Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Kwitnące kanapki

Tak, wiem, kanapki to nudne śniadanie. I tak, wiem, że co roku usiłuję Was przekonać w ten sam sposób, że tak nie musi być;) (No chyba, że jada się je tylko w weekendy, wtedy na pewno nie są nudne;))

kwiatowe kanapki, kwitnące kanapki, jadalne kwiaty, kanapka z bratkiem, pansies sandwich, edible flowers

Podajcie swojej rodzinie lub ukochanemu takie śniadanie, a przekonacie się, że wcale nie będą znudzeni, czy rozczarowani kanapkami.

kwiatowe kanapki, kwitnące kanapki, jadalne kwiaty, kanapka z bratkiem, pansies sandwich, edible flowers, sandwich with pansy

P.S. Pamiętajcie, że nie wolno jeść bratków z kupionych sadzonek. Musicie mieć albo własne, albo poczekać ze zrywaniem do końca maja. Zawsze przecież można zastąpić je stokrotkami:)

.   .  . Klub Kwiatożerców, klub kwiatkojadów, pinkcake.blox.pl, trochę inna cukiernia, jadalne kwiaty, edible flowers

sobota, 16 kwietnia 2011, pinkcake
Komentarze
2011/04/16 13:54:21
Ale pysznie wyglądają te bratki... Mają świetny kolor, ciekawe jak smakują.
Aha, mam pytanie: myślisz, że wyszedłby sernik z syropem fiołkowym zamiast cukru? Bo nie wiem, czy nie za mokry w środku będzie...
-
2011/04/16 14:10:05
Jakie ładne kanapki! :)))
-
2011/04/16 18:27:47
Cudne ! Dobrze, że są weekendy :)
Zapraszam na moją nową stronę !
-
2011/04/16 20:03:10
To zdecydowanie najpiękniejsze kanapki jakie widziałam! uwielbiam Twoje kwiatowe pomysły:)
Pozdrawiam!
-
2011/04/17 00:00:14
dziś przechodząc przez pewne osiedle mało nie rzuciłam się zbierać na sałatkę fiołków które "wysamosiejkowały" się ludziom za płot. Ale bałam się że nie pojmą iż to nie byłby akt wandalizmu, no i że fiołki zwiędną zanim wrócę do domu.
Na razie ostrzę sobie zęby na nasze kampusowe stokrotki. Będą musiały wystarczyć, może nie zwiędną jak zbiorę je "na lód" ...?
-
2011/04/17 12:29:04
Nie mogę oderwac wzroku od tych kwiatowych cudów, które robisz. Uwielbiam je!
-
2011/04/17 12:55:16
Ido, właściwie jak sałata;)
Co do serników, to niestety nie jestem specjalistką, bo jak coś to robię na zimno. Wydaje mi się, że to zależy, ile tego syropu wlejesz. Kilka łyżek na kilo sera nie powinno zaszkodzić. Jakbyś sobie zrobiła cukier fiołkowy - to wtedy wzmocnisz smak bez rozcieńczania. Chyba fiołki jeszcze kwitną?

Majanko:)*

Grażynko, o widzisz, muszę zmienić w zakładkach:)

Dziękuję, Kucharnio!

Florentynko, za płotem to już można;) Byle nie przydrożnym.
Możesz porobić bukiety i zawinąć je w wilgotną serwetkę. Ale koło studentów to niekoniecznie muszą rosnąć zdrowe kwiatki ;P

Uśmieszku, a kiedy się do mnie przyłączysz? :)
-
2011/04/17 16:16:51
Pyszna kanapka! chętnie zjadłabym taką piękną...Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za miłą wizytę do mojego bloga:)
-
2011/04/17 19:29:26
Piękne te kanapeczki:))
-
2011/04/17 20:24:25
zawsze zachwycały mnie jadalne kwiaty, ale nigdy nie odważyłam się nic z nich przygotować. w końcu muszę się odważyć, bo takie kanapeczki wyglądają super!
-
2011/04/17 20:35:11
No to mi zostaje czekać do maja! Mój mąż się gorszy kwiatkami w jedzeniu, dzisiaj się poskarżył swojej mamie przez telefon, że mu pierwiosnków do jadzenia nasypałam, a ona mu na to, że to bardzo smaczne kwiatki są ;)
-
2011/04/17 20:46:30
Mhmh.. dzięki wiośnie zawitały śliczne kolorki w naszych kuchniach ;-)


www.przysmakiewy.pl
-
2011/04/17 21:44:06
u Ciebie jak zwykle pięknie i kwitnąco:) a takie kanapeczki to ja mogę jeść codziennie:) pozdrawiam cieplutko
-
2011/04/18 08:59:37
Narzekałam na brak pierwiosnków a po wizycie na działce u rodziców okazało się ,że pierwiosnki, fiołki i stokrotki mogą cieszyć nie tylko moje oczka :)
-
2011/04/18 15:10:09
Coś niesamowicie uroczego. Takie śniadanie chcę codziennie :)
-
2011/04/18 22:33:42
Mary, poczęstuj się;) Pozdrawiam serdecznie!

Dzięki, Andziu!

Aleksandro, to jeden z najprostszych sposobów, żeby zacząć;) A warto kiedyś zacząć zjadać kwiatki :D

Ewciu, jakiż on biedny! :D Kolejny uciśniony kwiatkami mąż! Hi hi hi;)

To prawda, Biedronko:)

Ilko, na mnie mąż by się śmiertelnie obraził, ale z Córcią sobie folgujemy;)

Szarlotku, zazdroszczę tej działki. Ale tak cudnie wszystko kwitnie tej wiosny, że to aż niesamowite. Jakby zdarzył się florystyczny wybuch;)

Moniczko, to sobie posadź na balkonie surowce;) Ściskam!
-
2011/04/20 23:47:12
Kanapeczki wyglądają przepysznie!Ciekawe co moje dziecko powiedziałoby na zjedzenie kwiatka o mężu już nie wspomnę (nie tyka żadnego zielska).Muszę spróbować tych bratków, ogródka nie mam ,ale ostatnio u nas w warzywniaku sprzedają piękne sadzonki, czyżby na sałatkę?;)
Twoje potrawy są niesamowicie inspirujące.
-
2011/04/21 14:16:08
Dziękuję, Haniu:) Z dzieckiem wydaje mi się, że nie będziesz mieć problemów z nakłonieniem do spróbowania, bo zechce z samej ciekawości. Ale to raczej odradzam bratki już lepiej fiołki rogate, bo są słodsze. Natomiast mąż... Tak, mężowie są problemem :P Jakoś te kwiatki do nich nie przemawiają ;)