|
Blog > Komentarze do wpisu
Jadalne kwiaty w kwietniuW kwietniu możecie znaleźć takie jadalne kwiaty: Oprócz nich, kwitnie już kilka jadalnych chwastów. W tym roku wszystko zakwita wcześniej, więc można już znaleźć np.: mniszki, ale zasadniczo można jeść to, co na obrazku;) Warto zachować szczególną ostrożność z tulipanami, bo mogą uczulić. Pamiętajcie, że nie wolno zrywać kwiatów do jedzenia na terenach zanieczyszczonych, w pobliżu dróg. Do jedzenia nie nadają się kwiaty z kwiaciarni i sklepów ogrodniczych. Nie jedzcie kwiatów, które mogły mieć kontakt ze zwierzęczymi odchodami. I pamiętajcie, żeby nie jeść kwiatów roślin trujących, nawet jeśli wyglądają podobnie lub mają podobną nazwę. Jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości, czy dany kwiat nadaje się do jedzenia - przyślijcie mi zdjęcie na maila. Życzę udanych kwietniowych spacerów i smacznego kwiatka! :)
niedziela, 03 kwietnia 2011, pinkcake
Komentarze
gosiuwka
2011/04/03 10:25:34
To już??? Muszę chyba częściej z Warszawy wyjeżdżać bo mi sezon kwiatowy przejdzie koło nosa. Niestety w stolicy ciężko jest obserwować przyrodę gdy tyle betonu wokół...
2011/04/03 10:28:18
No już, już! :) W Krakowie wszystko kwitnie na pełen gwizdek. Tylko pogoda potrzebna;)
2011/04/03 11:34:12
Jeszcze nigdy nie jadłam prawdziwych kwiatów. Czas to zmienić :)
2011/04/03 20:07:37
Póki co to zaobserwowałam kwitnące krokusy:), a tulipanów pełen wysyp na ulicznych straganach...:) Nie wiem czy się przekonam do konsumpcji tulipana, ale jak to mawiają "do odważnych świat należy":)
2011/04/04 10:47:46
O, nie wiedzialam, że tulipany tez są jadalne. Jeszcze koniczyna polna, ale to jeszcze nie teraz, prawda?
2011/04/04 12:25:19
Kuchennefascynacje - najwyższy czas :)
Majanko, na pewno lada dzień. I trzymam Cię za słowo! ;) Grażynko, wiem, że mogę na Ciebie liczyć:) Acirinko, akurat od tulipanów nie polecam zaczynać :P Poza tym pamiętaj, żeby nie jeść ich cebulek. Uśmieszku, na koniczynę przyjdzie czas w maju. 2011/04/04 15:43:32
A wiesz,że właśnie myślałam o kwiatowych publikacjach :) Na razie jestem przy fiołkach, które w nieprzyzwoitej ilości odkryłam nad stawami ;D
Gość: Ida, 178.183.228.1.dsl.dynamic.eranet.pl
2011/04/04 16:52:12
Oo, jakoś się wcześniej nie zorientowałam, że podbiał też można wcinać...
Poza tym w moim rejonie nic jeszcze nie kwitnie! Nawet jednego głupiego mlecza nie ma... Aha, a jeżeli kwiaty jabłoni są jadalne, to kwiaty tych ozdobnych/rajskich jabłonek też? 2011/04/04 21:07:10
Szarlotku, u nas tez wysyp fiołków i aż mnie skręca z frustracji, bo nie wolno mi się schylać :( Ale cośik nazbierałam:)
Ido, można, nawet pastylki na kaszel z niego robią;) Mlecze to zazwyczaj później wychodzą, choć u nas już są pojedyncze egzemplarze. Jabłonie, jabłonki, gruszki, śliwki - wszystko jest jadalne. Tylko nie migdałowiec. 2011/04/05 08:24:47
zawsze zazdrościlam południowcom o miesiąc szybszej wiosny! nad morzem jak zwykle, wegetacja opozniona :( pozdrawiam!
2011/04/05 16:00:27
Dobi, to w tym roku wszystko tak jakoś oszalało. Zazwyczaj kwiatki ruszają dwa, trzy tygodnie później.
2011/04/06 19:35:21
Nie no.. tego jeszcze nie było.. tulipany jadalne ; Właśnie stoją w wazonie przede mną 3 sztuki żółte.. schrrupię je ;-D
www.przysmakiewy.pl 2011/04/06 20:45:42
No, Biedrono, są jadalne, ale naprawdę trzeba z nimi uważać! Usunąć wszelki pyłek i nie za dużo na raz. Bardzo dużo osób źle na nie reaguje. Poza tym tych z kwiaciarni absolutnie nie wolno zjadać. Lepiej zacznij od stokrotek;)
Pozdrawiam:) 2011/04/09 19:17:10
Od jakiegoś czasu, marzę o jedzeniu chwastów :D Niestety co roku przegapiam terminy ich kwitnięcia... A więc w tym roku do dzieła! Mam parę pytań:
-czy mogę jeść kandyzowane stokrotki,bratki (z tego co wiem to rodzina fiołków, prawda?) i pierwiosnki (takie żółto kremowe, jak te duże na zdjęciu)? -i czy w ogóle można kandyzować wszystkie kwiaty które podawałaś jako jadalne w księdze kucharskiej kwiatożerców? -i czy jedzenie kwiatów można zacząć w każdym wieku? mam 15 lat (a także młodszych braci którzy też by pewnie chcieli :) ) 2011/04/09 23:26:41
Aniu, nie trzeba czekać na kwitnienie, żeby jeść chwasty:) Po prostu idziesz w pola i zbierasz to, co akurat znajdziesz:P Planowanie terminów nie wiele pomaga, bo kwiatki zakwitają kiedy im pasuje, a nie dokładnie wg kalendarza.
- Wszystko na zdjęciu jest jadalne. Nie koniecznie kandyzowane, nawet na surowo. A propos chwastów, to pierwiosnki rosnące dziko są pod ochroną! Bratki musisz mieć wyhodowane własne, bo z sadzonek się nie nadają - wyrosły na chemikaliach. Jeżeli masz kupione rozsady to musisz przynajmniej przez 6 tygodni zbierać z nich kwiatki zanim będą się nadawać do jedzenia. - Nie wszystkie kwiaty dobrze znoszą kandyzowanie, niektóre wyglądają brzydko (np ze stokrotkami jeszcze nie udało mi się tego schludnie zrobić). I czemu w ogóle się tak upierasz na kandyzowanie? :D Cukinie, nasturcje, liliowce polecam raczej na wytrawnie. A w ogóle mówimy o kandyzowaniu, czy o krystalizowaniu? Bo to nie to samo. - Jedzenia kwiatów nie polecam dzieciom przed drugim rokiem życia. Czyli się łapiesz ;) Choć i tak noworodkom podaje się hibiskusa, koper, czy rumianek. Jeżeli macie w rodzinie skłonności do alergii to najlepiej zacznij kwiatkojedzenie od samych płatków w małych ilościach. Pozdrawiam serdecznie i jeżeli masz jeszcze jakieś wątpliwości to polecam się na przyszłość:) 2011/04/10 10:00:42
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź :) Kwiatki mam odpowiednie, z własnej działki. A bratki mam drobne, z sadzonek ale to było ze 3 lata temu, więc teraz się już samodzielnie nasiały.
Pozdrawiam :) 2011/04/19 11:41:13
oj, zaliczyłam wpadkę z barwinkiem w zeszłym roku, wstyd, ale na szczęście bez ofiar w ludziach :) Teraz szukam jakiegoś prostego pomysłu, znowu na ciasto/sernik dla Mamy :) i kartkuję Twoją książkę :)
2011/04/20 10:26:30
Co tam, dobrze, że nikomu nic się nie stało:D
To może pierwiosnki? ;)
Gość: Dorota Owczarek, 31.6.245.22*
2012/04/15 15:22:27
Ja na razie znalazłam fiołki za płotem u sąsiadów ale może za tydzień w lesie będą:-)
2012/04/15 20:56:36
Akurat przez ten tydzień deszczem kwiaty podleje, to pięknie będą dalej kwitły!
Smacznego:) |