Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi DzienMamy2_120x600 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Serniko-brownie z różą

W zimie róże nie kwitną. Zimą róże śpią. Ale ich aromat tylko leciutko drzemie zamknięty w słoikach. Wystarczy odkręcić nakrętkę, zamknąć oczy i głęboko westchnąć, by przenieść się w krainę wonnych ogrodów i brzęczenia pszczół...

róże w zimie, zimowe róże, winter roses

 

Potrzebowałam ciasta na skromne spotkanie przy herbacie: prostego lecz ciekawego. Serniko-brownie - vel czekosernik, który przecież dobrze znacie - zrobiłam w mojej odsłodzonej wersji (nieco mniej radykalnej niż wg własnego gustu), lecz wzbogaciłam tym razem smakiem róży. Różana konfitura uatrakcyjniła, i tak doskonały, smak ciasta nadając mu lekko cierpkich akordów, eleganckiego aromatu i kwiatowej słodyczy. Takie moje skromne kwiatowe czary... :)

Sernikobrownie z konfiturą różaną

2 tabliczki gorzkiej czekolady
kostka (200 g) masła
1 kopiata łyżka brązowego cukru Muscovado
mniejsze pół szklanki białego cukru
5 małych jajek
większe pół szklanki mąki
400 g sera w wiaderku bez dodatków
kilka łyżek konfitury różanej

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Masło ubić z 3 jajkami i brązowym cukrem, zmiksować z czekoladą i mąką. 3/4 masy rozsmarować po blaszce 20x20 cm wyłożonej papierem.

Utrzeć ser z cukrem i 2 jajkami. Wylać masę serową na masę czekoladową. Przykryć resztą masy czekoladowej pomiędzy nią nakładając równomiernie porcje konfitury różanej. Piec w temperaturze 170ºC przez 50 minut. Studzić w otwartym piekarniku.

serniko-brownie z różą, serniko-brownie z konfiturą różaną, czekosernik z różą, różane serniko-brownie

Różany sok spod płatków wciekł pomiędzy warstwy sera tworząc pokłady absolutnie nieziemskiej rudy różanej esencji. Słodkie smużki lata w samym sercu lutej zimy.

Krótko mówiąc: NIEBO W GĘBIE!

Różane serniko-brownie to moja propozycja na Czekoladowy Weekend, który darzę ogromnym sentymentem.

I pozdrawiam serdecznie wszystkich Kwiatożerców;) To już naprawdę niedługo!

. Klub Kwiatożerców, klub kwiatkojadów, kwiatki do jedzenia, pinkcake.blox.pl, trochę inna cukiernia, jadalne kwiaty, edible flowers

 

piątek, 18 lutego 2011, pinkcake

Komentarze
2011/02/18 10:45:04
Aż się prosi żeby zjeść kawałeczek choć malutki :-). Świetny pomysł z różą :-) pozdrawiam
-
2011/02/18 10:45:38
pinkcake, co za propozycja!
-
2011/02/18 11:13:28
Cudowny pomysł!Zapachniało latem..
-
2011/02/18 11:13:37
jakkolwiek sernik to nie mój rodzaj ciasta, to na taki mogłabym się skusić.
uwielbiam konfiturę z płatków róży, a w samym browni nie byłaby tak wyczuwalna, jak sądzę.
aż ślinka cieknie
-
2011/02/18 11:15:23
Przesmacznie wygląda :) Aż ślinotoku dostałam ;) Dobrze, że też upiekłam czokoladowego smakołyka, zaspokoję swoje podniebienie :)
-
2011/02/18 11:23:51
perfekcyjne po prostu! wariuję już na sam widok tego sernika! chcę taki, oj bardzo chcę!
-
2011/02/18 11:31:30
o rany, cudo! :)
-
2011/02/18 11:51:42
Wspaniały. Musi obłędnie pachnieć.
-
2011/02/18 13:23:33
taki z róża to dopiero jest coś
, bardzo smakowicie się prezentuje
-
2011/02/18 14:41:03
Zachwyciły mnie Twoje zdjęcia i brownie z ciekawym wnętrzem...
-
2011/02/18 15:29:43
O, co to nie tylko ja nie ścięłam róż przed zimą? Niektóre z moich owocują i miałam nadzieję na coś z owoców, a tu bach niespodziewanie mróz w Irlandzku chwycił i po owocach! A deser z różą mi się dzisiaj przyśnił (nie taki sam) więc jeśli mi się uda jutro kupić zasadniczy składnik to się biorę do roboty. Twoje połączenie jest po prostu BOSKIE!
-
2011/02/18 17:06:48
O, mniam, jakie to musi być pyszne :)
-
2011/02/18 18:14:46
Takie sernikobrownie to bym pochłonęła za jednym razem! uwielbiam konfiturę różaną:) Ciesze się, ze razem czekoladujemy:) Pozdrawiam!
-
Gość: ageczka, host-89-229-197-143.gizycko.mm.pl
2011/02/18 19:57:23
Boskie ciacho. Ja to tylko nie mogę się nadziwić ileż to można napiec i ugotować leżąc w łóżku :-)

Pozdrawiam
-
2011/02/18 19:58:39
ale cudowne smaki:) nie dosc, ze pyszne sernikobrownie to jeszcze i roza... pycha:)
-
2011/02/18 21:23:51
Połączenie wszystkiego co pyszne, to się nie może nie udać! A do tego od jakiegoś czasu marzę o konfiturze różanej, pozdrawiam :)
-
2011/02/18 22:02:49
Gosiu, boskie sernikobrownie! Z różą, woow! Ono musi bosko smakować:))
Pozdrawiam Cię cieplutko:)
-
2011/02/19 15:22:00
Na jego widok na pewno słychać niejedno brzęczenie....w brzuchu ;D Wygląda tak rozkosznie , że świadomość składników staje się rzeczą drugorzędną , chociaż niezbędną do powstania takiej pychotki :) No i ta róża, dla zdrowia, wręcz idealna :)
-
Gość: Kasixa, 207-165-78-94.net.stream.pl
2011/02/20 17:34:31
Hahaha...a od kiedy połowy są większe i mniejsze? Moim skromnym zdaniem połowy są równe. Podstawówka się kłania.
-
2011/02/20 21:49:56
Mihrunniso, nie skończyło się na jednym :P

Nino, kłaniam się:)

Bo za nim tęsknię, Beatko;)

Florentyno, piekłam już kiedyś czekoladowe babeczki i murzynka z różą i muszę stwierdzić, że również bardzo dobrze smakowały;)

Dzięki, Kuchennefascynacje:)

Eve:D To łap za mikser;)

Dziękuję, Raindrop!

I tak było, Kabamaigo:)

Dzięki, Margot:)

Dziękuję, Mikimamo:)

Ewciu, to nie moje róże tylko bezpańskie. Taki zdziczały krzew wyrośnięty na dwa metry. Miałam ochotę go poprzycinać, ale bałam się sąsiedzi będą na mnie krzywo patrzeć. Choć w sumie i tak mają mnie za niezłego dziwaka :P

No musi, Grażynko :D

Ja również, Atino:) Nie opuściłabym takiej okazji!

Ageczko, życie to ruch a od leżenia się umiera :P Poza tym ciasteczka były pieczone jeszcze przed leżeniem:D

Dzięki, Kulinarnespotkania:)

Burczymiwbrzuchu, na szczęście lato już niedługo. Poza tym na ratunek przychodzą delikatesy;)

Dziękuję, Majanko:) Ściskam!

Szarlotku, w końcu róża to "lekarstwo na wszystko":)

Kasixa, a wiesz co to jest dowcip, przymrużenie oka, ironia? Życzę więcej dystansu.
-
2011/02/22 10:25:28
Ale dostałam ślinotoku na widok tego ciasta :D A herbatkę, jeszcze mam :) piję od czasu do czasu, coby na dłużej starczyło :D. Jest tak pyszna, że wolę się nią delektować przez dłuższy czas niż potem tylko wspominać jej wysmienity smak :D ;) Pozdrawiam Gosiu :)
-
2011/02/27 10:03:33
:) Madziu, bardzo się cieszę, że herbata tak trafiła w Twój gust:) Ale zawsze przecież możesz sobie sama taką dorobić;)
Ściskam!