|
Blog > Komentarze do wpisu
Mandarynkowe świecznikiPomysł stary jak świat i na pewno już był na blogach i na pewno ładniej sfotografowany ;)
Ale kupiłam tak wielkie i miękkie mandarynki, a na zewnątrz zawiało śniegiem, że nie mogłam się powstrzymać, żeby nie przywołać świątecznego nastroju już teraz.
poniedziałek, 19 grudnia 2011, pinkcake
Komentarze
2011/12/19 11:47:28
też robiłam w tym roku (po raz pierwszy)
w ogóle zmieniłam podejście do świątecznych dekoracji i np. na choince znalazły się własnoręcznie ususzone na kaloryferze plasterki pomarańczy, łupinki orzechów i cukierki 2011/12/19 12:18:25
jakie ładne i nastrojowe :) nigdy nie robiłam. zaraz idę patroszyć mandarynki :)
2011/12/19 12:27:43
Był czy nie, ale zawsze przywołuje uśmiech :) tylko gdzie ten śnieg......
2011/12/19 16:01:02
sa cudne i cudnie pachnace,robilam je w zeszlym roku na Noc Mandarynkowych Lampionikow u Delie i Ewy :)
Pozdrawiam :)
Gość: epoustouflante, 84-38-24-79.metrolink.pl
2011/12/19 18:53:38
nie znałam takiego genialnego w swojej prostocie sposobu; zdjęcia wyglądają pięknie i na pewno obłędnie pachną! też takie zrobię:)
|
a jak cudownie pachną... marzenie!