Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Ulubione ciasto Królowej Matki

To ciasto już kiedyś piekłam, jednak przepis okazał się źle przetłumaczony albo cóś.

UWAGA! Królowa Elżbieta Matka wyraziła życzenie, aby przepis na jej ulubione ciasto był sprzedawany w celach charytatywnych, absolutnie nie dawany za darmo. Więc jeżeli chcecie korzystać z poniższego przepisu to pamiętajcie o złożeniu datku na jakiś pożyteczny cel:)

Do posiadanego przepisu wprowadziłam zmiany, bo tamto ciasto było za suche, no i nie wyobrażam sobie jedzenia czegoś tak potwornie słodkiego!

Do pieczenia użyłam cudownego nierafinowanego dark muscovado z uprawy ekologicznej fair trade, w który - za żałośnie niską cenę - zaopatrzyłam się podczas Mikołajkowych wyprzedaży. Mam tylko nadzieję, że cukier był fair również wobec mnie i wszystko, co zostało na nim napisane, jest prawdą:/ A ponieważ w tym czasie niemal w każdym sklepie napotykałam wyprzedaże, to mam zapas ciemnego cukru na jakieś 8 miesięcy;)

Ulubione ciasto Królowej Matki, ciasto daktylowe, Queens Mother favourite cake

Ulubione ciasto Królowej Matki - daktylowo-orzechowe

227 g daktyli bez pestek
łyżeczka sody oczyszczonej (dałam pół)
filiżanka gorącej wody (250 ml)
1,5 szklanki mąki (ok. 250 g zamiast domniemanych 340 g)
90 g cukru (zamiast 227 g) dark muscovado
85 g miękkiego masła (dałam margarynę nieutwardzaną kokosowo-palmową)
1 jajko (lub 3 przepiórcze)
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
łyżeczka ekstraktu waniliowego
100 g przebranych i posiekanych orzechów włoskich (dałam 150: 50 do ciasta, 100 do posypania wierzchu)

Na polewę należy wymieszać i zagotować:
5 łyżek brązowego cukru (dałam 3 łyżki muscovado)
2 łyżki masła (margaryny)
2 łyżki śmietany (dałam mleko kozie)
+ ode mnie łyżka whisky

Posiekane daktyle zalać gorąca wodą z sodą. Kiedy się rozmoczą i wystygną - zmiksować wraz z płynem. Zmiksować resztę składników, dodać zmiksowane daktyle i dokładnie połączyć. Wylać na blaszkę 20x20 cm wyłożoną papierem. Piekłam w 180 stopniach przez 25 minut (zamiast 40 ale może w keksówce piekłoby się dłużej). Gorące ciasto posypałam orzechami i polałam polewą. Wstawiłam do wystudzenia w uchylonym piekarniku.

To prawda, że ciasto jest najlepsze dopiero następnego dnia. I jest naprawdę pyszne. Mocno mulaste, ale jednak nie potwornie ciężkie, okropnie słodkie ale ma niezaprzeczalny uzależniający urok. Przy czym pilnowałam, żeby dzieci nie dostały brzegów, gdzie ściekło najwięcej polewy;)

piątek, 14 stycznia 2011, pinkcake
Komentarze
2011/01/14 15:54:57
oj Królowa wie co dobre;)
-
2011/01/14 16:07:00
łohoho, widzę, że ja i królowa mamy te same upodobania ;D
-
2011/01/14 16:48:04
Krolowa Matka ma niekiepski gust, nie ma co ;)
Z przepisu na pewno skorzystam, nie zapominajac o wsparciu dla jakiejs organizacji charytatywnej.
-
2011/01/14 16:58:11
no no no bardzo apetyczne :)
-
2011/01/14 17:10:17
Nie przepadam za takimi ciężkimi ciastami, ale daktyle bardzo lubię i może kiedyś zrobię :)
-
2011/01/14 22:24:16
śliczne ciasto i bardzo pozytywna akcja z datkami
-
2011/01/14 22:37:13
Niezły gust ma królowa ;) To chyba taki trochę cięższy sticky toffee pudding, który też bardzo lubię i nawet ostatnio myślałam o jego upieczeniu :) Pozdrawiam!
-
2011/01/14 22:55:41
O, świetne to ciasto! :)) Chyba kiedyś wypróbuję :))
-
2011/01/14 23:00:28
Powiem szczerze, że Królowa Matka to była dla mnie ostatnia prawdziwa królowa GB. A ciasto brzmi wspaniale, tym bardziej, że za kilka dni się wybieram w te okolice.
-
2011/01/15 07:55:38
mmmm...
prezentuje się wspaniale. po królewsku!
-
2011/01/15 11:08:08
Juz kiedys zabieralam sie do pieczenia tego ciasta a potem jakos poszlo w zapomnienie. Dzieki, za przypomnienie, teraz sobie kopiuje, zeby miec go na uwadze.
-
2011/01/16 08:09:31
Dobrze, że obniżyłaś ilość cukru, bo ja tez nie wyobrazam sobie tak zasłodzonych ciastek :) A po twoich zmianach mi się podoba. Lubie połączenie różnych bakalii i ogromnie lubię ciasta z orzechami!
-
2011/01/16 19:16:30
Toż to słodziak nad słodziaki :) Coś mi się wydaje,że po królewsku idzie w biodra :)*
-
2011/01/17 09:06:31
Cóż za wyszukane ciacho! W sam raz dla królowej matki ;)
Wygląda cudnie a jak tak samo smakuje to pełnia szczęścia :)
-
2011/01/17 20:05:04
Gocha, ale pysznie to ciasto wygląda! Tylko tak sie zastanawiam czy ja lubie daktyle :P
-
2011/01/17 22:09:31
Się lubiła kobita rozpieszczać, ja siebie lubię też i sobie takie zrobię, o!
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2011/01/18 18:03:27
Podoba mi się to ciasto. Twoje zmiany były niezbędne (cukier !) Pozdrawiam. Lo
(pistachio-lo.blogspot.com)
-
2011/01/18 22:37:37
Malwinko, Malgoblox, Maggie ściślej rzecz ujmując to miała dobry smak, ale pomimo jej śmierci uważam, że fajnie byłoby nadal realizować jej życzenie o charytatywności przepisu:)

Chantel - bardzo:)

Grażynko, wydaje mi się, że ciasto sympatycznie Cię zaskoczy:)

Kaspiecze, też tak uważam:)

Komarko, mam wrażenie, że to ciasto jest jednak lżejsze niż toffee pudding. No i orzechy wspaniale uzupełniają smak daktyli!

Koniecznie, Majanko! Bardzo warto!

Udanej podróży, Kabamaigo:) Teraz to chyba w tamtych okolicach modne ciasta zaręczynowe:P

Zaiste, Karmelitko... :D

Thiesso, nie zapomnij o datku! :)

Cieszę się, że Ci się podoba, Uśmieszku.

Szarlotku, co Ty masz taką obsesję z tymi biodrami? U mnie ciągle sterczą kości;)

Monico, uwierz, że to właśnie jest pełnia szczęścia! :)

Andziu, nieważne czy lubisz daktyle, bo ciasto polubisz :P

Ewciu, ją to chyba dopieszczali inni;) Ale jeśli inni szwankują to trzeba sobie zrobić dobrze samemu :D

Lo, ja sobie nawet nie wyobrażam smaku z taką ilością cukru.
-
2013/03/29 20:32:05
Zrobię! :) Muszę tylko jeszcze jutro skoczyć po dark muscovado skoro świt :) Uwielbiam Twój blog - tyle ciekawych przepisów. Pozdrawiam!
-
2013/03/29 21:16:50
Możesz użyć zwykłego albo demerary, też będzie pyszne:)
-
2013/03/30 08:19:03
Tym razem z braku czasu będzie z demerarą i gotowym kajmakiem na wierzchu, ale następnym razem "dopieszczę" je zgodnie z Twoimi instrukcjami. A blog dodaje do ulubionych - nie wiem dlaczego do tej pory jeszcze tego nie zrobiłam. Przyjemnych swiąt życzę! :)
-
2013/03/30 13:23:31
Wyszło wspaniałe ;) Ostatecznie znalazłam w domu dark muscovado (czeluścia moich szafek kryją niejeden tajemny składnik) lecz zrobiłam pół na pół z demerarą. Ciasto wyszło przepyszne, bardzo aromatyczne, jednocześnie wilgotne i puszyste. Dzieki za przepis!
-
2013/04/01 19:33:29
Proszę Cię bardzo. Tylko nie zapomnij złożyć datek ;)
-
Gość: Hahaha, *.dynamic.chello.pl
2014/01/18 13:09:15
227g daktyli to oczywista bzdura. Bo niby dlaczego nie 225 albo 230? Pewnie pół funta albo 8 uncji, ale można to w gramach spokojnie zaokraglić.
-
2014/01/18 15:19:49
A cóż w tym jest bzdurnego? Pewnie budzika też nie można wg Ciebie nastawić na 07.12 bo to bzdura?! Bzdurne są ograniczenia umysłowe, które nakazują wszystko robić od linijki. Przepis jest jaki jest, mnie rozczuliło właśnie te 227 g. Masz rację jest to przeliczenie miar angielskich i rozsądny człowiek sobie zaokrągli, a ktoś, kto ma praktykę kuchenną po prostu odmierzy szklanką. Bzdurą byłoby -98 g albo 22270 g.
-
Gość: fantasta, *.cust.telenor.se
2014/02/22 16:55:28
ide piec to cudo ale w jakiej temperaturze?
-
2014/02/22 21:12:00
180 stopni