Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Klub Kwiatożerców - zaproszenie

Zapraszam serdecznie do Klubu Kwiatożerców! Już po raz trzeci namawiam Was do jedzenia kwiatków.

Zasady akcji są takie same: jemy kwiaty. Jadalne kwiaty. Przez całą wiosnę i lato, aż do końca sierpnia. Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę cierpliwie czekać ;) Wiosna kwitnie już pełną parą i kwiaty do jedzenia też!

W akcji liczą się również przyprawy kwiatowe, byleby to były zjedzone kwiaty. Niejadalne kwiatowe dekoracje nie nadają się do Klubu Kwiatożerców.

Inspiracje do Kwiatowych przepisów znajdziecie w
Kwiatowej Książce Kucharskiej i w drugim tomie Kwiatowej Książki Kucharskiej.

Jadalne kwiaty, Klub Kwiatożerców, Kwiatowa Książka Kucharska    .  . jadalne kwiaty, Kwiatowa Książka Kucharska, edible flowers, przepisy z jadalnymi kwiatami

Wasze przepisy możecie rejestrować na durszlaku lub przesyłać linki na maila: pinkcake(at)gazeta.pl

Zapraszam również do wpisania kwiatowych dań, które się ukazały od początku roku, tylko proszę nie dopisywać archiwalnych potraw z brokułami i kalafiorami, ani pączków z różą. Przepisy bardzo proszę opatrzyć linkiem lub banerkiem, żeby powszechnie i głośno szerzyć ideę Kwiatożerstwa;)

 

Zapraszam do pobrania banerka. Ponieważ w zeszłym roku były dwa, więc muszą starczyć również na ten rok, choć zmieniłam nieco kolorystykę;)

Klub Kwiatożerców, klub kwiatkojadów, pinkcake.blox.pl, trochę inna cukiernia, jadalne kwiaty, edible flowers .            .     . Klub Kwiatożerców, klub kwiatkojadów, kwiatki do jedzenia, pinkcake.blox.pl, trochę inna cukiernia, jadalne kwiaty, edible flowers

kod banera białego:

<a href="http://pinkcake.blox.pl/2011/03/Klub-Kwiatozercow-zaproszenie.html"><img src="http://pinkcake.blox.pl/resource/jemkwiaty.jpg"></a>

kod banera czarnego:

<a href="http://pinkcake.blox.pl/2011/03/Klub-Kwiatozercow-zaproszenie.html"><img src="http://pinkcake.blox.pl/resource/jemkwiatki.jpg"></a>



Jadalnych kwiatów jest dużo:

kwiaty ozdobne:
aksamitki, begonie, bławatki, bratki, chryzantemy, fiołki wonne, floksy, geranium, goździki, hibiskus, liliowce, lwiepaszcze, maki, nagietki, nasturcje, niecierpki, róże, słoneczniki, stokrotki, tulipany, wiciokrzew japoński

kwiaty drzew i krzewów:
akacja (robinia), bez czarny, bez lilak, cytrusy, goździkowiec, grusza, jabłoń, jaśmin (nie jaśminowiec), judaszowiec, lipa, śliwka, wiśnia

kwiaty ziół:
anyż, bazylia, czosnek, kolendra, koper, lawenda, lubczyk, mięta, mniszek lekarski, ogórecznik, oregano, rozmaryn, rumianek, szałwia, szczypiorek, ślaz, tymianek, żywokost

kwiaty warzyw:
kwiaty cukinii (kwiaty męskie i żeńskie), kwiaty dyni, kwiaty zielonego groszku, kwiaty fasolki szparagowej, no i kalafiory, brokuły i karczochy:)

 

Przy jedzeniu kwiatów warto pamiętać o środkach ostrożności:

1. Nie jedzcie kwiatów roślin trujących ani kwiatów, których nie znacie lub macie problemy z ich identyfikacją. Jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości - zrezygnujcie albo przyślijcie mi zdjęcie.

Lista roślin trujących: azalia czyli rododendron lub różanecznik (Rhododendron, Azalea), barwinek (Vinca), glicynia (Wisteria), groszek pachnący (Lathyrus odoratus), hiacynt (Hyacinthus), hortensja (Hydrangea), irys (Iris), jaskier (Ranunculus), konwalia (Convallaria), kaczeniec czyli knieć błotna (Caltha palustris), krokus jesienny (Colchicum), lantana pospolita (Lantana camara), naparstnica (Digitalis purpurea), oleander (Nerium oleander), ostróżka (Delphinium), powojnik (Clematis), lobelia (Lobelia), zawilec vel anemon (Anemone), żonkile i narcyzy (Narcisuss).

Tych kwiatów nie wolno używać nawet do dekoracji potraw!

2. Nie wolno zbierać w celach konsumpcyjnych kwiatów, które rosły na terenach zanieczyszczonych i w pobliżu ruchliwych dróg.

Nie wolno jeść kwiatów z kwiaciarni. Były sztucznie nawożone, opylane, pryskane nabłyszczaczami, utrwalaczami itp. Nie należy również jeść kwiatów ze sklepów ogrodniczych, chyba że mają certyfikat uprawy ekologicznej i jest wyraźnie zaznaczone, że roślina nadaje się do spożycia.

Pamiętajcie o bezwzględnej konieczności mycia kwiatów rosnących nisko przy ziemi.

Kwiecień to pora siewu wielu jadalnych kwiatów, więc warto je samemu posiać w ogródku lub na balkonie.

3. Jedzenie kwiatów warto zaczynać od niewielkich ilości, pojedynczych sztuk, a najlepiej samych płatków.

Kwiaty o intensywnym zapachu będą też miały wyrazisty smak. Kwiaty tego samego gatunku, choćby najpiękniejsze i najokazalsze ale bezzapachowe, będą smakowały trawiaście.
Jednak istnieją wyjątki od tej reguły (nasturcje, begonie) a wiele kwiatów pozbawionych zapachu może być z powodzeniem używane do sałatek.

 

Udanej przygody z jedzeniem kwiatków!

A tu podsumowanie czyli trzeci tom Kwiatowej Książki Kucharskiej:

Kwiatowa Książka Kucharska 3, jadalne kwiaty, kwiaty do jedzenia, edible flowers, eatable flowers, edible blossom, kwiatki do jedzenia



czwartek, 31 marca 2011, pinkcake
Komentarze
2011/03/31 09:20:01
Teraz juz wiosna na calego! Wspaniala jest ta Twoja kwiatowa akcja :)
U nas tez juz tyle drzew i krzewow kwitnie, cudnie jest! :)

Milego dnia zycze!
-
2011/03/31 09:26:32
Dziękuję, Beo i liczę na Ciebie!
Ja już wcinam kwiatuszki;) Nie mogłam się powstrzymać ani dnia dłużej z ogłoszeniem:)
-
2011/03/31 10:17:34
U mnie na razie tylko bratki, najczesciej 'dorzucane' do salatek ;)
-
2011/03/31 10:19:11
Uwiebliam tę akcję! Cieszę się, że będzie znowu. Mam zamiar jak zwykle pochłaniać na kilogramy kwiaty cukinii i jeśli zrobię nowe przepisy, to je dodam do akcji.
Właśnie przejrzałam na włoskiej stronie artykuł o jadalnych kwiatach. Oprócz maków i stokrotek jadalne są też łakoowe chabry i moze by je tak dodać do księgi?
No i kapary - to są nierozwiniete pączki kwiatowe, liczą sie??
A irys zaliczany jest do jadalnych (??)
www.operagastro.com/ricette/fiori/iris.htm
Pozdrawiam!
-
2011/03/31 11:27:42
Oczywiście chabry są już w drugim tomie :) Teraz zauważylam ;)
-
2011/03/31 11:28:50
Beo, ja wolę mini-bratki, czyli fiołki rogate, bo te duże niezbyt mi smakują:) Ale i tak muszę czekać aż wyrosną, bo u nas jadalnych kwiatów się nie kupi :(

Lashqueen, stare przepisy w nowych aranżacjach też będą mile widziane:) Chabry są - jako bławatki:) Wszystkich jadalnych kwiatków nie wypisałam, jest ich mnóstwo, a przecież jeszcze są różne tropikalne gatunki.
Kapary się nie liczą, bo to nie są pączki tylko zawiązki owoców, czyli już po przekwitnięciu :D
Co do irysów, to z tego co mi wiadomo, to jadalne są tylko dzikie kosaćce. Może u Was rosną?
-
2011/03/31 11:30:13
Aha, te jadalne irysy, to te żółte i dawniej jadano ich kłącza, czy kwiaty - to nie mam danych:)
-
2011/03/31 12:15:59
Na pewno dołączę i w tym roku. Ostatnio nie doczytałam, czy bez lilak jest jadalny - mam okazały krzak przed domem, na pewno to wykorzystam :)
-
2011/03/31 17:12:55
Noooo,ja na pewno dolacze z czyms jak zawsze zreszta :) :)
Usciski :)
-
2011/03/31 17:26:11
Grażynko, będzie mi miło:) A wg mnie bez lilak, choć pachnie pięknie i nie jest trujący, to ma tak paskudny smak, że nie warto go jeść:/

Gosiu, no przecież już zaczęłaś:) Dołącz koniecznie tego brownie! :)
-
2011/03/31 18:36:56
Jesteś pewna odnośnie kaparow? Wg. mojej wiedzy kapary to paczki, z których rozwina się kwiaty. Zerknij na zdj.
a.marsala.it/ed_images/image/economia/agroalimentare/Capperi.jpg

To co powstaje z kwiatów, to po włosku tzw. cucunci, trochę większe, z ogonkiem i w smaku delikatniejsze od kaparów.
www.caseificioborderi.com/Immagini/prodotti2/cucunci.jpg

A ciekawe czy same kwiaty są jadalne, musze poszukać. Zdjęcie zrobiłam ostatniego lata
2.bp.blogspot.com/_QLiiQudYNpw/TB9WAc9Po9I/AAAAAAAABR4/V3i5RLMCwYw/s1600/kapary.JPG
-
2011/03/31 18:46:03
Pewna nie jestem, bo nie widziałam zbiorów, ale kiedyś gdzieś o tym czytałam. Być może, że masz rację, nie upieram się. Chociaż i tak, jako pączki są dla mnie za mało widowiskowe;)
Skoro jadalne są pączki, to kwiaty na pewno też:) Najwyżej mogą być niesmaczne, albo zbyt łykowate...
Pozdrawiam:)
-
2011/03/31 19:22:25
Jak fajnie! Trzeba będzie coś wymyślic :))
Pozdrowienia:)
-
Gość: Ida, *.dsl.dynamic.eranet.pl
2011/03/31 19:37:38
Witam! Mam małe pytanko: czy orchidee domowe, phalenopsisy, są jadalne? Czy może chociaż nie są trujące, tak że można by nimi dekorować ciasta? Dziękuję z góry za odpowiedzi;)
-
2011/03/31 19:58:04
Majanko, mam nadzieję:) W zeszłym roku Ci się udało;)

Ido, z tych co są u nas powszechnie dostępne, jadalne są orchidee Dendrobium, czyli tak zwane storczyki tajskie. Phalenopsis absolutnie nie! Ale pamiętaj, że nie możesz zjadać kwiatów prosto ze sklepu, bo są uprawiane na bardzo agresywnych środkach chemicznych. Możesz używać takich, które od kilku lat rosły w domu na wodzie lub są dostarczone przez firmę oferującą specjalnie hodowane kwiaty do jedzenia. Możesz popytać w ekskluzywnych restauracjach, w drogich hotelach lub u cukierników robiących torty weselne, oni mogą znać dojścia do takich kwiatów.
-
Gość: Muscat, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/03/31 20:25:06
Jak Ty ładnie potrafisz zachęcić do Twojej akcji! Człowiek nie może się oprzeć :)
-
2011/03/31 21:16:08
No czego się nabijasz, Muscat? ;) Kwiatki jeść trza i już! :P
-
2011/04/01 08:06:54
Czy moge wsadzic moje 3 grosze? ;)
Z tego co wyczytalam na stronach FR, kapary sa zawiazkami kwiatow wlasnie, zbiera sie je tuz przed zakwitnieciem; po przekwitnieciu powstaje drugi zawiazek, tym razem owocu (i owoc tez sie zbiera i marynuje). Jednak te nasze kulinarne kapary, to paczki tuz przed zakwitnieciem.
Voil ;)
-
2011/04/01 08:17:15
Merci! Czyli się liczą;)
Moje źródło pochodziło z czasów, kiedy w Polsce były tylko dostępne zawiązki owocowe;) A ja raz zakodowałam i już się później nie interesowałam. Zawsze dobrze wiedzieć więcej:)
-
Gość: Ida, *.man.olsztyn.pl
2011/04/01 08:23:23
Dziękuję, pinkcake, a już chciałam wkładać storczyki do ciasta^^ Ale mam od czterech lat dendrobium w domu, odmianę tygrysią, to kiedyś zakandyzuję i pokażę zdjęcia. A tak nawiasem mówiąc: wczoraj zrobiłam placek cytrusowy z nutą fiołka afrykańskiego, i chciałam opublikować fotografie, ale nie zdążyłam, bo moja kochana rodzinka uporała się z ciastem w 10 minut...:)
-
2011/04/01 09:04:29
A ja dopiero dzis (dzieki Waszej rozmowie) sie tym zainteresowalam, wiec i ja na tym zyskalam :))
-
2011/04/01 12:44:22
Ido, nie ma sprawy:) Orchidee ciężko się kandyzuje, bo mają dużo wody, ale się da. Możesz spokojnie udekorować świeżymi. Tylko jesteś na 100% pewna, że to rodzaj Dendrobium? Bo ja nie widziałam w żadnym sklepie tygrysich Dendrobiów, tylko Phalenopsisy albo Cambrie. Możesz podesłać zdjęcie?
I mam jeszcze wątpliwości, czy fiołki afrykańskie są jadalne. Saintpaulia w ogóle nie są spokrewnione z Viola. Chyba nie są trujące, ale lepiej się ograniczyć do listy absolutnie pewnych kwiatów.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/03 17:41:55
Witaj! Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam Twoją akcję na Durszlaku... Nie mogłam do końca uwierzyć, że na serio namawiasz do jedzenia kwiatów ;) Teraz, przy kolejnej już edycji, wcale się nie dziwię, a wręcz cieszę na myśl o kolejnej porcji wspaniałych kwiatowych przepisów :) Wspaniały pomysł! Pzdr Aniado
-
2011/04/04 12:51:01
;) Serio, serio ;)
Aniu, a dołączysz się również czynnie? ;) Pozdrawiam!
-
2011/04/04 15:46:12
Czuję się zaproszona i już działam :)
-
Gość: Ida, *.dsl.dynamic.eranet.pl
2011/04/04 16:48:17
No nie wiem, w kilku źródłach czytałam, że fiołki afrykańskie są jadalne, więc użyłam, ale i tak nie było ich dużo...:) A storczyk był podpisany taką plakietką, a czy to jest odmiana tygrysia, to nie wiem na 100%, tak jakoś wyglądem się zasugerowałam;)
-
2011/04/04 21:02:19
Bardzo mnie to cieszy, Szarlotku :)

Ido, ja znalazłam tylko informacje, że nie są trujące, więc teoretycznie można je zjeść ale nie wiem jak ze smakiem ;)
Skoro Dendrobium i czyste od nawozów to możesz wcinać:)
-
2011/04/17 19:12:43
tegoroczną kwiatokonsumpcję rozpoczęłam od suszonej lawendy i róży:) ciasteczka wyszły wyśmienite:) dzięki za inspirację, uwielbiam poznawać nowe smaki:)
-
2011/04/18 22:15:18
To doskonały sposób na rozpoczęcie zjadania kwiatów: klasyczny i bezpieczny, a jednocześnie ma się ochotę na więcej. Prawda? ;)
-
2011/04/20 17:15:08
-
2011/04/21 14:24:14
BRAWO! :)
-
2011/06/02 11:22:41
Czy kupna marmolada różana pasuje jako element kwiatożerczy? :)
Bo chciałam dołączyć i zacząć od ciasteczek z nią na dobry początek.
-
2011/06/02 11:36:58
Jak najbardziej! :) Nigdzie nie jest napisane, że kwiatki trzeba samemu wyhodować, czy osobiście zerwać;P A róże są zawsze dobre, na początek szczególnie:)
-
2011/06/08 21:00:42
Do durszlaka dodam ,jak się tylko pojawi ,ale tutaj jest mój ryż szafranowy : majanaboxing.blox.pl/2011/06/Ryz-szafranowy-na-slodko.html, a w nim jeszcze i goździki i woda różana :))
-
2011/06/09 11:23:08
Czy skoro nie ma Durszlaka, teraz linki trzeba wklejać w ten post?
Ja sobie wspaniałomyślnie nie zapisałam tego, co mi ludzie wklejają na Durszlaku.
-
2011/06/17 15:06:36
Ponieważ Durszlak umarł śmiercią tragiczną, proszę, przysyłajcie linki do kwiatowych potraw na maila lub rejestrujcie na Mikserze.
Linki zarejestrowane do tej pory są bezpieczne i nie ma potrzeby ich przesyłać ponownie.
Pomimo kłopotów organizacyjnych Kwiatożercy nadal żerują i trzeci tom Kwiatowej Książki Kucharskiej ukaże się we wrześniu.

Pozdrawiam cieplutko
Gosia
-
2011/06/26 21:32:13
Wiesz może czy Eustoma jest jadalna? Bo mama dostała na imieniny i mam ochotę ją przerobić. Jeśli tylko można. :) Myślę, że raczej nie...
-
2011/06/27 13:32:50
Nic nie wiem na ten temat, Pluskotko, ale na pewno kwiaciarnianych kwiatów nie kładłabym nawet w pobliżu talerza! Pieron wie, czym oni je traktują: nabłyszczacze, utrwalacze, perfumy to najmniej.
-
2011/06/27 13:59:48
Masz rację, aczkolwiek to nie kwiat cięty i niczym go nie potraktowano. Ta jest w doniczce, a i tak wyjątkowo szybko więdnie i chyba trafi do kosza zamiast do żołądka. Ale jak mówisz, to lepiej dla mnie. :)
-
2011/06/27 14:32:29
Doniczkowe mogą być jeszcze gorsze:P Żeby takie małe roślinki zakwitły nie tylko się je sztucznie nawozi, ale i podaje hormony (roślinne), do tego pestycydy - same pychotki:/
-
2011/06/28 12:10:31
Ble! Będę więc jeść kwiaty prosto z gruntu, bo grunt to zdrowie. :)
-
Gość: pscółka, 80.51.112.*
2011/07/02 23:44:38
Pluskotko, ja się nie da zjeść to może jeszcze uda się reanimować tą eustomę w doniczce?
Nie żal Ci jej wyrzucać:/ ?

Tak w ogóle to super ta akcja! Nie miałam pojęcia, że tyle kwiatków można jeść:)
Przetwarzam kwiatki dzikiego bzu, mniszka lekarskiego i chciałam w tym roku poeksperymentować z różą ale pogoda mi nie pozwala na popołudniowy spacer do lasu:(
Muszę posadzić sobie róże i dziki bez w ogrodzie:)))
Pozdrawiam wszystkich kwiatomaniaków - tych co lubią je jeść ale też hodować:)
-
2011/07/03 09:49:28
Pscółko, zazdroszczę Ci ogrodu! Gdybym miała kawałek własnej ziemi, to na pewno posadziłabym dziki bez (może rosnąć nawet od północnej strony), różę, lawendę, nasturcje, zioła... Ach, marzenia!
Pozdrawiam cieplutko:)
-
Gość: pscółka, 80.51.112.*
2011/07/04 20:33:56
Myślę, że jeszcze w tym roku - jesienią - będę sadzić różę i bez i kilka drzewek owocowych. Lawendę posiałam w tym roku i czekam na efekty:)
Jak na razie las nie tak daleko tylko popołudniami cały czas pada deszcz:( I jak korzystać z darów lata:/ ?
Mam nadzieję, że pogoda się wkrótce poprawi:)
-
2011/07/04 20:47:24
Och, zgadzam się, ta pogoda mnie dobija, a Córka z nudów już pada. Ostatnie róże chyba zgniją:(
Powodzenia w zakładaniu ogrodu! Oby Ci dobrze służył i rodził dużo jadalnych kwiatków:)
-
2011/07/26 23:03:30
A pewnie, że może być :)
-
2011/09/21 15:47:35
Swietny blog! Nie przypuszczalam ze tyle kwiatow jest jadalnych:) Swietne sprawa, napewno bede tu czesto zagladac:)
-
Gość: magdanna, *.adsl.inetia.pl
2011/09/24 14:23:58
No, to już wiem jak spożytkuję w przyszłym roku dywan fiołków, które rosną dziko koło mojego domu! Oprócz bukiecików, będą fiołki w cukrze, sałatka z fiołkami, również akacji i lipie nie daruję :D
Krzak czarnego bzu tak mnie kusił swoimi kwiatami, że zrobiłam syrop z ich wykorzystaniem. Wyszedł delikatny, aromatyczny, mniam.
-
Gość: Flowerpower, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/06/19 20:22:10
Zaraziłem się... Ale znów są wakacje... Znaczy się AKACJE. Mniam... :-)
-
2012/06/19 20:54:17
Teraz akacje? Jeszcze macie? U nas miesiąc temu były i się skończyły:(
-
Gość: Maggie, *.dynamic.chello.pl
2015/03/04 11:14:38
Dzień Dobry.....Hm...Jak zapisać się do grupy ? Od lat dekoruje potrawy kwiatami.....
-
2015/03/04 20:34:29
Jeśli masz bloga, to podeślij link. A jeśli używasz FB, to możesz zamieścić zdjęcie na tablicy :)