|
Blog > Komentarze do wpisu
Sernik z galaretką różanąCoś dla nie uczulonych na nabiał:) Dekorację z różowych serduszek okalających sernik podpatrzyłam w zeszłym roku u Natalii - genialny pomysł:) Sernik na zimno z galaretką z płatków róży Spód: Masa: Galaretka: Herbatnikami wyłożyłam ciasno tortownicę. Masło zmiksowałam z połową cukru. Żółtka, które dałam wyłącznie dlatego, że nie miałam co z nimi zrobić, ubiłam na parze z drugą połową curku. Połączyłam masło z żółtkami, wanilią i po trochu dodawałam ser. Żelatynę rozpuściłam w mleku i wystudzoną zmiksowałam z masą serową. Wyłożyłam ser łyżką na herbatniki cieniutką warstwą i wstawiłam do lodówki. Potem dolałam resztę sera. Z płatków róży pomarszczonej (fałdzistolistnej) powybierałam najładniejsze i schowałam do lodówki, a resztę zalałam gorącą wodą i odstawiłam do wystudzenia. Przecedziłam, dodałam cukier i cytrynę. Żelatynę rozpuściłam w łyżce wody i połączyłam z różami. Wylałam na zastygnięty ser. Następnego dnia wyciągnęłam z tortownicy i obłożyłam płatkami róż.
Tylko dlaczego tak musi zawsze być, że jak sobie coś zaplanuję ekstraśnego, to słońce znika i nie mam światła do zdjęć? Ech... czwartek, 23 czerwca 2011, pinkcake
Komentarze
nobleva
2011/06/23 20:12:41
ja bym chętnie skubnęła kawałek! Te płatki wokół bosko wyglądają!
2011/06/23 20:50:45
Też z chęcią zjadłabym kawałeczek, kocham takie różane przysmaki:)
2011/06/23 21:02:01
Cudowny, nawet bez tego światła (chociaż nie jest źle). Dodam, że jak tylko ułożyłam dzisiaj wszystko do zdjęć na stole i wyciągnęłam aparat to właśnie nadciągnęła wielka chmura.
2011/06/23 23:06:00
Wspaniały ten sernik! Kurczę, ależ on musi obłędnie smakować i pachnieć! Cudo GosiU!
A wiesz, jadłam różane lody wczoraj. Smaczne , nawet bardzo :)) Specjalnie sobie taką gałeczkę kupiłam z myslą o Kwiatożercach hehe:D Pozdrawiam 2011/06/24 04:51:40
Świetny ten sernik i jak ślicznie przyozdobiony z boku :) A ta galaretka, to musi być coś pysznego:)
2011/06/24 09:27:47
Piekna dekoracja z rozanych platkow. Sernik jak marzenie!
2011/06/24 09:54:00
Wygląda bajecznie, dosłownie...jak sernik dla księżniczki:) chyba znam kogoś komu szalenie się spodoba!:)
2011/06/25 20:54:53
Ewciu, dlatego i mnie utkwiły w pamięci:)
Kuchennefascynacje, zgadzam się, Natalia miała genialny pomysł:) Goh, bo są niezwykłe... Karolinko, skąd ja to znam... ;) Dziękuję, Karmelitko:) Majanko, czyli Ciebie też bakcyl chwycił :D Dziękuję, Atinko:) No do prawdy nie wiem, Szarlotku;) Dziękuję, Maggie:) Trzcinowisko, Księżniczka miała coś innego;) Dzięki, Zauberi:) Musi, Mary, musi :D Pozdrawiam:) Dziękuję, Acirinko:) 2011/07/06 20:37:19
hihi ;) Chyba troszkę tak ;-) Musiałam ich spróbować.
Wiesz, załuję,ze nie zdązyłam zebrać kwiatów czarnego bzu, no trudno. Moze za rok? ;-)) 2011/07/08 11:20:51
Ja się cieszę z każdej następnej wariatki;) Co mam sama być? :)
Masz rację, w przyszłym roku też będą kwitły;) |