Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Roślinne źródła żelaza

Kontynuuję wątek dietetyczny ;) Ilustracja z tego, co miałam w domu, więc proszę się nie czepiać, że jest gorzka czekolada zamiast kakao i sezamki zamiast sezamu. Na naszym osiedlu nigdzie nie kupię ziaren sezamu, kakao w lecie jakoś nie wchodzi, a reszta po prostu zazwyczaj w domu jest.

UWAGA! Mój blog wkrótce zostanie skasowany, ponieważ zostanie zamknięta cała platforma blox.

Zapraszam pod nowy adres: https://trocheinnacukiernia.home.blog/



 

Do poczytania polecam też źródła magnezu, kwasu foliowego i nienabiałowego wapnia.

A tak poza tym to zapraszam do przeczytania dzisiejszego Dziennika Bałtyckiego:)

piątek, 12 lipca 2013, pinkcake
Komentarze
Gość: kasia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/07/12 10:42:07
Kurcze szkoda, że nie przeczytałam twojego wpisu 15 min wcześniej. Zjadłam twarorzek z gigantyczna porcja pietruszki szczypiorku i bazyli. Byłam dumna że tak zdrowo i tyle witamin. A tu zonk...... Teraz już jestem mądrzejsza, po tej lekturze :-D Dziękuję ;-)
-
2013/07/12 10:54:35
Krzywdy sobie nie zrobiłaś ;) Zasadniczo nabiał powinno się jadać jako osobny posiłek, ale czy bez niego zjadałbyś te zioła? Bo jeśli nie, to dopiero zonk...
-
2013/07/12 11:33:05
Fantastyczne są te posty, dla mnie może być ich więcej! Ja mam taki nawyk, że zapominam o przygotowaniu czegoś do picia do posiłku i przypominam sobie o tym dopiero jak już wszystko zjem. Więc nawet jeśli w planach herbata, to zanim wystygnie wypijam ją jakieś pół godziny po posiłku. Fajnie się dowiedzieć, że to jednak dobrze ;)

Przydałaby się tabela zbiorcza z tych wszystkich informacji - co z czym łączyć a czego nie. Chyba sobie zrobię i powieszę na lodówce :)
-
Gość: Aszlim, 188.141.21.*
2013/07/12 15:00:58
Ja tez jestem za takimi informacjami! Wiecej, prosze :)
-
2013/07/12 15:03:43
Dać palec, a zjedzą w całości :P
No dobrze, postaram się o coś ciekawego. Ale bez obrazków, bo za dużo czasu na nie schodzi;)
-
Gość: kasia, *.dynamic.gprs.plus.pl
2013/07/12 16:02:59
Ja uwielbiam pietruszke, koper, bazylie, itp. Dobrze wiedzieć by ich nie łączyć z nabiałem, chcąc wykorzystać je w pełni :-P proszę więcej takich inf. :-D
-
2013/07/12 16:48:18
Interesujące :)
-
2013/07/12 21:36:52
Czekam na potas i fosfor!! Najważniejsze dla dializowanych.
-
2013/07/12 23:15:09
Aciu, ale żeby miały dużo czy mało? Bo mnie bardziej zależy na pokazywaniu produktów, które są ważne w diecie zdrowych osób. Osoby chore rządzą się zupełnie innymi prawami. Więc mogę przygotować produkty bogate w potas, co raczej Cię nie urządza.
W sumie, to to co jest na tym obrazku, jest też bogate w fosfor. Do tego mięso, wędliny i nabiał.
-
2013/07/13 09:36:24
Ważne jest dla nich właśnie to co jest bogate, bo wtedy wiedzą czego unikać!
-
2013/07/13 09:41:08
Kiedy będzie nowa książka?
-
2013/07/13 12:40:49
Tutaj znaczenie ma sposób przygotowywania. Trzeba wszystko wygotowywać i odlewać wodę. Zobaczę, jak będę stała z czasem.
Nie wiem :) Już ją złożyłam, więc jak się skończy proces redakcyjny, to będzie.
-
2013/07/13 19:06:36
A ten mak to znów zadziwia, tym razem nie ucieknę przed makowcem :)
No i miło mi powitać w moich stronach, tzn. bliżej Bałtyku niż południa :)
-
2013/07/14 14:12:40
Chyba jeszcze np. soczewica. Soczewica zielona (przynajmniej wg danych na opakowaniu) ma 11 mg żelaza w 100 g ziaren.
-
2013/07/15 11:52:36
Justi, makowiec najlepszy, bo mak mielić trzeba. Inaczej przeleci na wylot ;)

Koty czarne, tak, ale w suchych nasionach, a na surowo się jej nie zjada. W ugotowanych jest około 3 mg.
-
Gość: megi, *.adsl.inetia.pl
2013/07/16 16:50:59
tak odnośnie pistacji, czy jeśli zrobię z nich masło pistacjowe to nada będą one tak dobrym źródłem żelaza? czy podczas blendowania w jakiś sposób się ono z nich nie ulotni?
-
2013/07/16 21:29:53
Nie, mikroelementy się nie ulatniają podczas miksowania ;) Nawet lepiej je miksować lub miażdżyć, bo ziarna nie zmielone są gorzej przyswajalne. No chyba, że je płuczesz po miksowaniu, to dużo przejdzie do wody, jak np przy produkcji mleka roślinnego:
pinkcake.blox.pl/2012/03/Mleko-migdalowe.html
-
Gość: pantera, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/07/17 22:34:43
Jak to nie jada się surowej soczewicy? A kiełki? :D
-
2013/07/17 22:53:50
Kiełki nie są surowe ;) Są namoczone! No i skiełkowane ;)
-
Gość: Joanna, *.internetia.net.pl
2014/01/03 19:43:31
Witam. A skąd czerpała Pani informacje o zawartości żelaza w wieprzowinie? W moich tabelach żywieniowych (tytuł: Wartość odżywcza wybranych produktów spożywczych i typowych potraw)100 gr wieprzowiny ma około 1 gr żelaza, czyli tyle co w mięsie
drobiowym. Czytałam gdzieś, że bardzo dużo żelaza jest w melasie buraczanej.
-
2014/01/03 20:19:19
Mogłoby być najwyżej 1 mg. Proszę jeszcze raz sprawdzić jednostki. 1 g żelaza w 100 g, to można zawinąć gwóźdź w mięso i sobie chrupać.
Rzeczywiście melasa ma sporo, bo ok. 4,7 mg, zaraz ją dopiszę.
Korzystam z bazy wartości odżywczych skompilowanej z bazy amerykańskiej, duńskiej, włoskiej i polskiej. Największa z nich to USDA, ale przez to też trudna do przeszukiwania.
-
2014/01/04 23:56:56
Aaa już rozumiem ideę tego pytania, przepraszam skupiłam się na gramach.
Wieprzowina a sztuka mięsa wieprzowego to dwie zupełnie inne potrawy. Podczas pieczenia mięso się kurczy, więc 100 g pieczeni powstało z prawie 200 g mięsa. Skoro w 100 g surowej wieprzowiny jest 1,8 mg (wg polskiej bazy), to jak się mięso zredukuje, to mogą wyjść ze 4 mg, szczególnie, że standardowo sztukamięs jest podsypywany mąką pszenną - bogatą w żelazo.
Poza tym teraz mięso jest silniej nastrzykiwane więc i zawartość składników odżywczych jest odmienna w zależności od dostawcy. Wartości nieraz się bardzo silnie różnią między bazami, a i w niektórych bazach podawany jest zakres uzyskiwanych wartości, a nie tylko średnia.
Żywienie to nie księgowość ;)
-
2014/03/19 22:36:38
Świeetny post! Dziękuję!
-
Gość: Mania, *.toya.net.pl
2014/05/10 09:47:48
Czy moze Pani mi wytlumaczyc jedna rzecz? Nie wiem czy dobrze zrozumialam. Zelazo w tabletkach jest nieorganiczne-niehemowe czyli gorzej przyswajalne natomiast co ze stopniem jego utlenienia? Wchlaniane jest 2+ a 3+ to juz ferrytyna ktora samoistnie po wchlonieciu zelaza jest tworzy? Przepraszam za brak polskich znakow.
-
Gość: Mania, *.toya.net.pl
2014/05/10 09:53:13
O rany co ja napisalam przeciez ferrytyna to bialko! Chodzilo mi w takim razie o to czy hemowe-niehemowe i stopien utlenienia zelaza lacza sie ze soba? Np hemowe na 3 stopniu a nie na 2..?
-
2014/05/11 00:01:27
To dużo pisania będzie :) Zasadniczo we krwi mamy transferynę, która transportuje niehemowe żelazo na 3+, ferrytyna magazynuje je w wątrobie, też na 3+. W hemoglobinie i w mioglobinie mamy żelazo w hemie, które jest zawsze na stopniu utlenienia 2+. Ale w cytochromach też jest żelazo hemowe, a w centrach żelazowo-siarkowych jest żelazo niehemowe, które mogą zmieniać stopień utlenienia 2+/3+ w procesach red-ox np na łańcuchu oddechowym. Forma związania żelaza, czy w hemie, czy przez aminokwasy siarkowe, nie determinuje odgórnie jego stopnia utlenienia.
Żelazo na 3+ jest bezpieczniejsze do przechowywania, bo nie wchodzi w reakcję Fentona, ale na +2 jest lepiej wchłanialne i na tym stopniu może koordynować tlen. Fe2+ nigdy nie może być w formie niezwiązanej, bo może generować reaktywne formy tlenu.
Czy w uzyskała Pani odpowiedź na Pani wątpliwości?
-
2014/06/10 11:36:44
Anemię mam nasakryczną, ale zamiast pić krew, zrobię deser z pestkami dyni :)
-
2014/08/06 09:02:32
Witam, czy w przypadku spichrzania żelaza właściwym jest łączenie "żelaznych" produktów z serem, mlekiem... zapijanie zieloną herbatą itp., a unikanie łączenia z wit.C?
-
2014/08/06 10:17:26
Niestety nie jestem lekarzem, więc w przypadku stanów patologicznych proszę się skonsultować z odpowiednim specjalistą. Moim zdaniem wydaje się to rozsądnym pomysłem, a szczególnie unikanie żelaza zwierzęcego.
-
2014/08/06 12:29:54
lekarze... ;-) kilka lat minęło zanim udało się zdiagnozować problem - bo wszystkim się zdawało, że to alkohol uszkadza mi wątrobę...
Taka dieta przynosi oczekiwane skutki - myślę, że szczególnie zielona herbata, ale zastanawiam się, czy ona nie ma jakiś skutków ubocznych...
Pozdrawiam i dziękuję :-)
-
Gość: ewa, *.088.071.pools.vodafone-ip.de
2015/02/07 15:53:17
Dzien dobry, jakie dokladnie ziarna warto moczyc w zimnej wodzie przed spozyciem?
-
2015/02/07 19:25:10
Wszystkie: słonecznik, migdały, orzechy laskowe, pistacje, dynię, mak... Niektóre przy tym wiele zyskują na smaku.
-
Gość: ewa, *.088.071.pools.vodafone-ip.de
2015/02/12 06:31:11
Dziekuje!
-
Gość: Ewa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/02 21:29:47
Będę Panią cytować, mówiąc o diecie wegetariańskiej. Odeślę też do bloga. Bardzo lubię Pani wpisy i przepisy , szczególnie na "serniki" jaglane. Świetne są :-)
-
Gość: qwerty, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/03/20 23:39:36
"Jajko(...) nie wymaga zabijania. " Takiej głupoty dawno nie czytałam...
-
2016/03/21 13:54:07
A jak można zabić niezapłodnione jajko?

Byłabym wdzięczna, gdybyś uzasadniła swoje zdanie, bo ciężko mi zgadywać, co miałaś konkretnie na myśli. Czy wprost próbę morderstwa niezapłodnionej komórki jajowej, czy filozoficzne podejście do farmagedonu.

Bo jeśli to drugie, to zgadzam się, że to oczywiście jest piękna teoria, bo hodowla kur wiąże się z faktem, że nie ma co zrobić z kogutami. Poza rozpłodowymi, cała reszta idzie na mięso. Więc tak czy siak jedzenie jajek wiąże się z zabijaniem.

Tak czy siak, tak głupiego komentarza dawno nie czytałam.
-
Gość: anemiczka, *.internetdsl.tpnet.pl
2016/03/31 10:44:20
A ja mam takie pytanie trochę techniczne. We wszelkich podręcznikach od żywienia zaznaczane jest, że przyswajanie żelaza z pożywienia w przypadku produktów zwierzęcych wynosi ok. 20%, zaś w przypadku produktów roślinnych ok. 5%. Zastanawia mnie zatem czy wartości żelaza podane w tabelach uwzględniają średnią ilość jaka zostanie przyswojona czy też tą wartość - przykładowo dla kiszki krwistej (czyli jednego z produktów o najwyższej zawartości żelaza) 16,9mg należy przemnożyć przez ten procent, czyli 16,9mg*0,2 co daje 3,38mg i dopiero wtenczas mamy wartość przyswojoną? W tym drugim przypadku dostarczenie każdego dnia ok. 15mg żelaza wydaje się wręcz zadaniem niemożliwym. Będę bardzo wdzięczna za rozwianie moich wątpliwości. Pozdrawiam :)
-
2016/03/31 11:51:39
Teoretycznie zapotrzebowanie jest wyliczone dla diety mieszanej mięsno-roślinnej. W przypadku wegan podawane normy należałoby przeliczać przez współczynnik 1,8. Dla czystych mięsożerców nie stosuje się odrębnego przelicznika.
Natomiast praktyka pokazuje, że mięsożercy często chorują na anemię, weganie na ogół nie mają problemów z poziomem żelaza we krwi, zaś wegetarianie mogą je mieć ze względu na intensywne spożywanie nabiału.
-
Gość: Shyshka, *.skybroadband.com
2016/07/05 09:44:57
Wlasnie odkrylismy, z maz ma hemochromatoze. Wiec do nietolerancji laktozy, problemow z glutenem i uczuleniem na niektore owoce dochodzi zonlerka z produktami o wysokiej zawartosci zelaza.
Do tego reszta rodziny alergiami i starszy syn - tadek niejadek.
Marze o normalnych czasach, kiedy czlowiek szdl do sklepu i mogl zjesc co chcial, choc nie wiele bylo ;)
-
Gość: KasKas, *.icpnet.pl
2017/02/13 21:08:49
Trafiłam na Pani post, bo u mojej małej latorośli (12 miesięcy) wyszły w morfologii niedobory żelaza. Ponieważ dziecięcie jada tylko kilka wybranych przez siebie produktów lekarz zalecił suplementację żelazem. A u Pani czytam, że to bez sensu, bo się nie przyswaja... Proszę o komentarz i dzięki z góry!
-
2017/02/13 21:32:38
Z morfologii lekarz uzyskuje tylko wynik o ilości hemoglobiny, co nie koniecznie wynika z niedoborów żelaza. Prawdopodobnie problem jest bardziej złożony. szczególnie, że jest to małe dziecko, więc nic dziwnego, że jego dieta jest ograniczona.

Po pierwsze nie znam ani diety Pani dziecka, ani jego wyników, ani nie jestem lekarzem. Moja wypowiedź jest tylko moją opinią opartą o teoretyczne przesłanki.

Po drugie, czy na pewno nie da się dziecięcia przekonać do rozszerzenia diety? Bo suplementy są rozwiązaniem tylko doraźnym. Poza tym jeżeli dziecko je mięso, to moim zdaniem przyczyną anemii nie jest niedobór żelaza, tylko trzeba uzupełnić witaminy z grupy B: 1, 2, 6, 9 i 12, bo i nawet jeśli suplementowane, to samo żelazo nie wystarczy.

Dla spokoju sumienia może Pani kupić jakiś suplement dla niemowląt, żeby nie miała Pani pretensji do siebie i do mnie, że nie słucha Pani lekarza. Ale koniecznie trzeba rozszerzać dietę dziecka.