Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Klub Kwiatożerców 2012

Zapraszam serdecznie do Klubu Kwiatożerców! To już czwarta edycja akcji, w której jemy jadalne kwiaty.

Klub Kwiatożerców 2012, jadalne kwiaty 2012, jemy kwiaty

Bawimy się, bo o zabawę tutaj chodzi, przez całą wiosnę i lato, aż do końca sierpnia. W akcji liczą się również przyprawy kwiatowe. Natomiast niejadalne kwiatowe dekoracje nie nadają się do Klubu Kwiatożerców. Zapraszam również do dołączenia kwiatowych przepisów, które ukazały się od początku tego roku. Bardzo proszę, postarajcie się wyjść poza brokuły i kalafiory, bo to nie o nie tu idzie;)

Swoje kwiatowe przepisy możecie rejestrować na durszlaku, mikserze lub przysyłać na maila pinkcake()gazeta.pl

Uprzejmie proszę o opatrzenie przepisów moim banerem lub linkiem do tego wpisu albo prowadzącym bezpośrednio do podsumowania, które będę uzupełniać w miarę na bieżąco. Proszę, o sprawdzenie, czy nie zamieszczacie przypadkiem banerów prowadzących do podsumowań na agregatorach blogowych - choć bardzo cenne, to nie one są organizatorami zabawy, a ich podsumowania nie będą kompletne.

  

Inspiracje do kwiatowych przepisów znajdziecie w naszej wspólnej Kwiatowej Książce Kucharskiej z roku 2009, 2010 i 2011.

Mam nadzieję, że pomocna dla Was okaże się również moja książka: "Kwiatowa uczta. Jadalne kwiaty w 100 przepisach", która już (klik) jest dostępna:)

Kwiatowa uczta. Jadalne kwiaty w 100 przepisach. Małgorzata Kalemba-Drożdż

A poniżej zapraszam do zapoznania się ze szczegółami dotyczącymi jedzenia kwiatów.

Skrócona lista jadalnych kwiatów:

kwiaty ozdobne:
aksamitki, begonie, bławatki, bratki, chryzantemy, fiołki wonne, floksy, geranium (pachnąca pelargonia), goździki, hibiskus, lewkonie, liliowce, lwiepaszcze, maki, magnolie, nagietki, nasturcje, niecierpki, róże, słoneczniki, stokrotki, szafirki, tulipany, wiciokrzew japoński

kwiaty drzew i krzewów:
akacja (robinia), bez czarny, bez lilak, cytrusy, goździkowiec, grusza, jabłoń, jaśmin (nie jaśminowiec), judaszowiec, lipa, śliwka, wiśnia

kwiaty ziół:
anyż, bazylia, czosnek, kolendra, koniczyna, koper, lawenda, lubczyk, mięta, mniszek lekarski, ogórecznik, oregano, rozmaryn, rumianek, szałwia, szczypiorek, ślaz, tymianek, żywokost

kwiaty warzyw:
kwiaty cukinii (kwiaty męskie i żeńskie), kwiaty dyni, kwiaty zielonego groszku, kwiaty fasolki szparagowej, no i kalafiory, brokuły, kapary i karczochy:)

Przy jedzeniu kwiatów warto pamiętać o środkach ostrożności:

1. Nie jedzcie kwiatów roślin trujących ani kwiatów, których nie znacie lub macie problemy z ich identyfikacją. Jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości - zrezygnujcie albo przyślijcie mi zdjęcie.

Lista roślin trujących: azalia czyli rododendron lub różanecznik (Rhododendron, Azalea), barwinek (Vinca), glicynia (Wisteria), groszek pachnący (Lathyrus odoratus), hiacynt (Hyacinthus), hortensja (Hydrangea), irys (Iris), jaskier (Ranunculus), konwalia (Convallaria), kaczeniec czyli knieć błotna (Caltha palustris), krokus jesienny (Colchicum), lantana pospolita (Lantana camara), naparstnica (Digitalis purpurea), oleander (Nerium oleander), ostróżka (Delphinium), powojnik (Clematis), lobelia (Lobelia), zawilec vel anemon (Anemone), żonkile i narcyzy (Narcisuss).

Tych kwiatów nie wolno używać nawet do dekoracji potraw!

2. Nie wolno zbierać w celach konsumpcyjnych kwiatów, które rosły na terenach zanieczyszczonych i w pobliżu ruchliwych dróg.

Nie wolno jeść kwiatów z kwiaciarni. Były sztucznie nawożone, opylane, pryskane nabłyszczaczami, utrwalaczami itp. Nie należy również jeść kwiatów ze sklepów ogrodniczych, chyba że mają certyfikat uprawy ekologicznej i jest wyraźnie zaznaczone, że roślina nadaje się do spożycia.

Pamiętajcie o bezwzględnej konieczności mycia kwiatów rosnących nisko przy ziemi.

Kwiecień to pora siewu wielu jadalnych kwiatów, więc warto je samemu posiać w ogródku lub na balkonie.

3. Jedzenie kwiatów warto zaczynać od niewielkich ilości, pojedynczych sztuk, a najlepiej samych płatków.

Kwiaty o intensywnym zapachu będą też miały wyrazisty smak. Kwiaty tego samego gatunku, choćby najpiękniejsze i najokazalsze ale bezzapachowe, będą smakowały trawiaście.
Jednak istnieją wyjątki od tej reguły (nasturcje, begonie) a wiele kwiatów pozbawionych zapachu może być z powodzeniem używane do sałatek.

Kilka ilustracji:

JADALNE KWIATY W KWIETNIU

JADALNE KWIATY W MAJU

NA PRZEŁOMIE MAJA I CZERWCA

JADALNE KWIATY W LECIE

i moja książka na papierze

Zapraszam serdecznie i życzę smacznego kwiatka:)

sobota, 31 marca 2012, pinkcake
Komentarze
2012/03/31 09:52:39
Ja z utęsknieniem czekam na fiołki ;] i zasatanawiam sie co jadalnego sama mogę posiać ;]
-
2012/03/31 09:58:58
Powiem krótko! Nie wiem, czy coś z dodatkiem kwiatów upichcę, ale ten post jest bardzo praktyczny i zawiera bardzo dużo szczegółowych informacji dotyczących spożycia kwiatów. Kiedyś szukałam tego w internecie bo miałam ochotę upiec ciasteczka z kwiatami. Znalazłam, ale nie tak dobrze napisane! Dziękuję i zapisuję do ulubionych :) Pozdrawiam!:):):)
-
2012/03/31 10:03:31
Adi, mogę Ci polecić nasturcje, ogórecznika, aksamitki - bardzo proste w uprawie i skrzynka balkonowa w zupełności im wystarcza:)

ABC, to źle szukałaś, bo co roku publikuję te same informacje;) I dziękuję, w końcu się jest tym fachowcem... Hi hi hi :D
-
2012/03/31 10:35:40
Yes, yes, yes.
-
2012/03/31 10:40:44
Bardzo się cieszę,że to już :) i akcja, i książka, choć ta druga z tego czekania przyprawia mnie o palpitację serca....Nie wiem czy zmieniłaś wydawnictwo czy ja nie potrafię doszukać się jej w zapowiedziach, ale pragnienie jej posiadania mam ogromne :D
Wczoraj cały wieczór przeglądałam kwiatowe przepisy , by jakoś to usystematyzować w sensowne propozycje i wiesz ....znów wpadłam jak śliwka w kompot, bo to jak nie kusi zupa stokrotkowa i placuchy z wiesiołkiem to serek kozi z fiołkami doprowadza mnie do zupełnej ekstazy....no a te przyprawy ziołowo kwiatowe to dopiero jest odlot :)
-
2012/03/31 10:43:40
to i ja w tym roku dołączę :)
-
2012/03/31 11:54:36
ja bardzo lubię tą akcję , nie będę cyganić ,ze nie:D, mam nadzieję ,że coś uda mi się wymleć fajnego w miarę
a z książką mam tak samo jak Szarlotek:D, bo nie będę ukrywać ,ze czekam na dwie książki twoją i Liski
-
2012/03/31 15:32:46
nie brałam nigdy udziału w tej akcji.
ale zapisuję sobie link, bo podałaś bardzo dużo ciekawych informacji:)
będę zaglądać, co tez ludziska z kwiatów wymyślą :)
-
2012/03/31 20:40:12
Karolinko:D Widziałam Twoją buzię w Polska Gotuje! Zaraz obok mojej;)

Szarlotku, serek kozi z fiołkami to i mnie doprowadza do ekstazy;) Tfu tfu, nie zmieniłam wydawnictwa! Mam nadzieję, że w poniedziałek poznam ostateczny termin druku, bo ja już nie zamierzam więcej grymasić :D

Dyrdymałki, bardzo mi będzie miło:)

Alu, to będzie: Ty, Szarlotek, Karolina, Grażynka i moja teściowa, to znaczy sprzedam przynajmniej 5 egzemplarzy! Juppi! :D

Oliwku, może też się przekonasz do jakiegoś kwiatucha? Np fiołki takie pyszniutkie są i już kwitną:)
-
2012/03/31 21:29:02
W Twojej akcji Gosiu brałam udział , w poprzednich edycjach, może nie za dużo pozycji przygotowałam, ale coś tam się udało. Chętnie zatem przystąpię do niej w tym roku. Mam nadzieję,ze mi się to uda. :)
Śliczny ten bannerek zrobiłaś. A na książkę oczywiście czekam! :))
Pozdrowienia :*
-
Gość: sollina, *.xdsl.centertel.pl
2012/04/01 10:15:47
Mam pytanie w związku z początkiem sezonu kwiatowego. Czy można jeść kwiaty wysiane z nasionek kupionych w kwiaciarni/sklepie ogrodniczym już od pierwszego roku? Jeśli nie to, od którego i gdzie ewentualnie można dostać odpowiednie nasionka?
-
2012/04/01 10:40:35
Majanko, ja się cieszę z każdej osoby, która się przekonała do zjedzenia kwiatków. Ilość jest nie ważna, liczy się udział:)

Sollino, jak najbardziej. Z takich nasion nie powinno się jeść tylko kiełków. Natomiast kwiaty można. Oczywiście pod warunkiem, że będziesz stosować tylko naturalne nawozy i domowe środki ochrony roślin.
-
2012/04/16 09:45:20
W tym roku zamierzam do Was dołączyć i też się pobawić w pichcenie z kwiatami, mam dużo entuzjazmu :) Chciałam w tym tygodniu przerabiać fiołki, ale ciągle pada i pada. Czekam na słoneczko i biorę się do roboty :))
-
2012/04/17 09:55:54
Bałaganie, mnie też ta pogoda dobija:( Mam nadzieję, że po deszczach fiołki złapią drugi oddech, bo na razie coraz ich mniej:(
A na Twój entuzjazm bardzo liczę:)
-
2012/05/03 21:05:33
Dziękuję za odwiedziny i komentarz, wiedziałam, że są jadalne kwiaty, ale nie bardzo wiedziałam jak je konserwować,mam już pół tego słoiczka stokrotek. Zastanawiam się nad kwiatami pigwy i słonecznika jadalnego, czasami wyrosną mi takie mniejsze obok tych na ziarenka do skubania.
-
2012/05/03 21:32:49
Dodałam zdjęcia moich stokrotek na forum krawieckim - wzbudziły zainteresowanie.Fama idzie dalej. :))
-
2012/05/03 22:52:30
Bo kwiatki fajne są:) I zainteresowanie nimi jest w pełni uzasadnione;)
Pigwa i słonecznik też się nadają.
Pozdrawiam serdecznie!
-
2012/05/04 13:41:34
Dziękuję.Zawsze były do wazonu, teraz na talerze :))
-
Gość: acles, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/05/04 15:56:22
Jakiś przepis na kwiaty magnolii? mam ich całą masę w ogrdzie i słyszałem, że są jadalne
-
2012/05/04 22:13:15
Acles, można je zamarynować w occie (1,5 szklanki) z dodatkiem soli (łyżeczka) i cukru (1 szklanka).
-
Gość: gadzia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/29 23:23:24
To ja juz sie przyłączam. Byly naleśniki z kwiatem akacji, Cesarskie naleśniki z kwiatem czarnego bzu, syrop z kwiatów czarnego bzu. Stałym dodatkiem do sałatek jest u mnie suszony nagietek (czekam na świeży) oraz kwiaty truskawek (rosną na balkonie). Nasturcja mam nadzieje tez obrodzi:)
-
2012/05/30 18:35:22
Super:) Witamy!
A masz linki, czy tylko tak platonicznie?
-
2012/07/02 21:10:26
Gosiu, przyłączam się do akcji. A mogę tutaj podrzucić linka?
Oto on: majanaboxing.blox.pl/2012/07/Syrop-z-kwiatow-czarnego-bzu.html

Mam nadzieję,ze uda mi się coś jeszcze przygotować. Buźka:*
-
2012/07/08 14:11:32
W tym roku z pewnością wypróbuję kilka przepisów, mimo, że jestem zupełnie zielona w temacie kwiatożerstwa ;) Ale te wszystkie syropy z fiołków i różane konfitury tak nęcą... Ah! :D
-
2012/07/08 18:02:52
Elu, zapraszamy! Róże zawsze warto zakąsić:)
-
2012/07/12 08:32:28
Witam,
dodałam swój przepis do akcji. Mam jednak pytanie i prośbę. Jako, że jest to pierwsza akcja, w której biorę udział proszę abyś sprawdziła czy zrobiłam wszystko zgodnie z regulaminem:)

Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam,
Gula.
A tutaj mój przepis:
kucharzenie-guli.blogspot.com/2012/07/co-ogrodek-dzis-nam-da-czyli-kwiat-dyni.html
-
2012/07/17 20:10:33
Gosiu, nie wiem gdzie wrzucić Ci kolejne linki ,więc tutaj to robię:
dżem, o którym już wiesz: majanaboxing.blox.pl/2012/07/Dzem-rabarbarowo-truskawkowy-z-rumem-i-lawenda.html

oraz ciasteczka z płatkami róży: majanaboxing.blox.pl/2012/07/Ciasteczka-z-roza.html

Buziaki:*
-
2012/07/23 17:04:04
Gosiu, mój kolejny mały wkład do Klubu Kwiatożerców :
majanaboxing.blox.pl/2012/07/Tarte-platki-rozy-z-cukrem.html
-
2012/08/24 20:00:43
Coś się obijam kwiatowo w tym roku, ale teraz na finiszu troszkę nadrobię ;) stokolorowkuchni.blox.pl/2012/08/Cukier-rozany.html
-
2013/06/12 22:23:25
Witam czy można gdzieś kupić te książki o jadalnych kwatkach itp?? i w jakiej cenie?? znalazłam stronę przez przypadek. Pozdrawiam.
-
2013/06/13 08:05:27
Tutaj są informacje, jak kupić moją książkę o jadalnych kwiatach "Kwiatowa uczta": pinkcake.blox.pl/2012/08/Moja-ksiazka-w-sprzedazy.html
A na blogu są Kwiatowe Książki Kucharskie, czyli zbiory przepisów na jadalne kwiaty z różnych blogów.