Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Akacjowe racuchy

Kwiaty akacji są tak pyszne, że nie można przegapić okazji do ich zjedzenia. Tradycyjny przepis z dziada pradziada mówi, że trzeba cały kwiatostan zanurzyć w cieście naleśnikowym i usmażyć (tak jak tutaj). Jednak mojej Córci nie smakują twarde szypułki, więc przepis zmodyfikowałam, a Córcia oskubała.

akacjowe racuchy, racuszki z robinii, racuchy z kwiatów akacji, placki z kwiatów grochodrzewu

- Mama, a mogę oskubać kilka kwiatków?
- Mama, a mogę oskubać więcej?
- Mama, a mogę oskubać wszystkie?
- Mama, a mogę nie skubać wszystkich kwiatków?
- Mama, oskubałam wszystkie.
- Mama, a mogę cudru pudru? Eee, znaczy cukiera pudera?

akacjowe racuchy, racuszki z robinii, racuchy z kwiatów akacji, placki z kwiatów grochodrzewu

Oskubane kwiaty robinii akacjowatej zmieszałam z gęstym ciastem z mleka koziego, jajka i mąki ubitym na wysokich obrotach trzepaczki ręcznej. Ale można również użyć dowolnego ulubionego ciasta np.: na penkejki.

akacjowe racuchy, racuszki z robinii, racuchy z kwiatów akacji, placki z kwiatów grochodrzewu

Usmażyć na rumiano i posypać cukrem.

Od kilku dni prawie codziennie idziemy po przedszkolu na spacer po akacje:)

akacjowe racuchy, racuszki z robinii, racuchy z kwiatów akacji, placki z kwiatów grochodrzewu

W całości można też smażyć kwiaty dzikiego bzu. Jeżeli szukacie pretekstu, by się odważyć na kwiatkojedzenie, to to jest świetny sposób, by zacząć:) Prosty, tani i szybki. A jejku jaki pyszny!!!

Klub Kwiatożerców, klub kwiatkojadów, kwiatki do jedzenia, pinkcake.blox.pl, trochę inna cukiernia, jadalne kwiaty, edible flowers

sobota, 28 maja 2011, pinkcake
Komentarze
2011/05/28 12:08:21
Racuchy z kwiatami akacji to smaki mojego dzieciństwa:)
Wspominam z rozrzewnieniem:)
-
2011/05/28 12:17:58
strasznie jestem ciekawa jak smakują akacjowe kwiatki, chociaż mam je zaraz na wyciągnięcie ręki jeszcze nie jadłam,a Twoje racuszki świetne
-
2011/05/28 12:43:41
Takich racuchów jeszcze nie widziałam. Imponujące. :)
-
2011/05/28 13:37:09
Pewnie wstyd się przyznać, ale mimo, że wkoło mojego domu rośnie masa akacji zawsze odwracałam się od nich z pogardą bo jako alergiczce kojarzyły mi się jedynie ze źródłem niekończących się cierpień. Dlatego muszę zrobić Twoje racuchy, żeby w końcu się jakoś z akacją pogodzić :)
-
2011/05/28 14:21:24
Ale wesołe to Wasze gotowanie. A placuszki pewnie palce lizać:)
-
2011/05/28 15:02:11
Nigdy nie jadłam czegoś takiego, a szkoda, bo wyglądają cudownie. Uwielbiam zapach akacji i miód akacjowy, ciekawe jak smakują racuchy :)
-
2011/05/28 17:36:02
AAA cudo. No i tak przy okazji. Bez znalazłam, akację też. Niestety przy ruchliwej drodze :(
-
2011/05/28 17:44:06
Wow, ale piękne! Cudowne kwiaty i fantastyczne racuchy!:))
-
2011/05/28 18:35:03
Małgosiu, wczoraj robiłam to samo , troszkę inne ciasto, na jogurcie. Pyszne były, zachęcam wszystkich. Twoje pysznie wyglądają . Na bloga wstawię niebawem :)
-
2011/05/28 18:45:57
Fajne rączki do pomocy a w nagrodę racuszki :) Zobacz a ja w nagrodę za skubanie musiałam sama coś z nią zrobić :) U mnie właśnie rozszalał się dziki bez...czyli znowu będę miała mało snu i pokąsane ciało i ;( A przecież w lodówce czekają na mnie jeszcze płatki róż :)
-
2011/05/28 19:00:05
intrygujące!
-
2011/05/28 19:51:15
Muszą smakować obłędnie :)
-
2011/05/28 21:57:54
Jadłam kiedyś podobne, zrobione przez moją mamę.
-
2011/05/29 08:07:31
Finezja!
-
Gość: beolhar, *.mmj.pl
2011/05/29 19:58:09
Cudowny pomysł!
-
2011/06/04 20:14:25
Trzcinowisko, ja tylko wysysałam nektar:)

Martex. szkoda tracić okazję, skoro jest tuż pod ręką:)

Dziękuję, MałyKuchciku.

Marto, nie sądziłam, że akacje mogą uczulać, przecież są owadopylne. Ale faktycznie jedzenie może być elementem odczulania;)

Prawda, prawda, Acirinko:D

Cuccina, mają dokładnie ten sam aromat! :)

Szukaj dalej, Karolinko, bo warto;)

Dziękuję, Majanko:)

Widziałam, Grażynko! My wiemy co dobre:)

Zazdroszczę, Szarlotku, tych bąbli. Ja mam wyjca:)

Dzięki, Karmelitko:)

to prawda, Kuchennefascynacje;)

Diablico, teraz moja Córka też będzie mogła mówić ;p

Auroro, tak naprawdę to zwykłe wiejskie jedzenie.

Dzięki, Beatko:)