Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
ChocoTelegram_120x600 Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Czekoladowe ciasto z borówkami i losowanie

Ciasto na szybkiego;) Nie miałam weny, a coś trza było podać.

Cóż poradzić, ze względu na aurę jesteście skazane na zdjęcia ostatnich kawałków ;) Nie mam lamp studyjnych, a nawet jakbym miała, to pewnie i tak bym nie wiedziała jak ich używać :P

Czekoladowe ciasto z borówkami, ciasto bez jajek z czarnymi jagodami, wegańskie czekoladowe ciasto z borówkami, blueberries chocolate eggless cake

Czekoladowe ciasto z borówkami:

1,5 szklanki mąki
3/4 szklanki brązowego cukru nierafinowanego
szczypta soli morskiej
2 łyżki kakao
3/4 łyżeczki sody
pół szklanki oleju
1 łyżeczka octu balsamicznego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 szklanka mleka (ulubionego roślinnego lub koziego)

2 garście mrożonych borówek czarnych

Suche składniki trzeba zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać metodą muffinkową tzn. tylko do połączenia składników. Dodać 3/4 borówek, przełożyć do wysmarowanej tortownicy 18 cm, posypać resztą borówków i piec ok. 30 minut w 175°C, aż wykałaczka będzie wychodziła nieoblepiona, lecz nie dłużej.

Bardzo dziękuję, że podzieliłyście się ze mną swoimi planami na ten rok. Swoje opiszę w weekend bo po 5 ząbkowych nocach to marzę tylko o śnie...
A maszyna losująca wybrała małą rączką karteczki z komentarzami pań: Florentyny, Aś i Darii. Poproszę o podanie swoich adresów na maila pinkcake(at)gazeta.pl.

Buziaki!

piątek, 20 stycznia 2012, pinkcake

Komentarze
2012/01/20 11:33:46
Jupiiii pierwszy raz coś wygrałam :)
Adres już wysyłam
-
2012/01/20 11:37:16
lubię Twoje konkursy to jedyne w których wygrywam ;]
-
2012/01/20 12:02:09
A ja lubię jak ciasto wygląda jak ciasto a nie jak fotomodel :) W końcu i tak najfajniejsze jest to ,że smakuje wszystkim tym dla których pieczemy niezależnie czy zachowuje odpowiednią formę czy kolor Muszę w końcu i ja pomyśleć co zrobić z zalegającymi borówkami, ale zupełnie owładnęło mną chwilowe niechciejstwo. Zapadam w sen zimowy czy co.... ;D
-
2012/01/20 17:57:24
podoba mi się to ciasto:) szkoda, że nie załapałam się na losowanie. może następnym razem :)
-
2012/01/20 18:44:02
Ostatnie czy też nie kawałki, ale jakie pyszne. Ja mam mrożone borówki, ale w zamrażalniku teściowej :(
-
2012/01/20 22:02:51
A mnie sie podobaTwoje ciasto i zdjęcie :)
Mniam, ślinka cieknie. Pozdrawiam:)
-
2012/01/21 16:46:12
Ciasto wygląda pysznie, takie...prawdziwe :)
-
2012/01/21 19:12:57
, w takim razie cieszę się, że u mnie:)

Rzeczywiście, Florentynko;) Ale tym razem to była inna rąsia:)

Szarlotku Kochany, nawet mi nie mów o spaniu! Już 9 miesięcy i ani grama nadziei na pełna nockę:/

Oliwku, na pewno jeszcze nadarzy się okazja:) Już mam pomysł na konkurs, tylko jeszcze muszę wymyślić nagrodę:)

Karolinko, cóż za niedopatrzenie! :D

Majanko, mnie też :D Tylko nocne zdjęcia niezbyt mi wychodzą;)

Grażynko, było bardzo prawdziwe! Prawdziwie pyszne:)