Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Sosnersy - kwiaty sosny w czekoladzie

Pomysł na to danie podała Inez (klik) i strasznie mi się spodobał ;) Postanowiłam też zrobić sobie "sosnersy". Przy okazji zapraszam Was do zaglądania na stronę 1000 roślin jadalnych, gdzie codziennie pojawiają się kolejne gatunki, które można wrzucić do gara. 

sosnersy, męskie kwiaty sosny w czekoladzie, kwiatostany sosny w czekoladzie

Sosnersy czyli kwiaty sosny w czekoladzie

nierozwinięte męskie kwiatostany sosny
gorzka czekolada
nierafinowany ciemny brązowy cukier

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej z dodatkiem brązowego nierafinowanego cukru. Zanurzać w niej męskie kwiatostany sosny. Powinny to być niedojrzałe kwiaty, które jeszcze nie uwalniają pyłku. Takie rozpulchnione, z których rozsypuje się żółty pyłek już się nie nadają. Moim zdaniem trzeba też odciąć twarde czubeczki zazwyczaj pokryte jeszcze brązową łuską.

jadalne męskie kwiatostany sosny, sosnersy, męskie kwiaty sosny w czekoladzie, kwiatostany sosny w czekoladzie

Muszę przyznać, że to danie dla smakoszy dzikich aromatów. Kwiaty sosny smakują wyraźnie sosnowo, dziko i ekstremalnie intensywnie. Warto spróbować, ale chyba już trzeba być na wyższym poziomie zaawansowania w dzikości ;) Ale bądź co bądź są to jadalne kwiaty!

wtorek, 06 maja 2014, pinkcake
Komentarze
Gość: karobi, 195.191.162.*
2014/05/06 00:55:39
fajne! czekoladę wymieszałabym jednak z tahiną, sezam zbudowałby może pomost między tymi ostrymi aromatami kakao i sosny.
-
2014/05/06 08:00:52
Nie lubię jeść kwiatów (co nie znaczy, że mi nie smakują ;)), ale te męskie kwiatki nie wyglądają jak kwiatki, a jeszcze mówisz, że mają fajny smak... Robię!
-
2014/05/06 09:33:58
Zaintrygował mnie sposób pozyskiwania podstawowego surowca :) Wspinaczka na sosnę kojarzy mi się raczej ekstremalnie, np. z ucieczką przed niespodziewanie spotkanym na szlaku niedźwiedziem ;) No, ale jeśli przygoda kończy się tak smacznie, to jestem za ;)

Przez Ciebie coraz bardziej głupieję na spacerach, analizując każde napotkane zielsko pod względem jego przydatności do spożycia ;) Mąż zaczyna podejrzewać, że to efekt przepracowania...
-
2014/05/06 14:35:06
Karobi, łącznikiem była melasa, po prostu sosna ma bardzo intensywny smak.

Patysko, a co Ci w nich przeszkadza? Przecież i tak następnego dnia przekwitną ;)

Justi, przecież nie każda sosna ma 30 metrów wysokości ;) Nawet nie musiałam wspinać się na place :P
-
2014/05/06 20:43:07
Sumienia nie mam ;)
-
2014/05/06 21:53:41
Rewelacja.
-
2014/05/06 22:43:33
Heh,. bosko! :)
-
2014/05/08 21:23:19
ok, to zdecydowanie skradło moje serducho ;)
-
2014/05/09 09:24:15
Patysko, a szparaga masz sumienie zamordować? Przecież taki młody i jędrny, całe życie przed nim by było. I ta urodziwa fraktalna główka!... :D

Karolinko:)

Majanko :)

Oluus, to smacznego!
-
2014/05/22 16:59:14
Ojeju, tak przeglądam te Pani kwiatowe przepisy i aż mi się w głowie kręci. Już jakiś czas temu słyszałam o jadalnych kwiatach, ale cały czas jestem na bakier z tematem. Chciałabym użyć kwiatów (dostępnych teraz) w jakieś własnej kompozycji, tylko nie wiem co Pani by poleciła dla baaardzo początkującej. Nie wiem też jak u mnie w domu zareagują:)
-
2014/05/29 10:51:39
Wygląda intrygująco....;)
-
2014/05/30 08:32:05
To proszę na przyszły rok polować na kwiatostany, w tym roku już za późno.
-
2015/04/27 08:15:33
a to ciekawe, pierwszy raz słyszę, że można jeść coś takiego:)
-
Gość: daga, *.finemedia.pl
2016/05/19 21:18:48
Czy teraz, pod koniec maja można jeszcze pozbierać kwiaty sosny i zjeść? :)
-
2016/05/19 21:52:20
Jeżeli są zielone, zamknięte i nawet nie zamierzają sypać pyłkiem - to tak :)