka masa...
Przedłużyłam czas pieczenia, włączyłam trochę na termoobieg żeby się posuszyły - jak wystygły mogłam je porwać na kawałki - lecz do apetycznych z wyglądu nie należą...
Co mogłyśmy zrobić nie tak?
-
2014/08/27 12:04:08
Masa widocznie była za rzadka. Upiekłam dwie kolejne tury i nic mi się nie rozpłynęło.
-
2014/08/27 13:00:23
Ty to potrafisz człowieka zawstydzić! :) Mnie się nie chciało ugotować nowej porcji kaszy, a Ty już upiekłaś kilka nowych tur :D
Pewnie nie powinnam się wypowiadać po zjedzeniu surowizny, ale wydaje mi się, że w analizie zmiennych niezależnych warto by uwzględnić również rodzaj piekarnika :) Wiele razy się przekonałam, i to właśnie na ciastach bezjajecznych, że piekarnik ma znaczenie, a właściwie termoobieg. jego brak w piekarniku mojej mamy sprawia, że wszystko mi się udaje, podczas, gdy w moim wymuszonym, niestety nie :(
W najbliższych dniach dostarczę danych do analizy ;)
-
Gość: mary, *.gdynia.mm.pl
2014/08/27 15:52:57
miód też ma różne konsystencje - może w tym tkwi problem niektórych nieudanych ciastek?
ja sama jeszcze nie robiłam... i na razie będę śledzić historię przepisu:)
-
Gość: iwka, *.echostar.pl
2014/08/27 18:19:01
Drugie podejście. Ciacha w piekarniku. Trochę eksperymentalne. Kasza, melasa daktylowa (wczoraj był syrop z agawy) - proporcje "na oko" tak, aby zachować właściwą słodycz i konsystencję. Plus ode mnie: pół łyżki masła, 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia i dwie łyżki amarantusa (popping). Kolor: daktylowy :) Pachnie obłędnie. Wygląda lepiej niż wczoraj. Zobaczymy, jak ze smakiem i konsystencją po upieczeniu :P
-
Gość: iwka, *.echostar.pl
2014/08/27 19:06:34
Napiszę tylko: ciastek już nie ma :) Smak genialny!
-
2014/08/27 20:01:20
No, właśnie o to chodzi, żeby złapać tą właściwą konsystencję :)
-
Gość: Anna Polak, *.multimo.pl
2014/08/27 22:21:49
Miałam mniej kaszy, więc miód poszedł "na oko". Konsystencja musiała być "idealna", bo wyszły tak, jak na zdjęciu. Następnym razem tylko muszę pamiętać, żeby nie solić kaszy! (Że też przyzwyczajenie wzięło górę...) Super przepis. :-) Dzięki.
-
Gość: ewka, *.adsl.inetia.pl
2014/08/28 11:41:05
Bardzo prosimy o szczegółowe zdjęcia przede wszystkim tej masy. Mi niestety też nie wyszły, wszystko do wyrzucenia:( A tak bardzo chciałam, żeby mój alergik zjadł w końcu jakieś "ciasteczko" :)
-
2014/08/28 15:37:04
Anna, ja już odwykłam od solenia, bo zawsze nadmiary idą do deserów :)

Ewa, zlituj się nade mną. Nie będę piekła ciastek czwarty raz w jeden tydzień. Zdrowe, bo zdrowe, ale w końcu to słodycze :) Poza tym kasza mi się skończyła :P Skoro się rozpłynęło, tzn że musisz zrobić gęstszą niż była. I na litość boską, nie do wyrzucenia. Przecież to można pokruszyć i wykorzystać do deseru kruszonkowego z owocami.
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2014/08/29 16:26:41
ja dodałam do kaszy miód i mąkę oraz 1/4 szklanki oliwy z oliwek; piekłam 25 minut, a potem posypałam cynamonem wymieszanym z cukrem brązowym i wyszly super zwarte, ale miękkie i pyszen - synek wciagnal kilka na raz! ;-)
-
Gość: margaretka, *.adsl.online.nl
2014/09/01 18:30:43
kaszę i miód potraktowałam jako bazę.Dodałam;otreby owsiane,mielone migdały,pestki dyni,troche oliwy i mąki.piekłam 20 minut,są pyszne!!!będę nosic do pracy jako słodkie,zdrowe conieco :)
-
2014/09/02 10:22:15
Ojejj.. Aż chce mi się teraz pędzić do kuchni i zabierać się za pieczenie! Wyglądają bardzo apetycznie :) Zapisuję na listę przepisów do wypróbowania
-
2014/09/02 12:57:39
Upiekłam-pierwsze podejście do kaszy jaglanej :) masa na "surowo" pyszna, ciasteczka z pierwszej tury podobne do tych na pierwszym zdjęciu (ale czy one maja być w środku takie miękkie? tylko wierzch chrupiący?) do drugiej tury dodałam trochę wody, żeby rozrzedzić masę bo myślałam, że zbyt gęsta i ciacha się rozpłynęły na blaszce :) Rwę na kawałki i wcinam a te bardziej udane zostawię dzieciom-oby się rozsmakowały w kaszy jaglanej :)
-
2014/09/03 10:39:08
Lojalna, tak one maja być miękkie i tylko wierzch chrupiący. Jak biszkopty, a nie kruche ciasteczka :) Na kruche ciasteczka potrzebny jest tłuszcz.
-
2014/09/05 10:04:31
Gotuję kaszę w podwójnej ilości, co by mi znowu nie pożarli ciasta na surowo :) Wieczorem będziemy piec ciasteczka na miodzie z mniszka, który mnie bardzo zasmakował, a Córci nie uczula tak jak wielokwiatowy. O co chodzi z tymi miodami? :)
-
2014/09/05 14:25:58
Nie wiem ;) Ja użyłam płynnego od ekologicznego pszczelarza. Moim zdaniem kluczowa jest konsystencja, a nie rodzaj użytego słodzidła.
-
2014/09/08 10:24:56
Smaczności! Miałam półpłynny miód, dałam około łyżki mąki jaglanej i oleju, konsystencja chyba była dobra, bo wyszły (najbardziej przypominają te z trzeciego zdjęcia). Piekliśmy je wieczorem, więc spokojnie wystygły do rana i można je było bezpiecznie złapać w rękę :) Nawet mój piekarnik dał radę!
-
2014/09/08 18:33:17
Czyli tym razem udało się oprzeć masie na surowo :)
-
2014/09/08 22:43:50
Noo :) Bo, najpierw nakarmiłam Córcię kaszą z jabłkiem i cynamonem :) Zastanawiam się nad trwałością tych ciastek, czy nie zrobią się klejące np. po zamknięciu w pudełku, bo chciałam upiec w podróż :) My swoje za szybko zjedliśmy, abym mogła to sprawdzić :)
-
2014/09/09 18:26:00
Wiesz, biorąc pod uwagę, że upiekłam w trzech turach, to cierpiałam na klęskę urodzaju i musiałam je popakować. Nosiłam je w pudełku i częstowałam każdą napotkaną osobę. Melduję, że przez trzy dni nic a nic nie straciły na smaku. Potem już były zbyt wymęczone.
-
Gość: Wiki, 62.87.186.*
2014/09/28 09:20:03
Zrobiłam! Rewelacja, nie przypuszczałam, że ciasteczka z jaglanki mogą być takie dobre! Dzięki a przepis :-)
-
Gość: zos, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/11/18 12:23:52
Ja też zrobiłam.Ale ze względu na moją niskoweglowodanową dietę nie robiłam na miodzie,do kaszy dodałam 1 małą łyżeczkę mąki ziemniaczanej ,łyżeczkę cukru,cynamon i odrobinę proszku do piecz.Kaszę rozgotowałam,żeby nabrała spoistości.Wyszły rewelacyjne,chrupiące ale nie były twarde ani się nie rozlewały.
Wyszły pyszne ciasteczka cynamonowe.Myślę,że mogą też być kokosowe.
Dzięki za pomysł.Pozdrawiam.
-
Gość: kucharzynaod7bolesci, *.nette.pl
2014/11/30 14:27:24
Pomocy, zblendowalam kasze zaraz po ugotowaniu i odtstawilam ja na pare godzin, w tym momencie jest po prostu.. stała ;D czy da się to jeszcze jakoś wyratować? dziękuję ślicznie za szybką wskazówkę, w kwestiach kuchennych jestem laikiem:)
-
Gość: kucharzynaod7bolesci, *.nette.pl
2014/11/30 14:30:13
masa jest tak stała, że łyżka po włożeniu do kaszy stoi na baczność :D
-
2014/11/30 17:53:33
To zmiksuj jeszcze raz :) Mozesz dodac lyzeczke oliwy lub wody, zeby rozluznic mase.
-
Gość: kucharzynaod7bolesci, *.nette.pl
2014/12/02 21:06:24
po dodaniu łyżeczki miodu troche się upłynniła, wyłożyłam na blachę i... powstał jaglany turbo naleśnik o wymiarze blachy ;D właśnie jestem po drugiej próbie, dodałam niecałą łyżeczkę proszku do pieczenia (pół porcji) i 4 zmielonych orzechów włoskich, tym razem mase włożyłam do foremek na babeczki i nie wiem w czym tkwi błąd, bo po wyjęciu z piekarnika całkiem opadają i robią się jak naleśniki ;D czy błąd tkwi w tym, że masa jest zbyt zblendowana czy może etiologia jest zupełnie inna - źle ugotowana kasza?
-
2014/12/02 21:59:45
Kasza jaglana nie utrzyma struktury nadanej przez proszek. Wiec co uroslo, musi opasc.
-
Gość: Erinaceus, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2015/01/22 12:45:19
Zrobilam z bananem (u nas miód niedozwolony) i wyszła klapa- przypieczona skórka i glut w środku, nie chcialy sie odkleic od papieru :-( co mogło być nie tak?
-
2015/01/22 13:21:17
Z bananem, co dość oczywiste, będą miały nieco inną, bardziej gumowatą konsystencję, niż pieczone na miodzie. Przypuszczam, że piekłaś w zbyt wysokiej temperaturze, skoro w środku były zupełnie miękkie, a skórka spieczona.
-
Gość: Nati, *.play-internet.pl
2015/02/11 09:56:02
Czy te biszkopciki nadają się dla 7 miesięcznego dziecka? Chciałabym podać zamiast tradycyjnych biszkoptów z dodatkiem całego jaja
-
2015/02/11 17:31:46
Jedynym problemem może być miód. Jeśli masz ze sprawdzonej ekologicznej pasieki, to moim zdaniem możesz podać. Jeżeli nie chcesz użyć miodu, to dodaj syropu glukozowego lub daktylowego, wtedy będą idealne dla malutkich dzieci.
-
2015/02/20 18:15:09
mamy kaszę jaglaną w weekend nie zawahamy się jej użyć :)
-
2015/02/20 20:09:53
Smacznego :)
-
Gość: chalka, *.dynamic.jazztel.es
2015/03/19 18:18:32
Bardzo smaczne! Moja 10-miesięczna córka zajada się nimi jak opętana :) Oczywiście, nie wyszły takie piękne rumiane, jak u Ciebie, tylko z zewnątrz skórka twarda a w środku miękka masa jaglana. Przepis do częstego wykorzystania! Zastanawiam się, czy dałoby się z tych składników zrobić płaski okrągły biszkopt (bardziej tartę)?
-
2015/03/20 09:54:09
Tartę - tak, biszkopt - nie.
-
Gość: Kasia, *.ssp.dialog.net.pl
2015/04/29 16:52:29
Zrobiłam i wyszły :)
Robiłam trochę na oko, widzę po komentarzach, że u niektórych był problem, więc piszę jak: miałam 3/4 szklanki kaszy przed ugotowaniem, do tego jeden banan, pół łyżki miodu, pół łyżki siemienia, dwie łyżki mąki gryczanej i łyżka oleju. Piekłam w 180 stopniach, z termoobiegiem.
Wyszły spieczone z wierzchu, miękkie w środku, po kilkunastu minutach od pieczenia nie było problemu z oderwaniem ich od papieru do pieczenia.
Za przepis bardzo dziękuję! :)
-
2015/04/30 00:48:36
Cieszę się :)
-
2015/10/26 23:35:47
Niesamowite jak to apetycznie wyglada! dobrze że nie mam ich przed sobą bo inaczej bym już je zjadła :)
-
2015/10/27 15:52:45
Nic prostszego jak je zaraz przed sobą postawić :)
-
Gość: Małgosia, *.tktelekom.pl
2015/11/02 19:07:23
Moja wersja była z wiórkami kokosowymi i syropem klonowym. Wyszły pyszne, zarówno "surowa" masa, jak i ciasteczka po upieczeniu. Nie wiem tylko dlaczego nie chciały odejść od blachy pomimo nasmarowania olejem...
-
2015/11/03 00:05:23
Fajnie :)
To może następnym razem spróbuj piec na papierze?