|
Blog > Komentarze do wpisu
Malowane ciasteczkaWakacyjne gospodarowanie czasu w chłodniejsze dni:) Upiec z dzieckiem kruche ciasteczka, a potem pomalować lukrami z tubki to miła zabawa.
2 szklanki mąki Zagnieść, rozwałkować, wycinać i piec 10 minut w temperaturze 190ºC. A po wystudzeniu pomalować. A lukry w tubkach zawierają naturalne barwniki;) Póki tubki były pełne, Córcia sobie radziła, potem już było gorzej. "Mama, a pomaluj takie jak na opakowaniu!" Poznałyście, które to? :) środa, 20 lipca 2011, pinkcake
Komentarze
panna_malwinna
2011/07/20 09:48:24
śliczne;) a to ciasteczko to ten zielony kwiatuszek z czerwonym środkiem o ile dobrze pamiętam
2011/07/20 11:11:18
Heheheh...że z dziećmi malowanki to nie wstyd się przyznac...ale ja ze znajomymi robię spotkania lukrowe i ozdabiamy ciasteczka na potęgę( czasem wrzucam coś tam na bloga z tych wieczorów ciasteczkowych...ostatnio motylki)...fajnie że szalenstwo zatacza szerokie kręgi:) Miło jest w sobie odkryc coś z dziecka:))) a ciasteczka...piękne!!!
2011/07/20 13:45:24
Długo mnie tu nie było.. Ciasteczka sa cudowne. Zmienilam adres bloga. teraz znajdziesz mnie TUTAJ. Pozdrawiam
2011/07/20 16:54:57
Piękne ciasteczka. Cudownie Wam się udały.
Fajny pomysł na deszczową nudę. Pozdrowienia:) 2011/07/20 23:20:29
Są urocze. Bardzo fajna propozycja dla dzieci:) Moje także to uwielbiam:)
|