|
Blog > Komentarze do wpisu
Lizaki - gryzaki z marcepanaDo tych słodkości pośrednio natchnęła mnie Mary, ale wizja babrania się w żelatynie nie przedstawiała mi się zbyt jasno. Poza tym musiałam jakoś zużyć resztki marcepana po kurczaku! W efekcie wróciłam do tego, co już kiedyś wymyśliłam przy okazji tortu motylkowego. I tak powstały: Lizaki - Gryzaki marcepanowe
Dla mnie i W posmarowałam je gorzką czekoladą, Córcia chciała zachować tą radosną żółć (naturalną od luteiny;)) ale rondelek wylizała z czekolady bardzo dokładnie :P
A lizaki-gryzaki jakoś dziwnym trafem, pojedynczo znikały grubo zanim przyszła pora deseru;)
sobota, 07 maja 2011, pinkcake
Komentarze
silasmaku
2011/05/07 09:55:52
Bardzo ciekawy pomysł ;) Pozdrawiam!
2011/05/07 10:48:44
Świetny pomysł na takie lizaki ;D
pozdrawiam www.kuchniamalegokuchcika.blox.pl 2011/05/07 13:32:54
Ja raczej nie zrobiłabym, nie mam talentu do ładnego wycinania itp.. ale pomysł przedni!
2011/05/07 15:35:09
Uwielbiam marcepana więc aż mi się ręka wyrywa po takiego lizaka - gryzaka:)
2011/05/08 10:12:04
Dzięki:) Patyczki miały tez aspekt bardzo praktyczny, bo czekolada bardzo długo pozostała miękka, więc w formie lizaków nie trzeba było sobie brudzić palców;)
Atrio, przecież wycina się foremkami do ciasteczek:) Kabamaigo, przysyłaj! :)
Gość: ageczka, host-89-229-197-143.gizycko.mm.pl
2011/05/08 17:19:31
Super przegryzka. Ja też muszę zaopatrzeć się w końcu w takiego marcepana. 4 urodziny Młodej się zbliżają więc czarować zacząć czas :-)
2011/05/10 04:05:10
Uroczę są!! Moje córeczki chętnie zjadły bym te lizaki!! Przyznaję, że ja też!:)
2011/05/10 07:45:13
Nie napisze nic oryginalnego poza tym, ze pomysl swietny :)
Pozdrawiam! |