|
Blog > Komentarze do wpisu
Tort czekoladowy z malinami i sosem czekoladowymChoć tort to może zbyt szumne określenie, to właśnie taką funkcję pełniło to ciasto. W sumie to tylko na tyle miałam siły i czasu, bo Młody Bandyta nieźle daje w kość, ale Jubilat nie narzekał na brak masy i lasu świeczek;) Ciasto z malinami upieczone na rocznicę bardzo nam smakowało, więc postanowiłam je powtórzyć, tylko tym razem z malinami mrożonymi i sosem czekoladowym.
Czekoladowe ciasto z malinami: 1,5 szklanki mąki 2 garście mrożonych malin Suche składniki trzeba zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać metodą muffinkową tzn. tylko do połączenia składników. Dodać maliny, przełożyć do wysmarowanej tortownicy 18-20 cm i piec ok. 30 minut w 175°C, aż patyczek będzie wychodził nieoblepiony. Po wystudzeniu ciasto polałam grubo sosem czekoladowym jako polewą. Na wierzchu ułożyłam z malin ogromną liczbę lat Jubilata i podałam dodatkowy sos do polewania ciasta na talerzykach. Sos czekoladowy (dokładny opis pod linkiem):
niedziela, 27 listopada 2011, pinkcake
Komentarze
ugotujmy
2011/11/27 10:40:34
z tym czekoladowym sosem.. rozkoszne.
2011/11/27 11:21:07
Kolejne ciasto w kolejce do wypróbowania :)
2011/11/27 13:00:03
Najlepszego dla jubilata. Wiedziałam, że ten sos nie mógł powstać od tak :)
2011/11/27 13:28:13
Takie ciasto kusi mnie od dawna:) Pyszności
2011/11/27 16:06:24
Tak, tak, taki kawałeczek to ja bardzo chętnie do popołudnowej kawki poproszę ;]
2011/11/27 18:40:56
Gosiu, to ciasto wygląda tak apetycznie, mniam! Maliny i sos no i czekolada, super, super!:))
2011/11/27 20:52:16
Mówi do mnie "zjedz mnie" wprost ze zdjęcia, jak ciasteczko do Alicji z Krainy Czarów :]
2011/11/28 12:42:46
Boskie połączenie, na zdjęciach prezentuje się niezwykle kusząco :)
Pozdrawiam serdecznie! 2011/11/28 14:40:09
Tort czy nie tort, zjadlabym z checia! Nie dosc, ze czekoladowy, to jeszcze z malinami, ktore w polaczeniu z czekolada zawsze smakuja oblednie...
2011/11/28 17:30:33
Maliny i czekolada to świetne połączenie. Twoja wersja pysznie wygląda :)
2011/11/28 20:20:09
Nie ma jak czekolada pieszcząca wszystkie zmysły.... mój jubilat też dostał tort czekoladowy, ale na jajach :)
Gość: V., 77-254-140-20.adsl.inetia.pl
2011/11/30 18:11:24
Witam, mam pytanie bardzo nie na temat, ale potem zapomnę... Można normalnie dodać wodę różaną do lukru? :) zachęcona Twoim blogiem zamówiłam buteleczkę (komentarze na jej temat też były zachęcające) i już myślę jakie mi może dać możliwości...
Pozdrawiam :) 2011/11/30 22:40:41
Kochane, dziękuję za zachwyty i polecam się na przyszłość! :)
V, róże zawsze są na temat! :) Jak najbardziej, tylko na początek zacznij od małych ilości (0,5-1 łyżki na litr mikstury). Woda różana ma bardzo mocny aromat. W dużych ilościach może smakować dość "chemicznie", ale w małych jest rewelacyjna. Możesz dodać do lukru, do masy, do napojów, do ciasta, do ganache... Do czego tylko chcesz;) 2011/12/02 13:15:15
Uwielbiam czekoladę!! Dosłownie w każdej postaci :D Sam przepis wydaje się w sobie dość prosty, więc na pewno spróbuję sama wykonać to ciasto. Jako, że ostatnio staram się prowadzić naturalny styl bycia, a tym samym być po prostu bliżej natury polecam stronę natoobe.pl, gdzie można znaleźć świeże ekologiczne produkty!!! Polecam gorąco!
2011/12/28 23:35:52
Upiekłam na święta!!! Wszyscy byli zachwyceni:) wyszło naprawdę pysznie!:)
Gość: , 88-199-98-120.tktelekom.pl
2012/02/03 14:40:39
czy mleko można zastąpić np tłuszczem roślinnym ( jaką bezmleczną margaryną?)
Gość: Szania, 188.123.222.1.gl.digi.pl
2012/02/03 20:06:31
Jutro wypróbuję ten przepis :) Wygląda smakowicie. Maliny mrożone pewnie ciężko będzie dostać. Ciekawe czy wyjdzie z malinami ze spirytusu, które mi zostały po robieniu nalewki? Pozdrawiam ciepło w ten mroźny czas!
Gość: , 88-199-98-120.tktelekom.pl
2012/02/03 20:52:53
zrobiłam, dorzuciłam trochę rodzynek, parę śliwek i truskawek w obliczu braku malin, dodałam przyprawę do piernika (pachnie obłędnie), tyle, że kurcze mokre mi to ciasto wyszło i teraz nie wiem czy zakalec (piekłam dobrą godzinę), czy od tych śliwek tak namokło (śliwki były rozmrażane, lekko je odsączyłam na ręczniku papierowym, ale na pewno były ciut mokre)...tak czy siak mąż stwierdził, że nawet jak zakalec to on i tak połowę zje sam bo tak mu smakuje
2012/02/03 22:37:07
Szaniu, wyjdzie, a co by miało nie wyjść;) I dodatkowo rozgrzeje:) A maliny powinny być w marketach...
Gościu, od śliwek namokło;) Ale skoro smakiem nadrabiało, to chyba nie było tak źle ;) Suszonych owoców to ciasto może przyjąć bez liku, z mokrymi jednak trzeba oszczędniej. Pozdrawiam Was cieplusio :)
Gość: Szania, 188.123.222.1.gl.digi.pl
2012/02/08 17:51:14
Zrobiłam! Łącznie z sosem czekoladowym. Przecudowne, przepyszne, przełatwe! Na urodzinach zrobiło furorę! Zaliczam do moich ulubionych przepisów :)
|