Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Sezamki lniane

Najlepsze sezamki w życiu jadłam w Grecji, gdzie kupowałam je wprost w ilościach hurtowych. Pamiętacie jeszcze te możliwości, kiedy idąc ulicą w ciągu 3 sekund podejmowało się decyzję o wakacjach last-minute? Wyjazd następnego dnia, koszt 10 dni w Grecji rzędu dwóch dni w Zakopanem. Ech, studenckie czasy!

Na sezamki zawsze mam ochotę podczas robienia depilacji cukrowej. Nie mogę się powstrzymać od podjadania tej słodkiej do mdłości masy, zamiast wsmarowywać ją w nogi;P

Tym razem do zrobienia sezamków użyłam złocistego siemienia lnianego. Ziarna lnu złocistego, mają ponoć więcej kwasów omega-3 niż len pospolity. Wow! Poza tym ten złoty jest jakoś mniej obleśny, niż czarne ziarenka zwykłego lnu, które przypominają mi małe żuczki. A jeżeli ktoś ma uczulenie na sezam, może ucieszy go ta alternatywa. Jeżeli wolicie jednak normalne sezamki, to odsyłam Was do Kuchareczki.

sezamki z lnu złocistego

Sezamki z lnu złocistego (lnianki, siemianki, kto da lepszą nazwę?)

250 g złocistego siemienia lnianego
1 szklanka cukru
2 łyżki soku z cytryny
1 płaska łyżka miodu

Na patelnię wysypać cukier, dodać sok z cytryny (można zastąpić wodą) i gotować na nie za dużym ogniu, nie mieszając, aż cukier się stopi i powstanie jasnobrązowy karmel. Do karmelu dodać miód, wsypać ziarna lnu i zamieszać, aż masa się połączy. Wyłożyć na papier do gotowania, przykryć drugim arkuszem i rozwałkować. Uwaga, masa będzie bardzo gorąca! Jeszcze ciepłe odkryć i pokroić.

Nie chciałam prażyć siemienia, żeby nie stracić wszystkich cennych kwasów tłuszczowych, ale przez to ziarna są nieco twarde. Miód można ominąć, jednak wtedy batoniki będą twardsze. Nie będę nikomu wmawiać, że jest to zdrowa przekąska, przy takiej ilości cukru to raczej nie możliwe! Ale mały kwadracik jest bardzo fajną przegryzką przy pracy;)

wtorek, 27 listopada 2012, pinkcake
Komentarze
2012/11/27 13:34:14
Gosiu, Ty to zawsze coś ciekawego wymyślisz ! Uwielbiam sezamki, muszę sobie takie zrobić :)
-
2012/11/27 13:37:37
Po prostu kupiłam wór siemienia i sypię wszędzie:)
-
2012/11/27 13:41:50
moja ulubiona przekąska :)
pozdrawiam,
Szana!
-
2012/11/27 16:00:05
Szana, też ją robisz z lnu? :)
-
2012/11/27 16:02:58
pełna nadziei i obaw czytałam skład sezamków bez sezamków :) i niestety pozostaną dla mnie dalej zakazane - nie przechodzi ani miód ani sok cytrynowy :/ na szczęście pieką się drożdżoweczki z dynią i tak mi dobrze... :P
-
2012/11/27 16:14:57
Mmmm.. pyszne musiały być takie domowe;)
-
2012/11/27 16:23:19
wyglądają rewelacyjnie!!! od razu przypominają mi sie cukierki ukochane w dzieciństwie... sezam zatopiony w czymś słodkim, twarde, do gryzienia lub ssania w przezroczystym celofaniku z czerwonym paskiem... rozmarzyłam się :)
-
2012/11/27 17:43:55
Liwciu, chyba nie doczytałaś dokładnie:) Miodu możesz nie dawać, a zamiast soku możesz przecież użyć wody.

Owszem, Angeliko:)

Wiewióro - nie cierpiałam ich :D
-
2012/11/27 19:17:21
O, fajny pomysł z siemnieniem lnianym!No i zdrowo też.
Lnianowe siemianki :)
-
2012/11/27 22:19:56
Na pewno pyszne! świetny pomysł na wykorzystanie siemienia - mam go trochę, nie wór, ale na sezamki starczyłoby.
-
2012/11/27 23:33:27
jakie obleśne ?! Siemię lniane w chlebie jest najlepszą rzeczą na świecie !
-
Gość: Pantera, *.55.classcom.pl
2012/11/28 01:21:22
Kiedyś do orzechów z łyżeczką miodu dosypałam eksperymentalnie trochę siemienia i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu smakowało właśnie jak sezamki! Od tamtej pory siemię przestało mi się kojarzyć ze śluzowatym wywarem, a zaczęło bardzo przyjemnie właśnie z sezamkami :D
-
2012/11/28 06:26:55
Bardzo ciekawy pomysł z tą zamianą sezamu na siemię.
Kiedyś robiłam sezamki z Kuchareczkowego przepisu - były pyszne :)

-
2012/11/28 11:35:02
faktycznie skupiłam się na składnikach. a więc zakazane przestaje być zakazane :P oczywiście że spróbuję :) dzia
-
2012/11/28 16:34:55
świetny pomysł! Sezamki uwielbiam więc może w takiej opcji też mi zasmakują?

Jeśli masz ochotę to zajrzyj - nominowałam Twój blog.
kuchniabeatki.blox.pl/2012/11/Zwierzenia.html
-
2012/11/28 22:02:37
A ja lubię zwykły len:) jego połyskliwe ziarenka.
Sezamki też lubię, ciekawe jak te smakują..
-
Gość: Madzia, 62.87.186.*
2012/12/01 14:42:57
Fajny pomysł!
-
2012/12/01 17:32:53
Wspaniały pomysł :)
-
2012/12/04 11:23:28
Majanko, z tą zdrowością to nie przesadzajmy;)

Ewciu, polecam:)

Florentynko, w chlebie tak, ale luzem te czarne połyskliwe ziarenka wyglądają trochę jak karaluszki :P

Pantero, batoniki z orzechów też są pycha!

Abbro, spróbuj kiedyś mojej wersji:)

Liwciu:)*

Dziękuję, Beatko, podwójnie:)

Zufik, w takim razie na pewno Ci posmakują:)

Dzięki, Madziu:)

Dziękuję, Ervishiu!
-
2013/01/04 01:37:54
Zgłaszam propozycję nazwy: SIEMIENIATKI. Ładna nazwa? Moim zdaniem pięknie pasuje do tych apetycznych lnianych "ciasteczek", które dziś u Ciebie wyczytałam i wypróbuję na pewno!
-
2013/01/05 00:11:40
Tyż ładnie:) Jeszcze się zastanowię;)
-
2013/08/30 19:42:39
Zostało mi w lodówce trochę ciasta cytrynowego, bo kiedyś zrobiłam podwójną porcję na zapas :) Dziś wypróbowuję je jako "szkielety" do babeczek, które prawdopodobnie wypełnię pianką ze śmietanki owsianej. O ile dotrwają, bo suche szkielety też mają wzięcie... ;)
-
2013/08/30 19:43:39
Pomyliłam się z tym wpisem powyżej :) Miał pójść do ciasteczek cytrynowych... upsss
-
2013/08/31 17:04:11
Zdarza się i najlepszym ;)
-
Gość: mimi, *.play-internet.pl
2014/10/08 15:33:00
a może siemianki ;) ?
-
Gość: , *.siec.alfa.pl
2014/11/04 21:28:09
A mi się połowa rozsypała - nie skleiły się tak jak powinny... Cukier powinien być gładkim karmelem? Bo mi się zaczął karmelizować, a wtedy robi się taki napowietrzony jakby i wydaje mi się że to przez to nie "objął" dobrze siemienia... Trochę wyszło, ale są baardzo rozlatujące się i delikatne, reszta jest tylko oblepiona cukrem ale sypka.
-
2014/11/04 22:11:13
Wydaje mi się, że za krótko gotowałaś karmel. Gotujący się karmel zawsze się bardzo pieni, to normalne. Ale jak ma zbyt niską temperaturę, to krystalizuje, a nie skleja.
-
2014/11/30 11:11:33
Piszesz, że "nie będziesz wmawiała, że to zdrowa przekąska" a dla mnie o wiele zdrowsza niż ciasta ze sklepu. Tym bardziej, że jest właśnie tak zdrowe siemię lniane
-
Gość: kolo09, *.krakowskiinternet.pl
2016/04/18 18:31:55
Przepis super, ale bałbym się jedzenia surowych nasion lnu. Czytałem, że jeśli nie zostały wcześniej zalane wodą, to pęcznieją w żołądku i w efekcie przykleją się do ścianek jelita, powodując podrażnienia. Czym można len zastąpić???
-
2016/04/18 21:45:42
Cóż za absurdalny pomysł, Kolo09! Że niby jak spęcznieją w kubku to już potem się nie przykleją w brzuchu, a jak spęcznieją dopiero w brzuchu to się przykleją??? Zawsze mnie zdumiewa, jakie bzdury ludzie potrafią wymyślić byle nie jeść czegoś innego niż buły i mięso...