Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Różane pierniczki

Wreszcie się odrobiłam i to już mój ostatni przepis z tych Świąt Bożego Narodzenia.

różane pierniczki, pierniczki z różą, pierniki z tartymi płatkami róż, rose petal gingerbreads

Zarabiając ciasto zastanawiałam się, czy to przypadkiem nie jest objaw ostrej fiksacji, że różę wpycham nawet do świątecznych pierniczków i pewnie zostanę uznana za niezłą wariatkę. O ile już mnie za taką nie macie :D Tymczasem kochana Szarlotek pokazała swoje pierniczki z różą i poczułam, że jest na tym świecie ktoś, kto mnie rozumie, a przynajmniej jest w równym stopniu zwichrowany jak ja;)

różane pierniczki, pierniczki z różą, pierniki z tartymi płatkami róż, rose petal gingerbreads, gingerbread with roses petals

Różane pierniczki

300 g mąki
200 g miodu (czyli ok. pół szklanki)
50 g margaryny
1 łyżka oliwy
2 łyżki tartych płatków róży
szczypta soli
1 łyżeczka cynamonu
szczypta pieprzu
ziarenka z połowy laski wanilii

Miód podgrzać z tłuszczami i przyprawami. Do gorącego miodu dodać połowę mąki i zamieszać. Po lekkim ostudzeniu dodać różę i wyrabiać dalej z resztą mąki. Odstawić ciasto przykryte ściereczką lub pergaminem w chłodne miejsce do czasu pieczenia. Wałkować podsypując mąką, wycinać i piec ok. 8 minut w 180°C. W ciepłych pierniczkach wykałaczką robić dziurki do przeciągnięcia sznureczków.

różane pierniczki, pierniczki z różą, pierniki z tartymi płatkami róż, rose petal gingerbreads, gingerbread with rose petals

Ja już snuję kwiatowe plany na nadchodzący sezon, a Wy? :)

sobota, 14 stycznia 2012, pinkcake
Komentarze
2012/01/14 09:34:07
Moja Droga, śliczne te pierniczki:) Dwie łyżki tartych płatków róży brzmi niezwykle romantycznie... To ciasteczka w sam raz na Walentynki:)
-
2012/01/14 11:11:17
Cudowne te pierniczki Gosiu! Uważam,że to świetny pomysł - pierniczki z różą, a Twoja pasja jest niezwykle interesująca :)
Pozdrawiam CIę:)
-
2012/01/14 12:49:27
Moje skojarzenie to również: romantyczne:)
-
2012/01/14 13:40:48
Cudowne, takie slodkie! Już sobie wyobrażam ich smak!
-
2012/01/14 16:12:46
Patrząc jak za oknem sypie śnieg i leniwie rozbierając choinkę stwierdzam,że wpis jest jak najbardziej na miejscu a pierniki wyglądają bardzo romantycznie :) Wiesz,że ja mam jeszcze trochę różanych pierników i teraz smakują mi jak kruche ciasteczka :) Moja droga a ten typ zakręcenia to nie żadne dziwactwo tylko pasja ;D
-
2012/01/14 16:37:24
tak tak to pasja jest:D a pierniczki ach i och , naprawdę
Hm , to jak szykować już pieniążki na książkę , kiedy można ja kupić?
-
2012/01/14 16:44:23
Ewelajno, dziękuję:) Bardzo dobry pomysł:)

Majanko, były przepyszne! Pozdrawiam cieplutko:)

Aniu:)*

Beatko, dziękuję i pozdrawiam!

Szarlotku, u nas zniknęły w dwa dni. To tylko dlatego tak długo przetrwały, że część schowałam do szafki;)
Ja się troszkę boję używać takich dużych słów;P

Alu, już niedługo, już niedługo :)
-
2012/01/14 20:23:37
Oj tam, ja bym chętnie czytała o bożonarodzeniowych przysmakach przez całą zimę, bo w sumie latem już tak ciężkie ciasta i ciasteczka inne niż cytrusowe nie kręcą. Teraz jednak jak najbardziej, jeszcze przynajmniej do końca karnawału! A te ciasteczka wyglądają uroczo, w sam raz w sumie na różowy tydzień na początku grudnia. Śliczne centki różane :] I pewnie pachną obłędnie :D
-
2012/01/14 21:52:05
Uwielbiam te Twoją kwiatową pasję:) Śliczne serducha:)
-
2012/01/15 12:50:47
cudeńka :) uwielbiam smak róży :)
-
2012/01/15 15:30:15
aaaaa toi hura !!!
-
2012/01/15 19:17:04
Niesamowicie aromatyczne!
-
2012/01/15 22:29:11
Bo nikt inny, jak tylko Wy dwie, możecie robić takie cudne połączenia. A czy marzę o kwiatowych daniach? Oczywiście. W tym roku muszę zjeść bratki.
-
Gość: Kate, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/06/02 09:01:37
a róża rośnie przed domem tylko czkać aż zakwitnie a potem hm.......
-
2013/06/02 20:10:11
Kolejny kwiatożerca? ;)