|
Blog > Komentarze do wpisu
Jadalne kwiaty w majuW maju możecie znaleźć między innymi takie jadalne kwiaty: i jeszcze kwitnie kilka jadalnych dzikich kwiatów. Pamiętajcie, że nie wolno zrywać kwiatów do jedzenia na terenach zanieczyszczonych i w pobliżu dróg. Do jedzenia nie nadają się kwiaty z kwiaciarni i sklepów ogrodniczych. Nie jedzcie kwiatów, które mogły mieć kontakt ze zwierzęcymi odchodami, ani kwiatów roślin trujących! Jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości, czy dany kwiat nadaje się do jedzenia - przyślijcie mi zdjęcie na maila. Smacznego kwiatka! :) poniedziałek, 16 maja 2011, pinkcake
Komentarze
grazyna00711
2011/05/16 11:24:54
Dziękuję za pożyteczne informacje ! Te male niebieskie kwiatki mam na trawniku przed domem :)
2011/05/16 11:31:24
Niezamaco;) To bluszczyk kurdybanek. Jest bardzo gorzki. Ale naprawdę bardzo gorzki! I świetnie się nadaje do przyprawiania mięs.
2011/05/16 12:20:03
A ostatnio zastanawiałam się czy kwiaty bzu są jadalne, bo moja mopsia dorwała się do jednej gałązki. Widzę, że jest ona dobrym wyznacznikiem, bo stokrotki i mleczyki po prostu uwielbia. Bratków nie miała jeszcze okazji spróbować. pumba.wlodarczyki.net/?p=1659
2011/05/16 17:31:16
A jak się nazywa to to fioletowe coś w lewym dolnym rogu?
A tak przy okazji: zainspirowana twoim marcepanowym świątecznym kurczakiem upiekłam ciasto na kształt mojego szczura;] Tylko pyszczek mu wyszedł jak u świnki morskiej, jest tu na zdjęciach: img96.imageshack.us/g/img7436t.jpg/ 2011/05/16 23:02:37
Bez mam w ogródku:)) A i mleczyk i stokrotkę :) Zjadłam jedną, dekorowała moją sałatkę ;)))
2011/05/17 07:23:44
Mopsie, psiak wcinający kwiatuszki to przecudny widok! ;)
Ido, to jest żywokost. Ze względu na silne właściwości lecznicze nie powinno się zjadać dużych ilości kwiatów, ale u nas dzieci (ja też) zawsze odrywają kwiatki i wypijają z nich nektar, więc dałam go na zdjęcie. Szczur jest boski!!! CUDO! :) Ewciu, mnie też bez nie smakuje. Wg mnie jest ohydny! Szarlotek twierdzi, że w postaci wywaru jest dobry, ale zrobiłam kompot i podtrzymuję zdanie, że lepiej bez zostawić w wazonie i wąchać niż go jeść. Brawo, Majanko! :) Dobry początek:D Co do bzu, to jak wyżej odpowiedziałam Ewie. Aatlaniko - i o to chodzi! :D Może się przydadzą, Mary:) Pozdrawiam!
Gość: Annnka, 83.2.77.7*
2011/05/17 18:26:49
A ja ostatnio zrobiłam syrop z mleczy i ze stokrotek (osobno) i jestem bardzo z siebie dumna :D
Mam natomiast pytanie: A co z niezapominajkami? Są jadalne? Wyglądają smakowicie, ale wolę zapytać...
Gość: Annnka, 83.2.77.7*
2011/05/17 18:28:40
Z tego co wiem należy do ogórecznikowatych... Więc chyba...?
2011/05/17 20:31:58
Spotkałam się z informacją, że niezapominajki są trujące. Podobnie jak ziele żywokostu. Do ogórecznikowatych należy też żmijowiec - silnie trujący, więc to niekoniecznie jest dobry trop. Ja wolę się trzymać tego, co wiem i ich nie zjadam. Choć są prześliczne i pięknie by się prezentowały na czekoladowym torcie...
Gość: Annnka, 83.2.77.7*
2011/05/18 19:23:04
Dziękuję za odpowiedź. Rzeczywiście szkoda :( Ale trudno, jest mnóstwo innych kwiatków... :)
2012/04/28 08:22:16
Mam w planach zrobienie sorbetu z fioletowego bzu... Ale skoro piszesz, ze jesz ohydny to nie wiem, czy sie odwaze... :))
2012/04/28 08:44:12
Maju, spróbuj najpierw, może uda Ci się znaleźć taki mniej gorzki i nie miksuj go, a tylko zaparz. Może Wam posmakuje. Szarlotek robiła z bzu różności i nie narzekała, ale mnie on po prostu kompletnie nie smakuje:(
|