|
Blog > Komentarze do wpisu
Akacjowe racuchyKwiaty akacji są tak pyszne, że nie można przegapić okazji do ich zjedzenia. Tradycyjny przepis z dziada pradziada mówi, że trzeba cały kwiatostan zanurzyć w cieście naleśnikowym i usmażyć (tak jak tutaj). Jednak mojej Córci nie smakują twarde szypułki, więc przepis zmodyfikowałam, a Córcia oskubała. - Mama, a mogę oskubać kilka kwiatków? Oskubane kwiaty robinii akacjowatej zmieszałam z gęstym ciastem z mleka koziego, jajka i mąki ubitym na wysokich obrotach trzepaczki ręcznej. Ale można również użyć dowolnego ulubionego ciasta np.: na penkejki. Usmażyć na rumiano i posypać cukrem. Od kilku dni prawie codziennie idziemy po przedszkolu na spacer po akacje:) W całości można też smażyć kwiaty dzikiego bzu. Jeżeli szukacie pretekstu, by się odważyć na kwiatkojedzenie, to to jest świetny sposób, by zacząć:) Prosty, tani i szybki. A jejku jaki pyszny!!! sobota, 28 maja 2011, pinkcake
Komentarze
2011/05/28 12:17:58
strasznie jestem ciekawa jak smakują akacjowe kwiatki, chociaż mam je zaraz na wyciągnięcie ręki jeszcze nie jadłam,a Twoje racuszki świetne
2011/05/28 13:37:09
Pewnie wstyd się przyznać, ale mimo, że wkoło mojego domu rośnie masa akacji zawsze odwracałam się od nich z pogardą bo jako alergiczce kojarzyły mi się jedynie ze źródłem niekończących się cierpień. Dlatego muszę zrobić Twoje racuchy, żeby w końcu się jakoś z akacją pogodzić :)
2011/05/28 15:02:11
Nigdy nie jadłam czegoś takiego, a szkoda, bo wyglądają cudownie. Uwielbiam zapach akacji i miód akacjowy, ciekawe jak smakują racuchy :)
2011/05/28 17:36:02
AAA cudo. No i tak przy okazji. Bez znalazłam, akację też. Niestety przy ruchliwej drodze :(
2011/05/28 18:35:03
Małgosiu, wczoraj robiłam to samo , troszkę inne ciasto, na jogurcie. Pyszne były, zachęcam wszystkich. Twoje pysznie wyglądają . Na bloga wstawię niebawem :)
2011/05/28 18:45:57
Fajne rączki do pomocy a w nagrodę racuszki :) Zobacz a ja w nagrodę za skubanie musiałam sama coś z nią zrobić :) U mnie właśnie rozszalał się dziki bez...czyli znowu będę miała mało snu i pokąsane ciało i ;( A przecież w lodówce czekają na mnie jeszcze płatki róż :)
2011/06/04 20:14:25
Trzcinowisko, ja tylko wysysałam nektar:)
Martex. szkoda tracić okazję, skoro jest tuż pod ręką:) Dziękuję, MałyKuchciku. Marto, nie sądziłam, że akacje mogą uczulać, przecież są owadopylne. Ale faktycznie jedzenie może być elementem odczulania;) Prawda, prawda, Acirinko:D Cuccina, mają dokładnie ten sam aromat! :) Szukaj dalej, Karolinko, bo warto;) Dziękuję, Majanko:) Widziałam, Grażynko! My wiemy co dobre:) Zazdroszczę, Szarlotku, tych bąbli. Ja mam wyjca:) Dzięki, Karmelitko:) to prawda, Kuchennefascynacje;) Diablico, teraz moja Córka też będzie mogła mówić ;p Auroro, tak naprawdę to zwykłe wiejskie jedzenie. Dzięki, Beatko:) |
Wspominam z rozrzewnieniem:)