|
Blog > Komentarze do wpisu
Rukola z szynką, winogronami i bratkamiTak sobie skomponowana sałatka na obiad zamiast zupy. Ostatnio często jadamy sałaty na obiad. Po pierwsze dlatego iż zaczął się sezon na sałaty gruntowe, a po drugie z sałatką jest mniejsze ryzyko, że coś rozgotuję lub przypalę. Na co niestety mam ogromne szanse tkwiąc nieustannie uwięziona pod Małym Ssakiem;) Bratki kupione z sadzonek niewiadomego traktowania (pryskanie, nawożenie etc) można uznać za jadalne, kiedy przynajmniej trzy razy zbiorzecie z nich pełen plon kwiatów na bukiety (przydają się na przykład na imieniny;)) lub na dekorację stołu:
Dopiero po trzecim kwitnieniu można zacząć zbiory spożywcze. Jeżeli macie własne sadzonki, wystarczy poczekać, aż porządnie rozkwitną. Częste ścinanie kwiatków powoduje, że roślina wypuszcza wciąż nowe pąki. W mojej sałatce oprócz bratków znalazły się: rukola Ach, piękne jest życie Kwiatożercy! :) . środa, 18 maja 2011, pinkcake
Komentarze
kabamaiga
2011/05/18 14:27:02
Ach piękne. Moja teściowa na w ogródku zasadzone takie piękne bratki, ale jakoś nie miałam serca ich zrywać.
2011/05/18 16:12:26
Latem też wolę sałatki zamiast ciepłych dań. Twoja cieszy oko i podniebienie :)
2011/05/18 16:19:59
Piękne :-) Kwieciste. :-) Też kocham sałatki o tej porze roku, ale podjadam jednak i zupę, botwinkową. ;-) Pozdrawiam :-))
2011/05/18 16:20:38
Prześliczna sałatka! Mam tak samo - odkąd urodziła się córeczka mam ciągle przypalone garnki - obecnie jeden "odmaka z przypalenizny":)
2011/05/19 12:46:19
Kabamaigo, może jednego "na spróbe"? Mnie te duże bratki nie specjalnie smakują, wolę miniaturowe. Tak mi kwitną, że mogłabym nimi nakarmić cały pułk:)
Grażynko, poza tym krócej się je przygotowuje:) Krokodylku, czasem jednak uda mi się czegoś nie spalić, więc zupy też się pojawiają. Acirinko, no cóż poradzić? Trzeba poczekać, aż podrosną:) Mary, winogrona wg mnie dobrze łamią gorycz rukoli, więc danie polecam i bez kwiatków;)
Gość: beolhar, s183pc123.mmj.pl
2011/05/20 08:41:38
Gosiu mam pilne pytanie, czy kwiaty niezapominajki są jadalne? Wydaje mi się, że widzę je na zdjęciu we wpisie poniżej, ale nie jestem pewna, a chciałabym nimi ozdobić ciasto
Pozdrawiam cieplutko 2011/05/20 10:40:02
Nie bardzo, Beatko. Nie mam pewności, ale raz się spotkałam z informacją, że są trujące i tego się trzymam. Jeżeli uda mi się to zweryfikować, to dam znać.
2011/05/20 10:41:59
Beatko, a nie masz pod ręką stokrotek? Też urokliwe, a całkowicie bezpieczne.
Gość: beolhar, s183pc123.mmj.pl
2011/05/20 12:49:36
Dziękuję Gosiu za informację. Skoczę na ogródek do babci po stokrotki. u mnie też rosną, ale parę dni temu nawoziliśmy trawnik, więc odpada.
jak się ma Maluszek? 2011/05/23 22:53:47
A gdyby te winogrona były marynowane ... mmmm, sobie chyba muszę zrobić, dynię wrzucam ostatnio do wszystkiego.
|