|
Blog > Komentarze do wpisu
Ciasteczka waniliowe (bez jajek)Ostatni zapodziany wpis ze Świąt. Planowałam piec ciasteczka z płatków zbożowych, jednak już nie miałam weny do mielenia zbóż. No ale obietnica to obietnica! Obiecałam Córci ciasteczka, więc ugniotłam trochę mąki, ćwiartkę margaryny, trochę oliwy, ekstrakt waniliowy, trochę cukru pudru i Córcia sobie powałkowała i powycinała jedną blachę Wielkanocnych ciasteczek, które później zaniosła do święcenia.
Słowo, że to już był ostatni wpis świąteczny:) czwartek, 12 maja 2011, pinkcake
Komentarze
jolantaszyndlarewicz
2011/05/12 20:30:17
a ja tam nei mam nic przeciwko wpisom światecznym...wszak pieczemy wtedy naprawdę wiele pysznosci:)
2011/05/12 22:52:46
Ja też nie mam nic przeciwko. Sądząc po ostatniej obecności blogowej maleństwo słodko śpi :)
2011/05/12 22:59:31
Ja też nie mam nic przeciw świątecznym propozycjom:) Bardzo ładne ciasteczka ,mniam,mniam:)
Gość: Muscat, ipu10.internetdsl.tpnet.pl
2011/05/12 23:30:59
Są mi znane takie ciasteczka bez jajek, choć nie zbyt często sama je robię
2011/05/13 08:23:26
Jolu, ale jakoś tak dziwnie w środku maja pisać o Wielkanocy:)
Kabamaigo, wprost przeciwnie :D Mały wyjec awanturuje się niemal cały czas, no chyba że wisi u wodopoju albo leży mi na brzuchu. Więc nie za wiele mogę zdziałać. Ale z jedną wolną ręką, to akurat mogę trochę zaległości blogowych pospisywać :P Pozdrawiam serdecznie, Majanko:) Muscat, ja właściwie robię tylko takie:) Mary, dziękuję i ściskam! :) 2011/05/13 09:48:12
SZkoda, ze to ostatni świąteczny wpis ... BYło co oglądać, a ciasteczka pysznie wygladają :)
2011/05/13 12:58:47
Radość w oczach dziecka bezcenna a jak jeszcze prawie samo zrobi takie ciasteczka , to ta radość jest podwójna ;D
2011/05/13 14:54:02
Grażynko, jesteś urocza:) Chyba jednak było tego całkiem sporo, prawda? :)
Szarlotku, właściwie to potrójna, bo z dotrzymanej obietnicy. A nawet poczwórna, bo nic nie omija siostrzyczki tylko z tego powodu, że pojawił się braciszek;) |