|
Blog > Komentarze do wpisu
Gryczane ciasto marchewkowe (bezglutenowe, bezmleczne)Córcia oglądała jakąś dobranockę, w której dzieci piekły ciasto marchewkowe i natychmiast przybiegła, że ona też chce. Jednak okazało się, że marchewki nie starczy na całą dużą blachę, żeby wykorzystać mój wypracowany przepis, a poza tym w domu nie ma mąki. Phi, dla chcącego nic trudnego, marchewki uzbierała się pełna szklanka i miałam zakitraszoną mąkę gryczaną. I tak powstało ciasto. Chyba najlepsze marchewkowe ciasto jakie jadłam;)
Gryczane ciasto marchewkowe 1 szklanka tartej marchewki (na drobnych oczkach, ale nie na miazgę) Jajka ubić z cukrem, dodać olej. Marchewkę zmieszać z sypkimi i połączyć z jajkami. Wylać na blaszkę 20x20 cm wyłożoną papierem i piec w 180 °C przez 25-30 minut. Rozchodzący się w czasie pieczenia zapach działał na mnie bez mała tak, jak woń Belli na Edwarda;) Omal nie wgryzłam się w piekarnik! Nic na to nie poradzę - uwielbiam grykę i ubóstwiam marchewkę. Na dodatek to uwielbienie jest dziedziczne, więc z Córcią nie pozwoliłyśmy by ciasto zbyt długo leżało :P Ale co tam, Tatuś też się załapał:) A kto potrzebuje wegańskie ciasto machewkowe, to zapraszam po przepis tutaj. wtorek, 10 maja 2011, pinkcake
Komentarze
kuchennefascynacje
2011/05/10 11:51:21
Pięknie wygląda :)
2011/05/10 12:12:58
Z nieba mi to ciasto spada:) Mam na chrzcinach gości (bezglutenowo-bezmlecznych) więc zrobię im to ciasto ( a i sama marchewkowce lubię:))
2011/05/10 13:47:17
nigdy nie jadłam ciasta z mąką gryczaną (przynajmniej świadomie :D), ciekawe jak smakuje :)
2011/05/10 14:19:39
Przepiękne zdjęcie Pinkcake. Takie optymistyczne - rewelacja. Ciekawe jaką to bajkę oglądała :)
2011/05/10 15:12:25
Dziękuję, Kuchennefascynacje:)
No to jestem w samą porę, Acirinko;) Zauberii, rewelacyjnie! Przynajmniej dla mnie:) Kabamaigo, nie mam pojęcia, bo oglądała z Tatusiem :P 2011/05/10 16:01:50
Prezentuje się niezwykle apetycznie. I ta marchewa! Zrobiłaś mi smaka na ciasto z marchewką :)
2011/05/10 18:15:29
CCiasto wyglada świetnie, ale ja piekąc dla siebie musiałabym zmienić makę na jakąś inną...bo gryczana nie dla mnie:) pozdrawiam
2011/05/10 18:57:09
Kolejny dowód na to, ze potrzeba jest matką wynalazku i że najlepsze potrawy powstają przypadkiem. Bardzo apetycznie wygląda :)
2011/05/10 19:00:43
fajne to ciasto. u mnie w kuchni mąka gryczana to jeszcze nowość, ale jeśli tylko uda mi się ją znaleźć to spróbuję :)
Gość: PhD student, ip-62-143-74-146.unitymediagroup.de
2011/05/10 21:40:33
Dzien dobry, zawsze z przyjemnoscia czytam Pani bloga, bo jest nietuzinkowy (uwielbiam zwlaszcze "ozdobne" wpisy - zarloszny tort, psinka Lalusinka i ostatni Kurczak czy Kaczka zawsze przywoluja usmiech na moja buzie) i ma rozne biologiczne akcenty - a ja akurat po biotechnologii i robie teraz doktorat z genetyki (stety niestety w Niemczech - zawsze o tym marzylam, no ale jednak szkoda, ze tak daleko od domu) - a dzisiaj podbila mnie Pani zupelnie: "jak won Belli na Edwarda" - fajnie, ze tez lubi Pani Sage Zmierzchu! to tak jak kiedys gdzies sie wydalo, ze Dorotus76 lubi Bon Jovi :)
Dziekuje, kibicuje i zycze zdrowia dla Pani, W. , Corci i Tajemniczego Malenstwa :)
Gość: , abct122.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/10 22:24:30
Absolutnie do wypróbowania!!! Przepis już sobie zapisałam :) Pzdr Aniado
2011/05/10 22:55:01
Pysznościowe to ciacho Gosiu! Marchewkowe uwielbiam,a Twoje z całą pewnością by mi posmakowało :)
2011/05/11 12:18:58
Moniczko, to się poczęstuj;)
Jolu, każdy lubi coś innego, ale ja chyba już przy cieście marchewkowym nie wrócę do pszennej :P Grażynko, zgadzam się w pełni:) Eve, ja ją po prostu kocham, więc ciasto bardzo polecam! Studencie, witam koleżankę po fachu;) Ja też po biotechnologii i też marzyłam o doktoracie z genetyki, ale w końcu zrobiłam z biochemii:) Na szczęście pracę mam "blisko" domu i w zawodzie, więc nie narzekam. Co do "Zmierzchu" to niestety Cię rozczaruję, nie czytałam, w naszej bibliotece na próżno szukać takich nowości. Ale właśnie ostatnio oglądałam film i ta scena bardzo mi się podobała:) Ale bardzo się cieszę, że jej wspomnienie skłoniło Cię do ujawnienia się na blogu :D Pozdrawiam serdecznie! Gosia Aniu - koniecznie! Majanko, ani troszkę w to nie wątpię:) 2011/05/12 14:22:47
Też mi się bardzo podoba, to połączenie :) Ty to masz pomysły...... ;D
2011/05/14 22:07:58
A mi nie urosło takie piękne, tylko zostało płaskim plackiem ale za to pysznym! Naprawdę!
2011/05/14 22:32:13
Może perspektywa na zdjęciu jest myląca, bo mnie tez bardzo wysokie nie urosło;) Ale pyszne jest nieziemsko i cieszę się, że też się o tym przekonałaś!
Gość: asia, dfo9.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/23 13:46:01
witam. czy zamiast mąki gryczanej mogę użyć zwykłej tortowej. mieszkam w małej mieścinie i nie zawsze mogę ją kupić
2011/05/23 16:00:55
No pewnie, że tak! ;) Tutaj masz mój przepis: pinkcake.blox.pl/2009/03/Ciasto-marchewkowe.html
Dopracowany i wychuchany, zawsze wychodzi:) Pozdrawiam! 2011/05/29 14:49:55
Zrobiłam je ku wielkiej uciesze moich bezglutenowo/bezmlecznych gości:) Dzisiaj pieką je sami:) - tylko troszkę cukru mniej, bo jak dla nas lekko za słodkie:)
2012/03/21 19:39:47
Właśnie robię to ciasto 4 raz - na wierzch posypałąm pociętymi w słupki migdałami i wyszło fenomenalnie! Jest pyszne i jak na niepszenneaciasto to się stosunkowo mało kruszy. Chętnie poznam więcej Twoich bezmleczno-bezlutenowych przepisów :)
2012/03/21 20:54:27
Aniu, pozdrawiam! :)
Asiu, kilka ich tu znajdziesz:) Choć zdecydowanie więcej jest bezjajecznych. Pozdrawiam:)
Gość: leomi, 89-72-23-121.dynamic.chello.pl
2012/04/07 18:46:51
Fantastyczne wyszło! Uratowałaś mi Święta:)
Ściskam mocno!
Gość: full_time_mommy, 31.178.126.15*
2012/05/15 09:29:50
witam, dziękuję, że jesteś!!! a teraz: a bez jajeczek wyjdzie mi to ciasto?? :) pozdrawiam
2012/05/15 10:13:36
Nie wyjdzie:)
Ale wyjdzie takie: pinkcake.blox.pl/2012/04/Wasze-ulubione-ciasto.html Orzechy możesz zastąpić np kokosem albo słonecznikiem. Dziękuję, że zaglądasz:) Pozdrawiam! |