|
Blog > Komentarze do wpisu
Sałata do obiaduCo zrobić, kiedy kompletnie brakuje pomysłu na jakąś ciekawą sałatę do obiadu? Dodać kilka kwiatków z balkonowego ogródka i fajny sos.
Mieszanka sałat, bratki i sos malinowy: oliwa, ocet malinowy, miód, sól, chilli.
poniedziałek, 06 czerwca 2011, pinkcake
Komentarze
mopswkuchni
2011/06/06 14:50:06
Ależ kolorowo! Bratki są bardzo smaczne - testowałam :)
2011/06/06 18:57:24
Wygląda bosko:0)
p.s.znalazłam ostatnio przepis na placki z liśćmi pelargonii...czy nasze normalne(oczywiście niepryskane) balkonowe do tego się nadaja? Bo mam wielką ochotę je zrobić:) 2011/06/06 19:38:16
Mopsie, mnie nie specjalnie odpowiada ich smak, ale i nie przeszkadza:) A walory dekoracyjne są niezaprzeczalne.
Milkchocolate, może kiedyś spróbujesz. Nie mają jajek ani mleka;) Karolinko, bardzo łatwy do zrobienia:) Pozdrawiam cieplutko, Majanko! Jeżeli zakwitły trzy razy, Ewciu, to najwyższy czas! :) Trzcinowisko, przypuszczam, że chodzi raczej o pachnącą pelargonię, czyli geranium - to co u nas nazywamy anginką. Trudno ją teraz dostać, choć za PRLu to w każdym biurze więdła. 2011/06/07 00:22:24
To nie sałatka, to klomb kwiatowy na talerzu :D Jak prosto z bajki pod tytułem "Co jedzą wróżki"...
2011/06/07 11:54:18
a ja ostatnio myślałam o sałatce z dodatkiem akacji... kolorystycznie mi pasowała do sałatki, ale przeszłam koło niej obojętnie, teraz żałuję. A jak patrzę na Twoją sałatkę to już w ogóle. Wygląda pięknie, pachnieć musiała wspaniale.
Miłego dnia. 2011/06/07 12:23:00
Pięknie i kolorowo :) Szkoda,że okazało się ,że akacja mnie uczula ;( i teraz przechodzę mały horror mając nadzieję, że to tylko akacja....Mam nadzieję,że już niedługo będę mogła wrócić do kwiatów :) To znaczy kwiaty będą , tylko nie będę mogła przez chwilę ich jeść.....
2011/06/07 22:38:31
Dziękuję, Karmelitko:) Na taki efekt właśnie liczyłam ;)
Dziękuję, Grażynko:) Czarykuchenne, też sobie czasem tak myślę. Albo o elfach:P Dzięki, Acirinko:) Eve, pachniała głównie malinami, bo bratki mają bardzo słaby zapach, a te małe to w ogóle. Ale szkoda, że obojętnie przeszłaś obok kwiatków :D Zmartwiłaś mnie bardzo, Szarlotku! To kto teraz będzie jadł kwiatki, jeśli nie Ty? Może po prostu co za dużo - to niezdrowo? Ja miałam w zeszłym roku takie sensacje pod koniec sezonu fiołkowego, ale w tym roku miałam spokój. Może po chwili całkowitej przerwy, ogranicz się do samych płatków? 2011/06/08 09:49:02
jestem zachwycona efektem i wykonanie nie przekracza możliwości gospodyni domowej, która czasu brakiem jest zakręcona
2011/06/08 12:43:50
Ależ, gdzie tam....Ja się nie poddaję i kwiaty będą. Dzisiaj wyglądam już całkiem znośnie i nawet pozwoliłam sobie na trochę truskawek :) Po prostu zapomniałam ,że już z jako dziecko dziwnie reagowałam na akację ;( Być może było jej zbyt dużo jak na początek, ale zupełnie nie mogłam oderwać się od syropu ;D To naprawdę uzależnia :)
2011/06/09 13:44:06
Dziękuję, Kbebas:) Ja też jestem wiecznie zakręcona i czasu ciągle ubywa...
Zuch dziewczyna! :) Szarlotku, to sama prawda, że kwiatki uzależniają na zabój, ale rzeczywiście lepiej trochę przeczekaj. Jeszcze dużo kwiatków zakwitnie w tym sezonie:) Trzcinowisko, możesz zrobić placki z liśćmi pokrzywy;) 2011/06/09 17:57:59
To świetny pomysł...na pewno wypróbuję tę opcję,dzięki:)
ale znam też siebie i bedę szukała geranium żeby zrobić wersję oryginalną bo już taki mam umysł,troszkę nałogowo-naukowy, i będzie mnie to męczyło:))) pozdrawiam ciepło! 2011/06/25 23:33:49
Widok jak na ukwieconej łące! :) Sama hodujesz kwiaty, czy zaopatrujesz się w sklepie?
2011/06/26 10:00:29
Mam swoje:) Chybabym padła z wrażenia, gdybym na tym moim zad... zapiecku zobaczyła w sprzedaży kwiaty do jedzenia:D
|